Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witaj Darcy,przywitam się jeszcze raz ,już oficjalnie.:DOczywiście z zapartym tchem śledzę Twój watek...podziwiam ,podziwiam i jeszcze raz podziwiam.Wnętrza stworzyłaś eleganckie,magiczne,spójne i klimatyczne.Ale mi się"rymnęło":D mam pytanie dotyczące ....buteleczek na płyn do kąpieli.Możesz napisać gdzie takowe zdobyłaś? tyle się tego badziewia kupuje ,warto by to jakoś ujednolicić.. A tak w ogole ,,,to żałuję ,że się później nie zaczęłam budowac .(Czyt.po Tobie).na pewno mój dom wyglądałby teraz inaczej:(
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152594-darcy-zaprasza/page/39/#findComment-4564630
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 2,3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

jonaw, witam u mnie i dziękuję! Jeśli planujesz urządzanie w bielach i szarości, to uwierz - jest to w sumie bardzo proste. Uwielbiam te kolory, do tego beż i czerń, bo jakkolwiek ich nie zmiksujesz, wyjdzie dobrze. Powodzenia w urządzaniu! :)

 

syberia, pokój lubego pokażę dopiero, gdy przybędzie kanapa i nowe biurko. Na razie widać miks moich pomysłów z totalną wnętrzarską nonszalancją lubego. Dlatego ma śliczny regał na płyty, fajne kinkiety, białe regały Hemnes na książki i ładną lampę podłogową, a do tego badziewne biurko ze sklejki, stary fotel z Ikei, a za stolik służy mu dodatkowe krzesło jadalniane. Staram się nie ingerować w jego przestrzeń, ale jeśli chodzi o kolory, to luby wiele nie ma do powiedzenia. I tak widzi tylko cztery barwy na krzyż.

A tak w ogóle to dziękuję. :) Usłyszeć słowo klasa od syberii, to jak błogosławieństwo od samego papieża. :D

 

agawi74, cieszę się, że wyszły Ci te francuskie sakiewki. Te i wiele innych przepisów znajdziesz w książce kucharskiej Olgi Smile (dostępna w Klub dla Ciebie) oraz na stronie http://www.smakimprezy.pl/ Kiedyś był to blog pasjonatki gotowania, ale w ciągu roku dziewczyna zrobiła taką karierę, że i książkę wydała, i stronę profesjonalnie postawiła. Jej dewiza w kuchni to nie stój przy garach, gdy goście za stołem, pod którą podpisuję się obiema rękami. Nie znoszę siedzenia w kuchni, gdy mam gości i nie podejmuję się przygotowywania potraw, do których potrzeba więcej niż 7 składników i więcej niż 45 minut na przyrządzenie. Aha, wiele przepisów Olgi to dania albo bezmięsne, albo takie, w których mięso można pominąć. Super dla wegetarian. :yes:

 

A o roślinkach jeszcze będzie. :)

 

Beauty, nie bluźnij, bo masz ślicznie. :)

Do dworków mam zawsze bardzo sceptyczny stosunek, ale Twój dom jest prostu idealny. Żadnych koszmarnych adaptacji tradycyjnego stylu tylko klasa i doskonałe proporcje. Wnętrza są inne niż może, ale bardzo mi się podobają. Jeśli kiedyś będę budować drugi dom, to ja z kolei ściągnę wiele pomysłów od Ciebie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152594-darcy-zaprasza/page/39/#findComment-4564831
Udostępnij na innych stronach

Z nowych nabytków (czekam na dostawę)...

 

Lustra do łazienek. Oba takie:

 

http://www.tanie-upominki.pl/images/62358/1.jpg

 

Lustro do sypialni:

 

http://www.tanie-upominki.pl/images/62362/1.jpg

 

Stanie oparte o ścianę. Potrzebuję takiego, w którym mogę się przejrzeć od stóp do głów.

 

I komódka do wiatrołapu, bo nerwicy dostaję od ciągłego rzucania torebki i kluczy na podłogę, gdy zdejmuję buty i płaszcz.

 

http://www.tanie-upominki.pl/images/biale/60729/1.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152594-darcy-zaprasza/page/39/#findComment-4564915
Udostępnij na innych stronach

Darcy,

spodziewałam się, że w gościnnym będzie inna zasłona, ale ponieważ pokazałaś tylko pasy, a nie pochwaliłaś się gładką, dopytałam - no to czekamy na fotki:)

 

Fajna bardzo komódka.

