Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

No ja tego na końcu tez nie lubię ale u nas spoko żadnej hinduskiej muzyki i zero plumkania:D

Za to oklaski na koniec zawsze:D

Jak sekta, ale uwierz klaszczę z wdzięczności że to już koniec...

 

Mnie najgorzej prowadzące wkurza - super sympatyczna dziewczyna.

Ale jak może te wszytskie RZECZY robić bez grama zadyszki czy potu, ni jak??

I z usmiechem na ustach?

A to jej "dajesz!!" to mi się po nocach śni:sick:

 

ps. chyba się z planem nie wyrobię;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/567/#findComment-5724760
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 17,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Lukarna

    5212

  • agalind

    2245

  • Ardea

    1544

  • pumpaluna

    1322

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

tylko weekend mnie nie było, a tyle się rozpisały - rozpasały. godzinę czytałam.

Luka rzeczywiście jak kruszynka przy tym swoim pałacu. może wcale nie potrzebujesz tych fikołków?;)

a swoją drogą, to jak ich tak nie lubicie, to może trzeba czegoś innego poszukać. jakieś fitnesy, czy siłownia, albo jakies potańcówy przy rurce? ja mam strasznego lenia, żeby z domu wyleźć. ale jak chodziłam kiedyś na aerobik, czy siłownię, chodziłam z kijkami, to sprawiało mi to frajdę. ale za skarby świata nikt mnie nie namówi do biegania.

 

a zakamarków rzeczywiście sporo. i kto Ci to będzie sprzątał?:lol2::lol2::lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/567/#findComment-5725139
Udostępnij na innych stronach

i dla Ciebie cos mam Aga, Ty tak daleko i zmarznieta...masz, ogrzej się troszkę

http://img201.imageshack.us/img201/8739/21012013779.jpg

 

Dzieki:) Na krajankę można liczyć:)

 

za karę - za obżarstwo..... i wielką dooooooooooooooooooooooooooooope:bye:

 

Spokojnie, po tym co ja tu oglądam każdy w Polsce chudy jak patyk;)

 

tylko weekend mnie nie było, a tyle się rozpisały - rozpasały. godzinę czytałam.

 

Wystarczy czasami jeden dzien a do nadrobienia jak za 3 tygodnie;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/567/#findComment-5725165
Udostępnij na innych stronach

 

BTW> ostatnio sama do siebie wysyłam maile (wiem, wiem, weterynarz się kłania, bo na lekarza za późno), ale to jedyny sposób, żeby szybko coś znaleźć.

 

miałam nie mówić, o trochę obciach, ale ośmieliłaś mnie.

Ja wysłałam do siebie paczkę -dziś doszła :bash::bash:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/567/#findComment-5725191
Udostępnij na innych stronach

miałam nie mówić, o trochę obciach, ale ośmieliłaś mnie.

Ja wysłałam do siebie paczkę -dziś doszła :bash::bash:

 

Malka, przebiłaś mnie i to na wylot, ale mam radochę :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/567/#findComment-5725241
Udostępnij na innych stronach

miałam nie mówić, o trochę obciach, ale ośmieliłaś mnie.

Ja wysłałam do siebie paczkę -dziś doszła :bash::bash:

 

Pozwól, że tak nieśmiało zapytam: pochrzaniło Ci się czy tak miało być :rotfl:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/567/#findComment-5725555
Udostępnij na innych stronach

Pewnie Malka coś kupiła, nieść się jej do domu nie chciało, po drodze była poczta i bach. W sumie byłby to niegłupi pomysł...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/567/#findComment-5725561
Udostępnij na innych stronach

Pewnie Malka coś kupiła, nieść się jej do domu nie chciało, po drodze była poczta i bach. W sumie byłby to niegłupi pomysł...

 

Aaa, że niby zakupy za ciężkie? ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/567/#findComment-5725623
Udostępnij na innych stronach

tylko weekend mnie nie było, a tyle się rozpisały - rozpasały. godzinę czytałam.

