Ilona Agata 08.01.2014 08:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 Witam wszystkich po świetach Kilogramów mi też przybyło Wczoraj wybrałam się do łodzi na zakupy i w tym roku te wyprzedaże to jakaś porażka jedynie dzieciaków z zarze można obkupić same szmaty zostały a to co lepsze brak rozmiarów:bash: Ja zrobiłam zakupy online - były ciuchy, których przed wyprzedażami nie widziałam w sklepie . Natomiast u mnie odwrotnie - wszystko w rozmiarze 80-86 (dla dziecka) wymiecione. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267679 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Magda_lena85 08.01.2014 08:46 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 ł ja tylko z kawką zasiadam przed szanownym gronem:yes: i co modlić się będziemy czy co? Adiqq odrobina przyjemności w ten śpiący dzień wiecie co wymyśliłam - że muszę kupić jedną kołdrę 200x200 a nie dwie osobne bo to scala związek:lol2: Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267695 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ilona Agata 08.01.2014 08:50 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 Ilona - jest tez żelazo w produktach roslinnych: pełne ziarna zbóż,orzechy,pestki dyni,sezam i mak,rośliny strączkowe,suszone owocebrokuły, zielone warzywa liściaste takie jak natka pietruszki, sałata, szpinak, rukola. Fakt że te żelazo jest gorzej przyswajalne niż te z miesa.... Ja osobiście uwielbiam wieprzowinę U mnie problemy zaczynają się po "przedawkowaniu" znacznym węglowodanów (właśnie chleb,makarony,kasze,ziemniaki i inne wysokowęglowodanowe produkty ) Jest, ale trzeba wtedy bardzo dużo jeść, żeby dostarczyć odpowiednią ilość żelaza. To naprawdę przekłada się na proporcje: kilogram szpinaku, sałaty, natki pietruszki (toż to wiadro!), a kawałek mięsa. No ja nie jestem w stanie dostarczyć żelaza w samych warzywach, a wszystko, co jem, jem właśnie pod tym kątem, żeby było dużo żelaza. Wystarczy jeść mięso i nie mam anemii, tylko ja nie lubię mięsa - no i mam problem ze zdrowiem. Dlatego nie byłabym taka "hop do przodu" jeśli chodzi o odstawienie mięsa. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267703 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mmelisa 08.01.2014 08:51 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 To zes wymyslila Witam sie i ja...bez kawy..ale z przychodni Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267707 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mirela99 08.01.2014 08:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 Ilona, wyniki mam w porządku. Przynajmniej na razie. Wegetarianie (ja nie jestem wegetarianką) przede wszystkim stawiają na wit C która bardzo sprzyja wchłanianiu żelaza. A ono znajduje się w rośłinach (szczególnie zielonych). Ja np. staram się jeść dużo pietruszki. Poza tym orzechy, nasiona i wszelakie niemal pestki. Żelaza jest w nich mniej niż w czerwonym mięsie, ale z wit C jest bardzo dobrze przyswajane. Pierwsze słyszysz żeby było niezdrowe czerwone mięso ?? Zobacz sobie np dietę przy dnie moczanowej. Albo to: http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,101460,9676619,Jesz_duzo_czerwonego_miesa__Narazasz_sie_na_raka_.html Mi to powtarza zarówno reumatolog jak i kardiolog. Oprócz tego czuję sie super jak wspominałam.Wy mnie nie przekonacie ani ja Was nie mam zamiaru przekonywać. Ale warto całościowo spojrzec na problem. (tak jak z czerownym mięsm - ja jedno pomaga na inne szkodzi). adigg - a ja myslałam, ze biała śmierć to kokaina Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267710 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ilona Agata 08.01.2014 08:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 i co modlić się będziemy czy co? Adiqq odrobina przyjemności w ten śpiący dzień wiecie co wymyśliłam - że muszę kupić jedną kołdrę 200x200 a nie dwie osobne bo to scala związek:lol2: Ja bym nie mogła spać pod jedną z mężem . Tzn. on by nie mógł - bo ja się zawijam w kołdrę jak w kokon, a on zostaje bez. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267711 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mirela99 08.01.2014 08:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 Magda- my mamy jedną duża kołdrę (ale 220x200). Nie tyle scala związek co... jest się gdzie zagrzać . My od początku spimy pod jedną. To chyba kwestia przyzwyczajenia. Teraz mi się źle śpi pod osobnymi . Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267713 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ilona Agata 08.01.2014 08:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 Ilona, wyniki mam w porządku. Przynajmniej na razie. Wegetarianie (ja nie jestem wegetarianką) przede wszystkim stawiają na wit C która bardzo sprzyja wchłanianiu żelaza. A ono znajduje się w rośłinach (szczególnie zielonych). Ja np. staram się jeść dużo pietruszki. Poza tym orzechy, nasiona i wszelakie niemal pestki. Żelaza jest w nich mniej niż w czerwonym mięsie, ale z wit C jest bardzo dobrze przyswajane. Pierwsze słyszysz żeby było niezdrowe czerwone mięso ?? Zobacz sobie np dietę przy dnie moczanowej. Albo to: http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,101460,9676619,Jesz_duzo_czerwonego_miesa__Narazasz_sie_na_raka_.html Mi to powtarza zarówno reumatolog jak i kardiolog. Oprócz tego czuję sie super jak wspominałam.Wy mnie nie przekonacie ani ja Was nie mam zamiaru przekonywać. Ale warto całościowo spojrzec na problem. (tak jak z czerownym mięsm - ja jedno pomaga na inne szkodzi). adigg - a ja myslałam, ze biała śmierć to kokaina No tak, dla każdego coś innego. Ja też nie jem mięsa (nie lubię), zjem jak mąż we mnie wepchnie, no i nie tryskam z tego powodu zdrowiem , wręcz przeciwnie, kilka razy byłam w opłakanym stanie. Wtedy wystarczy zaaplikować mi wątróbkę albo krwistego steka i jakoś żyję . Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267715 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Magda_lena85 08.01.2014 08:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 też się zawijam... a jeszcze jak Albik w nocy przyjdzie to w ogóle masakra - ale Młody wie, że jak przychodzi to przynosi swoją poduszkę i kołdrę Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267720 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ilona Agata 08.01.2014 08:59 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 Magda- my mamy jedną duża kołdrę (ale 220x200). Nie tyle scala związek co... jest się gdzie zagrzać . My od początku spimy pod jedną. To chyba kwestia przyzwyczajenia. Teraz mi się źle śpi pod osobnymi . My jak śpimy pod jedną, to czuję w nocy jakieś szarpanie (mąż próbuje mnie odwinąć), a jak się rano budzę, to leży bidulek przykryty takim małym rąbkiem kołdry, a reszta zagarnięta przeze mnie . Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267723 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mirela99 08.01.2014 09:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 też się zawijam... a jeszcze jak Albik w nocy przyjdzie to w ogóle masakra - ale Młody wie, że jak przychodzi to przynosi swoją poduszkę i kołdrę Sonia tez ze swoim ekwipunkiem przychodzi Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267726 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
reni1980 08.01.2014 09:03 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 ja tez muszę mieć dwie bo pod jedną , mąż śpi bez Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267729 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Bastki 08.01.2014 09:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 cześć dziewczynki czy ja się już witałam w nowy rok? chyba nie więc wszystkiego dobrego i dużżżżżżżo zdrówka Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267730 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Bastki 08.01.2014 09:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 Reni u mnie też dużo coli i nesti kupuję light wiem, wiem że też nie zdrowe ale jak mam ochotę na coś słodkiego to wypiję szklankę i mi się odechciewa. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267733 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Magda_lena85 08.01.2014 09:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 Reniś - jak mąż śpi bez to kto pod tą drugą? mulat jakiś? albo Węgielek...z lewej Sniezynek, z prawej Węgielek Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267735 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
reni1980 08.01.2014 09:12 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 ja kolędy nie przyjełam w tym roku, zaczynała sie o 13:o ale w sumie dobrze , ze tak wcześnie bo byłam w pracy:D:D:D:D:D Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267753 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mirela99 08.01.2014 09:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 U nas pewnie też na dniach będzie kolęda. Ale my nie przyjmujemy (w zeszłym roku mąż chciał poznać księdza i przyjął, ale się bardzo zawiódł - mąż, zresztą ksiądz też). Sąsiedzi nam powiedzą jaki był komentarz (co roku jest jakiś ). Dwa lata temu Edyta (sasiadka) miałą się za mnie modlić . Ale chyba słabo się modliła . Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267760 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ilona Agata 08.01.2014 09:41 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 adiqq, ale każdy ma trochę racji - moim zdaniem każdy jest inny i na co innego choruje, co inne jest osłabione, itp.Jak ktoś ma problemy z anemią - nawet nie powinien myśleć o odstawianiu mięsa.Jak ktoś uskarża się na miażdżycę, choroby serca (jeśli występują w najbliższej rodzinie) - powinien ograniczać tłuste mięso. Nie wiem jak z czerwonym, dotychczas myślałam, że jest zdrowe, choć oczywiście nie codziennie (tutaj drób i ryby). Ja ogólnie obserwuję rodzinę, wiem jakie schorzenia mogą mnie dotyczyć (rak - raczej nie, zawał, miażdżyca - też nie, kłopoty ze wzrokiem, kolanami - tak, cukrzyca - muszę uważać i nie zapuścić się na starość, bo u mnie nadwaga = cukrzyca, itp.). Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267804 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
reni1980 08.01.2014 09:43 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 Ilonka mąż juz pojechał? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267806 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ilona Agata 08.01.2014 09:45 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Stycznia 2014 Ilonka mąż juz pojechał? Nie, w sobotę - a dziecko prawie przestało spać w dzień . Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/874/#findComment-6267811 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się