Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Frankiln jest cudny:) Malka nie mów, że mu czytałaś Larsona?;) Książek czytam koło 100 rocznie, teraz wiele nudnych z musu;) ptaków znam duuużo:) może 500 gatunków...

 

I kto tu statystyki zawyża:D

 

A znasz jak Franklin bał się ciemności??

To jedyna którą bez problemu toleruje przez co znam ją już na pamięć;D

 

ps. ogólnie jako książki dla dzieci to myślę że są OK - ja ich po prostu nie lubię na głos czytać.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/379/#findComment-5307313
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 17,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Lukarna

    5212

  • agalind

    2245

  • Ardea

    1544

  • pumpaluna

    1322

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Mamy równo 30 Franklinów i znam o ciemności, ale najbardziej lubię o tym jak czekał na siostrzyczkę:) Moje dziecko za to lubi wszelkie katastrofy, w tv jak usłyszy o karambolu, porwaniu to cały dzień drąży temat:)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/379/#findComment-5307322
Udostępnij na innych stronach

Frankiln jest cudny:) Malka nie mów, że mu czytałaś Larsona?;) Książek czytam koło 100 rocznie, teraz wiele nudnych z musu;) ptaków znam duuużo:) może 500 gatunków...

 

 

no nie Larsona poznałam jak młody już sam do biblioteki biegał, ale Alicję w krainie czarów, Kubusia Puchatka, rok 1984 i jescze kilka tytułów nie koniecznie dla dzieci przeczytałam mu :)

 

I kto tu kurde statystyki podnosi :)

 

przyznam się, wzięłąm teraz Picoult - wszystko co stało na półce w bibliotece....jakie to babskie ...ale takie ,takie....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/379/#findComment-5307324
Udostępnij na innych stronach

Dziś dla odmiany czytaliśmy wiersze - to już idzie mi zdecydowanie lepiej:)

Weronika lubi ostatnio "Niegrzeczną dziewczynkę" a Marcin "Lokomotywę"

 

I musze im czytać z odgłosami (jak to się nazywa takie naśladowanie dźwieków itd??) - raz pokazałam i teraz mam;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/379/#findComment-5307326
Udostępnij na innych stronach

No właśnie, bo Kubuś i Alicja nie do końca są dla dzieci:) Ja zawyżam statystyki bo jedno zawodowo, a drugie hobbystycznie, za to w całej reszcie leżę i kwiczę. W rachunkach jestem w stanie się pomylic o 50000 i nie zauważyc;)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/379/#findComment-5307329
Udostępnij na innych stronach

Mamy równo 30 Franklinów i znam o ciemności, ale najbardziej lubię o tym jak czekał na siostrzyczkę:) Moje dziecko za to lubi wszelkie katastrofy, w tv jak usłyszy o karambolu, porwaniu to cały dzień drąży temat:)

 

Ardea niestety u nas wszytskie książeczki przygotowujące starsze rodzeństwo na przyjście młodszego są SUROWO ZABRONIONE. Po co w dzieciach rozbudzać nadzieję;):D

 

Moja Weronika tez miała taki okres - teraz na tapecie jest rozwód.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/379/#findComment-5307331
Udostępnij na innych stronach

To się nazywa onomatopeja :)

 

Wiersze klepałam z pamięci, juz do brzucha,potem uwielbiał rymowanki - Stefka Burczymuchę -zeżarł z miłości -dosłownie :oops:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/379/#findComment-5307333
Udostępnij na innych stronach

A co do rodzeństwa (tego Franklina też swego czasu na półce miał ) , to moje młode jest w stanie zaakceptować jedynie starsze rodzeństwo :lol:

 

szczerze - ja też :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/379/#findComment-5307341
Udostępnij na innych stronach

Ja też do brzucha Stefka mówiłam:eek::eek::D

 

i powiedz,że jeszcze Małpę w kąpieli i Pawła i Gawła, a upadnę :lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/379/#findComment-5307342
Udostępnij na innych stronach

Ja do brzucha nie mówiłam - hmm czytałam sama sobie wtedy na kilogramy:)

 

Jak Wera była mała, hmm no mniejsza znaczy i jej mówiłam wiersz nie patrząc w ksiązke to surowo mówiła:"Mamusiu obiecywałaś że mi poczytasz - nie oszukuj";)

 

No własnie te onomatopeje im serwuję. I głosy zmieniam: do 3 postaci nie mam problemu gorzej jak w książce wystepuje wieksza paczka;D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/379/#findComment-5307346
Udostępnij na innych stronach

A co do rodzeństwa (tego Franklina też swego czasu na półce miał ) , to moje młode jest w stanie zaakceptować jedynie starsze rodzeństwo :lol:

 

szczerze - ja też :)

 

Taa ja jak byłam mała to marzyłam o starszym bracie a dostałam małą rozwrzeszczaną siostrę:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/379/#findComment-5307349
Udostępnij na innych stronach

Moje jest gotowe na siostrę, wyłącznie na siostrę;)

 

może być siostra, byle starsza :lol2: (choć ja bym wolałabym syna,takiego dwunastolatka :) )

 

Ja do brzucha nie mówiłam - hmm czytałam sama sobie wtedy na kilogramy:)

 

Jak Wera była mała, hmm no mniejsza znaczy i jej mówiłam wiersz nie patrząc w ksiązke to surowo mówiła:"Mamusiu obiecywałaś że mi poczytasz - nie oszukuj";)

 

No własnie te onomatopeje im serwuję. I głosy zmieniam: do 3 postaci nie mam problemu gorzej jak w książce wystepuje wieksza paczka;D

 

Moj młody tak właśnie nauczył się czytać, ja czytałam, jechałam paluchem pod tekstem i tyle, pewnego dnia, patrzę, a moje młode gazetę wyciągnęło i jedzie trzeci akapit :o

 

Małpy - nie, ale Pawła i Gawła:yes: i jeszcze Na straganie, Lenia...:D

 

o tak Leń i Lokomotywa jeszcze :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/379/#findComment-5307356
Udostępnij na innych stronach

:):)

Wera Franklina co sie ciemności bał nauczyła się na pamięć, miała jakies nie całe 3 lata bo jeszcze w ciązy byłam. I "czytała" przewracając strony w odpowiednim momencie. Ale potem Franklin poszedł w odstawkę na jakieś 2 lata i zapomniała zupełnie wszytsko:)

 

Malka a nie przyjełabys na wychowanie 16-latki??

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/379/#findComment-5307364
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...