Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Nawet mi się nie wydaje, a pewien jestem, że z Tobą jest jakiś problem - co ci przeszkadza w moim domu, piec CTC 256B??? co to ma wspólnego z profesjonalizmem??? Jak wiem zaczynałeś rok temu przygodę z instalatorstwem od buforów zrobionych z beczek po ropie - tak piszesz w swoich postach, więc piec 265B nie powinien Cię drażnić mistrzu?. W stosunku do innych zachowujesz się też w dość dziwny sposób - czytałem komentarze na Twój temat. Faktem jest że dzisiaj dostep do komputera ma kazdy i jak napisał Ci jeden z Twoich interlokutorów cytując Stanisława Lema - "póki nie było internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów". Nie jest to moja opinia, ale faktem jest, że nieco się nadwyrężasz.

 

Co do problematyki sprawności - skoro piszesz w taki sposób, to powiem, że Ty kompletnie nie zdajesz sobie sprawy z zasad fizyki. Nie można bowiem palić w piecu wykorzystując jego sprawność w 20% ! Nie ma takiej możliwości! To do czego ja jestem przekonany i o czym wiem z długoletniego doświadczenia, to fakt, iż spalanie drewna z pełną mocą pieca jest błędne. Kotły zgazowujące drewno są niestety tego przykładem. Powiem więcej - kotły zgazowujące nie są w Szwecji wcale popularne, ponieważ lepiej jest mieć porządny piec na drewno, których jest tutaj cała masa i palić dłużej. I tak jak mówię, lubię palić w moim CTC, bo huczy aż miło i szybko się nagrzewa. Myślę, że ma sprawność ok 55-65%.

 

Wracając do Twego stylu, podejrzewam, że Tobie chodzi o to, aby gdzieś zaistnieć i się sprawdzić. Myślę, że napisanie 300 postów w rok czy też 100 postów w ciągu ostatniego miesiąca to jest dość rzadkie zjawisko, więc musisz mieć w tym jakis cel. Ciekawe, że masz na każdy temat coś do powiedzenia, bo jak widzę, skaczesz w ciągu jednego dnia po wszelkich możliwych tematach. Opuscili Cię bliscy, że pisujesz nawet w wigilię Bożego Narodzenia, czy w Sylwestra?? Co ci dolega, napisz, może Ci pomożemy?

  • Odpowiedzi 45
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Jeśli chodzi o podmieszanie powrotu i zawór temostatyczny to tez uwazam że to nieporozumienie tez go miałem i po paru dniach wywaliłem stwierdziłem ze zanim mi piec zkoroduje to będa lepsze piece bardziej sprawne i wymienie na nowy.

 

Ps Bubu gugu tak mnie rozsmieszyłes że nie moge sie przestac śmiac

Witam. Bubi Guru, jako że posiadam piec HG+bufor,co twoim zdaniem jest instalacją o niskiej sprawności,mogę coś na ten temat napisać.Nie rozumiem o co ci chodzi z tą grawitacją,jasne jest że grawitacyjne ładowanie bufora jest zawsze kilkakrotnie wolniejsze od ładowania pompą.Ja posiadam jedno i drugie,pompa pracuje,gdy na kotle powyżej 85-72 st.,tylko wtedy kiedy grawitacja nie nadąża.Piszesz że powolne palenie jest bardziej ekonomiczne,a w HG "temperaturę można ustawić w pewnym zakresie".Pytam po co mam ustawiać temp.(przydławić proces spalania),skoro mam bufor?Widzisz kolego dobre porównanie z autem :cool:,trzeba tak ustawić parametry podawania powietrza aby spalanie przebiegało w jak najwyższej temp.z możliwie najmniejszą stratą kominową,w sposób ciągły.W twojej pierwszej wypowiedzi twierdzisz że należy 2-krotnie ładować piec 32 kw., na dom o pow.200 m 2 lub nabić bufor 2000 l. w 4 godz To tak samo jakbyś autem jechał cały czas 200 km/h,przepał musi być,chyba się z tym zgodzisz?Taki sam przepał jak zamkniesz drzwiczki(dolot powietrza)w piecu,to tak jak jedziesz autem na za niskich obrotach,auto szarpie,katalizator się zapycha,tylko jazda na autostradzie na najwyższym biegu z reguły ok. 1200 obr./min jest najekonomiczniejsza,każde zakłócanie to przepał.Pozdrawiam.

W przypadku kominka z płaszczem wodnym najlepiej wychodzi gdy wkład pracuje w okolicach mocy nominalnej a bufor jest ładowany pompą a nie grawitacyjnie .

Wszelkie próby spalania drewna na 20% mocy wkładu kończą się marnie

ja nikomu nie proponowałem palenia w kominkach na 20% mocy, bo to nie jest technicznie możliwe;

co do postów zamieszczonych wcześniej, widać że niektórzy doznali olśnienia dowiedziawszy się, że istnieje coś takiego jak piroliza, gaz drzewny etc - i mimo iż gaz drzewny ma niewielkie znaczenie dla sprawności pieca - a to ze względu na swoje oczywiste parametry - gorące głowy czując się jak odkrywcy zapominają, że gaz drzewny wydziela się i jest spalany w KAŻDYM porządnym piecu w odpowiedniej temperaturze. Gaz drzewny nie jest jednak nigdy spalany w całości ze względu na swą zawartość azotu, natomiast pali się tylko dlatego, że powstaje mieszanina tlenu i wodoru. Nawiedzonym mędrkom proponuję zapomnieć o rychłym wynalazku osiągającym 100% sprawności, lub może nawet 120, i brać się za łopatę! Gdzie wam do instalatorki, skoro się zachowujecie jak stado półgłówków? Wasze pojęcie o fizyce to 7 klas szkoły podstawowej maX!!

 

Szacunek należy się ludziom, którzy w swej wiedzy pozostają nieco skromniejsi. Ale widać, że tylko nieliczni. To forum nie jest po to by się tu reklamować, lecz po to by ludzie szukający porad mogli tu cokolwiek znaleźć. Tłukący brednie w klawiaturę przy byle okazji i wszędobylscy "geniusze" piszący bez sensu 20 postów w ciągu jednego posiedzenia są potrzebni jedynie ich własnym statystykom.

 

Jak jeszcze raz wypowie się w tym temacie jakiś kac_mac_kielonko, albo inny niesprawny umysłowo to po prostu napiszę zapytanie do redakcji czy takie zjawisko jest aby celem samego forum.

 

Instalatorstwo to wyższa szkoła jazdy - niestety niedostępna dla wszystkich.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...