Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

nie no, nie zgadzam się adiqq - mój zawsze lubił ładnie się ubrać. Zwracał zawsze na to uwagę. I jak się na coś uprze to nie ubierze - ma ścisle okreslony styl. Jak gdzies wychodzimy to jak baba stoi, prasuje, przymierza.... :). I oczywiście wiecznie nie ma co ubrać. Włosy tez muszą być idealnie ułożone, i nawet do sklepu obok nie pójdzie bez perfumu (to już moja szkoła ;)).
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/989/#findComment-6284095
Udostępnij na innych stronach

a dlaczego nie musi, tak samo jak kobieta, ja lubię jak mój dobrze wygląda i jeszcze szal przed wyjściem mu założę, a co?

 

:yes: :yes: :yes:

Ja nawet bardziej lubię kupić coś ładnego do ubrania dla męża niż dla siebie :).

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/989/#findComment-6284098
Udostępnij na innych stronach

adiqq - to co powiem będzie oznaczać, że jestem cholernie pustą kobietą.... ale ja nie zwrócę NIGDY uwagi na faceta który ma ubrane "cokolwiek". Cholernie zwracam uwagę na to czy facet dba o swój wygląd.

Mam np kumpla, który uważa, ze sa mu potrzebne : dwie pary spodni (jak jedne się zbrudzą), sweter, jakaieś dwie lub trzy koszulki i dwie pary butów. Dla mnie to MASAKRA. Nie wspomnę oczywiscie o tym, ze spodnie jedynie co, to musza na niego pasować - reszta nie ważne :sick: fuuu....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/989/#findComment-6284114
Udostępnij na innych stronach

Mnie się wydaje ,że czasy kiedy facio założył byle co już mijają- na szczęście.Teraz wystarczy popatrzec dookoła wiekszość dba o siebie.Począwszy od zdrowia ,sportu skończywszy na perfumach ,kremach:)

 

Tak, ale większość sklepów w Polsce nijak za tym nie nadąża. Nie mówię o tych z modą dla młodzieży - ale tam znowu rozmiary nie pasują na dorosłego faceta.

Poza tym... Nie wiem jak Wy, ale ja mam wrażenie, że jak wchodzę do sklepów z lepszymi ciuchami (Mexx, Royal Collection, Tommy Hilfiger) - to tam są ciuchy sprzed kilu sezonów, a nawet lat. Jakby trafiało do nas to, co nie sprzedało się na zachodzie i przeszło przez wszystkie wyprzedaże, outlety, itp. :sick:. No jednym słowem - nie mam gdzie kupić ubrań dla męża.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/989/#findComment-6284131
Udostępnij na innych stronach

To mi się trafił egzemplarz, co to lubi się ubrać. Nie koniecznie zgodnie z trendami, chociaż niektóre śledzi i stosuje. Lubi zakupy i śmiem twierdzić, że zarówno ciuchów jak i butów ma więcej niż ja. Problem w tym, że czasem podobają mu się dwie rzeczy, które do siebie nie pasują (np. koszula do swetra, albo krawat do koszuli) i wtedy wkraczam ja, delikatnie dając do zrozumienia, że chyba coś powinien zmienić ;) Nie zniosłabym obok siebie faceta, który zakłada byle co. Nie lubię dresów ani typowo sportowego stylu - mąż mnie do tego przyzwyczaił, bo przeważnie nosi koszule, od czasu do czasu zwykły t-shirt.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/989/#findComment-6284132
Udostępnij na innych stronach

Mirela, ale mój wcale nie jest taki do bólu elegancki :no: Na co dzień nosi kolorowe spodnie, do tego koszula (najczęściej biała, ale nie typowa garniturowa, tylko na przykład grubsza, pleciona, taka pół-elegancka) i sweter w serek, albo marynarka, ale też pół-sportowa (z dzianiny, albo sztruksowa np.). Dla mnie to jest ubiór w sam raz. T-shirty czasem ujdą, ale bluzy dresowej bym nie zniosła. Nawet takowej nie ma w jego szafie ;) (poza strojami do biegania).
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/989/#findComment-6284159
Udostępnij na innych stronach

:)

Ale oczywiście to co ma w środku też jest ważne. Więc jedno z drugim musi iśc w parze :).

 

no oczywiście , ze tak , nie wyobrażam sobie sytuacji aby facet po wypowiedzeniu paru słów, spadł do poziomu zera

 

 

ale nigdy nie zwracam uwagi na przysłowiowego wieśniaka i facet który nie lubi się podobać innym babkom , może nie być również atrakcyjny dla swojej żony

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/989/#findComment-6284162
Udostępnij na innych stronach

A sama też lubisz taki styl? Z ciekawości pytam, bo może to ma jakieś przełożenie. Ja dresów nie mam, nie noszę, nie lubię i nigdy nie kupię :no: Też preferuję "sportową elegancję", czyli przeważnie spodnie, biała koszulka/bluzeczka, do tego cardigan/marynarka/blezer. Bluzy też żadnej nie mam i nie planuję. Jak zaczęłam chodzić na fitness to miałam problem, bo kompletnie nie miałam co na siebie włożyć i musiałam zakupić dosłownie wszystko - od butów, przez spodnie, kończąc na koszulkach.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/989/#findComment-6284171
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...