Majka 09.05.2006 08:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 a czemu nie widziec? jak mozna widzieć? tylko PO CO ?????? kobiety nieco inaczej postrzegają otoczenie, przekonałem się o tym jeżdżąc jako pasażer ???? to ja chyba jestem myslacy inaczej maski nie muszę widzieć /zreszta przeważnie jest dość brudna/, muszę mieć sporo miejsca na nogi, no i nie jeżdżę na żółwia Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1167664 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Majka 09.05.2006 08:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 Witam przelotnie, dokumenty odzyskałem. Z tego stresu idę spać. są jeszcze porządni ludzie Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1167669 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ew-ka 09.05.2006 08:45 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 witam słonecznie na chwileczkę ja zostawiłam dokumenty na dachu samochodu we Lwowie i nieświadoma tego odjechałam w kierunku granicy ........jakie było nasze zdziwienie kiedy to na rogatkach miasta minęła nas wołga ....zatrzymała się ...wyskoczył z niej facet z lizakiem i nas zatrzymał . Było to ponad 20 lat temu......oblaliśmy się potem ze strachu Okazało się ,że to milicja ....znaleźli saszetkę z dokumentami ....wydedukowali ,że my opuszczamy Rosję i gonili nas w stronę granicy.Byliśmy zaskoczeni i .....brakło nam słów ......nasz problem okazałby się dopiero na granicy ,gdybyśmy nie mieli dokumentów . pa pa ...... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1167717 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Marcel2000 09.05.2006 08:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 witam słonecznie na chwileczkę ja zostawiłam dokumenty na dachu samochodu we Lwowie i nieświadoma tego odjechałam w kierunku granicy ........jakie było nasze zdziwienie kiedy to na rogatkach miasta minęła nas wołga ....zatrzymała się ...wyskoczył z niej facet z lizakiem i nas zatrzymał . Było to ponad 20 lat temu......oblaliśmy się potem ze strachu Okazało się ,że to milicja ....znaleźli saszetkę z dokumentami ....wydedukowali ,że my opuszczamy Rosję i gonili nas w stronę granicy.Byliśmy zaskoczeni i .....brakło nam słów ......nasz problem okazałby się dopiero na granicy ,gdybyśmy nie mieli dokumentów . pa pa ...... Ewcia, trzeba przyznać , że mięliście szczęście Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1167737 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 09.05.2006 08:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 witam słonecznie na chwileczkę ja zostawiłam dokumenty na dachu samochodu we Lwowie i nieświadoma tego odjechałam w kierunku granicy ........jakie było nasze zdziwienie kiedy to na rogatkach miasta minęła nas wołga ....zatrzymała się ...wyskoczył z niej facet z lizakiem i nas zatrzymał . Było to ponad 20 lat temu......oblaliśmy się potem ze strachu Okazało się ,że to milicja ....znaleźli saszetkę z dokumentami ....wydedukowali ,że my opuszczamy Rosję i gonili nas w stronę granicy.Byliśmy zaskoczeni i .....brakło nam słów ......nasz problem okazałby się dopiero na granicy ,gdybyśmy nie mieli dokumentów . pa pa ...... Mój tata przejechał całą Warszawę z saszetką na dachu - było tam sporo kasy - na szczęście były korki to się nie rozbujał :) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1167739 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Marcel2000 09.05.2006 09:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 witam słonecznie na chwileczkę ja zostawiłam dokumenty na dachu samochodu we Lwowie i nieświadoma tego odjechałam w kierunku granicy ........jakie było nasze zdziwienie kiedy to na rogatkach miasta minęła nas wołga ....zatrzymała się ...wyskoczył z niej facet z lizakiem i nas zatrzymał . Było to ponad 20 lat temu......oblaliśmy się potem ze strachu Okazało się ,że to milicja ....znaleźli saszetkę z dokumentami ....wydedukowali ,że my opuszczamy Rosję i gonili nas w stronę granicy.Byliśmy zaskoczeni i .....brakło nam słów ......nasz problem okazałby się dopiero na granicy ,gdybyśmy nie mieli dokumentów . pa pa ...... Mój tata przejechał całą Warszawę z saszetką na dachu - było tam sporo kasy - na szczęście były korki to się nie rozbujał :) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1167755 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 09.05.2006 09:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 Ale dziś piękny dzionek. Przyszłam do firmy, zrobiłam sobie ulubioną kawkę, usiadłam na tarasie, na słoneczku , papierosek - tak można pracować !! Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1167761 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Majka 09.05.2006 09:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 Ale dziś piękny dzionek. Przyszłam do firmy, zrobiłam sobie ulubioną kawkę, usiadłam na tarasie, na słoneczku , papierosek - tak można pracować !! nawet nie mów Jak otworzę drzwi to wlewa mi sie huk miasta Ale sloneczko jest, to prawda. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1167766 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Marcel2000 09.05.2006 09:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 Ale dziś piękny dzionek. Przyszłam do firmy, zrobiłam sobie ulubioną kawkę, usiadłam na tarasie, na słoneczku , papierosek - tak można pracować !! to masz fajnie , tarasik w pracy pomarzyć Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1167777 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SławekD-żonka 09.05.2006 09:24 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 Ale dziś piękny dzionek. Przyszłam do firmy, zrobiłam sobie ulubioną kawkę, usiadłam na tarasie, na słoneczku , papierosek - tak można pracować !! A ja mam jeszcze większy zapier#$#$% niż wczoraj, nie wiem w co ręce włożyć, do tego sprzęt biurowy dzisiaj mnie wyjątkowo nie lubi Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1167797 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Majka 09.05.2006 09:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 Ale dziś piękny dzionek. Przyszłam do firmy, zrobiłam sobie ulubioną kawkę, usiadłam na tarasie, na słoneczku , papierosek - tak można pracować !! A ja mam jeszcze większy zapier#$#$% niż wczoraj, nie wiem w co ręce włożyć, do tego sprzęt biurowy dzisiaj mnie wyjątkowo nie lubi Kaska zwolnij, sukcesywnie odwalaj się spod papieru. Wypij kawę. Wyglądnij przez okno Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1167813 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 09.05.2006 09:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 Oj, fajnie mam. Powiedziałam sobie - nigdy więcej biurowca klasy A w centrum W-wy... Super jest .... A w ogóle to zaraz jadę na lunch z kumpelką - pogotowie psychologiczne to się nazywa:) Bo ja robię za ścianę płaczu czasami.. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1167816 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Aga J.G 09.05.2006 09:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 Witam Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1167842 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Teska 09.05.2006 10:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 witam! Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1167915 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Aga J.G 09.05.2006 10:57 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 Pusto dzisiaj widać wszyscy zapracowani ja też zmykam obiadek zakończyć Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1167931 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Teska 09.05.2006 10:57 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 pusto...pracuja......ja tez znikam do ogrody szkoda dnia na necik.... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1167932 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Majka 09.05.2006 12:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 no nie wszyscy gdzieś sie rozpeźli, o malo co na drugą stronę RW nie spadł u mnie chwilowa cisza, dzisiaj same zmiany załatwiam, czacha paruje Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1168101 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Nefer 09.05.2006 12:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 Już po lanczyku i zakupach .... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1168111 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Aga J.G 09.05.2006 13:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 A ja łapię chwile oddechu i zaraz pędzę na zebranie do przedszkola Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1168187 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Olkalybowa 09.05.2006 13:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Maja 2006 Ew-ka wszystkiego najlepszego w dniu Twojego święta, dużo uśmiechu, radości, zdrowia i spełnienia marzeń.http://kwiatek.i5.pl/images/fullsize/gerbera-roze.gif Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/6137/#findComment-1168189 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się