Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 180
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Nie mam służby :-?

Do robót ciężkich, nudnych i prostych używam swojej większej połowy :lol: :lol: :lol:

 

toż to jakiś mobing, czy inne molestowanie, no jak można mężczyznę do takich przyziemnych celów wykorzystywać, toż on do wyzszych celów naznaczon

 

pozdrawiam

TINEK :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151103-macie-s%C5%82u%C5%BCb%C4%99/#findComment-4421005
Udostępnij na innych stronach

Przyznaje sie bez bicia, że mam Panią do Sprzątania - ale wstyd :oops: Ged - dorzuć ankietę na tak i nie - w końcu wstyd tak sie publicznie przyznawać ..:)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151103-macie-s%C5%82u%C5%BCb%C4%99/#findComment-4421006
Udostępnij na innych stronach

na razie do naszego mieszkania mam pania, ktora przychodzi raz w tygodniu. Dom bedize ponad dwa razy wiekszy, wiec nie wyobrazam sobie go sprztac sama :oops:

 

bardzo lubie nasza pania i nie podoba mi sie tema postu, w ktorym uzywa sie slowa "sluzba" :evil:

 

praca jak kazda inna.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151103-macie-s%C5%82u%C5%BCb%C4%99/#findComment-4421007
Udostępnij na innych stronach

Nie mam służby :-?

Do robót ciężkich, nudnych i prostych używam swojej większej połowy :lol: :lol: :lol:

 

toż to jakiś mobing, czy inne molestowanie, no jak można mężczyznę do takich przyziemnych celów wykorzystywać, toż on do wyzszych celów naznaczon

 

pozdrawiam

TINEK :wink:

 

Zaraz tam mobing, może trochę wyzysk, ale ze wzajemnością :lol: :lol: :lol:

 

A te "wyższe cele" taż realizuje :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151103-macie-s%C5%82u%C5%BCb%C4%99/#findComment-4421008
Udostępnij na innych stronach

doswiadczenia moje i moich znajomych odnosnie pań (bo to z reguly panie) sprzatajacych domy sa takie, ze dzis nie wyobrazam sobie takiej osoby w domu,

bzdury jakie opowiadaja tam i ówdzie na temat swoich doswiadczen i spostrzezen jakich dokonaly w obcych domach sa tak wymyslne, ze wole sprzatac samemu, niz narazac sie na bycie bohaterem opowiesci rodem z magla ....

 

moze kiedys, jak mentalnosc sie zmieni ....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151103-macie-s%C5%82u%C5%BCb%C4%99/#findComment-4421009
Udostępnij na innych stronach

Nie mam służby :-?

Do robót ciężkich, nudnych i prostych używam swojej większej połowy :lol: :lol: :lol:

 

toż to jakiś mobing, czy inne molestowanie, no jak można mężczyznę do takich przyziemnych celów wykorzystywać, toż on do wyzszych celów naznaczon

 

pozdrawiam

TINEK :wink:

 

Zaraz tam mobing, może trochę wyzysk, ale ze wzajemnością :lol: :lol: :lol:

 

A te "wyższe cele" taż realizuje :wink:

 

no to mnie uspokoiłaś :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151103-macie-s%C5%82u%C5%BCb%C4%99/#findComment-4421010
Udostępnij na innych stronach

Nie mam służby :-?

Do robót ciężkich, nudnych i prostych używam swojej większej połowy :lol: :lol: :lol:

 

toż to jakiś mobing, czy inne molestowanie, no jak można mężczyznę do takich przyziemnych celów wykorzystywać, toż on do wyzszych celów naznaczon

 

pozdrawiam

TINEK :wink:

 

Zaraz tam mobing, może trochę wyzysk, ale ze wzajemnością :lol: :lol: :lol:

 

A te "wyższe cele" taż realizuje :wink:

 

no to mnie uspokoiłaś :wink:

 

To dobrze, bo się bałam, że ze współczucia nie będziesz mógł zasnąć :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151103-macie-s%C5%82u%C5%BCb%C4%99/#findComment-4421011
Udostępnij na innych stronach

