Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

anna-maria3 ja prawie zawsze zakładam, że duży np. LV to podróba bo nie oszukujmy się ale w Polsce nie ma aż tylu bogatych osób, które mogą paradować po ulicach z torebkami za kilkadziesiąt tysięcy. Co lepsze - nosić podróbki czy kupować co tańsze egzemplarze w znanych kolekcjach? Dla mnie ani jedno ani drugie. I tak zostanie to tak samo skomentowane że na więcej po prostu zabrakło kasy.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/3085/#findComment-6942719
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak sie zachowuje podróbki ale czasami z oryginałami to tez jakość nie idzie w parze z cena.Chusta LV mi sie tak posiepala ze gdybym miała za nia sama zapłacić tyle kasy to Bylabym wściekła ale dostałam od siostry to....jestem mniej zła :lol2:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/3085/#findComment-6942720
Udostępnij na innych stronach

Powiem wam ze ja czasami to aż sie wstydzę za siebie bo jadę np po młoda do szkoły w wyciachanym dresie włosy w kucyk zero makijażu generalnie wyglądam jak siedem nieszczęść a torba Celinę.:rotfl::rotfl:Ludzie pewnie patrzą z politowaniem....bidna i jeszcze w dodatku z podróba torba epatuje :rotfl:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/3085/#findComment-6942723
Udostępnij na innych stronach

Fajna, też to słyszałam o chuście LV, że się nitki szarpią, dlatego skończyło się na głaskaniu i przymierzaniu. Do zakupu nie doszło ;)

 

London, jak się kupuje przez neta z niewiadomego źródła, to trzeba się bardzo dobrze znać, żeby się na FAKE nie naciąć, ale jak ktoś idzie normalnie do sklepu i płaci normalną cenę, to chyba nie zakładasz, że ktoś go w podróbę wkręcił ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/3085/#findComment-6942729
Udostępnij na innych stronach

Jessuuuu.... To gdzie kupować zeby mieć pewność?:eek:Kiefys pojechałam z siostra do SoHo do knajpy a tam jest taka ulica gdzie stoika czarni i sprzedają podroby torebki zegarki itp...Oglądałam torbe Prady chyba nisz kurwa jak oryginał!!! I ze skory była pamietam.Prawie sie skusilam ale z siora byłam a ina by mnie chyba zabiła jakbym kupiła :lol2::lol2:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/3085/#findComment-6942760
Udostępnij na innych stronach

Mój przykład kupiłam air max ..po trzech dniach but popękał..kupiłam przez internet z niby sklep z licencją..i co nie wierze ze to orginał kasa przepadła..

Qrwa teraz to juz chyba wszystko podrabiają małe chińskie rączki :bash:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/3085/#findComment-6942761
Udostępnij na innych stronach

Hejka!!!!

 

Widzę ,że dalej torebkowo - więc nie dla mnie :lol2:.

 

Nie znoszę torebek :lol2: .Mam dwie nie za 100 i nie za 50 ,ale za 2000 i 1200 też bym nie kupiła:lol2:.Lubię na co innego wydać, dla mnie marka i etykietka znaczenia nie mają :lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/3085/#findComment-6942768
Udostępnij na innych stronach

Napiszę Wam, że KA kupiła właśnie za zaoszczędzone 2 zł. Od kilku lat mamy taki system, że każde b2 zł podkładany do puszki i jest to kasa na zachcianki. KA byłby wcześniej, ale w międzyczasie kupilam obraz mojej ulubionej malarki. I teraz będę zbierać na drugi.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/3085/#findComment-6942801
Udostępnij na innych stronach

No wlasnie. Ja zawsze zaslaniam logo ( jesli torebka jest jednolita) i zadaje sobie pytanie czy podoba mi sie bez tego napisu. Owszem podoba mi się ale cena juz nie za bardzo bo widziałam bardzo podobne no name 3 razy taniej. Wszystko sprowadza sie do jakosci a nie do marki. Jako dziecko dostałam od rodzicow plastikowe łyżwy. Nikt takich jeszcze nie miał ze znajomych więc byłam z nich niesamowicie dumna i wszyscy mi zazdroscili. Jako, że jezdzilam bardzo agresywnie ( skakałam przez przeszkody i takie tam ) to chcialam zabezpieczyc nazwe firmy tasma samoklejaca, z którą oczywiscie ten napis zszedl po krotkim czasie. Żenada jakich mało ale bez napisu nadal te łyzwy byly rewelacyjne i nie do zajechania. Jesli mam placic to tylko za jakosc, nie stac mnie zeby dodatkowo placic za marke. Pomijam sytuacje kiedy idzie to w parze.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/3085/#findComment-6942805
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...