aga_domatorka 08.04.2011 12:30 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2011 Matko kochana chwilkę mnie nie było, a tu tyle nowości Aga- za pamięci ja też stawiam na mat;) Kuchnia zapowiada się pięknie- deski, no cóż wyjdzie Ci w praniu czy są praktyczne czy nie. Zawsze kiedyś, możecie położyć przecież płytki... Fajnie, że chcesz połączyć białe fronty z brązowym barkiem- lubię taki zestaw:cool: Dzięki Agawi U mnie tak trochę nie typowo będzie jeszcze w paru miejscach Bo ja taka trochę przekora jestem i chcę trochę inaczej niż większość Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4650086 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
agawi74 08.04.2011 12:36 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2011 Dzięki Agawi U mnie tak trochę nie typowo będzie jeszcze w paru miejscach Bo ja taka trochę przekora jestem i chcę trochę inaczej niż większość No i dobrze! Tak trzymać :yes: Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4650097 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
yokasta 08.04.2011 22:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2011 Agawi wszystkim z drewnianą podłogą w kuchni piszesz, że można zrypać i dac płytki u mnie nie można :D:D ale się usmiałam Aga_domatorka Ja polecam taką podłoge, chociaż z Chapelem nie miałam do czynienia. Szykuje się piękny domek. A co do frontów - głosuję na mat - zdecydowanie. Otwarta kuchnia to fajna sprawa. U nas tv w salonie niestety, ale wiem że może z czasem przestanę zwracać uwagę że nie pasuje do rustykalnych mebli (oby ) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4651013 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
agawi74 08.04.2011 22:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2011 (edytowane) Agawi wszystkim z drewnianą podłogą w kuchni piszesz, że można zrypać i dac płytki u mnie nie można :D:D ale się usmiałam Bo widziałam i podłogi i szczególnie blaty drewniane z IKEA po 5 latach- do wymiany! Albo codzienna pielęgnacja albo out. Nie wiem czy będzie Ci tak wesoło yokasta jak Ci po 5 latach przyjdzie remont robić.:lol2: Piszę to wszystko z obserwacji, bo uwierz mi później nie jest już tak katalogowo:) I nie pisz mi tu jak zawsze o pięknym starzeniu się drewna, bo to trochę musi być inna półka cenowa;) Edytowane 8 Kwietnia 2011 przez agawi74 Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4651018 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
yokasta 08.04.2011 22:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Kwietnia 2011 Ale inna półka cenowa czego bo nie rozumiem? Blaty z IKEI to osobna sprawa, nie pisałam o blatach (chociaż takie też mam i wolę niż konglomerat) tylko o podłodze. Moje obserwacje są po prostu zupełnie inne. Gdyby nie były, też nie robilibyśmy takiej podłogi. O olejowane elementy trzeba dbać. Jeśli ktoś nie ma na to czasu, nie chce mu się albo wie, że nie będzie tego robił to oczywiscie nie ma sensu inwestować w tego typu rzeczy. To jak z zębami, wiadomo co się dzieje jak się ich rano nie umyje Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4651026 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
anna-maria3 09.04.2011 04:39 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2011 (edytowane) Przepięknie Uwielbiam wielkie okna i otwarte przestrzenie. A jak jeszcze dodam do tego fotkę z dodatkami w kolorze fuksji to już wiem, że będę się wpraszać, bo bosko będzie Aga, jaką szerokość ma to wielkie okno i co to za okno - fix? Suwane? "Normalne"? - ja mam u siebie 270/210 trójdziene i zastanawiam się, jak je ugryźć. Póki co jest pomysł, żeby skrajne skrzydła były stałe, a środkowe uchylne... Edytowane 9 Kwietnia 2011 przez anna-maria3 Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4651062 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
aga_domatorka 09.04.2011 07:19 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2011 (edytowane) Dziewczyny kochane, obiecuję, że będę dopieszczać te moje dechy,żeby długo nas cieszyły. yokasta dzięki za pochwały, zobaczymy jak wyjdzie, na razie jak o tym myślę to mi się gęba śmieje Agawi masz rację, drewno musi być odpowiednie,żeby dobrze znosiło próbę czasu. Ja tam o Ikea mogłabym długo...powiem tylko,drewno made in Ikea to świerk i sosna ( chociaż blat jakiś dębowy też chyba mają). Moje dzieciaki dobijają stół z Ikea. Do nowego domu już go nie wstawię anna-maria3, be my guest:) Otwór okienny ma 410 cm i jest tak, jak chcesz u siebie: boczne okna są stałe, a środkowe to podwójne- otwiera się tradycyjnie Edytowane 9 Kwietnia 2011 przez aga_domatorka Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4651167 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Maszenka 09.04.2011 07:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2011 Witam serdecznie, ja również będę podglądać. IKEA ma również dębowe blaty. Sama będę taki użytkować. Spodziewam się, że po 5 latach nadal będzie ładny. Tak samo jak będę miała drewno na podłodze w kuchni, olejowane. Osobiście kafli w kuchni nie lubię, nie podobają mi się, więc dla mnie wybór był prosty. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4651169 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
