Ilona Agata 10.06.2014 19:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 W Stanach to było ponoć nagminne. Laska sobie szła na zakupy a dziecko zostawalo wewnątrz auta. Dlatego tam w zeszłe lato i teraz też emitują kampanię uświadamiającą, że dziecka nie wolno zostawiać w aucie. No kurcze, była taka kampania i u nas. Widocznie za mało. Ja nawet nie oglądałam tego filmiku z kampanii (wiedziałam, że to nie na moje nerwy), ale zapamiętałam na całe życie, żeby nigdy, choćby nie wiem co. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6480883 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kam_gosc 10.06.2014 19:26 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 Ja nie wiem, jak facet może zapomnieć o tym, że ma dziecko w aucie i wiózł je do przedszkola. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6480900 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mirkamis 10.06.2014 19:29 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 Ja też tego nie rozumiem ,jak mozna przez 8 godzin nie przypomnieć sobie nawet ,ze dziecko ma w aucie.Nie rozumiem .Juz o zapomnieniu nie wspominam . Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6480902 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ilona Agata 10.06.2014 19:32 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 Nie wiem. My dzisiaj wracaliśmy z zapisu notarialnego. Dziecko w domu z dziadkami (nie mogliśmy go zabrać, bo zapis w porze drzemki). Mówię do męża coś o synku i nagle mnie zmroziło: "Nie ma go! Zostawiliśmy go! W sklepie! Na parkingu!" - oczywiście nie byliśmy w żadnym sklepie ani na parkingu, ale załączył mi się jakiś głupi film, bo zawsze i wszędzie z dzieckiem, a tu nagle tylne siedzenie puste . Można zapomnieć o dziecku. Na moment (mój sąsiad kiedyś zapomniał odebrać z przedszkola ), ale przez 8 godzin sobie nie przypomnieć??? Nie wiem... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6480907 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ilona Agata 10.06.2014 19:40 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 Tak Kamila , ale była akcja, bo pani powiedziała, że nie podpisze, jak nie zobaczy gotówki na stole . A przecież my nie będziemy takiej gotówki ze sobą wozić! Tym bardziej, że się nie wymeldowała, więc całość zobaczy, jak dostaniemy stosowne kwity . Dwie godziny to trwało, w sumie już wychodziłam, bo łaski mi nie robi, że sprzedaje. No ale... Podpisane. Do ostatniej minuty nie wierzyłam, że dojdzie do transakcji . Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6480923 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mirkamis 10.06.2014 19:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 Ilonka gratulacje powodzenia zyczę Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6480930 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
lolek7825 10.06.2014 19:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 Hej Wam, ILONKA CONGRATULATIONS!!!!:wave: to co postawić by coś wypadało.....:rotfl: Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6480939 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
reni1980 10.06.2014 19:52 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 Kurczę jak tego dziecka nikt w aucie niezauważyl, ojciec chyba zwariował, a matka , jezu zabije go chyba Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6480940 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
reni1980 10.06.2014 19:52 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 Ilona gratulacje Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6480944 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
reni1980 10.06.2014 19:55 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 Jjana jesteś, to strona laski gdzie kupowałam ka http://Www.madeinusa.com.pl Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6480947 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ilona Agata 10.06.2014 19:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 Dzięki Dziewczyny i Lolek . No, wypadałoby się napić . http://www.tapetus.pl/obrazki/n/99766_szampan-nowy-martini-rok.jpg Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6480956 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
lolek7825 10.06.2014 20:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 Kurczę jak tego dziecka nikt w aucie niezauważyl, ojciec chyba zwariował, a matka , jezu zabije go chyba słyszałem w wiadomościach że ojciec dostał szału i psycholodzy nie mogli do niego dotrzeć masakra ja sobie tego nie wyobrażam Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6480963 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mirkamis 10.06.2014 20:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 Pisze ,że oboje w szpitalu psychiatrycznym wyladowali:( Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6480966 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
jjana 10.06.2014 20:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 Reni, dzięki. Przeglądam - widzę zestawy, a mnie by interesowała dodatkowa misa i mieszadło. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6480968 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kam_gosc 10.06.2014 20:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 No w sumie nic dziwnego, że taka była reakcja. Przecież to jakiś kosmos nie do ogarnięcia. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6480969 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
yokasta 10.06.2014 20:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 Czytałam już wcześniej, masakra. Ojciec na pewno sobie nie daruje, matka w rozsypce. Niewyobrażalna tragedia. Można tylko przypuszczać, że pewnie nie woził dziecka codziennie i pojechał swoją tradycyjną trasą . No niewyobrażalne! Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6480974 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
reni1980 10.06.2014 20:20 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 Moze wyjątkowo zawozil Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6480983 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gajzo 10.06.2014 21:19 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 Wow, Ilona gratulacje :wave: Reni, masakra... Faktycznie zeszłego lata media zaangażowały się w kampanię na temat nie zostawiania dzieci i zwierząt w autach podczas upałów. Tylko, że to tak jak z akcjami o trzeźwości, każdy myśli, że ten temat go nie dotyczy, że to tylko chwila, że nic złego się nie wydarzy, że to tylko kieliszek... Za dzieciaka byłam z rodzicami na wczasach, plaża, upał straszny, niedaleko nas odpoczywali rodzice z niemowlakiem. Był cichutki, więc nikt nie zaglądał do wózka. Okazało się, że dziecku pod wpływem tak wysokiej temperatury zagotowała się krew w żyłach. Ja nie wiem jak można być tak bezmyślnym ;(. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6481068 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ilona Agata 10.06.2014 21:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 Wow, Ilona gratulacje :wave: Reni, masakra... Faktycznie zeszłego lata media zaangażowały się w kampanię na temat nie zostawiania dzieci i zwierząt w autach podczas upałów. Tylko, że to tak jak z akcjami o trzeźwości, każdy myśli, że ten temat go nie dotyczy, że to tylko chwila, że nic złego się nie wydarzy, że to tylko kieliszek... Za dzieciaka byłam z rodzicami na wczasach, plaża, upał straszny, niedaleko nas odpoczywali rodzice z niemowlakiem. Był cichutki, więc nikt nie zaglądał do wózka. Okazało się, że dziecku pod wpływem tak wysokiej temperatury zagotowała się krew w żyłach. Ja nie wiem jak można być tak bezmyślnym ;(. Nie wiem, ja na mojego cały czas zerkam. Nauczyłam się, że jak jest cicho, to znaczy, że coś się dzieje . Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6481082 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gajzo 10.06.2014 22:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Czerwca 2014 Bo to taki naturalny instynkt. Ja wychodząc z chrześnicą na spacer mam oczy wokół głowy, chociaż trzymam ją za rękę. Ja nie popełnię błędu, ale kierowca, rowerzysta, czy ktokolwiek inny może okazać się rozkojarzony i nieszczęście gwarantowane. Nie chcę nawet myśleć co czują rodzice, którzy stracili dziecko w taki sposób. Nie chcę ich tłumaczyć, bo na bezmyślność i głupotę nie ma usprawiedliwienia, ale ciężar jaki będzie na nich ciążył do końca życia jest dla mnie nie do ogarnięcia. Nie potrafiłabym się chyba podnieść po takiej historii... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/1797/#findComment-6481107 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się