Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 17,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Lukarna

    5212

  • agalind

    2245

  • Ardea

    1544

  • pumpaluna

    1322

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Mi mleko zastąpiło cukier;)

 

ps. chyba o 12 pojadę bo nie mogę usiedzieć w pracy wiedząc że na budowie jeszcze tyle sprzątania

 

ps2. robiliście zdjęcia całej instalacji elektrycznej przed tynkami? jak to najlepiej zrobić, przykładać miarę czy w jakiś inny sposób??

Jutro inwentaryzacja mnie czeka:/

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/465/#findComment-5464385
Udostępnij na innych stronach

Mi mleko zastąpiło cukier;)

 

ps. chyba o 12 pojadę bo nie mogę usiedzieć w pracy wiedząc że na budowie jeszcze tyle sprzątania

 

ps2. robiliście zdjęcia całej instalacji elektrycznej przed tynkami? jak to najlepiej zrobić, przykładać miarę czy w jakiś inny sposób??

Jutro inwentaryzacja mnie czeka:/

 

robiliśmy zdjęcia...

przykładaj miarę od podłogi i od stałych narożników...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/465/#findComment-5464441
Udostępnij na innych stronach

robiliśmy zdjęcia, metrówkę przykładaliśmy tylko w łazienkach, wszędzie indziej bardziej na oko na zasadzie pustak naszym przelicznikiem odległości ;) nie wiem czy to ma wpływ ale u nas kable szły podłogą więc wieszanie szafek i obrazów nam niestraszne. gorszy stres był przy wwiercaniu się do listew panelowych
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/465/#findComment-5464533
Udostępnij na innych stronach

Luka - ja instalacjom elektrycznym poświeciłam sporo czasu. Najpierw zdjęcia ale po zmierzeniu miarka przykładałam zrobiony przez się notes . Wykorzystałam do tego zeszyt , który przeciełam na 3 części. Każda z czesci miała 10 kartek na której po kolei były napisane cyfry od 0-9. Po zmierzeniu sciany/odcinka( od rogu do kabla, od sufitu do kabla., od podłogi do kabla itp) wybierałam na notesie odpowienia konfiguracje cyfr i robilismy zdjęcie . dzięki temu zdjecia sa czytelne bez powiększania. Np tak jak tu :

http://img823.imageshack.us/img823/623/dsc0155ny.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

Potem w ramach prac wieczornych :rotfl: przerysowałam to wszystko do zeszytu. W nim mam każda ze ścian w domu (czarnym długopisem), z kablami (zielonym długopisem) i czerwonymi cyframi odległosci w cm. Zeszło mi z tym troche ale ten zeszyt lezał na budowie w okreslonym miejscu i panowie wykonczeniowcy korzystali z niego wiercąc profile, stolarze montując szafy, elektryk wiercąc pod lampy...... Przydał się bardzo i nadal sie przydaje.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/465/#findComment-5464620
Udostępnij na innych stronach

Luka - ja instalacjom elektrycznym poświeciłam sporo czasu. Najpierw zdjęcia ale po zmierzeniu miarka przykładałam zrobiony przez się notes . Wykorzystałam do tego zeszyt , który przeciełam na 3 części. Każda z czesci miała 10 kartek na której po kolei były napisane cyfry od 0-9. Po zmierzeniu sciany/odcinka( od rogu do kabla, od sufitu do kabla., od podłogi do kabla itp) wybierałam na notesie odpowienia konfiguracje cyfr i robilismy zdjęcie . dzięki temu zdjecia sa czytelne bez powiększania. Np tak jak tu :

http://img823.imageshack.us/img823/623/dsc0155ny.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

Potem w ramach prac wieczornych :rotfl: przerysowałam to wszystko do zeszytu. W nim mam każda ze ścian w domu (czarnym długopisem), z kablami (zielonym długopisem) i czerwonymi cyframi odległosci w cm. Zeszło mi z tym troche ale ten zeszyt lezał na budowie w okreslonym miejscu i panowie wykonczeniowcy korzystali z niego wiercąc profile, stolarze montując szafy, elektryk wiercąc pod lampy...... Przydał się bardzo i nadal sie przydaje.

 

sprytnie...

a co to za 1000V przebiega Ci po ścianie w pokoju...? ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/465/#findComment-5464659
Udostępnij na innych stronach

Luka - ja instalacjom elektrycznym poświeciłam sporo czasu. Najpierw zdjęcia ale po zmierzeniu miarka przykładałam zrobiony przez się notes . Wykorzystałam do tego zeszyt , który przeciełam na 3 części. Każda z czesci miała 10 kartek na której po kolei były napisane cyfry od 0-9. Po zmierzeniu sciany/odcinka( od rogu do kabla, od sufitu do kabla., od podłogi do kabla itp) wybierałam na notesie odpowienia konfiguracje cyfr i robilismy zdjęcie . dzięki temu zdjecia sa czytelne bez powiększania. Np tak jak tu :

http://img823.imageshack.us/img823/623/dsc0155ny.jpg

 

Uploaded with ImageShack.us

 

Potem w ramach prac wieczornych :rotfl: przerysowałam to wszystko do zeszytu. W nim mam każda ze ścian w domu (czarnym długopisem), z kablami (zielonym długopisem) i czerwonymi cyframi odległosci w cm. Zeszło mi z tym troche ale ten zeszyt lezał na budowie w okreslonym miejscu i panowie wykonczeniowcy korzystali z niego wiercąc profile, stolarze montując szafy, elektryk wiercąc pod lampy...... Przydał się bardzo i nadal sie przydaje.

