reni1980 16.03.2011 23:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Marca 2011 a ja z racji tego ze miałam ślub konkordatowy, wymyślilam i uprosiłam księdza aby formalności czyli podpisy zlożyć po ślubie a nie przed,(no żeby Pan mlody mnie nie widział wcześniej tylko jak na filmach , kiedy wchodze do kościoła) natomiast po ślubie wyszliśmy z pompą i pojechali my na wesele, ksiądz tydzień czekał aż się kapniemy i wrócimy podpisać dokumenty Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4612302 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
yokasta 16.03.2011 23:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Marca 2011 to dobre :lol2: , ja też miałam konkordatowy ale tradycyjnie wchodziłam do kościoła z mężem, wcześniej widzieliśmy się na błogosławieństwie :D:D i miałam wsparcie z pierwszej ręki. A podpisywanie dokumentów zrobiliśmy ju ż w trakcie ślubu, bo przecież ksiądz się spóźnił Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4612329 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
dalida 17.03.2011 08:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2011 Witam, przypadkiem trafiłam - piękne wnętrza, bardzo mi się podobają. Będę zaglądać częściej pzdr. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4612593 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ilona Agata 17.03.2011 20:26 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2011 a ja z racji tego ze miałam ślub konkordatowy, wymyślilam i uprosiłam księdza aby formalności czyli podpisy zlożyć po ślubie a nie przed,(no żeby Pan mlody mnie nie widział wcześniej tylko jak na filmach , kiedy wchodze do kościoła) natomiast po ślubie wyszliśmy z pompą i pojechali my na wesele, ksiądz tydzień czekał aż się kapniemy i wrócimy podpisać dokumenty Ja też chcę wszystko zorganizować tak, żeby Pan Młody nie widział mnie przed ślubem. Przysięga ma być składana w pałacowym ogrodzie (rodzice są przerażeni brakiem ołtarza, ale to w końcu NASZ ślub) - to chyba jedyny zwyczaj amerykański, który straaasznie mi się podoba (po pierwsze wygoda pary młodej, pod drugie wygoda gości, po trzecie, kościół w parafii, gdzie bierzemy ślub, nie wygląda zachęcająco i sam ksiądz zachęca do ślubu w pałacu). Ksiądz podobno ma zajrzeć do mnie przed ceremonią, a potem dopiero zejdę w całej krasie do czekających gości dalida, miło mi , witam serdecznie i również pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4614064 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
anagat 17.03.2011 20:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2011 Suuuper plan ślubny. Mi sie też figurka no 1 podoba:) Fajne te przygotowania przed ślubne:D Ja brałam ślub w maju 2010.. więc baaardzo niedawno.. Oj wariactwo to było totalne:D I wszystko było do góry nogami, czyli po naszemu:D Pisałaś o sukni empire- ja taką miałam, ale mam mały biust. Z drugiej strony wszystko zależy od kroju danej sukni- trzeba po prostu przymierzać Za to była to NAJWYGODNIEJSZA suknia na świecie:D:D Przetańcowałam w niej całe weselicho , a potem cały dzień zdjęć przełaziłam:D A ten wątek jest Twój, więc dlaczego nie miałabyś o ślubie pisać? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4614144 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
reni1980 17.03.2011 20:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2011 Ja też chcę wszystko zorganizować tak, żeby Pan Młody nie widział mnie przed ślubem. Przysięga ma być składana w pałacowym ogrodzie (rodzice są przerażeni brakiem ołtarza, ale to w końcu NASZ ślub) - to chyba jedyny zwyczaj amerykański, który straaasznie mi się podoba (po pierwsze wygoda pary młodej, pod drugie wygoda gości, po trzecie, kościół w parafii, gdzie bierzemy ślub, nie wygląda zachęcająco i sam ksiądz zachęca do ślubu w pałacu). Ksiądz podobno ma zajrzeć do mnie przed ceremonią, a potem dopiero zejdę w całej krasie do czekających gości dalida, miło mi , witam serdecznie i również pozdrawiam no bedzie jak w bajce Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4614151 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pasie 17.03.2011 21:15 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2011 no bedzie jak w bajce to samo chciałam powiedzieć Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4614252 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
