kze 16.08.2005 10:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Niedługo okrągła 700-tna stronka... Oj będzie się działo, bedzie... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777391 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Funia 16.08.2005 10:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Ale swoja droga Prezes rozszalał się przez te 3 dni nie? Wiać coś słabo walczyliście z Whisperem.. ja nie walczyłam, bo w sobotę w domu było przemeblowanie i przygotowania na przyjście Haneczki (bo teraz to już może się pojawić w każdej chwili) w niedzielę wyskoczyliśmy nad morze (ostatni raz jako 2 osobowa rodzina ) a wczoraj byliśmy u teściów - inaczej bym dzielnie walczyła. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777392 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Majka 16.08.2005 10:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Ale swoja droga Prezes rozszalał się przez te 3 dni nie? Wiać coś słabo walczyliście z Whisperem.. w wekeendy trzymam się daleko od netu ale może dzisiaj się poczaję Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777396 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kze 16.08.2005 10:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Ale swoja droga Prezes rozszalał się przez te 3 dni nie? Wiać coś słabo walczyliście z Whisperem.. w wekeendy trzymam się daleko od netu ale może dzisiaj się poczaję Ja też zazwyczaj... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777403 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kze 16.08.2005 10:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Ale swoja droga Prezes rozszalał się przez te 3 dni nie? Wiać coś słabo walczyliście z Whisperem.. ja nie walczyłam, bo w sobotę w domu było przemeblowanie i przygotowania na przyjście Haneczki (bo teraz to już może się pojawić w każdej chwili) w niedzielę wyskoczyliśmy nad morze (ostatni raz jako 2 osobowa rodzina ) a wczoraj byliśmy u teściów - inaczej bym dzielnie walczyła. A myśmy pojechali do teściów do Skawiny. Dotarlismy do nich o 24.00 w piatek.. A potem: - nie dotarlismy na slub kolegi zony (do Kielc) - w sklepie Badury w Wadowicach nie kupiłem butów, bo nie było .. światła - bylismy na rynku w Krakowie - i jak wracalismy to były korki (np. w Częstochowie) i chyba cyknął mnie fotoradar.. To może przez to mam te koszmary...? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777409 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Majka 16.08.2005 10:21 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Ale swoja droga Prezes rozszalał się przez te 3 dni nie? Wiać coś słabo walczyliście z Whisperem.. ja nie walczyłam, bo w sobotę w domu było przemeblowanie i przygotowania na przyjście Haneczki (bo teraz to już może się pojawić w każdej chwili) w niedzielę wyskoczyliśmy nad morze (ostatni raz jako 2 osobowa rodzina ) a wczoraj byliśmy u teściów - inaczej bym dzielnie walczyła. A myśmy pojechali do teściów do Skawiny. Dotarlismy do nich o 24.00 w piatek.. A potem: - nie dotarlismy na slub kolegi zony (do Kielc) - w sklepie Badury w Wadowicach nie kupiłem butów, bo nie było .. światła - bylismy na rynku w Krakowie - i jak wracalismy to były korki (np. w Częstochowie) i chyba cyknął mnie fotoradar.. To może przez to mam te koszmary...? no i............nie odwiedziłes koleżanki forumowej teraz cię straszę po nocach Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777419 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Funia 16.08.2005 10:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 teraz cię straszę po nocach Majeczko, a ja cały czas byłam przekonana, ze Ty jeszcze zyjesz Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777422 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kze 16.08.2005 10:24 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Ale swoja droga Prezes rozszalał się przez te 3 dni nie? Wiać coś słabo walczyliście z Whisperem.. ja nie walczyłam, bo w sobotę w domu było przemeblowanie i przygotowania na przyjście Haneczki (bo teraz to już może się pojawić w każdej chwili) w niedzielę wyskoczyliśmy nad morze (ostatni raz jako 2 osobowa rodzina ) a wczoraj byliśmy u teściów - inaczej bym dzielnie walczyła. A myśmy pojechali do teściów do Skawiny. Dotarlismy do nich o 24.00 w piatek.. A potem: - nie dotarlismy na slub kolegi zony (do Kielc) - w sklepie Badury w Wadowicach nie kupiłem butów, bo nie było .. światła - bylismy na rynku w Krakowie - i jak wracalismy to były korki (np. w Częstochowie) i chyba cyknął mnie fotoradar.. To może przez to mam te koszmary...? no i............nie odwiedziłes koleżanki forumowej teraz cię straszę po nocach To Ty mieszkasz koło Krakowa? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777424 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Majka 16.08.2005 10:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 teraz cię straszę po nocach Majeczko, a ja cały czas byłam przekonana, ze Ty jeszcze zyjesz właściwie to może zyję tylko wirtualnie Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777438 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Majka 16.08.2005 10:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Ale swoja droga Prezes rozszalał się przez te 3 dni nie? Wiać coś słabo walczyliście z Whisperem.. ja nie walczyłam, bo w sobotę w domu było przemeblowanie i przygotowania na przyjście Haneczki (bo teraz to już może się pojawić w każdej chwili) w niedzielę wyskoczyliśmy nad morze (ostatni raz jako 2 osobowa rodzina ) a wczoraj byliśmy u teściów - inaczej bym dzielnie walczyła. A myśmy pojechali do teściów do Skawiny. Dotarlismy do nich o 24.00 w piatek.. A potem: - nie dotarlismy na slub kolegi zony (do Kielc) - w sklepie Badury w Wadowicach nie kupiłem butów, bo nie było .. światła - bylismy na rynku w Krakowie - i jak wracalismy to były korki (np. w Częstochowie) i chyba cyknął mnie fotoradar.. To może przez to mam te koszmary...? no i............nie odwiedziłes koleżanki