I lustra fajne.....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152594-darcy-zaprasza/page/39/#findComment-4564991
Udostępnij na innych stronach

Fakt , narzekać to ja potrafię :) ale trochę mi głupio że tak się czepiałam podczas gdy sama do niczego nie mogę się zabrać :)

Nie brakuje Ci w tym wiatrołapie jakiejś pufy albo ławki gdzie można by sobie usiąść i zasznurować buty? Na takie coś można też rzucić torbę i klucze.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152594-darcy-zaprasza/page/39/#findComment-4565818
Udostępnij na innych stronach

agawi74, cieszę się, że wyszły Ci te francuskie sakiewki. Te i wiele innych przepisów znajdziesz w książce kucharskiej Olgi Smile (dostępna w Klub dla Ciebie) oraz na stronie http://www.smakimprezy.pl/ Kiedyś był to blog pasjonatki gotowania, ale w ciągu roku dziewczyna zrobiła taką karierę, że i książkę wydała, i stronę profesjonalnie postawiła. Jej dewiza w kuchni to nie stój przy garach, gdy goście za stołem, pod którą podpisuję się obiema rękami. Nie znoszę siedzenia w kuchni, gdy mam gości i nie podejmuję się przygotowywania potraw, do których potrzeba więcej niż 7 składników i więcej niż 45 minut na przyrządzenie. Aha, wiele przepisów Olgi to dania albo bezmięsne, albo takie, w których mięso można pominąć. Super dla wegetarian. :yes: A o roślinkach jeszcze będzie. :)

 

Sporo słyszałam o tej książce- same superlatywy, więc pewnie masz rację, że warto.

Też nie lubię przesiadywania w kuchni, ale nie powiem- lubię eksperymentować i zaskakiwać gości... U mnie z mięsem jest tak, że ja żyć bez niego mogę, za to mój luby już nie:(, więc wegetarianizm odpada. Na szczęście można te przepisy modyfikować bez uszczerbków smakowych i w myśl zasady- dla każdego coś miłego :yes:

 

Fajne zakupy poczyniłaś- sklep, w którym zamówiłaś lustra ma wiele fajnych rzeczy- kupowałam tam wieszak do wiatrołapu, który nam służy w oczekiwaniu na zabudowę lub 100-letnią szafę...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152594-darcy-zaprasza/page/39/#findComment-4565876
Udostępnij na innych stronach

agawi, mój małż mięso je tylko wówczas, gdy dostanie je od swojej mamusi. Ja padliny nie kupuję i w lodówce nie trzymam. Luby się przyzwyczaił. Szczególnie po tym, jak szynka mu zieleniała po dwóch dniach od zakupu. Przekonał się, że je syf i przestał.

 

ocia79, tak, to szaro-beżowy kolor. Odcień Comfortable Chinos z PARA Paints.

 

Tosiaczek, komódka kosztuje niewiele ponad 500 złotych. Sklep tanie-upominki.pl.

 

lasche, o tym oświetleniu debata toczyła się ze dwie strony. :)

Lampki boczne oczywiście wylatują, ale na razie muszę udowodnić lubemu, że ich nie używa. Daję mu 14 dni sekretnego testu. Na razie minęły dwa dni i nie włączył ich ani razu. Jeszcze 12 dni i lampki na out.

:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152594-darcy-zaprasza/page/39/#findComment-4566310
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie Twoje pomysły są piękne:) Czekam z zaciekawieniem na Twoje zasłony! :D

A jeśli chodzi o przepisy to polecam fajny blog z wypiekami:yes: http://mojewypieki.blox.pl/html

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152594-darcy-zaprasza/page/39/#findComment-4566742
Udostępnij na innych stronach

lustra fajowe bardzo!! by sie mojemu małzowi podobały - chciał takie zamówić i gdybym miała trochę wiecej "cm" w domu to napewno znalazłabym miejsce i na lustro i na inne jeszcze rzeczy..

sekretny test mnie rozbroił heheh trzymam kciuki więc za niego :) my kobiety to zawsze znajdziemy sposób ...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152594-darcy-zaprasza/page/39/#findComment-4566909
Udostępnij na innych stronach

A jeśli chodzi o przepisy to polecam fajny blog z wypiekami:yes: http://mojewypieki.blox.pl/html

 

Tylko nie wypieki! Podjęłam w swoim życiu dwie próby upieczenia ciasta. Pierwsza (ciasto z owocami) skończyła się stworzeniem glutowatej masy wyglądającej jak rzygi kosmity. Druga (ciasto marchewkowe) wizualnie się udała, ale ciasto smakowało jak koszmar z ulicy Wiązów, czyli jednym słowem horror.

 

Piekę za to tarty, które uwielbiam - jeść i przyrządzać. Na kruchym cieście albo na francuskim, ganc egal. Wychodzą mi prawie zawsze. :)

 

A dziś upiekłam po pracy pizzo-tartę. Przepis prosty jak drut.

