Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 300,9k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • ila66

    12907

  • Jajcek

    11250

  • andre59

    10913

  • frosch

    10617

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Ale miałam dzien. :evil:

 

Mały mi zachorował, złapał jakiegos wirusa i ma taka chrype, że panowie po całonocnej imprezie by sie jej niepowstydzili. Na szczeście na razie bez antybiotyku. Ale musze bacznie obserwowac żeby w co gorszego nie przeszło.

Tylko jak on te piguły będzie łykał? :roll: , niby mam rozgniatac i podawac ale to istny koszmar bo większość jest wypluta :o

 

Moze ma ktos jakis sposób jak takie paskudztwa podawać dziecku :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/11318/#findComment-2048049
Udostępnij na innych stronach

Dzieki Braza chyba spróbuje wieczorem, wczesniej dałam z herbata ale gorzka (ja nie słodze) a wieczorem posłodze i moze jakos sie uda. Dużo tego na raz do wzięcia ma :roll: chyba bede dzielic i podawac co 15 min żeby nie zwymiotował :roll: :-? :wink:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/11318/#findComment-2048074
Udostępnij na innych stronach

Ale miałam dzien. :evil:

 

Mały mi zachorował, złapał jakiegos wirusa i ma taka chrype, że panowie po całonocnej imprezie by sie jej niepowstydzili. Na szczeście na razie bez antybiotyku. Ale musze bacznie obserwowac żeby w co gorszego nie przeszło.

Tylko jak on te piguły będzie łykał? :roll: , niby mam rozgniatac i podawac ale to istny koszmar bo większość jest wypluta :o

 

Moze ma ktos jakis sposób jak takie paskudztwa podawać dziecku :-?

 

 

ja swojemu podawalam rozgniecione w zelku :oops: :oops: no bo on je uwielbial......( byly takie nieduze kawalki i je wciskalam, znajoma dawala w mambie

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/11318/#findComment-2048077
Udostępnij na innych stronach

Ale miałam dzien. :evil:

 

Mały mi zachorował, złapał jakiegos wirusa i ma taka chrype, że panowie po całonocnej imprezie by sie jej niepowstydzili. Na szczeście na razie bez antybiotyku. Ale musze bacznie obserwowac żeby w co gorszego nie przeszło.

Tylko jak on te piguły będzie łykał? :roll: , niby mam rozgniatac i podawac ale to istny koszmar bo większość jest wypluta :o

 

Moze ma ktos jakis sposób jak takie paskudztwa podawać dziecku :-?

 

 

ja swojemu podawalam rozgniecione w zelku :oops: :oops: no bo on je uwielbial......( byly takie nieduze kawalki i je wciskalam, znajoma dawala w mambie

 

takie cos nie przejdzie bo mały nie ma jeszcze zebów :oops: i narazie tylko papki, zupki, kaszki i takie tam zajada oprócz cyca :oops: , on ma 8 miesiecy, ze starszym to nie ma problemów wszystko przełknie a tran to specjalnie rozgryza bo go uwielbia :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/11318/#findComment-2048085
Udostępnij na innych stronach

Ojej, ullerowa :(

Ja nie pomogę, bo mój mały wszystkie lekarstwa uwielbia i jeszcze nie trafiło nam się takie, które by wypluł. Na hasło "a teraz lekarstwo" buzia mu się śmieje i sama rozdziawia :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/11318/#findComment-2048087
Udostępnij na innych stronach

Ale miałam dzien. :evil:

 

Mały mi zachorował, złapał jakiegos wirusa i ma taka chrype, że panowie po całonocnej imprezie by sie jej niepowstydzili. Na szczeście na razie bez antybiotyku. Ale musze bacznie obserwowac żeby w co gorszego nie przeszło.

Tylko jak on te piguły będzie łykał? :roll: , niby mam rozgniatac i podawac ale to istny koszmar bo większość jest wypluta :o

 

Moze ma ktos jakis sposób jak takie paskudztwa podawać dziecku :-?

 

 

ja swojemu podawalam rozgniecione w zelku :oops: :oops: no bo on je uwielbial......( byly takie nieduze kawalki i je wciskalam, znajoma dawala w mambie

 

takie cos nie przejdzie bo mały nie ma jeszcze zebów :oops: i narazie tylko papki, zupki, kaszki i takie tam zajada oprócz cyca :oops: , on ma 8 miesiecy, ze starszym to nie ma problemów wszystko przełknie a tran to specjalnie rozgryza bo go uwielbia :roll:

 

ja mojemu daje codziennie leki w proszku to mogę ci poradzić :p

wrzucam tabletkę , rozgniatam, dolewam trochę wody i dużo herbatki w proszku hippa, mieszam , do strzykawki i już :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/11318/#findComment-2048101
Udostępnij na innych stronach

Ale miałam dzien. :evil:

 

Mały mi zachorował, złapał jakiegos wirusa i ma taka chrype, że panowie po całonocnej imprezie by sie jej niepowstydzili. Na szczeście na razie bez antybiotyku. Ale musze bacznie obserwowac żeby w co gorszego nie przeszło.