 

trzeba było tkwić na posterunku:)

Luka rzeczywiście jak kruszynka przy tym swoim pałacu. może wcale nie potrzebujesz tych fikołków?;)

a swoją drogą, to jak ich tak nie lubicie, to może trzeba czegoś innego poszukać. jakieś fitnesy, czy siłownia, albo jakies potańcówy przy rurce? ja mam strasznego lenia, żeby z domu wyleźć. ale jak chodziłam kiedyś na aerobik, czy siłownię, chodziłam z kijkami, to sprawiało mi to frajdę. ale za skarby świata nikt mnie nie namówi do biegania.

eee nieee jak tak trochę to lubię, ale ponarzekać se nie można już nawet??:D

może inaczej: lubię być już po jak jestem taka wypompowana, zmęczona na maksa i roznosi mnie wtedy:)

a zakamarków rzeczywiście sporo. i kto Ci to będzie sprzątał?:lol2::lol2::lol2:

 

:confused::p

 

miałam nie mówić, o trochę obciach, ale ośmieliłaś mnie.

Ja wysłałam do siebie paczkę -dziś doszła :bash::bash:

 

Obiecuję że nie będę z Ciebie dworować jak koleżanki:offtopic:

:lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/567/#findComment-5725636
Udostępnij na innych stronach

Obstawiam jedną wielgachną umywalkę, do tego blat 60 cm głęboki jak kuchenny, umywalka odsunięta od lustra i lustro od dołu do góry.

 

Tom wyskoczyła jak Filip z konopi :p

 

Multicytat Cię pominął;)

E tam zaraz Filip. Co prawda musiałam 2 razy przeczytać zanim zajarzyłam ale juz wiem co autor miał na myśli:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/567/#findComment-5725637
Udostępnij na innych stronach

Ha, jak to dobrze zerknąc od rana na skrzynkę pocztową:D

Mam trzecią wycenę kuchni:wiggle:

 

Czekałam na nią co prawda od nie pamietam kiedy ale jakos od póxniej jesieni - okazało się że Pan zapomniał:)

Ale za to - przy takich samych parametrach jest o 1/3 niższa od poprzednich:jawdrop:

Muszę opanować radość i odszukać tamte dwie wyceny żeby dokładnie porównać.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/567/#findComment-5725656
Udostępnij na innych stronach

Luka mi się podoba umywalka niesymetrycznie (zupełnie to do mnie niepodobne), ale bym ją dała na prawą stronę, żeby przy ścianie był blat, a przy myciu zębów nie waliło się łokciami w ścianę.

Cieszę się z Tobą z nowej wyceny :) Kuchnia tuż tuż.

 

Dziewczyny, czy naprawdę trzeba się już leczyć? Ja notorycznie różne rzeczy wysyłam sobie na maila, bo komp nam się lubi sypnąć. No i jak gdzieś jestem poza domem, to jak znalazł :)

 

malka ale chyba nie paczka dla mirasa? ale się obśmiałam - jesteś boska

 

Jak to dobrze, że jesteście. Jak mąż ma na mnie focha to przynajmniej mogę sobie humor poprawić, a go skręca z ciekawości z czego się tak śmieję.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/567/#findComment-5725668
Udostępnij na innych stronach

Cześć Nita:)

Niesymetrycznie z prawej to mi do głowy nie wpadło:)

 

Z kuchni cieszę się straaaasznie:)

Muszę jeszcze podjechać tam, żeby się upewnić że wycenili wszystko bo ta wycena taka mało opisowa jakoś:

 

Wycena wczorajsza:

 

1. Wersja I meble kuchenne:

 

- fronty lakierowane biały połysk,

- korpusy widoczne lakierowane biały połysk,

- szuflady Blum 11szt.,

- górne szafki otwierane na podnośnikach gazowych,

- blat melamina.

