Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

ja z malowaniem od roku czekam , teraz impreza w domu to ładnie musi być .Przynajmniej te główne pomieszczenia , resztę zamknę .:D

Na zewnątrz tylko schody zostały i m chce te altanę co kiedyś pokazywałam w końcu robić .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/2816/#findComment-6768212
Udostępnij na innych stronach

Miraka ja mam też tyły w sprzątaniu. Wolę jyż gotować......

i pomimo że pracuję to też ma co dzień to samo....... dom / praca / dom / praca......

 

co do garów to ja wyznaję tylko jedne (silit) mam 2 na razie; nie stać mnie na więcej (fisler musi dać radę......)

 

Renia ten pierwszy pokój bardzo mój klimat.......

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/2816/#findComment-6768213
Udostępnij na innych stronach

Mój też , ciepły przytulny aż ma się chęć usiąść :D.

 

Właśnie rutyna jest zawsze :) czy chodzisz do pracy czy w domu.Ja od września to w biegu jestem ,podziwiam mamy co pracują i jak one to godzą .Ja latam między szkołą , domem i dodatkowymi zajęciami .Popołudniami nigdy mnie w domu nie ma .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/2816/#findComment-6768216
Udostępnij na innych stronach

Ja gotować lubię bardzo, a najbardziej to piec ciasta. Jeżeli chodzi o sprzątanie to nie lubię, ale lubię mieć czysto.

 

Kupiłam nowe środki do czyszczenia te co Magda polecała "starwax" czy jakoś tak, i jakoś w środę mówię do mojego "nie mogę się doczekać, jak będę czyściła tym nasz piekarnik". Śmiał się z moich marzeń:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/2816/#findComment-6768240
Udostępnij na innych stronach

Magda meble to już większy wydatek , więc mogą zostać :) ale mogę Ci polecić farbę 3v3 uniwersalna do ścian,mebli, kaloryferów , ogólnie nowośc :) Wziełam w ślepo bo jeszcze nawet próbników kolorów nie mieli , i jest rewelacja delikatnie tylko przejechałam papierem po komodzie ;) nawet ne wiem czy przejechałam czy tylko tak mi się wydawało ;) i kryje cudnie :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/2816/#findComment-6768244
Udostępnij na innych stronach

Mirka a ja Ci zazdroszczę. U mnie rozkład tygodnia taki (codziennie przedszkole), poniedziałek - tańce, wtorek - angielski (dziecka, potem mój), czwartek - najpierw tańce, później angielski (dziecka i mój), sobota - basen (ja co 2 tygodnie zjazd i przynajmniej 1 raz w miesiącu kolokwium).Ponadto moje dziecko gra w spektaklach, więc próby,próby, teraz środa i czwartek 4 spektakle - trzeba z dzieckiem w teatrze siedzieć. Dzielimy się z mężem. Gdyby nie On nie dałabym rady godzić tego z pracą, a pracuję b. dużo. Mąż zresztą też na 2 etatach.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/2816/#findComment-6768254
Udostępnij na innych stronach

Jjana właśnie jak patrzę teraz na moje życie to się zastanawiam jak inni to godzą .Oczywiście nie wspominam już o moich i tylko moich zajęciach .Teraz jak chciałam zapisać się na jeszcze jedne to m zapytał a kiedy ?????

Więc Cie podziwiam :).

 

 

 

Magda ja moją sypialnie pomalowałam ,łóżko tylko nowe mam a szafę starą :).

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/2816/#findComment-6768265
Udostępnij na innych stronach

Reni, nie bardzo kiedy mam :)

London liczyłam, że tańce Jej się znudzą, ale nic z tego - kilka godzin prób, a Ona twardo chce zostać jeszcze. Zresztą, na angielski leci sama i jak jest chora to musimy okłamywać, że angielskiego nie ma,podobnie z basenem. Zresztą, angielskiego nie odpuszczę, bo nie będzie jak ja później latać ;)

Pewnie w przyszłym roku zrezygnujemy ze spektakli, chociaż szkoda, bo występuje na profesjonalnej scenie. Tyle, że czasu pochłania to mnóstwo. Dzisiaj nawet okazało się, że z dziećmi ze swojego przedszkola wygrała jakiś międzynarodowy konkurs teatralny - grała główną rolę.

Reni środę mam wolną, ale późno wracam z pracy - to dla mnie najgorszy dzień tygodnia :) Ta i piątek też - dzisiaj idzie na dodatkową lekcję, bo przechodzą do dużego basenu i ma się oswoić.

Mirka ja bym pochodziła na jakieś aquafitnesy, ale nie mam kiedy. A ja się np.uczę na próbach lub czytam wtedy książki. Podobnie zresztą w pociągu :)

Edytowane przez jjana
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154799-nasz-domek/page/2816/#findComment-6768267
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...