Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Oj, mirela, nie znasz mnie, jestem strasznie konsekwentna.

Ale też jestem pedantką, czasami wolę się ugryźć w język i zrobić za niego niż czekać 9 godzin aż wróci z pracy.

Tylko potem marudzę, a z tego marudzenia awantura gotowa.

 

wiesz co kiedys powiedział mój maż

 

dlaczego u nas nie może być jak u mojej mamy, ona powtarza 3 razy do tescia, ze ma cos zrobić, potem jak jej sie nie chce gadac to sama robi, u nas gadasz tak długo aż zrobię:yes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/810/#findComment-6242767
Udostępnij na innych stronach

Oj, mirela, nie znasz mnie, jestem strasznie konsekwentna.

Ale też jestem pedantką, czasami wolę się ugryźć w język i zrobić za niego niż czekać 9 godzin aż wróci z pracy.

Tylko potem marudzę, a z tego marudzenia awantura gotowa.

 

Ale widzisz, ze jedno drugie wyklucza ? Reasumując - jestes niekonsekwentna. Tez jestem pedantką, ale doszłam do tego, ze jak P. umyje okna i nie są idealnie wypucowane - to mu dziękuję, wdzięczę się i jestem cholernie szczęsliwa, że mi pomógł. Pierdolę smugi :) Doeceniam męża.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/810/#findComment-6242770
Udostępnij na innych stronach

o to właśnie, nie chciałam pisać i przy piątku sie wkurw....

 

 

:lol2:

 

Życie.

 

Ale jak poproszę to umyje to lustro.

Zresztą, jak już za dużo naplute to sam widzi i myje.

 

Ale czasami trzeba palcem pokazać.

Tylko żeby mi powiedział "nie".... :eek: co to tonie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/810/#findComment-6242772
Udostępnij na innych stronach

Ale widzisz, ze jedno drugie wyklucza ? Reasumując - jestes niekonsekwentna. Tez jestem pedantką, ale doszłam do tego, ze jak P. umyje okna i nie są idealnie wypucowane - to mu dziękuję, wdzięczę się i jestem cholernie szczęsliwa, że mi pomógł. Pierdolę smugi :) Doeceniam męża.

 

A nie poprawiasz po kryjomu?:lol2:

Mnie się zdarza...

 

Albo jak pranie powiesi. No krzywo. To później niby coś tam robię i poprawiam:lol2: żeby nie widział.

Bo wiem, że zrobił najlepiej jak umiał :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/810/#findComment-6242775
Udostępnij na innych stronach

A nie poprawiasz po kryjomu?:lol2:

Mnie się zdarza...

 

nie- tego tez mnie nauczyli na terapii - jak się jest mistrzynią świata we wszystkim to życie staje się nieznośne (dla mnie i dla osób mnie otaczających). Pieprze okna. Są lepsze niż były a mąż dumny, ze umył :) Nie mam CZASU zastanawiac się ile smug widać.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/810/#findComment-6242783
Udostępnij na innych stronach

 

Jak jesteście u kogoś np u rodziców - albo na urodzinach w 3 z dzieckiem to mąż siedzi przy stole i normalnie rozmawia, pije, je a Ty non stop oczy dookoła głowy i koło małego?

 

to nie do mnie pytanie...ale u mnie to ja jestem ta ktora sie gosci a maz za dziecmi latal :D

 

teraz udaje nam sie posiedziec razem.... bo dziewczyny juz wieksze i sie soba zajmuja...a jak juz trzeba interwencje zrobic to na zmiany chodzimy :yes:

 

 

Mirela prooosze bardzo :D

http://1.bp.blogspot.com/-H5Ek61dQixU/URPej3eZmGI/AAAAAAAADbw/KP5aBxdJbWE/s1600/3.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/810/#findComment-6242786
Udostępnij na innych stronach

ja okna poprawiam zawsze jak nie widzi ale pranie nauczył się wieszać - bo raz mu jego skarpetki spleśniał ( ofc z moją pomocą) a drugi raz zawołałam go i Karola kazalam usiąść na podłodze i wytłumaczyłam - Albik tylko pojął jedno - na dworze trzeba spinkami przpinać i wziął sobie to do serca :lol2:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/810/#findComment-6242788
Udostępnij na innych stronach

grunt to bunt :lol2::lol2::lol2:

 

Londonka - tak ale mowie o syt gdzie dwie osoby się kochają - nie można zrobić tak, żeby z powodu majtek rozwaliło się całe małżeństwo.

 

Magda wydaje mi się,że jak się kocha to nie dochodzi do takiej sytuacji,bo kochając się każde ceni i szanuje pracę drugiego:yes:

Edytowane przez london23
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/810/#findComment-6242792
Udostępnij na innych stronach

Ale widzisz, ze jedno drugie wyklucza ? Reasumując - jestes niekonsekwentna. Tez jestem pedantką, ale doszłam do tego, ze jak P. umyje okna i nie są idealnie wypucowane - to mu dziękuję, wdzięczę się i jestem cholernie szczęsliwa, że mi pomógł. Pierdolę smugi :) Doeceniam męża.

 

Mirelka tez tak mam.. ja doceniam kazda jego pomoc w domu:hug:

kij ze smugami na czarnych kaflach.. przeciez, nie zawsze musza byc idealnie umyte :D

liczy sie sam gest i slowo Dziekuje Kochanie :yes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/810/#findComment-6242793
Udostępnij na innych stronach

Was też to tak wk..a :mad: :lol2::lol2::lol2::lol2: Wszystkie chłopy z jednej formy :lol2::lol2:

 

a ja jak opierdolę to wytrze ręcznikiem ale niedokładnie i są smugi ale chociaż widze , ze chce wytrzeć po sobie

 

albo tez tak macie, myje ręce i zamiast kuźwa wytrzeć w ręcznik to trzepie tymi łapami po całej łazience a potem wyciera, ostatnio stałam przy nim i ten moment trzymania zatrzymałam i zapytałam po co to

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/810/#findComment-6242796
Udostępnij na innych stronach

Dzięki MMel.

Mój P. też bardziej się So opiekowała chyba niż ja - do dnia dzisiejszego traktuje ja jakby miała roczek. Jak jesteś same w domu to So sobie wszystko przygotuje do kąpieli, ale jak jest tatuś - to po wykapaniu się krzyczy że nie ma piżamy i recznika :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/810/#findComment-6242797
Udostępnij na innych stronach

albo tez tak macie, myje ręce i zamiast kuźwa wytrzeć w ręcznik to trzepie tymi łapami po całej łazience a potem wyciera, ostatnio stałam przy nim i ten moment trzymania zatrzymałam i zapytałam po co to

hahah o qrwa! Sedno!

 

u nas to samo na tapecie - myje naczynia i zamiast ręce wytrzeć to trzepie.... a obok wielkie okno!

To mu zaraz mówie - trzepać to możesz co innego ale ręce wycieraj.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/810/#findComment-6242801
Udostępnij na innych stronach

a mają Wasi faceci też tak - np o 10.30 macie być u kogoś no to ja od 9 biegam, ubieram się, szykuję siebie, ubrania dla młodego

a on o 10.10 mówi, ze idzie się kąpać! nosz qrwa

 

Mmelcia :) a czemu Cię ostatnio nie ma tak często?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/810/#findComment-6242805
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...