Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

wiecie co..... myślicie że jak jesteśmy już w stałych związkach - to jest coś takiego jak "chemia" albo hmm jakieś wewnętrzne "coś" do innego?

:lol2::lol2::lol2::lol2: nie mam na myśli zdrady - raczej wewnętrzne zrozumienie :rotfl:

 

flirtujecie czasem?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/627/#findComment-6215174
Udostępnij na innych stronach

wiecie co..... myślicie że jak jesteśmy już w stałych związkach - to jest coś takiego jak "chemia" albo hmm jakieś wewnętrzne "coś" do innego?

:lol2::lol2::lol2::lol2: nie mam na myśli zdrady - raczej wewnętrzne zrozumienie :rotfl:

 

flirtujecie czasem?

 

ja nie wiem bo nie spotykam zadowalających mnie facetów, tez nie szukam, nie wiem może jak bym kogoś poznała, ale znowu wróć nie spotykam i nie szukam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/627/#findComment-6215176
Udostępnij na innych stronach

ja wiem, ze jest coś takiego jak chemia. I wiem, ze cięzko się wedy oprzeć. Dlatego unikam takich sytuacji.Staram się w każdym facecie zobaczyc minusy - a że kazdy jema więc łatwo sobię kazdego potrafie obrzydzić. :). Flirtów nie lubię. Nie lubię jak faceci na mnie zwracają uwagę. Wkurza mnie to. Są wtedy od razu skreśleni :).

To ja ewentualnie mogę podejśc bliżej i zdecydować ... :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/627/#findComment-6215179
Udostępnij na innych stronach

no ale dobra idziesz do sklepu i nie wiem stoisz w kolejce do kasy i pan zagaduje albo pan akurat super wygląda...

albo parkujesz auto i to co wyżej.

Nie trzeba szukać :D

 

hmm ja jestem specyficzna bo zawsze nieuśmiechnięta, taka zarozumiała bardziej i trudno dostępna, jak zobaczy mój wzrok to woli się nie odezwać a poza tym ostatnio mi się zdarzyło raz brać udział w kłótni facetów- jeden drugiemu zajechał drogę i jednemu innym razem ja zajechałam, więc w obydwu wypadkach wyskoczyłam z auta i zjebałam, taki zjebany raczej nie patrzy na mnie z usmiechem

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/627/#findComment-6215181
Udostępnij na innych stronach

Mi taka chemia zdarzyła się raz ale nie byłam wtedy jeszcze z moim mężem, dawne młode studenckie czasy ;)

A teraz ślepo zapatrzona w męża swego jestem i między nami jest chemia i zawsze iskrzy

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/627/#findComment-6215185
Udostępnij na innych stronach

W moim męzu to ja się zakochałam. A że podobnie jak Reni wyglądam na niedostępną sukę... to on nie robił nic. Mojej przyjaciółki facet go znał i nas poznał (bo im ciagle o nim gadałam). Potem się okazało, ze on w zyciu by do mnie nie podbił, bo się bał mojego wzroku :).

A jak usłyszę że mam coś ładnego (usta na pweno nie) - to dziękuję i skreślam faceta :).

poza tym ... Pawęł mi mówił co facet sobie myśłi mówiąc i patrząc na kobiece usta ... to takie... wpędzające mnie w rolę przedmiotu :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/627/#findComment-6215199
Udostępnij na innych stronach

ale można mieć akurat ładne usta - tak samo jak np Reni ma ładne oczy:) takie niespotykane...

nie mówię o syt "ale masz ładne usta" a patrzy na cycki

mozna, ale wg mnie facet wtedy o jednym myśli. Ja lubie jak facet patrzy na mój intelekt a nie na wygląd. Dlatego facet mi sprawi wielką radośc jak z nim o wielu rzeczach porozmawiam a nie jak mi powie że mam super nogi :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/627/#findComment-6215207
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...