Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 300,9k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • ila66

    12907

  • Jajcek

    11250

  • andre59

    10913

  • frosch

    10617

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

żeby to tylko takie wpadki mieć :roll: :wink:

No właśnie :lol:

 

A jakie były WASZE najwieksze wpadki - tak ogólnie lub zawodowo czy towarzysko - cokolwiek, może się pośmiejemy, może popłaczemy - jeśli oczywiście mogę takie coś tu zaproponować :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/1415/#findComment-695536
Udostępnij na innych stronach

O rany Fizyk ale wsypa :oops: a okulistka mówiła, że okulary do kompa mi sa niepotrzebne, bo mi tylko się wydaje, że literki pływają, a tymczasem mocniejsze musze nabyć :o

 

Dziewczyny - zwróćcie uwagę, że Kasia mówi o wsypie dotyczącej tego, że wydało się! Wydało się to że się zakochała!!!! :D

:wink: NIe martw się - nic Sławkowi nie powiemy! :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/1415/#findComment-695542
Udostępnij na innych stronach

O rany Fizyk ale wsypa :oops: a okulistka mówiła, że okulary do kompa mi sa niepotrzebne, bo mi tylko się wydaje, że literki pływają, a tymczasem mocniejsze musze nabyć :o

 

Dziewczyny - zwróćcie uwagę, że Kasia mówi o wsypie dotyczącej tego, że wydało się! Wydało się to że się zakochała!!!! :D

:wink: NIe martw się - nic Sławkowi nie powiemy! :wink:

Hehehehehe, no interpretacja nawet mi się podoba :lol: :lol: :lol: ... tylko co będzie jak Sławek się tu zaloguje :o wtedy leżę na łopatkach i kwiczę :wink: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/1415/#findComment-695547
Udostępnij na innych stronach

U mnie może to nie była wpaka - ale wyjątkowo miałem dobry humor. Pracowałem w salonie Forda - sprzedawalem samochody. Dzwoni telefon. Odebrałem ja. Oto rozmowa:

- Dzień dobry, czy to Ford? - pyta klientka.

- Niestety, bardzo mi przykro, ale Henry Ford nie żyje. Grzegorz K.... przy telefonie - odpowiedziałem :wink:

- OOO , ale bardzo się zasłużył :wink: - odpowiedziała sprytna klienta

 

Już nie pamiętam jaki kupiła samochód, ale do salonu przyszła :D . Koledzy stali - jakby ich zamurowało.

Długo potem opowiadano sobie w salonach lubelskich o moim niewinnym żarciku.

Nawet o tym nie wiedziałem, ale jakiś młody sprzedawca z innej firmy kiedyś mi opowiedział, że w Fordzie pracował taki człowiek, który zrobił taki numer klientowi. Przedstawiłem mu się - że to ja :lol:

To były czasy :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/1415/#findComment-695549
Udostępnij na innych stronach

O rany Fizyk ale wsypa :oops: a okulistka mówiła, że okulary do kompa mi sa niepotrzebne, bo mi tylko się wydaje, że literki pływają, a tymczasem mocniejsze musze nabyć :o

 

Dziewczyny - zwróćcie uwagę, że Kasia mówi o wsypie dotyczącej tego, że wydało się! Wydało się to że się zakochała!!!! :D

:wink: NIe martw się - nic Sławkowi nie powiemy! :wink:

Hehehehehe, no interpretacja nawet mi się podoba :lol: :lol: :lol: ... tylko co będzie jak Sławek się tu zaloguje :o wtedy leżę na łopatkach i kwiczę :wink: :lol:

 

Nie przyzansz się :D :D :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/1415/#findComment-695551
Udostępnij na innych stronach

U mnie może to nie była wpaka - ale wyjątkowo miałem dobry humor. Pracowałem w salonie Forda - sprzedawalem samochody. Dzwoni telefon. Odebrałem ja. Oto rozmowa:

- Dzień dobry, czy to Ford? - pyta klientka.

- Niestety, bardzo mi przykro, ale Henry Ford nie żyje. Grzegorz K.... przy telefonie - odpowiedziałem :wink:

- OOO , ale bardzo się zasłużył :wink: - odpowiedziała sprytna klienta

 

Już nie pamiętam jaki kupiła samochód, ale do salonu przyszła :D . Koledzy stali - jakby ich zamurowało.

Długo potem opowiadano sobie w salonach lubelskich o moim niewinnym żarciku.

Nawet o tym nie wiedziałem, ale jakiś młody sprzedawca z innej firmy kiedyś mi opowiedział, że w Fordzie pracował taki człowiek, który zrobił taki numer klientowi. Przedstawiłem mu się - że to ja :lol:

To były czasy :wink:

http://us.i1.yimg.com/us.yimg.com/i/mesg/emoticons6/24.gif

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/1415/#findComment-695552
Udostępnij na innych stronach

To mi teraz się przypomniało coś z czasów jak pracowałam w hotelowej recepcji, miałam nocny dyżur, akurat były targi, pełne obłożenie, środek nocy - wraca jeden gość (ważna informacja - Polak) i zagaduje mnie po angielsku - no dobra, skoro ma ochotę rozmawiać w tym języku ... po chwili powiedział coś po polsku, ja mu odpowiedziałam, a on uradowany Ale pani ładnie po polsku mówi :o :o :o był w ciężkim szoku jak się dowiedział, że my właśnie w Polsce jesteśmy :lol:

Ciekawe czy to pamiętał rano jak się obudził :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/1415/#findComment-695556
Udostępnij na innych stronach

O rany Fizyk ale wsypa :oops: a okulistka mówiła, że okulary do kompa mi sa niepotrzebne, bo mi tylko się wydaje, że literki pływają, a tymczasem mocniejsze musze nabyć :o

 

Dziewczyny - zwróćcie uwagę, że Kasia mówi o wsypie dotyczącej tego, że wydało się! Wydało się to że się zakochała!!!! :D

:wink: NIe martw się - nic Sławkowi nie powiemy! :wink:

Hehehehehe, no interpretacja nawet mi się podoba :lol: :lol: :lol: ... tylko co będzie jak Sławek się tu zaloguje :o wtedy leżę na łopatkach i kwiczę :wink: :lol:

 

Nie przyzansz się :D :D :D

Nie potwierdzam - nie zaprzeczam :wink: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/1415/#findComment-695558
Udostępnij na innych stronach

Kolega wycztał na plakacie,że szykuje się jakaś impreza. Zorganizował grupę chetnych dzieciaków, kupił bilety na pociag. Jak zajechali na miejsce o imprezie ani widu ani słychu. Okazało sie,że była takowa ale rok temu.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/1415/#findComment-695569
Udostępnij na innych stronach

Witam :D

 

Kolega wycztał na plakacie,że szykuje się jakaś impreza. Zorganizował grupę chetnych dzieciaków, kupił bilety na pociag. Jak zajechali na miejsce o imprezie ani widu ani słychu. Okazało sie,że była takowa ale rok temu.

Hihihihi :lol: :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/1415/#findComment-695582
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...