Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 1,1k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

hmm no to z tym nie powinno byc az tak zle bo na okolo 2 metry gdzieniegdzie juz jest woda a na 4 to juz napewno

 

Tak jak mówi Pyxis, najlepiej jak woda jest na poziomie na którym będzie kolektor, z tym że zakopywanie ruru zbyt głęboko wiąże się z problemami z regeneracją kolektora. Zdaje się że któryś z kolegów tu na forum miał taką sytuację i podejrzewał, że przyczyną niskiej wydajności kolektora może być zbyt głęboko zakopana rura.

 

W tej sprawie warto pogadać z geotechnikiem, określi Ci jaki masz grunt i jego parametry.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152730-kolektor-poziomy/page/20/#findComment-5064359
Udostępnij na innych stronach

Zgadza się. Mam kolektor tak między 2,5 a 3 m ppz. Teraz na starcie dz ma powyżej 5C (w trakcie pracy spada), ale zimy praktycznie jeszcze nie było. Kto zakopał dz w błocie choćby płycej (a może tym bardziej) chwali się wyższymi temperaturami. Pożywiom, uwidim ;). Tragedii nie ma.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152730-kolektor-poziomy/page/20/#findComment-5065077
Udostępnij na innych stronach

Mówi się o głębokości 1,2...1,5m ppt bo w Polsce przemarzanie gruntu jest na poziomie 1m ppt i o to głównie chodzi z tą głębokością. Jeśli zakopałeś głębiej, to o tyle możesz się cieszyć, że zima Ci nie straszna - gleba nie przemarznie z powodu temperatur na zewnątrz. Inna bajka to długość pętli DZ i powierzchnia gleby (objętość) z której ssie ciepełko, no i wydajność tego gruntu.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152730-kolektor-poziomy/page/20/#findComment-5065105
Udostępnij na innych stronach

Jeśli zakopałeś głębiej, to o tyle możesz się cieszyć, że zima Ci nie straszna - gleba nie przemarznie z powodu temperatur na zewnątrz.

 

Z zewnątrz na pewno nie przemarznie, ale i zregeneruje się słabiej. Po kilku latach będzie miarodajny wynik. Jak by nie patrzył najlepiej mieć ciek wodny i to w miarę płytko.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152730-kolektor-poziomy/page/20/#findComment-5065192
Udostępnij na innych stronach

Tak się zastanawiam nad moimi rozwiązaniami, które planuje wykonać i nasuwa mi się kilka pytań.

 

Planuje pompę ciepła o mocy chłodniczej ok. 6kW, do tego GGWC na potrzeby rekuperatora o mocy 2,5-3 kW.

Do tego celu wykonam 5 pętli po 100 m w mocno nawodnionym gruncie(glina, piaski gliniaste, sączenia na poziomie 1,3m). 4 pętle będą dla PC, 1 dla GGWC. Myślę aby te wszystkie pętle w jakiś sposób połączyć tak aby w lecie kiedy nie ma dużego zapotrzebowania dla PC móc przełączyć i korzystać z 2-3 pętli dla GGWC. Sprzyjało by to regeneracji złoża w lecie i dawało dodatkową moc do chłodzenia powietrza.

Może po prostu zrobić układ połączony swobodnie i w zależności od tego, która pompa się włączy bęzie pobierała z kolektora niezbędną energię. Powiedzmy, że ze studzienki, w której łączą się wszystkie pętle będą wychodziły dwa obiegi do dwóch górnych żródeł jaki będzie wymiennik PC i nagrzewnica GWC. Pytanie jak to bedzie działać hydraulicznie. Czy jak włączą się dwie pompy na raz to nie będzie problemu.

 

Jak sądzicie jest sens robienia takiego rozdzielacza i układu połączonego? Czy po prostu zrobić dwa niezależne obiegi.

Myślałem też aby zasilić nagrzewnice z górnego źródła ale wtedy odpada chłodzenie powietrza w lecie.