 

Kinia, szacun. Jaka dokładność :jawdrop: U nas pustaki służyły za miarę i cała masa zdjęć. Mąż sie pukał w czoło, że latam z aparatem za każdym kabelkiem czy rurką, ale dzieki temu żadnej wpadki nie zaliczyliśmy.

Edytowane przez agalind
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/465/#findComment-5464731
Udostępnij na innych stronach

sprytnie...

a co to za 1000V przebiega Ci po ścianie w pokoju...? ;)

 

 

mówisz o tym czarnym czyms...? To peszel....a w nim zapewne jakis kabelek. Chyba od rolet albo od czujnika temp w podłodze...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/465/#findComment-5464741
Udostępnij na innych stronach

Byłam, prawie zrobiłam:/

Zabrakło mi 1 dnia żeby wszystko uporządkować na 100%:(

 

Ale wczoraj o 22 P zadecydował że jedziemy do domu i koniec. I dobrze bo nie miałam siły nawet gadać za bardzo a co dopiero lecieć milionpięćsetny raz po schodach:/

 

Oficjalnie mogę powiedzieć, że na dzień dzisiejszy

 

NIENAWIDZĘ DOMÓW Z PODDASZEM:mad:

 

Nie wiem skąd u nas w domu tyle różnych rzeczy poupychanych wszędzie gdzie się da...

 

Dobra wyżaliłam się teraz mogę Was poczęstować kawą:)

 

Dla Esiaka i dla mnie rozpuszczalna

A dla Was??

 

Witam się z Wami w ten kolejny ważny dla mojego domu dzień:)

 

ps. dzisiaj będę po południu robić zdjęcia elektryki, dzięki wszytskim za podpowiedzi a Pinacolada - szacun!!

Ja nie będę miała "trzymacza" żadnego więc wymyśliłam że będę odległości pisała kredą na ścianie;)

Edytowane przez Lukarna
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/465/#findComment-5465508
Udostępnij na innych stronach

No coś Ty, przytachałam pół torebki z socjalnego:D

 

Elektryka "prawie prawie"

Zostało parę puszek na górze do osadzenia, no dobra paręnaście może;)

Mają panowie dziś kończyć jak ekipa będzie okna oklejać i narożniki zakładać.

 

Czy są włączniki krzyżowe dwuklawiszowe??

Tak aby włączyć/wyłączyć lampę główną w salonie na np jedną żarówkę i na całość??

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/465/#findComment-5465553
Udostępnij na innych stronach

ja też rozpuszczalna z mlekiem tyle że ze słodzikiem

mam nadzieję, że obrobisz się ze wszystkim nim panowie zaczną tynkowanie, teraz wszystko nabierze innego kształtu

a co do ilości rzeczy, hmmm u mnie majstrzy sprzątali po sobie więc przed tynkami w ogóle nie mieliśmy nic do roboty, wygląda na to że winowajcą jest teściu chomikarz

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/465/#findComment-5465554
Udostępnij na innych stronach

Luka są takie włączniki tylko trzeba odpowiednio potem kable podpiąć. My mamy zasadniczo tak zrobione że albo 1 żarówka albo wszystkie świecą ale tylko w salonie tak było kombinowane. Niestety mojemu mężowi coś źle się podpięło i ma elektryk któregoś dnia wpaść i poprawić. A w ogóle to wczoraj zamówiłam lampę stojącą do salonu bo stwierdziliśmy że wieczorem kicha tak przy górnym żyrandolu siedzieć i coś dające światło boczne by się przydało.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/465/#findComment-5465558
Udostępnij na innych stronach

Ale jak nie potrzeba krzyżowych jak chcę to zapalać/gasić z dwóch różnych miejsc?

I co z tą fazą? Jaką fazą?

 

 

Pumpa oczywiście teściu. Wynosiłam tony desek, dachówek cegieł, drutów, gwoździ, śrub, nakrętek, rur metalowych i innych potrzebnych rzeczy:/

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/465/#findComment-5465566
Udostępnij na innych stronach

Ale jak nie potrzeba krzyżowych jak chcę to zapalać/gasić z dwóch różnych miejsc?

I co z tą fazą? Jaką fazą?

 

 

Pumpa oczywiście teściu. Wynosiłam tony desek, dachówek cegieł, drutów, gwoździ, śrub, nakrętek, rur metalowych i innych potrzebnych rzeczy:/

 

jak z dwóch różnych miejsc, to podwójne ale schodowe...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/465/#findComment-5465568
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...