Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Dziewczyny, spokojnie: trzeba jeszcze ustalić, czy tak samo ciemny kolor wyceniałyście :yes: Na puszce 0.95l różnica między kolorami skrajnymi na pasku testowym wynosiła, kiedy ja swojego BM kupowałam, 70% :) Za swoją puszkę 0.95 zapłaciłam 145 zł...

 

No nie wiem, Joluś :no: Ja płaciłam koło 280 zł za szary Sea Haze. Więc coś chyba z tymi cenami jednak nie tego...:confused:

  • Odpowiedzi 12,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Madzia ja z prosbą, czy Ty lub moze któras z dziewczyn ma do polecenia w Warszawie firmę robiącą rolety, najchętniej takie najzwyklejsze na okno z totalnym blackoutem .

Potrzebuje na już, szukam w necie firm mnostwo, a wolalabym kogos sprawdzonego.

 

Będę wdzięczna :)

Jeśli chodzi o widoki to ja chyba jestem z innej bajki :lol:, bo jak zobaczyłam tę inspirację, to do razu pomyślałam, co ja bym zrobiła, żeby zasłonić te wieżowce :lol2:. Ale ja to muszę mieć mega zielono i poczucie, że nikt mnie nie podgląda :rotfl:

 

A Twój pomysł na taras Madziu zdecydownie lepszy :yes:.

 

No to chociaż pocieszenie:hug:

Choc ja akurat nie miałabym nic przeciwko takiemu widokowi z okien;)

 

Cześć, Madziula! Właśnie zauważyłam, jak ci rośnie licznik odwiedzin. Dobrze, że to nie jest jak z prądem, że im więcej na liczniku, tym bardziej boli, bo nawet Twoja taryfa nocna by nie uratowała portfela ;)

Mam pytanko, bo za cholerę nie pamiętam, a odszukać w wątku będzie trudno. Co się stało, że zrezygnowałaś z akacji parzonej na rzecz yyy.. jesionu? (lub tego, co masz a czego nazwy nie pamiętam) Ostatnio nas ta akacja parzona zauroczyła, chociaż cena za m2 przygniotła. Musimy wybrać coś takiego, żeby wyglądało i żeby się mocno nie rysowało, bo kupujemy psiaka, którego pazury będą skutecznie "postarzać" naszą podłogę :)

 

Anuś... co się stało? - dobre pytanie;) Nie pamietam konkretnie... chyba było tak, że szukałam wszędzie akacji w klepkach pasujących do mojego konceptu kwadratów... nie mogłam znaleźć, w sklepie trafiłam na tą akację, w której się zakochałam od pierwszego:rolleyes: - klepki wymiarem podpasowały i tak zostało;)

 

Justa ja do Hanki takie rolety zamawiałam w Promenadzie na ostatnim piętrze... niestety nazwy firmy nie pamiętam:roll:

Anuś...

 

O, jak mi ładnie mówi :D

Kochana, to w takim razie ja pomieszałam, bo mi się wydawało, że wolałaś akację, ale wzięłaś jesion. Ja też jestem akacjowa, tylko szkoda mi taką kasę wywalić na podłogę, jeśli mój pazurkowy ma ją w pół roku zrobić a'la vintage... Już się w sumie zastanawiam, czy nie lepiej byłoby jakieś LINOLEUM:lol2: rzucić, przynajmniej pies mógłby szaleć... A w ogole jak twoja podłoga?

dziś się W KOŃCU kładzie ta część w gościnnej sypialni, jutro pewnie mały hall...

Ja tam jestem z niej mega zadowolona:) Wczoraj byli rodzice i obydwoje mówią, że na żywo REWELACJA, że zdjecia w ogóle nie oddają jej uroku... a tak w ogóle, jak masz wąpliwości - to zapraszam do mnie:) Pooglądasz sobie jak jesion thermo się prezentuje - może też zmienisz zdanie;)

 

Ach, chciałam tylko jeszcze powiedzieć, że rdziców uraczyłam moim słynnym już na formum;) risotto... powiem tak - nie wiedziałam mojej mamy tak zachwyconej żadnym daniem, była w szoku, przeżywała jak nie wiem, mówiła, ze od lat niczego tak dobrego nie jadła:o

Także - kto jeszcze nie robił niech nie czeka;)

No i zrobiłam kolejny raz marchewkowe - to jest u mnie HIT, a tym razem wyrosło jak dzikie i było po prostu obłędne:rolleyes:

Oj Madziu przecie wiadomo że Twoje mieszkanko to bedzie cuuuudo :).

 

Co do risotto to ostatnio przeszukałam cały Twój wątek (a była do sobota więc nie chciałam ci tyłeczka zawracać i dzwonić o podanie przepisu) i powiem tylko tyle że była to najpyszniejsza potrawa jaką jadła tzn jaka sama zrobiłam - miodzioo Kochana.

ach, z tego co pamięta podawałam tam 250 g kurek... ja teraz dałam 300 g (bo tyle miała cała mrożonka;)) - i powiem, ze to zdecydowanie za dużo:roll: Myślę, że 150-200 g kurek powinno w zupełności wystarczyć:yes: Mówię to tak tylko w ramach ulepszenia już genialnego przepisu:lol2:
Madzia, powinnam Cię pod niebiosa wynieść za to risotto...pamiętam jak robiłam pierwszy raz. Próbowaniu nie było końca :D a potem co przechodziłam koło naczynia z risotto....sama rozumiesz :lol2:. Dziewczyny, to jest najprościej rzecz ujmując niebo w gębie. Nie mogę się nachwalić :D.

Ja tez robiłam ze świeżymi kurkami i jak dla mnie bomba, z mrożonymi tez robiłam, ale kurki do mrożenia się NIE nadają-są gumowate. Ba, z pieczarkami spróbowałam - ale TO NIE TO.

A gdzie był przepis na marchewkowe?

Edytowane przez Natalia Stanko

O, dziewczyno, tym risottem to mnie rozłożyłaś. Pamiętam, jak czekałam w Stanach na znajomych i korzystając z paru minut wolnego wlazłam na muratora i twój wątek... I to risotto mi się śniło potem po nocach. Do tego z resztą stopnia, że po powrocie odruchowo kupiłam mrożonkę kurek. I w weekend przypomniałam sobie o niej i zrobiłam to danie. Jesteś moim risottowym guru!

 

A za zaproszenie bardzo dziękuję, na pewno skorzystam, ale w jakimś odleglejszym terminie (o ile będzie aktualne jeszcze ;)) bo teraz to w czarnej d... jestem z czasem:(

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...