Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Tylko co to za godzina na jedzenie!?:D

 

Oj tam, zwalmy to na czas rekonwalescencji:D

 

ps. szukam książek dla dzieci o tematyce światecznej, mikołajkowej, polecisz coś??

dla:

- 2-latka

- 3-latka

- 5-latki

- 7-latka

- 8-latki

:D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/215/#findComment-5000033
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 17,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Lukarna

    5212

  • agalind

    2245

  • Ardea

    1544

  • pumpaluna

    1322

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Widzę, że Ty masz problemy z jedzeniem a ja z piciem ;) Nic nie mogę pić ostatnio.

 

Niee, ja nie jadłam i prawie nie piłam:/

Tzn prawie bo 1,5 szkl herbaty na dobę to prawie jak nic.

Ale już jest OK muszę chyba iść spac bo się wezmę za ten chleb:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/215/#findComment-5000036
Udostępnij na innych stronach

Lukarna ja specjalistką od małych dzieci nie jestem, mogę Ci tylko powiedziec co my kupujemy. Świąteczne serie z Franklinem, "Koszmarnny Karolek i świąteczne figle" i coś z klasyki, czyli "Świąteczne opowieści" z utworami E. Szelburg Zarębiny i M. Konopnickiej. A tak do wieku to chyba jakiś pedagog by mógł, ja specjalizuję się obecnie (intensywnie) w literaturze dla baaardzo dorosłych:p No z racji zawodu jeszcze znam coś dla nastolatków, ale o maluchach to pewnie wiesz wiecej ode mnie.

 

Też uciekam do łóżka:bye:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/215/#findComment-5000062
Udostępnij na innych stronach

Ooo dla maluchów kupię Franklina, faktycznie, zapomniałam o nim:)

Do Koszmarnego Karolka się kiedyś przymierzałam, może czas do niego wrócić:)

 

Ale dla nastolatki jak możesz coś polecić to ja owszem chętnie...

 

Bo trochę na przekór ogólnemu szaleństwu zakupowo-prezentowemu ode mnie często prezentem są ksiązki:)

I w tym roku sobie wymyśliłam tematykę świateczną - tak oryginalnie:)

 

ps. no dobra, zabawki tez będą ale chciałabym żeby "moje" dzieci kochały książki.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/215/#findComment-5000066
Udostępnij na innych stronach

Nie, powyżej 10 r.ż robię wyjątek - świątecznie być nie musi:)

 

ps. Weronika ma w tym roku problem z listem, no dobra może nie ona ma problem tylko Gwiazdor miałby problem z realizacją:) Trzeba by było powiększyć nasze zapotrzebowanie kredytowe;)

Co też reklamy nie robią z dziećmi:/

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/215/#findComment-5000087
Udostępnij na innych stronach

Nie wytrzymałam i pojechałam rano przed pracą, przed 7:)

Co prawda było ciemno, byłam prawie spóźniona więc nawet nie wychodziłam z samochodu ale widziałam to co trzeba:D

 

2 ściany kolankowe już stoją!!!

:D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/215/#findComment-5000151
Udostępnij na innych stronach

Hej Lukarna :)

Witam się oficjalnie jeszcze raz u Ciebie ;)

Gratuluję zalanego stropu, to po pierwsze a po drygie widzę,że lecicie dalej ?!?! :)

Ile chcecie zrobić w tym roku? Pogoda ma "nam" ( budującym) sprzyjać jeszcze kilka tygodni więc możena lecieć z budową ;) :)

 

Pozdrawiam!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/215/#findComment-5000206
Udostępnij na innych stronach

Cześć:)

O pogodzie to trzeba cichutko, żeby nie zapeszyć:D

 

W tym roku więźba, deskowanie i papa i krótki odpoczynek zimowy:)

Jak zima będzie łagodna to teść będzie powoli wykańczał piwnicę...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/215/#findComment-5000219
Udostępnij na innych stronach

Lukarna Gwiazdor to Mikołaj?

 

Tak:)

Bo Mikołaj przychodzi w Wielkopolsce 6 grudnia a Gwiazdor na Gwiazdkę:D

 

Co do mrozu to wczoraj skrobałam szyby więc coś w nocy musiało być ale w dzień jest ładnie...

Za każdym skrobnięciem coraz bardziej marzyłam o garażu własnym... I wieczorem jak czasem szukam bezskutecznie miejsca parkingowego pod blokiem tez marzę:/

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/215/#findComment-5000260
Udostępnij na innych stronach

Co do mrozu to wczoraj skrobałam szyby więc coś w nocy musiało być ale w dzień jest ładnie...

Za każdym skrobnięciem coraz bardziej marzyłam o garażu własnym... I wieczorem jak czasem szukam bezskutecznie miejsca parkingowego pod blokiem tez marzę:/

 

Cierpliwości, cierpliwości. Masz już bliżej niż dalej.:)

 

Bo Mikołaj przychodzi w Wielkopolsce 6 grudnia a Gwiazdor na Gwiazdkę:D

 

Pamiętam jak sie kiedyś o to kłóciłam z kuzynką z Kalisza. Pogodził nas wujek mówiąc o Dziadku Mrozie:lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/215/#findComment-5000290
Udostępnij na innych stronach

U nas na szczęście o 7 rano jak panowie zaczynali pracę było +1, ale szron i tak musiałem skrobać. Do 8.20 świeciło piękne słońce, teraz przyszły chmurki ;( Mówią, że ma nas skropić za 3-4 godzinki. Oby nie, bo moja blacha się dzisiaj nie położy :(

 

Jest godzina 10:03, a słońce nieśmiało wygląda zza chmurek :)

Edytowane przez klaudiuszozo
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/215/#findComment-5000341
Udostępnij na innych stronach

Witajcie obserwatorzy pogody:)

 

Aga, masz rację, jak rozstemplują garaż to w sumie mogę już wjeżdżać:) Co prawda mam na budowę 15 min szybkim spacerem ale jaką miałabym kondycję tak 2 razy dziennie i jeszcze z dzieckiem i zakupami:D

 

Klaudiusz trzymam kciuki za dzisiejszy finisz blacharski.

 

Ja mam dziś znowu niespodziewane wolne: wirus przeszedł ze mnie na teściową i musiałam wrócić z pracy.

Załatwimy zaległego fryzjera z dzieciakami a jutro dentystę, szczepienie i bilans dwulatka...

 

Nie ma tego złego...:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/215/#findComment-5000449
Udostępnij na innych stronach

Witajcie obserwatorzy pogody:)

 

Aga, masz rację, jak rozstemplują garaż to w sumie mogę już wjeżdżać:) Co prawda mam na budowę 15 min szybkim spacerem ale jaką miałabym kondycję tak 2 razy dziennie i jeszcze z dzieckiem i zakupami:D

 

Klaudiusz trzymam kciuki za dzisiejszy finisz blacharski.

 

Ja mam dziś znowu niespodziewane wolne: wirus przeszedł ze mnie na teściową i musiałam wrócić z pracy.

Załatwimy zaległego fryzjera z dzieciakami a jutro dentystę, szczepienie i bilans dwulatka...

 

Nie ma tego złego...:)

Chyba za słabo trzymałaś, bo zaczyna kropić :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/215/#findComment-5000551
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...