Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Moj net dzisiaj za wami nie nadąrza :cry:

 

 

Bo my gaduły jesteśmy :oops:

Właśnie widzę. :o

Też nie nadążam. :evil:

 

łeeee....

trza szybciej F5 wciskać :lol:

 

 

A ja coś słyszałm , że zmęczona coścoś czy jakoś tak.....:)

 

 

chłopie mi adrenalinę podniosło to się wyżyć muszę...

 

a zmęczona, no oczy mi sie kleją, ale czekam aż ten mój wyro poscieli, mnie się nie chce :lol:

pozatym na Smallville czekam, ale raczej nie doczekam ;)

 

 

Jutro ciężki dzień - masz wizytację Klienta :):):) HAHAHAHA :lol:

 

powiedziałaś, że go zajmiesz :D

 

o której... ??? :o :o :o :o

Jak ja zaluje ze nie moge z wami popracowac chociaz moja praca mi na to pozwala ale niestety teraz usze za kredytem latac no i po tych tam notariuszach ale odpukac w niemalowane jak dobrze pojdzie za dwa miesiace zamieszkam w domku i koniec tej ciasnoty :lol:

 

 

SZCZĘŚCIARZ :):)

To sie okaze :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076626
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 300,9k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • ila66

    12907

  • Jajcek

    11250

  • andre59

    10913

  • frosch

    10617

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Co Wy znowu o robocie gadacie?

 

Oj, jaja sobie robię :):) Trini nie lubi dziś jaj :)

surowych, surowych :lol:

ale dekolt na wszelki wypadek lepiej zebys miala :wink:

 

 

Jasne i koleś mi się w biurze zalęgnie ...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076633
Udostępnij na innych stronach

Co Wy znowu o robocie gadacie?

 

Oj, jaja sobie robię :):) Trini nie lubi dziś jaj :)

surowych, surowych :lol:

ale dekolt na wszelki wypadek lepiej zebys miala :wink:

 

 

Jasne i koleś mi się w biurze zalęgnie ...

Zwolnisz wczesniej Trini do domciu i koles z wywieszonem ozorem sobie wyjdzie z biura :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076640
Udostępnij na innych stronach

Słyszałam dziś kawał :

 

- Słyszałeś? Golfsztrom zamarzł !!!

- no i dobrze żydowi...

 

jakie to polskie:):)

 

 

ten jest niezły ;)

 

Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego żeby go przetestować.

Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:

- No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.

- Jedną, szefie.

- Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował?

- Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.

Szefa zatkało.

- Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?!

- No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby...

- Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?

- Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.

- I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?!

- Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076644
Udostępnij na innych stronach

Co Wy znowu o robocie gadacie?

 

Oj, jaja sobie robię :):) Trini nie lubi dziś jaj :)

surowych, surowych :lol:

ale dekolt na wszelki wypadek lepiej zebys miala :wink:

 

 

Jasne i koleś mi się w biurze zalęgnie ...

Zwolnisz wczesniej Trini do domciu i koles z wywieszonem ozorem sobie wyjdzie z biura :wink:

 

 

A rano znajdę go przymarzniętego do garażu i tłumacz się człowieku skąd on się wziął :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076645
Udostępnij na innych stronach

Słyszałam dziś kawał :

 

- Słyszałeś? Golfsztrom zamarzł !!!

- no i dobrze żydowi...

 

jakie to polskie:):)

 

 

ten jest niezły ;)

 

Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego żeby go przetestować.

Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:

- No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.

- Jedną, szefie.

- Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował?

- Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.

Szefa zatkało.

- Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?!

- No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby...

- Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?

- Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę.

- I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby?!

- Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony. Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby przynajmniej na ryby...

 

 

Tak sie zmyla czujność - :):)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076650
Udostępnij na innych stronach

Co Wy znowu o robocie gadacie?

 

Oj, jaja sobie robię :):) Trini nie lubi dziś jaj :)

surowych, surowych :lol:

ale dekolt na wszelki wypadek lepiej zebys miala :wink:

 

a co tam, żyje się raz tylko muszę wyjść z domu zanim mój się obudzi :lol:

już mnie wypytywał kto pracuje i czy NA PEWNO nie ma tam jakiegoś chłopa :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076654
Udostępnij na innych stronach

Co Wy znowu o robocie gadacie?

 

Oj, jaja sobie robię :):) Trini nie lubi dziś jaj :)

surowych, surowych :lol:

ale dekolt na wszelki wypadek lepiej zebys miala :wink:

 

 

Jasne i koleś mi się w biurze zalęgnie ...

Zwolnisz wczesniej Trini do domciu i koles z wywieszonem ozorem sobie wyjdzie z biura :wink:

 

 

A rano znajdę go przymarzniętego do garażu i tłumacz się człowieku skąd on się wziął :)

Powiesz ze to nie twoj garaz :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076657
Udostępnij na innych stronach

Co Wy znowu o robocie gadacie?

 

Oj, jaja sobie robię :):) Trini nie lubi dziś jaj :)

surowych, surowych :lol:

ale dekolt na wszelki wypadek lepiej zebys miala :wink:

 

a co tam, żyje się raz tylko muszę wyjść z domu zanim mój się obudzi :lol:

już mnie wypytywał kto pracuje i czy NA PEWNO nie ma tam jakiegoś chłopa :lol:

 

 

Chłop jeden - niewyględny - za to cała masa bab i 95 % z problemami :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/5128/#findComment-1076659
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...