Jajcek 14.03.2006 21:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 Moj net dzisiaj za wami nie nadąrza Bo my gaduły jesteśmy Właśnie widzę. Też nie nadążam. łeeee.... trza szybciej F5 wciskać A ja coś słyszałm , że zmęczona coścoś czy jakoś tak..... chłopie mi adrenalinę podniosło to się wyżyć muszę... a zmęczona, no oczy mi sie kleją, ale czekam aż ten mój wyro poscieli, mnie się nie chce pozatym na Smallville czekam, ale raczej nie doczekam Jutro ciężki dzień - masz wizytację Klienta :) HAHAHAHA powiedziałaś, że go zajmiesz o której... ??? Jak ja zaluje ze nie moge z wami popracowac chociaz moja praca mi na to pozwala ale niestety teraz usze za kredytem latac no i po tych tam notariuszach ale odpukac w niemalowane jak dobrze pojdzie za dwa miesiace zamieszkam w domku i koniec tej ciasnoty SZCZĘŚCIARZ :) To sie okaze Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076626 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 14.03.2006 21:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 Słyszałam dziś kawał : - Słyszałeś? Golfsztrom zamarzł !!! - no i dobrze żydowi... jakie to polskie:) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076627 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Trini 14.03.2006 21:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 Jajcek, na herbatę nie masz czasu? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076628 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 14.03.2006 21:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 Przerwa. Muszę coś w Wordzie wystukać. Ale wracaj do nas Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076629 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jajcek 14.03.2006 21:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 Co Wy znowu o robocie gadacie? Oj, jaja sobie robię :) Trini nie lubi dziś jaj surowych, surowych ale dekolt na wszelki wypadek lepiej zebys miala Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076630 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 14.03.2006 21:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 Co Wy znowu o robocie gadacie? Oj, jaja sobie robię :) Trini nie lubi dziś jaj surowych, surowych ale dekolt na wszelki wypadek lepiej zebys miala Jasne i koleś mi się w biurze zalęgnie ... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076633 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jajcek 14.03.2006 21:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 Jajcek, na herbatę nie masz czasu? a zrobisz mi ja ? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076635 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 14.03.2006 21:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 Jajcek, na herbatę nie masz czasu? a zrobisz mi ja ? No przeca chłop zasuwa to nie ma czasu - no rzuć wszystko i naprawiaj rowerek ! Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076638 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jajcek 14.03.2006 21:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 Co Wy znowu o robocie gadacie? Oj, jaja sobie robię :) Trini nie lubi dziś jaj surowych, surowych ale dekolt na wszelki wypadek lepiej zebys miala Jasne i koleś mi się w biurze zalęgnie ... Zwolnisz wczesniej Trini do domciu i koles z wywieszonem ozorem sobie wyjdzie z biura Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076640 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Trini 14.03.2006 21:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 Słyszałam dziś kawał : - Słyszałeś? Golfsztrom zamarzł !!! - no i dobrze żydowi... jakie to polskie:) ten jest niezły Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego żeby go przetestować. Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura: - No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę. - Jedną, szefie. - Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował? - Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów. Szefa zatkało. - Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?! - No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby... - Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy? - Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę. - I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?! - Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076644 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 14.03.2006 21:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 Co Wy znowu o robocie gadacie? Oj, jaja sobie robię :) Trini nie lubi dziś jaj surowych, surowych ale dekolt na wszelki wypadek lepiej zebys miala Jasne i koleś mi się w biurze zalęgnie ... Zwolnisz wczesniej Trini do domciu i koles z wywieszonem ozorem sobie wyjdzie z biura A rano znajdę go przymarzniętego do garażu i tłumacz się człowieku skąd on się wziął Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076645 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jajcek 14.03.2006 21:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 Jajcek, na herbatę nie masz czasu? a zrobisz mi ja ? No przeca chłop zasuwa to nie ma czasu - no rzuć wszystko i naprawiaj rowerek ! O wlasnie trafilas w sedno Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076646 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Trini 14.03.2006 21:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 Jajcek, na herbatę nie masz czasu? a zrobisz mi ja ? jasne, że zrobię nawet specjalną taką pyszną z domu przytargam :D:D Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076649 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 14.03.2006 21:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 Słyszałam dziś kawał : - Słyszałeś? Golfsztrom zamarzł !!! - no i dobrze żydowi... jakie to polskie:) ten jest niezły Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego żeby go przetestować. Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura: - No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę. - Jedną, szefie. - Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował? - Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów. Szefa zatkało. - Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?! - No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby... - Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy? - Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę. - I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?! - Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby... Tak sie zmyla czujność - :) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076650 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 14.03.2006 21:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 Jajcek, na herbatę nie masz czasu? a zrobisz mi ja ? jasne, że zrobię nawet specjalną taką pyszną z domu przytargam :D:D Z prądem Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076652 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Trini 14.03.2006 21:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 Co Wy znowu o robocie gadacie? Oj, jaja sobie robię :) Trini nie lubi dziś jaj surowych, surowych ale dekolt na wszelki wypadek lepiej zebys miala a co tam, żyje się raz tylko muszę wyjść z domu zanim mój się obudzi już mnie wypytywał kto pracuje i czy NA PEWNO nie ma tam jakiegoś chłopa Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076654 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 14.03.2006 21:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 A tu trzeba czujnym być jak ważka Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076656 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jajcek 14.03.2006 21:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 Co Wy znowu o robocie gadacie? Oj, jaja sobie robię :) Trini nie lubi dziś jaj surowych, surowych ale dekolt na wszelki wypadek lepiej zebys miala Jasne i koleś mi się w biurze zalęgnie ... Zwolnisz wczesniej Trini do domciu i koles z wywieszonem ozorem sobie wyjdzie z biura A rano znajdę go przymarzniętego do garażu i tłumacz się człowieku skąd on się wziął Powiesz ze to nie twoj garaz Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076657 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Trini 14.03.2006 21:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 Jajcek, na herbatę nie masz czasu? a zrobisz mi ja ? jasne, że zrobię nawet specjalną taką pyszną z domu przytargam :D:D Z prądem jak będzie bez brumbruma to z prundem Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076658 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 14.03.2006 21:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Marca 2006 Co Wy znowu o robocie gadacie? Oj, jaja sobie robię :) Trini nie lubi dziś jaj surowych, surowych ale dekolt na wszelki wypadek lepiej zebys miala a co tam, żyje się raz tylko muszę wyjść z domu zanim mój się obudzi już mnie wypytywał kto pracuje i czy NA PEWNO nie ma tam jakiegoś chłopa Chłop jeden - niewyględny - za to cała masa bab i 95 % z problemami Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076659 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się