Tylko jak on te piguły będzie łykał? :roll: , niby mam rozgniatac i podawac ale to istny koszmar bo większość jest wypluta :o

 

Moze ma ktos jakis sposób jak takie paskudztwa podawać dziecku :-?

 

 

ja swojemu podawalam rozgniecione w zelku :oops: :oops: no bo on je uwielbial......( byly takie nieduze kawalki i je wciskalam, znajoma dawala w mambie

 

takie cos nie przejdzie bo mały nie ma jeszcze zebów :oops: i narazie tylko papki, zupki, kaszki i takie tam zajada oprócz cyca :oops: , on ma 8 miesiecy, ze starszym to nie ma problemów wszystko przełknie a tran to specjalnie rozgryza bo go uwielbia :roll:

 

ja mojemu daje codziennie leki w proszku to mogę ci poradzić :p

wrzucam tabletkę , rozgniatam, dolewam trochę wody i dużo herbatki w proszku hippa, mieszam , do strzykawki i już :p

 

to jest najlepsza metoda 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/11318/#findComment-2048143
Udostępnij na innych stronach

Ale miałam dzien. :evil:

 

Mały mi zachorował, złapał jakiegos wirusa i ma taka chrype, że panowie po całonocnej imprezie by sie jej niepowstydzili. Na szczeście na razie bez antybiotyku. Ale musze bacznie obserwowac żeby w co gorszego nie przeszło.

Tylko jak on te piguły będzie łykał? :roll: , niby mam rozgniatac i podawac ale to istny koszmar bo większość jest wypluta :o

 

Moze ma ktos jakis sposób jak takie paskudztwa podawać dziecku :-?

 

 

ja swojemu podawalam rozgniecione w zelku :oops: :oops: no bo on je uwielbial......( byly takie nieduze kawalki i je wciskalam, znajoma dawala w mambie

 

takie cos nie przejdzie bo mały nie ma jeszcze zebów :oops: i narazie tylko papki, zupki, kaszki i takie tam zajada oprócz cyca :oops: , on ma 8 miesiecy, ze starszym to nie ma problemów wszystko przełknie a tran to specjalnie rozgryza bo go uwielbia :roll:

 

ja mojemu daje codziennie leki w proszku to mogę ci poradzić :p

wrzucam tabletkę , rozgniatam, dolewam trochę wody i dużo herbatki w proszku hippa, mieszam , do strzykawki i już :p

 

to jest najlepsza metoda 8)

 

i chyba jedyna do przejścia :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/11318/#findComment-2048146
Udostępnij na innych stronach

Jedyna to nie, łyżeczka z herbatą też jest dobra, szczególnie przy takich maluchach. Ullercia, wypróbuj wszystko i będziesz wiedziała.

 

 

Witam wszystkich. z którymi jeszcze się nie witałam :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/11318/#findComment-2048154
Udostępnij na innych stronach

a ja mam straszny kłopot ze starszym :roll:

anoreksja czy co :o

nic nie chce jeść :evil:

kanapki przynosi ze szkoły :-?

śniadania rano nie chce jeść :roll:

obiad...ledwo dziubnął :evil:

potem powiedziałam, że był obiad teraz zje kolację :roll: bo już po chwili zaczął szukać cirios albo jakieś inne kangus :evil: to powiedziałam, że ewent może zjeść jogurt ...to zjadł3 :-? teraz siedzi i ryczy, że nie zje kanapki bo śmierdzi :evil: - wędlina z misiem, polędwica dzisiaj kupiona :roll: ..już nie wyrabiam :-? a za godzinę ma trening :roll: nie wyrabiam z jego jedzeniem :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/11318/#findComment-2048156
Udostępnij na innych stronach

a ja mam straszny kłopot ze starszym :roll:

anoreksja czy co :o

nic nie chce jeść :evil:

kanapki przynosi ze szkoły :-?

śniadania rano nie chce jeść :roll:

obiad...ledwo dziubnął :evil:

potem powiedziałam, że był obiad teraz zje kolację :roll: bo już po chwili zaczął szukać cirios albo jakieś inne kangus :evil: to powiedziałam, że ewent może zjeść jogurt ...to zjadł3 :-? teraz siedzi i ryczy, że nie zje kanapki bo śmierdzi :evil: - wędlina z misiem, polędwica dzisiaj kupiona :roll: ..już nie wyrabiam :-? a za godzinę ma trening :roll: nie wyrabiam z jego jedzeniem :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

 

zmień rodzaj pieczywa

zmień wędlinę, maslo, ser

na kolacje rób pitę, grzanki, placki.

Przejdzie mu

 

PS Najlepiej weź go sklepu i niech sam wybierze co chce. A w szlole pewnie wpiernicza chipsy

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/11318/#findComment-2048157
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...