Pewna Pani przychodzi do mojego mieszkania raz na kilka miesięcy bo doczyścić to co z zona nabrudzimy. I nie widze powodu dla którego nie można wynajmowa osob do pomocy. Kiedys nazywało się to służba- dziś jak pisalem wcześniej, pomoc domowa, kiedyś były sekretarki dziś asystentki, kiedyś domokrążca dziś akwizytor, kiedyś szambonurek dziś służba miejska,kiedyś Kapucha dziś Biznesmen ;). Rany jak ktos ma problemy z przyznaniem się do tego co robi, to trzeba do psychiatry. Każdy zawód jest dobry, tylko jedne bardziej inne mniej opłacalne. Skoro są chętni by być służbą i sa chętni by takową służbe wynajmowąć to super i świat się kręci. :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151103-macie-s%C5%82u%C5%BCb%C4%99/#findComment-4421012
Udostępnij na innych stronach

A czy taka "pomoc domowa" będzie do mojej dyspozycji 24 godziny na dobę? ugotuje, poda do stołu, posprząta, pościele łóżka, upierze, poda nową koszulę? Dawniej w każdym lepszym domu był ktoś taki. Trudno mi sobie wyobrazić aby w dzisiejszych czasach ktoś zdecydował się na podobny "zawód" i nie chodzi tu o pieniądze.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151103-macie-s%C5%82u%C5%BCb%C4%99/#findComment-4421013
Udostępnij na innych stronach

Hm...a mnie się wydaje że chodzi właśnie o pieniądze. W koncu pań i panów któzy żyja w małych miejscowościach za 600 zł emerytury jest wielu i pewnie część z nich samotnych, wiec podejrzewam że by się pisali na taka pracę. Ale może się mylę
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151103-macie-s%C5%82u%C5%BCb%C4%99/#findComment-4421014
Udostępnij na innych stronach

moja szefowa ma własnie taką panią. Mieszka u niej, choć ma gdzieś mieszkanie własne, prała, gotowała, sprzątała, dopieszczała jej dzieci, w zasadzie zastępowała zapracowanych rodziców. Ale kazdy kij ma dwa końce. Dzieci wyrosły, wyjechały a pani wrosła.. teraz trudno wywalić, nawet jak niepotrzebna, właściwie stała sie rodziną. I jak ze starszymi bywa sprawność nie ta a charakter coraz gorszy, i choroby sie zaczynaja i właściwie ona teraz zaczyna wymagac opieki. I jest problem.

 

Dawniej służba to było coś innego. Były to glownie panienki przyuczane od dziecka, jak znalazły męża to odchodziły na jego utrzymanie, albo pracowały nadal, bo i mąż tam pracował itd. Inny świat. Moja babcia opowiadała z czasów młodości, że zarządzanie domem, w którym był kamerdyner, kucharka, dwie pokojówki i kierowca to była ciężka praca, bo to całe towarzystwo głównie miało chęć jeść i plotkować i trzeba bylo im ciągle pracę wynajdować, bo inaczej się kłócili :o To zdanie babci, własnego nie mam, jakoś nie wyobrażam sobie obcej osoby w domu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151103-macie-s%C5%82u%C5%BCb%C4%99/#findComment-4421018
Udostępnij na innych stronach

A czy taka "pomoc domowa" będzie do mojej dyspozycji 24 godziny na dobę? ugotuje, poda do stołu, posprząta, pościele łóżka, upierze, poda nową koszulę? Dawniej w każdym lepszym domu był ktoś taki. Trudno mi sobie wyobrazić aby w dzisiejszych czasach ktoś zdecydował się na podobny "zawód" i nie chodzi tu o pieniądze.

 

Kwestia dogadania się co do wynagrodzenia i inych warunków.

 

- umowa o pracę (powiedzmy) 4000 zł butto

- koszty po stronie pracodawcy od powyższej kwoty - 700 zł

- miesięczny, płatny urlop,

- koszty odzieży ochronnej,

- koszty urządzenia pokoju "służbowego" jego remonty itp,

- co najmniej jeden dzień w tygodniu "wychodnego",

- koszty całodziennego wyżywienia,

- koszty zakwaterowania (energia, woda, ogrzewanie),

- wynagrodzenie za czas L-4,

- ........

 

To wszystko pomnóż przez dwa.

 

Nie znajdziesz osoby która byłaby do dyspozycji 7 dni w tygodniu, 24 h/dobę.

Przy układzie pracy 12h/dobę 6 razy w tygodniu jest to możliwe. Niemniej jest to niezgodne z przepisami prawa pracy.

 

Innymi słowy - stać Cię na wydatek kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie?

Jeśli tak, to w czym problem?

 

powodzenia.

 

P.s. Swoją drogą, ciekawe na jakich waunkach finansowych zatrudniane są gospodynie w parafiach?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151103-macie-s%C5%82u%C5%BCb%C4%99/#findComment-4421019
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...