Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Venus, ja przed jedzeniem muszę posprzątać, albo przynajmniej brudne gary upchnąć do zlewu, bo jak je widzę, to mi nie smakuje :no: :lol2:. Wyjściem jest jadalnia oddzielona od kuchni ścianą :lol2:.

 

Co do działki to jest taka kwestia, że bardzo nam się podoba lokalizacja, a nigdy nas nie będzie stać na budowanie się w granicach Poznania :no:, tym bardziej tutaj, bo ceny od 800 zł za m2 :eek:, a ta mała działeczka ma cenę zupełnie inną, całkiem realną :yes:. Można na niej postawić większy domek, z pralnią, której nie mam, jeszcze jednym pokojem, którego czasami brakuje :rolleyes:, itp.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/275/#findComment-5996536
Udostępnij na innych stronach

Martuska ale ja mu powiem, że palisz niemiłosiernie i to nawet w łóżku:lol2::lol2::lol2::lol2::lol2::lol2::lol2:

Bo rzucę palenie :lol2:

Marta jak zaczniesz budować nowy dom to ja przyjadę zabrać rośliny z ogrodu, nowy właściciel domu sobie nowe posadzi, aby coś miał swojego:D

 

My kupujemy na przyszłość, jako inwestycja, lub dla dzieci , budować póki co mi się nie chcę :rolleyes:

Plan jest taki żeby kupić dwie działki, na gorsze czasy, albo właśnie dla dzieciaków, zobaczy się jak to będzie dalej :rolleyes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/275/#findComment-5996552
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze pytanie za ile nasze byśmy sprzedali i czy w ogóle :rolleyes:. Bo trochę tego tutaj jest na sprzedaż (około 100 mieszkań, bo developer wszedł na osiedle :rolleyes:).

 

Ja tak kombinuję, żeby kupić te dwie działeczki i wybudować się z rodzicami (bliźniaka lub inną hybrydę z oddzielnymi wejściami), żeby na starość mieli pomoc, a i my pomoc przy dziecku czasami, tylko nie wiem, czy to dobry pomysł i czy przez takie wspólne mieszkanie relacje się w rodzinie nie popsują :(.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/275/#findComment-5996557
Udostępnij na innych stronach

Ilonka brać! trzymać nawet jako zabezpieczenie na czarną godzinę. Negocjować że nie wiadomo co z właścicielem obok, że ryzykujecie :rolleyes:

 

Negocjować na pewno, koleś przyszpilony widać, że taką cenę podał, szybko musi się pozbyć, więc można stawiać warunki :yes:.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/275/#findComment-5996559
Udostępnij na innych stronach

Żeby było śmieszniej, mój brat mieszka na tej samej ulicy :rotfl:, więc dziadki w pobliżu potrzebne :rotfl:.

A tak serio, nie wyobrażam ich sobie w mieszkaniu (całe życie w domku, a ostatnio coś o mieszkaniu przebąkują :bash:), ale również na starość nie wyobrażam sobie w dużej chałupie z ogrodem do ogarnięcia :no:. Oni lubią prace ogrodowe tak jak ja :p.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/275/#findComment-5996574
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...