Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 10,3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Kurcze bo nie mogę usunąć, może z czasem mnie ktoś uświadomi :)

Yyyy.... Od uświadamiania to chyba raczej gdzie indziej ... :)

 

Monsanbia - ja Ci tu dam 'prawie, ale stchórzył'.

To tylko w kółko się zapuszczasz w te okolice i nikogo nie odwiedzisz ;-)

 

A od telewizora można się odzwyczaić i wcale go nie brakuje.

Ja przez 5 lat nie miałem telewizora (i moje dzieci takoż) i wszyscy ciągle żyją :)

 

Madeleine - trzymam kciuki za przeprowadzkę! :)

 

Nasza wanna ma jutro dojechać, a w weekend mnie czeka sprzątanie podwórka po ostatniej wichurze...

To ja sie zbieram do spania, miło mi było tu dzisiaj z Wami :)

dobranoc

a prosiłam nie nawijajcie bo ludzie muszą iść spać...

 

A tak w ogóle to powinnam rzucić fochem. Nie wiecie, że mam już SSO :-(

Tak tylko wcześnie rano trzeba wstać...jeszcze trochę bym posiedziała...ale wiem jak rano będę po czworakach biegała ;)

Przyjemności i dobranoc ;)

Spać? Toć dopiero północ wybiła, wieczór się rozkręca... :)

toffe - młodej, nie młodej - nawyki trzeba wyrabiać od początku :D

 

Margula - jak będziesz miała jakieś problemy z dziennikiem, podpisem albo innym to mów.

Chętnie pomożemy (możesz pisać na priva, to nie będzie mój 'pierwszy raz' pomocowy w takim zakresie ;)

i nikogo nie odwiedzisz ;-)

 

.

 

nikogo

 

haaaaalo, kto się czuje pokrzywdzony w tym temacie????

;)

 

Zazdroszczę odzwyczajenia się*od telewizora.

A najbardziej tego, że dzieciom nie serwujesz codziennie

U mnie niestety całodniowy seans reklamy, bajki, seriale, wszystko co chcesz :lol:

 

Mówiłam Wam jakie mam dzielne dziecko?

Natchnęło mnie, bo właśnie zobaczyłam mojego szkraba jak drepcze do łazienki.

Ona od dawna już (a ma 2,5 roku dopiero) jak zachce jej się siusiu, wychodzi sama z łóżeczka, otwiera sobie drzwi swojego pokoju, idzie w kierunku łazienki, przynosi nocnik do pokoju, i robi siusiu. Czasami słyszę przez sen jak woła "juuuuuuś, juuuuuuś" siedząc w holu z grającym nocnikiem :lol:

 

A zdarzylo się i nie raz, że wstawałam, nocnik pełny a dziecko śpi (kiedyś się przebudziłam jak kładła się z powrotem spać)

Nieźle co?

Chętnie pomożemy (możesz pisać na priva, to nie będzie mój 'pierwszy raz' pomocowy w takim zakresie ;)

 

Chwalipięta ... :p

Margula, jesteś blondynką? :lol:

Wysoką i ładną do tego?

:lol2:

toffe - młodej, nie młodej - nawyki trzeba wyrabiać od początku :D

 

Margula - jak będziesz miała jakieś problemy z dziennikiem, podpisem albo innym to mów.

Chętnie pomożemy (możesz pisać na priva, to nie będzie mój 'pierwszy raz' pomocowy w takim zakresie ;)

 

Napisałam NOWEJ Temu tylko młode w głowie :lol:

 

Mówiłam Wam jakie mam dzielne dziecko?

Natchnęło mnie, bo właśnie zobaczyłam mojego szkraba jak drepcze do łazienki.

Ona od dawna już (a ma 2,5 roku dopiero) jak zachce jej się siusiu, wychodzi sama z łóżeczka, otwiera sobie drzwi swojego pokoju, idzie w kierunku łazienki, przynosi nocnik do pokoju, i robi siusiu. Czasami słyszę przez sen jak woła "juuuuuuś, juuuuuuś" siedząc w holu z grającym nocnikiem :lol:

 

A zdarzylo się i nie raz, że wstawałam, nocnik pełny a dziecko śpi (kiedyś się przebudziłam jak kładła się z powrotem spać)

Nieźle co?

 

Jakiś patent poproszę, bo mój usiedzi 3-5 sekund i wyciąga ręce że już :rotfl:. Jak na razie 1 sukces z czego matka nie zauważyła że tył bodziaka był w środku i całość "sukcesu" wchłonął się w materiał :rolleyes:

No i kurde się podłożyłem z tą młodą, nie? :)

Ale to nie tak, ja wolę starsze [ode mnie] (w tym miejscu pozdrawiam moją kochanką małżonkę ;-) )

 

Monsanbia - małą zdolniachę masz w domu :)

I pomyśleć że to Twoje pierwsze dziecko (z reguły z pierwszym idzie wolniej, a kolejne się 'rozwija' szybciej obcując ze starszym rodzeństwem).

Balbiny też nie odwiedzasz :p

Jakiś patent poproszę, bo mój usiedzi 3-5 sekund i wyciąga ręce że już :rotfl:. Jak na razie 1 sukces z czego matka nie zauważyła że tył bodziaka był w środku i całość "sukcesu" wchłonął się w materiał :rolleyes:

 

O nie kochana, nie zbijesz mnie z tropu :no:

Przyjdź za parę miesięcy z takim problemem :p

Lili nauczyła się nocnika w wieku 21 miesięcy

 

"Sukces wchłonął się w materiał" :lol2:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...