forumowej teraz cię straszę po nocach To Ty mieszkasz koło Krakowa? Żbik to wies koło Krzeszowic, 25km od Krakowa Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777439 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kze 16.08.2005 10:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Ale swoja droga Prezes rozszalał się przez te 3 dni nie? Wiać coś słabo walczyliście z Whisperem.. ja nie walczyłam, bo w sobotę w domu było przemeblowanie i przygotowania na przyjście Haneczki (bo teraz to już może się pojawić w każdej chwili) w niedzielę wyskoczyliśmy nad morze (ostatni raz jako 2 osobowa rodzina ) a wczoraj byliśmy u teściów - inaczej bym dzielnie walczyła. A myśmy pojechali do teściów do Skawiny. Dotarlismy do nich o 24.00 w piatek.. A potem: - nie dotarlismy na slub kolegi zony (do Kielc) - w sklepie Badury w Wadowicach nie kupiłem butów, bo nie było .. światła - bylismy na rynku w Krakowie - i jak wracalismy to były korki (np. w Częstochowie) i chyba cyknął mnie fotoradar.. To może przez to mam te koszmary...? no i............nie odwiedziłes koleżanki forumowej teraz cię straszę po nocach To Ty mieszkasz koło Krakowa? Żbik to wies koło Krzeszowic, 25km od Krakowa To następnym razem nie zapomnę spytać się Ciebie czy będziesz w domu.. Ale to będzie najwcześniej na wiosnę... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777449 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kze 16.08.2005 10:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 teraz cię straszę po nocach Majeczko, a ja cały czas byłam przekonana, ze Ty jeszcze zyjesz właściwie to może zyję tylko wirtualnie W w realu to co ? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777452 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Majka 16.08.2005 10:43 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 teraz cię straszę po nocach Majeczko, a ja cały czas byłam przekonana, ze Ty jeszcze zyjesz właściwie to może zyję tylko wirtualnie W w realu to co ? w realu to mogę sie okazać: - starą, zrzędliwa babą o imieniu np. Janina, albo co gosze np. Jan - malolatą, której się nudzi w bloku i nie ma ani domu, ani ogrodu, ani firmy, ani............ Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777459 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Funia 16.08.2005 11:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 w realu to mogę sie okazać: - starą, zrzędliwa babą o imieniu np. Janina, albo co gosze np. Jan - malolatą, której się nudzi w bloku i nie ma ani domu, ani ogrodu, ani firmy, ani............ A ja w realu jestem śliczną wątłą blondyneczką z anielskimi lokami i anielskim usposobieniem aaa no i żadnego kredytu brać nie musiałam, bo mam obrzydliwie bogatego tatusia Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777485 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kze 16.08.2005 11:09 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 W realu różnie może okazać się, ale na tym forum chyba nie ma podszywaczy...? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777496 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SławekD-żonka 16.08.2005 11:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Jakieś strachy na lachy i wirtuale osoby i takie tam sie tu pojawiły... mnie w sieci, a dokładnie na gg denerwują gówniarze i gówniary - za przeproszeniem - które się doczepiają, a jak grzecznie dziękuję za rozmowę, to mięsem rzucają... Tak w ogóle, to wleciałam dać Wam torta urodzinowego naszej pociechy, częstujcie się, jest przepyszny - gruszkowy http://p1.labfoto.pl/photos/p/1/8/181ef1f46650e34d59819e812a348c9f-943950.jpg Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777504 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Funia 16.08.2005 11:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Tak w ogóle, to wleciałam dać Wam torta urodzinowego naszej pociechy, częstujcie się, jest przepyszny - gruszkowy http://p1.labfoto.pl/photos/p/1/8/181ef1f46650e34d59819e812a348c9f-943950.jpg Ojjej, aż mi ślnka cieknie wyobrażasz sobie co by było jak bym go dopadła ???? a teraz jestem w fazie pochłaniania żarcia , choć całą ciąże miałam spokój i się nie obżerałam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777510 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
SławekD-żonka 16.08.2005 11:22 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Ojjej, aż mi ślnka cieknie wyobrażasz sobie co by było jak bym go dopadła ???? a teraz jestem w fazie pochłaniania żarcia , choć całą ciąże miałam spokój i się nie obżerałam Jedz Funia jedz, to już ostatki - potem dieta i kompocik jabłkowy - to i babka poznańska mnie przy życiu trzymało i podnosiło mój żołądek na duchu Swoją drogą, to zastanawiałam się czy jeszcze tu będziesz jak wrócę, ale widzę, że jeszcze się nie rozsypałaś Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777519 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Funia 16.08.2005 11:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Swoją drogą, to zastanawiałam się czy jeszcze tu będziesz jak wrócę, ale widzę, że jeszcze się nie rozsypałaś Rozsypkę zaplanowano mi na 8 wrzesnia - tak kalendarz i 30 sierpnia - USG Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777525 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kze 16.08.2005 11:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2005 Jakieś strachy na lachy i wirtuale osoby i takie tam sie tu pojawiły... mnie w sieci, a dokładnie na gg denerwują gówniarze i gówniary - za przeproszeniem - które się doczepiają, a jak grzecznie dziękuję za rozmowę, to mięsem rzucają... Tak w ogóle, to wleciałam dać Wam torta urodzinowego naszej pociechy, częstujcie się, jest przepyszny - gruszkowy http://p1.labfoto.pl/photos/p/1/8/181ef1f46650e34d59819e812a348c9f-943950.jpg To ja tez poczestuję się... Lubię słodkości... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15529-rekord-wpisow/page/2093/#findComment-777526 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.