hazeleyes1982 17.03.2011 21:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2011 Ja brałam ślub 2,5 roku temu i gdyby nie to, że nasz kościół jest zabytkowy-też pewnie chciałabym składać przysięgę w plenerze.Super pomysł.Przypomina mi się film z Jennifer Lopez-"The wedding planner":-) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4614323 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ilona Agata 17.03.2011 21:44 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2011 Dziękuję dziewczyny, dodajecie mi otuchy jak nikt! A nerwy mam w strzępach, bo właśnie kłócimy się o menu weselne - ja wiem, że dla ciotek rosół, ziemniaki, jarzynowa sałatka i jakieś galaty to mus, natomiast druga połowa najchętniej by zamówiła frytki z dziczyzną czy też owoce morza Już widzę te miny przy stole Jednak empatia to zdecydowanie pięta Achillesowa naszych panów. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4614357 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pasie 17.03.2011 21:46 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2011 oj tam, przynajmniej zapamiętają Wasze wesele nie tylko po braku ołtarza ale i po dziwnym jedzeniu;) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4614361 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ilona Agata 17.03.2011 21:58 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2011 oj tam, przynajmniej zapamiętają Wasze wesele nie tylko po braku ołtarza ale i po dziwnym jedzeniu;) Yyyy... Wolałabym nie Ja to bym chciała, żeby zapamiętali przede wszystkim dobrą zabawę Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4614404 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
hazeleyes1982 17.03.2011 22:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2011 Nie wiem, jak Wy, ale na wszystkich weselach, na których byłam ( łącznie ze swoim) akurat rosół, to dla mnie podstawa. Nie do końca lubię ciężką kuchnię polską, ale nie ma "schaboszczaka" z "ziemniarami" i rosołu-nie ma zabawy:) i nawet nie żartuję. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4614419 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
hazeleyes1982 17.03.2011 22:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2011 Ilonka, swojemu Mężowi ( tak, tak przyzwyczajaj się ) powiedz, że frytki i owoce morza będą w dużych ilościach w czasie podróży poślubnej, jeśli takową planujecie:-) My do tej pory jedziemy... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4614428 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ilona Agata 18.03.2011 15:51 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Marca 2011 hazeleyes1982, planujemy podróż, a jakże! Tylko nie wiemy jeszcze dokładnie gdzie. Ja to sobie wyobrażam jako taką typową podróż poślubną z byczeniem się na plaży, pluskaniem w wodzie i ogólnym lenistwem. Tylko nie wiem, czy wytrzymam, bo zazwyczaj preferowałam aktywny wypoczynek. Kocham nasze polskie Tatry - najpiękniejsze miejsce na ziemi, przy którym wszystkie zagraniczne kurorty mogą się schować, o czym wie chyba każdy, kto dotarł do Doliny Pięciu Stawów . Na dowód kilka fotek: http://img222.imageshack.us/img222/56/img3610x.jpg http://img23.imageshack.us/img23/4131/pict0064g.jpg http://img84.imageshack.us/img84/449/pict0088v.jpg http://img705.imageshack.us/img705/3069/pict0096ee.jpg http://img822.imageshack.us/img822/1258/pict0159a.jpg http://img857.imageshack.us/img857/6603/pict0169.jpg http://img41.imageshack.us/img41/4314/pict0193g.jpg Kiedy tam dotarłam, powiedziałam, że w następnym wcieleniu mogłabym być tą kaczką - spokój, cisza, czyste powietrze, no i te widoki... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4615765 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
reni1980 18.03.2011 16:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Marca 2011 Ilonko czy na tych zdjęciach jesteś Ty, bo jeśli tak to figurę masz boską ,kłamczucha to się zgodzę, no tak krytycznie o sobie mówić, daj spokój kobieto, wyglądasz bardzo ok. Ja na ślubie miałam troszke inne jedzonko i po slubie wszyscy chwalili że zjedli coś innego, ale owoce morza to jednak moim zdaniem nie bardzo. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4615859 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pysiaczek 18.03.2011 17:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Marca 2011 Ilona mam tą samą kaczkę uwiecznioną na zdjęciach Albo jakąś jej siostrę bo my w Tatrach w zeszłym roku byliśmy we wrześniu. I w zasadzie to była taka jakby nasza podróż poślubna, bo nigdzie indziej się jednak nie wybraliśmy tylko właśnie w nasze ukochane Tatry jak co roku - żadna odmiana, ale jeśli się coś kocha to po co to zmieniać? Współczuję tej sprawy z zaliczką. Mam nadzieję, że uda Wam się ją jednak odzyskać! Pisałaś, że musieliście przez to zrezygnować z tego pałacyku, który znaleźliście na zastępstwo. To co teraz? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4615997 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Iwek 18.03.2011 18:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Marca 2011 Ślub w ogrodzie - bosko:D i nawet nie zamierzam pytać co zrobicie w razie deszczu:) Bo przecież padać nie będzie;) Ja ślub miałam w sumie 3,5 roku temu i za cholerę nie pamiętam jaka była zupa??? Po za tym wiem,że wszystkim smakowało, orkiestra była zajebiaszcza i wszyscy się bawili do białego rana (nie przy disco polo), w nocy huknęła burza, maż mi zaśpiewał wersję "Iwona,Iwona" coś na styl Aiszy (pamiętacie?) i w ogóle super zabawa - tobie tez tego życzę, przede wszystkim żeby to był dla ciebie najpiękniejszy dzień w życiu. A w pokoju czekał na nas szampan, a że (być może ze szczęścia) nie mieliśmy dosyć - szampan wystrzelił!! i po długim wczesnym poranku.... zaspaliśmy na poprawiny:) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4616059 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ilona Agata 18.03.2011 18:48 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Marca 2011 reni1980, dlatego pogodził nas kompromis - będzie kilka szaleństw, ale bardziej w stronę kuchni "staropolskiej" (np. bażant rekonstruowany - swoją drogą ciekawe, jak to będzie wyglądać ). pysiaczek, masz rację, jak się coś lubi, to nie ma co cudować i wymyślać innych miejsc (przynajmniej się nie zawiedziesz). Mam nadzieję, że pogoda dopisała (bo z tym, niestety, w górach bywa różnie)? Co do nowego miejsca, zdecydowaliśmy się na Pałac w Krześlicach, który pokazywałam kilka stron wcześniej jako nr 2. W sumie to chyba nawet lepiej, bo: 1. Jest zdecydowanie bliżej nas (więc nie będę miała problemu z makijażystką i fryzjerem, załatwianiem formalności, itp.). 2. Tylko w Krześlicach istnieje możliwość złożenia przysięgi przed księdzem w ogrodzie pałacowym. 3. Zniechęciliśmy się do Mierzęcina, kiedy okazało się, że wszystko jest dodatkowo płatne - np. oprócz opłacenia posiłków dla gości, trzeba zapłacić za wynajem sali (w cenie wynajmu nie uwzględniono dekoracji tej sali, stołów i krzeseł, co więcej, nie uwzględniono nawet stołów, które są wstawiane za kolejną opłatą), a do tego 200 zł za każdą godzinę po 2 w nocy. Dla obsługi naliczają 10% całego rachunku. Kawa i herbata dla gości również doliczana do rachunku po cenach kawiarnianych, atrakcje hotelowe (basen, sauna) za dodatkową opłatą, mimo, że wszyscy goście mieliby w hotelu nocować (wstyd by mi było, gdyby ktoś z nich wybrał się na basen i zażądano by od nich 20 zł za wstęp ), parking płatny, o czym informuje wielki napis na bramie. Zaczęłam się obawiać, że na toalecie mógłby się pojawić podobny Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4616118 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ilona Agata 18.03.2011 18:50 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Marca 2011 Ślub w ogrodzie - bosko:D i nawet nie zamierzam pytać co zrobicie w razie deszczu:) Bo przecież padać nie będzie;) Ja ślub miałam w sumie 3,5 roku temu i za cholerę nie pamiętam jaka była zupa??? Po za tym wiem,że wszystkim smakowało, orkiestra była zajebiaszcza i wszyscy się bawili do białego rana (nie przy disco polo), w nocy huknęła burza, maż mi zaśpiewał wersję "Iwona,Iwona" coś na styl Aiszy (pamiętacie?) i w ogóle super zabawa - tobie tez tego życzę, przede wszystkim żeby to był dla ciebie najpiękniejszy dzień w życiu. A w pokoju czekał na nas szampan, a że (być może ze szczęścia) nie mieliśmy dosyć - szampan wystrzelił!! i po długim wczesnym poranku.... zaspaliśmy na poprawiny:) Iwek, w razie deszczu mamy plan awaryjny - obiecano nam jedną z sal w pałacu Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4616122 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pasie 18.03.2011 18:51 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Marca 2011 Ilonko aleeee laska z Ciebie:) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/151193-jak-urz%C4%85dzali%C5%9Bmy-mieszkanie-w-szeregowcu/page/14/#findComment-4616125 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.