Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Venus, byliśmy u sąsiadów. Na dzień dzisiejszy nikt tam nie wyda warunków zabudowy, bo brak drogi (jest tylko leśna ścieżka).

Agentka się upiera, że aktualne warunki zabudowy są, ale tak jak pisałam - nie umiała podać żadnych danych, np. jaki spadek dachu, powierzchnia zabudowy, itp.

 

Szukają z właścicielem jelenia albo sama jest jeleniem, którego właściciel robi jak chce :wtf:.

  • Odpowiedzi 4,9k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Kurcze, ja jestem tak przywiązana do domku i działki że nie wyobrażam sobie na starość się wynosić. mamy 130 m2 więc w sam raz na 2 jak i na 3 dzieci a także na starośc ;)

 

A jak mierzysz Roberta? Rozciągasz go czy po krzywiznach?

Dziobeczku, ja go kładę główką np. do ściany i rozciągam nóżkę, przykładając miarę od ściany do piętki. Jutro idę do pediatry, to będę wiedzieć, czy pomiary się zgadzają.

 

U nas póki co okazuje się, że mamy niezłego śpiocha :yes:. 16 h/dobę to standard :yes:. Czasami mam wrażenie, że nie mam dziecka, obudzi się, zje, trochę pogaworzy, pobawi się i znowu spać :rolleyes:. Coraz więcej się śmieje, dużo krzyczy (ale tak z radości, zwłaszcza przed kąpielą czy jedzeniem), gaduła z niego niesamowity, szczególnie rano. No ale jest "problem" z jedzeniem, bo ile bym nie dała, to wszystko wciągnie: czy daję 120, czy 150/180/210, zawsze jak kończy płacze o jeszcze, całe szczęście nauczyłam się odwracać uwagę Roberta od mleka i już nie robię dokładek, tylko nie wiem, czy powinnam ograniczać mu porcje, bo może on tyle potrzebuje?

http://img708.imageshack.us/img708/6121/7t20.jpg

http://img547.imageshack.us/img547/871/d9nc.jpg

http://img191.imageshack.us/img191/3083/xv6f.jpg

Tak się wczoraj obślinił, jak jadłam przy nim czereśnie, a dopiero co dostał kolację :rolleyes:.

Także niczego przy nim nie jemy, nawet z kawą chowamy się z mężem po kątach :lol2:.

Dziobeczku, może pokażesz swojego malucha, ciekawa jestem Mikołaja :yes:. Również go wycałuj z okazji "urodzinek" :hug:.

Reni, Ty się nie śmiej, kawę pijemy w białych filiżankach i jak Robert jest na rękach, to zapuszcza żurawia, żeby zajrzeć, co jest w środku, bo chyba myśli, że mleko :bash:.

Ilonka Słodziak!!! :rolleyes:

Mój starszy, ale też non stop by coś jadł, teraz jak my jemy to mu chrupka wpycham, albo jak jesteśmy na lodach to mu samego rożka kupuję :)

Bo ostatnio mało co się nie rzucił na starszego brata jak loda właśnie jadł :lol2:

Aniu, a właśnie że do męża podobny. Nawet nogi ma tak samo krzywe jak on :yes: ;). Minki też robi identyczne :yes:.

Mąż mnie pociesza, że Robert za mną ma błysk w oku i tendencje do długiego spania ;).

Tak się wczoraj obślinił, jak jadłam przy nim czereśnie, a dopiero co dostał kolację :rolleyes:.

.

 

Przyjaciółki synek tez tak ma, teraz ma już 15 miesiecy ale zjadł by wszytsko. Oststnio tak sie popłkała jak mu nie chcieli dać ciastka ze łoomatko,,,a był po kolacji :rolleyes: Zjada każdą ilość a nie jest grubaskiem :)

Jezu, dziewczyny, miód na moje serce lejecie.

Moim zdaniem Robert też nie wygląda źle, ale ja mam hopla na punkcie mleka modyfikowanego i boję się, że przez to (przeze mnie ;)) będzie miał problemy z otyłością albo coś. Gdyby był karmiony piersią, to pewnie bym się tym zupełnie nie przejmowała :no:. Trochę mnie te duże porcje, które je, zaskakują, po to jutro idę do pediatry :rolleyes:, ale jak piszecie, że dzieci tak mają, to ok :yes:. ida, no to ładnie ważył, a ile przy porodzie? Bo u nas wychodzi jakiś kilogram na miesiąc :yes:.

Witaj Ilonko, nie wiem czy już u Ciebie się witałam, ale podczytywałam już od dawna :lol:

 

Wpadłam Ci powiedzieć, że koło mnie w Złotnikach (osiedle) - gmina Suchy Las, 4-5 km od piątkowa jest kilka ślicznych działek na sprzedaż!!

Pojawiły się jakieś 2-3 mies. temu.

Są bardzo blisko poligonu i masz pewność, że nic więcej w tamtą stronę się nie wybuduje...

Poligon jest przepiękny, rewelacyjny, żeby np. rowerkiem po nim śmigać :lol2:

Gdzieś powinnam mieć fotkę tablicy z numerem, poszukam i Ci wkleję jeśli chcesz.

 

Ślicznego masz synka!! Gratuluję!! Wydaje się być podobny do Ciebie, ale nie widziałam tatusia :rolleyes:

(moje dzieciaki/chłopaki (sztuk 4) to same klony męża... :bash: )

 

Ja miałam bardzo fajną, przygotowaną pośredniczkę.

Miałam wynegocjowane z nią 1,5-1,2% ale to już 3 lata temu było, nie wiem jak teraz sobie radzi, ale jak by co to służę :hug:

Megiska, dzięki za cynk :hug:, zaraz się zainteresuję i sprawdzę.

Szczerze - w tamtą stronę nie szukałam, bo chociaż lokalizacja fajna, to Suchy Las kojarzy mi się z wysokimi cenami.

 

4 chłopaków :eek: - podziwiam :yes:. Faaajnie masz ;), pewnie jedyna babka w tym gronie?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...