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152730-kolektor-poziomy/page/20/#findComment-5078622
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

Wskazane jest "jakieś" nadciśnienie z powodu lepszej pracy pompy obiegowej (ze względu na niebezpieczeństwo kawitacji).

Jeżeli mamy układ z naczyniem wzbiorczym to ciśnienie pracy powinno być niższe od otwarcia zaworu bezpieczeństwa a wyższe niż ciśnienie wstępne membrany naczynia.

Około 2 barów zwykle daję, choć nie zawsze.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152730-kolektor-poziomy/page/20/#findComment-5113254
Udostępnij na innych stronach

OK. Rozsadne "kryterium".

Ja mam w pompie takie naczynie wzbiorcze przepnowe (stalowe) o calkowitej objetosci (na oko) jakies moze 2 l (w duzych porywach). Czy aby nie za male?

Ostsatnio cisnienie zlacialo mi z 1,8bara na 0,6 bara. Licznik wody pokazal, ze dolalem do DZ okolo 600ml. Nie wiem czy to duza ilosc i czy wogole powinienem dolewac, bo caly czas mam wrazenie, ze gdzies mi delikatnie ucieka glikol. Raz szybciej, raz wolniej, ale ucieka. Te 600ml to "ucieklo" w okresie jakiegos prawie miesiaca.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152730-kolektor-poziomy/page/20/#findComment-5113280
Udostępnij na innych stronach

OK. Rozsadne "kryterium".

Ja mam w pompie takie naczynie wzbiorcze przepnowe (stalowe) o calkowitej objetosci (na oko) jakies moze 2 l (w duzych porywach). Czy aby nie za male?

Ostsatnio cisnienie zlacialo mi z 1,8bara na 0,6 bara. Licznik wody pokazal, ze dolalem do DZ okolo 600ml. Nie wiem czy to duza ilosc i czy wogole powinienem dolewac, bo caly czas mam wrazenie, ze gdzies mi delikatnie ucieka glikol. Raz szybciej, raz wolniej, ale ucieka. Te 600ml to "ucieklo" w okresie jakiegos prawie miesiaca.

 

0,6l - duzo, na bank Ci gdzies cieknie. Ja trzymam w DZ 1bar. Tyle samo mam w buforze i calej podlogowce. Wiecej nie jest potrzebne - rury i laczenia mniej cierpia :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152730-kolektor-poziomy/page/20/#findComment-5113293
Udostępnij na innych stronach

Trzymasz - ale musisz cos dolewac, czy nabiles rok temu i do teraz nic nie ruszales a cisnienie nadal 1bar?

 

DZ odpalilem pod koniec pazdziernika i od tego czasu nic nie dolewam, cisnienie jest dokladnie takie same przez caly czas. Zreszta nie ma prawa sie zmienic - jezeli nie ma wycieku! W buforze i podlogowce trzymam 1,1bar od dwoch lat i nic nie dolewam. Tu musi byc tak samo. Inaczej jest nieszczelnosc.

 

Na poczatku montazu napompowalem DZ powietrzem i 2 dni trzymalem pod cisnieniem ok 5-6 bar. Nic nie spadlo (to juz byl wielki sukces bo powietrze latwiej penetruje wszelkie nieszczelnosci). Potem zalalem czysta woda i powtorzylem test (naturalnie znowu nic nie spadlo). Potem wypompowalem calosc kompresorem, zalalem roztworem glikolu, odpowietrzylem (~6-8h) i tak trzyma do dzisiaj. Nic nie dolewam.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152730-kolektor-poziomy/page/20/#findComment-5113336
Udostępnij na innych stronach

DZ odpalilem pod koniec pazdziernika i od tego czasu nic nie dolewam,

 

No to mnie zmartwiles.

Ja juz dzisiaj wykrecilem nawet automatyczne odpowietrzniki i wstawilem reczne. Zakrecilem je na glucho zeby nie bylo, ze "sie odpowietrza". Jutro sciagam hydre nich bada gdzie to moze sie saczyc.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/152730-kolektor-poziomy/page/20/#findComment-5113412
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...