Składniki:

- gotowe ciasto francuskie (najbardziej lubię to z Lidla)

- opakowanie mozzarelli (na jedno opakowanie Lidlowego ciasta wchodzą dwie duże kulki sera)

- garść (lub dwie) pomidorków koktajlowych

- garść (lub dwie) czarnych oliwek

- świeża bazylia

- świeżo zmielony pieprz.

 

Naczynie wyłożyć ciastem francuskim i lekko zawinąć brzegi. Włożyć do nagrzanego piekarnika (200 st.) i podpiekać jakieś 7 minut. Wyjąć i ułożyć na dnie pokrojoną w plastry mozzarellę, a na to rozrzucić połówki pomidorków koktajlowych i czarnych oliwek. Włożyć do piekarnika i piec jeszcze ok. 20-25 minut, aż brzegi ciasta będą wyraźnie zarumienione. Potem wyjąć, odczekać chwilę aż mozzarella osiądzie. Posypać porwanymi liśćmi bazylii i świeżo zmielonym pieprzem. Podawać. :)

 

Dobrze smakuje także na zimno albo odgrzane w mikrofali. Można robić duże tarty (jak pizzę) albo małe tartletki. Jest proste i pyszne. Całość wygląda mniej więcej tak (zdjęcie nie moje):

 

http://3.bp.blogspot.com/_S71av3qaYtk/TEr2XSiRRrI/AAAAAAAACa8/QNPJg2JqRvM//Folie1.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152594-darcy-zaprasza/page/39/#findComment-4566997
Udostępnij na innych stronach

[...]

- gotowe ciasto francuskie

 

To ja jako nałogowa kucharka zaprotestuję :D:D:D Przyznaję nawiązując do wcześniejszych wypowiedzi, że mięso jem. Jestem 200%-owym mięsożercą sercem i duszą. Na dodatek uważam, że niejedzenie mięsa nie przyczynia się do zmniejszania uboju. I stanowczo protestuję przeciwko nazywaniu mięsa padliną (choćby nią było ;)). W kwestii szynki - tej po prostu się nie kupuje :) bo dużo tam chemii.

 

I teraz apropos chemii. Równie dużo jest jej w gotowym cieście! Aaaa! Same E, U i Bóg wie co jeszcze :D:D:D

 

Ale....wygląda kurczę tak strasznie smakowicie :D, że chyba jutro kupię....:o

Edytowane przez yokasta
Bo błąd był! O!
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152594-darcy-zaprasza/page/39/#findComment-4567044
Udostępnij na innych stronach

yokasta, na wegetarianizm nie nawracam, bo do tego trzeba dojrzeć samodzielnie (albo i nie). Zawsze tylko proponuję, aby mięsożercy zainteresowali się, skąd pochodzi mięso, które jedzą, jak wygląda w realu hodowla i ubój zwierząt. Na przykład dzięki takim materiałom.

 

Wiem, że mój protest przeciwko zjadaniu naszych braci mniejszych nie ma wielkiego wpływu na przemysł mięsny, ale traktuję to jako mój mikrowkład w poprawianie życia na planecie. :)

I nie o samą chemię w jedzeniu tu chodzi, bo aż taką purystką żywieniową nie jestem. Raczej o niehumanitarność hodowli i uboju. A to, czym szprycowane jest mięso, odstrasza mnie swoją drogą.

 

Podziwiam Włochów i ich przywiązanie do jakości jedzenia. Kiedy jestem u mojej siostry (region Marche), wiem, że wszystkie warzywa, owoce, wino, przetwory mleczne i generalnie cała szybko psująca się żywność pochodzi z rejonu oddalonego nie więcej niż 30 kilometrów od miasta. Tam szanuje się lokalne uprawy, lokalne hodowle, lokalne winnice i wytwórnie serów. No i uwielbiam rajdy od winnicy do winnicy, połączone z degustacją. :D

 

A ciasta francuskiego nigdy w życiu samodzielnie nie przyrządzę. Cytując klasyka - women, know your limits. ;)

 

I jeszcze z wnętrzarskiego podwórka. Leżałam wczoraj w łóżku, błądziłam wzrokiem po ścianach i coraz mocniej zastanawiałam się nad zainstalowaniem w sypialni tapety. Przynajmniej na ścianie za łóżkiem. A ponieważ często szybciej działam, niż myślę, postanowiłam poczekać jednak na zasłony. Jeśli nawet z zasłonami i dywanikiem będzie mi tam nudno, wtedy rozważę jeszcze opcję tapet. Na razie jest nieprzytulnie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152594-darcy-zaprasza/page/39/#findComment-4567243
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...