Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

O Jezus, ja dziś na ogrodzie, drzewka przycięte, ogródek na warzywa przekonany, meble zaolejowane, schody i brama umyte, krzesła ratunkowe umyte, tuhje ostrzyżone, padam z nóg, a dzieci chcą babkę, u mnie piękne słońce, w słońcu to chyba 25 stopni
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1392/#findComment-6383955
Udostępnij na innych stronach

Ooooo Renia to tylko poklony w Twoja strone... o ile wszystko sama zrobilas wlasnymi raczkami :D

bo zawsze moglas stac i paluszkiem mezowi pokazywac tu, teraz tu, to tak, a tutaj tak :lol2:

 

Magdalena... zaczyna sie ;) ojjj boj sie co to bedzie sie dzialo latem, jak bedzie sie dziecku nudzic.... ;) u moich rodzicow dzieci tynk obrywaly... dobrze ze stary...ale i tak widok :sick:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1392/#findComment-6384024
Udostępnij na innych stronach

A u mnie cały dzień wiało padało i zimno jak cholera.:sick:Tez miałam w planach ogród ogarnąć....:p

 

U nas też nie było pogody na prace ogrodowe :no:. Co prawda deszcz dopiero wieczorem, ale nie było przyjemnie, chociaż mąż coś tam porobił, poprzycinał.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1392/#findComment-6384276
Udostępnij na innych stronach

Trzymam kciuki! Ja niestety nie pieke...nie umiem i nie lubię :sick:

 

To jak ja.

Tzn. jak upiekę, to jest ok (ze sprawdzonym przepisem od mamy, z netu nigdy nie wychodzi, nie mam tej wiedzy, że lepiej coś zamiast czegoś, a biszkopt tak, itp.), już w podstawówce coś tam piekłam: babkę, serniki, u mnie w domu co sobotę było świeże ciasto i to było super.

Ale mój mąż nie tknie ciasta :no:. Po drożdżowym brzuch go boli, innego nie lubi. A chciałabym piec dla rodziny...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1392/#findComment-6384310
Udostępnij na innych stronach

Napalilam sie na KA a kiedy siora mi przysłała odsprzedalam kumpli po cenie zakupu.:lol2:Stwierdzilam ze nie będę piekła bo przecież nie lubię to po co ma stać kolejny klamot.:lol2:

 

Ale śmietanę szybko ubija, haha.

Ja na razie używam do naleśników i ubijania śmietany (3 minuty). Raz drożdżówkę upiekłam. Dałam ciała, bo nie zostawiłam do wyrośnięcia w misce, dopiero na blaszce (nie było napisane w przepisie, a ja ciemna masa :bash:. To jest właśnie to - żeby dobrze piec, pewne rzeczy trzeba po prostu wiedzieć. Z gotowaniem jest łatwiej :yes:).

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1392/#findComment-6384332
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...