W wycenie uwzględniliśmy 27 uchwytów 8zł/szt. - 9.350zł.

W przypadku gdybyśmy zastosowali szuflady MB zamiast Blum (to samo działanie) - cena wynosiłaby 9.050zł.

 

 

2. Wersja II Meble kuchenne:

Wszystko jak wyżej, ale wszystkie korpusy wykonane z białej płyty melaminowanej szuflady Blum - 8.950zł, szuflady MB 8.600zł.

 

Druga wycena:

 

1. Fronty + korpusy płyta laminowana - 8000zł

2. Fronty połysk + widoczne elementy w połysku - 12 000zł

 

plus:

- 10% za montaż

- szuflady Blum - 1980zł

- uchwyty

 

Czyli razem około 15 tys.

 

Trzecia wycena:

 

1. Fronty lakierowane dwustronnie, z wszelkimi bajerami typu cichy domyk i takie tam, z ledami o które nie prosiłam - 16 409zł

2. To samo tylko lakierowane jednostronnie - 15 016zł

 

Teraz się tak na spokojnie zastanawiam jak to piszę, że ta najdroższa wycena jest najbardziej szczegółowa - żeby nie okazało się że te meble za 9 350 jak się doda te wszytskie bajery to wyjdzie podobie:/

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/567/#findComment-5725704
Udostępnij na innych stronach

Pewnie Malka coś kupiła, nieść się jej do domu nie chciało, po drodze była poczta i bach. W sumie byłby to niegłupi pomysł...

 

U mnie ten numer nie przejdzie, bo sklep fakt tuż koło poczty, ale niestety, paczki awizują i trzeba je sobie z poczty odebrać.

Paczka szła 5 dni o więc świeżość chleba pozostawiałaby nieco do życzenia;)

 

 

malka ale chyba nie paczka dla mirasa? ale się obśmiałam - jesteś boska.

 

dokładnie ta :o, a że gabaryt dość specyficzny, jak tylko zobaczyłam co pani wciska do okienka,to nieco zbladłam. W pierwszej mysli miałam,że Mirek nie odebrał i zwrot przyszedł,a potem na naklejkę spojrzałam i adres :o

 

 

Z kuchni cieszę się straaaasznie:)

Muszę jeszcze podjechać tam, żeby się upewnić że wycenili wszystko bo ta wycena taka mało opisowa jakoś:

 

 

Weź sobie tą szczegółową wycenę (oczywiście nie pokazując ceny) do najtańszego kuchniarza i niech Ci powie, czy wszystko uwzględnił.

 

dobry Państwu :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/567/#findComment-5725750
Udostępnij na innych stronach

Cześć:)

U nas w robocie kolega zrobił ten sam numer: wysłał list w ogromna ilością papieru i pochrzanił coś na kartce co się nakleja za potwierdzeniem odbioru i list przyszedł z powrotem do nas:)

 

Masz rację, wypiszę wszystko i sprawdzę tych najtańszych.

I jak się okażą nadal najtańsi to biorę ich - robili u mnie w rodzinie różne rzeczy (w sensie meble) i wszyscy byli zadowoleni:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/567/#findComment-5725761
Udostępnij na innych stronach

U mnie ten numer nie przejdzie, bo sklep fakt tuż koło poczty, ale niestety, paczki awizują i trzeba je sobie z poczty odebrać.

Paczka szła 5 dni o więc świeżość chleba pozostawiałaby nieco do życzenia;)

 

 

O ile dobrze kojarzę, to im tego nie wolno robić. Mieliśmy takiego artystę-listonosza, który nawet paczek z magazynu nie wyciągał. Dopiero po interwencji (zawsze był ktoś w domu) i wiecznych awizach sprawa ujrzała światło dzienne. Od tego czasu paczki śmigają do rąk własnych aż się kurzy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/567/#findComment-5725799
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...