Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Mogę Wam opisać jak to wygląda na dzień dzisiejszy u mnie gdy zacząłem wygrzewać podłogówkę. Po 24h od startu od razu w pomalowanym już i wydawałoby się suchym garażu pokazały się zarysy bloczków b-k a na cokołach z gresu wykrapla się woda. Wilgotność wzrosła do 71% w salonie. Wszystkie okna zostały uchylone i podkręcam temperaturę do 35 stopni. W domu mam już klimat jak z programów Cejrowskiego. Martwią mnie tylko złożone w palety płyty g-k. Chłoną pewnie tą wilgoć na całego.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154973-plyty-g-k-a-wylewka/page/2/#findComment-4662437
Udostępnij na innych stronach

Jeśli mnie pytasz to jest już dobrze. Ale pociło się wszystko co było na budowie, a stykało się trwale ze ścianami lub posadzką. W kotłowni pod zbiornikiem na olej mam po prostu kałużę. Chyba tam wiatrak wstawię. Wentylacja ścienna tam i w garażu pracuje cały czas. A płytki nie "odejdą" bo za dobry klej użyłem.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154973-plyty-g-k-a-wylewka/page/2/#findComment-4664671
Udostępnij na innych stronach

To ja moze napisze pare slow o tym jak nalezy osuszac budynek.

Wszyscy wiedza, ze trzeba wietrzyc. To prawda ale trzeba tez wiedziec kiedy to wietrzenie jest najbardziej skuteczne.

Ilosc wilgoci jaka moze zawierac powietrze wzrasta wraz z temperatura, podobnie jak ilosc cukru, ktora mozemy rozpuscic w herbacie. W szklance zimnej herbaty z trudem rozpuscimy trzy lyzeczki cukru, po podgrzaniu zmiesci sie i siedem;-)

Podobnie jest z para wodna. Im bardziej podgrzejemy powietrze tym wiecej "rozpuscimy" w nim pary wodnej. Z tego wynika, ze osuszac budynek nalezy wtedy gdy na zewnatrz jest zimno, a juz najlepiej jak jest mroz bo wtedy ilosc pary wodnej w powietrzu zewnetrznym jest bliska zeru.

Mocne podgrzanie takiego suchego zimowego powietrza sprawia, ze zmiesci ono duzo pary wodnej i szybko osuszy budynek.

Najgorsze do osuszania sa okresy cieplej i deszczowej pogody. Powietrze zewnetrzne zawiera wtedy juz duzo wilgoci a my nie mozemy za wiele go podgrzac bo osiagnelibysmy w domu temperatury powyzej 30 stopni co jest malo komfortowe. Aby uniezaleznic sie od pogody wymyslono osusacze. Dzialaja one w ten sposob, ze najpierw schladzaja powietrze (tak jak klimatyzacja) sprawiajac, ze miesci sie w nim mniej pary wodnej. Wtedy ta woda, ktora nie zmiescila sie w schlodzonym powietrzu wykrapla sie i splywa rurka do wiaderka. Nastepnie to same powietrze ponownie jest podgrzewane a wtedy staje sie powietrzem przesuszonym i dlatego osusza nam sciany i podlogi. Otwieranie okien w czasie pracy osuszcza jest oczywiscie grubym nieporozumieniem i proba osuszenia atmosfery na calej planecie co jest awykonalne i w dodatku szkodliwe dla srodowiska. rotfl

Natomiast przy zamknietych oknach uzycie osuszacza jest bardziej ekonomiczne niz tradycyjne grzanie i wietrzenie, poniewaz dziala on na zasadzie pompy ciepla (nie wiem czy wszystkie modele) i podgrzanego powietrza nie wypuszczamy oknem a odzyskujemy z niego cieplo w parowniku osuszacza. Jest ono wykorzystane do ponownego podgrzania osuszonego juz powietrza.

Pozdrawiam.

P.S. Bardziej ekonomiczne to nie znaczy tanie bo nosnik energii jest najdrozszy z mozliwych.

A jak sie komus nie spieszy to oczywiscie najtaniej jest nie osuszac tylko poczekac az samo wyschnie w srodku goracego i suchego lata. To wtedy, kiedy w TV oglaszaja zakaz wstepu do lasow. Niestety u nas to tylko kilkanascie dni w roku.

Edytowane przez ja14
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/154973-plyty-g-k-a-wylewka/page/2/#findComment-4665185
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...