Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

o rany Aśka, to już całkiem niedługo Twoja prxeprowadzka....fajnie:yes::yes::yes:

ja się cieszę, że to już za mną...wciąż mam pełno kartonów nierozpakowanych z książkami, bo jeszcze się biblioteczki nie dorobiliśmy

u mnie w salonie już z 26 stopni, gorrrrąco...:eek:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/609/#findComment-5812666
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 17,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Lukarna

    5212

  • agalind

    2245

  • Ardea

    1544

  • pumpaluna

    1322

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

A no to poczekam, chce zobaczyć ile jest normalnie, bo muszę się ograniczyć.

Ci z Wrocka zawsze zawyżają średnią temperatur :)

 

oj, zawsze zawyżają, cwaniaki:)

do mnie wrocek na święta przyjeżdża, ale im tylki zmarzną..:D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/609/#findComment-5812667
Udostępnij na innych stronach

A tak w ogóle to pojechałam dzisiaj z Najmłodszym na budowę - żadna z moich dziewczyn nie wyraziła chęci - mała powiedziała że ona lubi ciepło i nie wyjdzie na dwór a duża powiedziała że jej się nie chce;)

 

Niezmiennie zachwyca mnie to że pokoje są jasne i słoneczne... Nie wiem co bede na ten temat mówić przy 30 stopniach na zewnątrz;) ale na razie stoję na stanowisku że okna w pokojach wychodzące na 2 strony świata to był strzał w 10:)

I to słońce zaglądające przez moje brudne okno rozsuwane - bezcenne:)

 

Teść wszedł z tynkiem na klatkę schodową piwnicy. I powiem Wam tak - idzie mu to całkiem całkiem... Tzn wolno jak zawsze ale ładnie, równo, starannie. Na sole zostały mu jeszcze do wytynkowania 3 ściany w pomieszczeniu na opał (2+2+5,75) i kawałek klatki właśnie.

Jak skończy to będzie stawiał ściankę pomiędzy biegami schodów.

A później nie wiem co będzie robił... Dwie rzeczy ważne są: schody zejściowe do piwnicy z zewnątrz oraz przygotowanie tarasu do wylewki. Jeszcze schody z pomieszczenia gosp za garażem - to tez trzeba by przed elewacją...

 

Może powoli się jakoś to wszystko rozkręci i nabierze rozpędu...

 

Teraz zasadniczym pytaniem jest kiedy będą mogły być zrobione wylewki - jak będę znała ten termin - wtedy mogę umawiać ekipę od poddasza i od elewacji...

 

Powinnam sie przyjrzeć bliżej tematowi barierek przy portfenetrach - tu jesteśmy zgodni z P ze muszę być pionowe żeby zadnemu dziecku nie przyszło do głowy sie wspinać na nie... Ale zupełnie nie wiem czy nierdzewka czy zwykłe spawane takie... Fajnie żeby do czegoś pasowały, nie? Może musiałabym zacząć od barierki na tarasie - i wtedy dopasować te okienne...

 

Powiedzcie, dlaczego mnóstwo ludzi dookoła jest zaniepokojona tym jak ja sobie dam radę ze sprzataniem domu? Co to kogo obchodzi? Kurde wiem że dom jest duży ale to w końcu mój problem a nie ciotek, sąsiadek i kuzynek sąsiadek?

Dzisiaj powiedziałam jednej że faktycznie, dom jest duży, z związku z tym jak się tylko przeprowadzimy to ja rzucam pracę i staję się gospodynią domową - będę sprzatać sprzatać i sprzątać... Nie wiedziała czy żartuję czy mówie poważnie i dała spokój. Ludzie chyba swoich problemów nie mają...

 

I to tyle z wieczornych wywodów:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/609/#findComment-5813925
Udostępnij na innych stronach

Luka dzięki za info o kabelkach.

Słoneczne pokoje są fajne ale latem koniecznie rolety albo coś, całe życie mieszkam od południowegozachodu i to masakra jest. Albo ja z wiekiem coraz gorzej znoszę pełne słońce ;) U mnie też salon pięknie oświetlony mimo że to tylko duże okno.

A taki Teściu to skarb - zazdraszczam :)

"Troskliwymi" nie ma co się przejmować, zgaduję że to zwyczajna zawiść i tyle. A poza tym co maja mówić? "ale fajnie że będziesz miała takie hektary do sprzątania"? :lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/609/#findComment-5813947
Udostępnij na innych stronach

Mamy wszędzie rolety zewnętrzne więc mam nadzieję że te najgorsze upały pozwolą znieść jakoś... Podobno pomaga jak się zostawia zamkniete w ciągu dnia (np jak wychodzimy do pracy czy szkoły) - czy tak bedzie - zobaczymy:)

 

A ta dzisiejsza uwaga w stylu: "wiesz Halinka przejeżdżała ostatnio obok waszej budowy i powiedziała, że Ci współczuje serdecznie bo utrzymanie takiego wielkiego domu w czystości to zajęcie na pełen etat..."

Pomijając to, że zupełnie nie wiem kto to jest Halinka - to po prostu była uwaga która była przysłowiowa kropla;)

Ogólnie staram się olewać. I nauczyłam się już (prawie) nie tłumaczyć się nikomu z wielkości domu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/609/#findComment-5813966
Udostępnij na innych stronach

Powiedzcie, dlaczego mnóstwo ludzi dookoła jest zaniepokojona tym jak ja sobie dam radę ze sprzataniem domu? Co to kogo obchodzi? Kurde wiem że dom jest duży ale to w końcu mój problem a nie ciotek, sąsiadek i kuzynek sąsiadek?

Dzisiaj powiedziałam jednej że faktycznie, dom jest duży, z związku z tym jak się tylko przeprowadzimy to ja rzucam pracę i staję się gospodynią domową - będę sprzatać sprzatać i sprzątać... Nie wiedziała czy żartuję czy mówie poważnie i dała spokój. Ludzie chyba swoich problemów nie mają...

 

I to tyle z wieczornych wywodów:)

 

 

 

Oj, Luka, Luka...

 

no jak to , jak sobie poradzisz, że sprzątaniem, przecież Swietłanę już "masz zaklepaną" na etat, jak tylko przeprowadzka ciałem się stanie :) To nie wiedziała ciocia, stryjenka , kuzynka :o ??

 

:lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/609/#findComment-5814001
Udostępnij na innych stronach

Malka ze Swietłaną wolałam nie wyjeżdżać w obecności mojego ślubnego - o ile wie że ja roboty nie rzucę więc potraktował to jako żart o tyle wzmianka o sile roboczej mogłaby go wprawić w niepokój;)

A do niego nie tędy droga - trzeba dyplomatycznie;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/609/#findComment-5814006
Udostępnij na innych stronach

Luka, fajne zakupy i wogle fajny weekend spędziliście :)

 

ten deseń ?

 

mój by podłapał i rzucił coś w stylu, Swietłana ? Olga przecież miała być :o

 

 

;)

 

Jakbym mojego słyszała ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/609/#findComment-5814047
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim:)

 

U mnie nadal mocno słonecznie chociaż mroźno - wstaje się zupełnie inaczej - nawet dzieci marudziły jakoś mniej:)

I w dzień ma być 5 stopni:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/609/#findComment-5814111
Udostępnij na innych stronach

możesz spokojnie już..... nie ma boomu na kupno mieszkań, więc od razu Ci się drzwiami i oknami chętni walić nie będą.... zawsze możesz w umowie zastrzec, że we wrześniu lokal opuścicie dopiero...wystawiaj już spokojnie:D

słonko jest tralalala:cool:

ciekawe, czy te kikutki zakwitna....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/609/#findComment-5814381
Udostępnij na innych stronach

Trochę się tego boję. A w sumie to bardzo się boję tego wystawiania.

I że nie będziemy mogli sprzedać. A jak nie sprzedamy to nie wykończymy.

Albo że sprzedamy i nie zdążymy zrobić i się na beton z dzieckami będę musiała wyprowadzić.

 

Kurde najchętniej bym nie sprzedawała:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/609/#findComment-5814391
Udostępnij na innych stronach

Luka możę Halinka ma 30m kw. i stąd jej "troska" :lol2: no ludzie mają tupet, tekst "kto to będzie sprzątał" świadczy chyba tylko o typowo polskiej serdeczności :lol2:

 

a powiedz mi jak wam schną tynki w piwnicy przy takich temp.? dogrzewacie czymś?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/609/#findComment-5814465
Udostępnij na innych stronach

Dziewczynki, za 4 dni dzień kobiet... co chcecie dostać? (i proszę nie pisać o najnowszym modelu samochodu ani o brylantach, choć to najlepsi nasi przyjaciele ponoć..)

 

ja bym chciała tak po prostu kwiatki do wazonu i dobre wino i pyszna kolacyjkę od męża....:D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/153001-dziennik-lukarny-komentarze/page/609/#findComment-5814478
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...