aga_domatorka 09.04.2011 09:19 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2011 Witam serdecznie, ja również będę podglądać. IKEA ma również dębowe blaty. Sama będę taki użytkować. Spodziewam się, że po 5 latach nadal będzie ładny. Tak samo jak będę miała drewno na podłodze w kuchni, olejowane. Osobiście kafli w kuchni nie lubię, nie podobają mi się, więc dla mnie wybór był prosty. Witam Maszenko, mam nadzieję,że nas to drewno w kuchni będzie dłuuugo cieszyło My koniecznie chcieliśmy olej, bo daje przyjemność dotykania "żywego" drewna Na blatach z Ikea się nie znam wogóle, wiem tylko,że jeśli drewniane blaty to z twardego drewna. Myślałam o takim blacie do swojej łazienki, ale pani od mebli mi odradza... Zobaczymy Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4651279 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
yokasta 09.04.2011 20:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2011 Aga, dzisiaj rozmawiałam z Betib i nawet u mnie napisała, że blat dębowy z ikea to cudo też taki będe miała. Jesli podłoga drewniana w kuchni to tylko i wyłącznie olej. Z tym dotykaniem żywego drewna to zależy, nasza podłoga jest niby olejowana ale wygląda jak lakier matowy i w sumie pozostaje mi mieć nadzieję, że to olej :D:D Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4652011 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
agawi74 09.04.2011 21:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2011 Aga, dzisiaj rozmawiałam z Betib i nawet u mnie napisała, że blat dębowy z ikea to cudo też taki będe miała. Ja widziałam u sąsiadów dębowy, ale ze sklejki i niestety szpary, szpary i jeszcze raz szpary i rysy. Szczególnie w strefie mokrej czyli przy zlewie. Może nie dbali za bardzo? W każdym razie po 5 latach blat z Ikei nadaje się do wymiany Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4652040 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
yokasta 09.04.2011 21:36 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2011 Ja widziałam u sąsiadów dębowy, ale ze sklejki i niestety szpary, szpary i jeszcze raz szpary i rysy. Szczególnie w strefie mokrej czyli przy zlewie. Może nie dbali za bardzo? W każdym razie po 5 latach blat z Ikei nadaje się do wymiany może nie dbali a jak mają szpary to z reklamacją nie ma problemu akurat (jeśli z Ikei) tam wymieniają chyba wszystko. Z drugiej strony sobie myślę, ze jak trzeba będzie to się wymieni i już po strachu, a 5 lat to kupa czasu, kto wie co będzie za 5 lat? Dziewczyny, nie martwmy się na zapas bo siwa będę jak się naczytam Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4652083 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
agawi74 09.04.2011 21:40 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2011 Dziewczyny, nie martwmy się na zapas bo siwa będę jak się naczytam :rotfl: Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4652089 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
nemi 09.04.2011 21:50 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2011 Aga_domatorka witam się u Ciebie. Domek zapowiada się super (szczególnie rozkład pomieszczeń na poddaszu mi się podoba). Okna fantastyczne - uwielbiam takie okna i taką przestrzeń. Będę zaglądać i oczywiście mocno trzymam kciuki za wykończeniówkę. PS. Zdjęcia z pierwszych dwóch stron mi się nie otwierają, nie wiem dlaczego. PS II. Stanem blatu za 5 lat też bym się nie przejmowała. W końcu blat nie kosztuje na tyle dużo, żeby wymiana była w jakimkolwiek stopniu problematyczna, a przy takiej wymianie można też coś nowego do kuchni wprowadzić. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4652101 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
anagat 09.04.2011 23:50 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Kwietnia 2011 Zywe dysputy normalnie:D Mi się wszystko podoba. Sama jednak nigdy przenigdy i za żadne skarby nie pokusiłabym się o kuchenkę na wyspie.. I na pewno nie kuchenka po innej stronie ( nie w jednym ciągu) ze zlewem. Jak ja gotuję to chlapie na całą kuchnię.. A żeby odcedzać kipiący makaron nie chciałabym lecieć przez pół kuchni. Tak odzielone to miałam w moim nieszczęsnym fatalnie zaprojektowanym w latach 70 domku rodzinnym. No i zresztą tak jest tam do dziś;/ Mama nadal klnie, ja na szczęście nie muszę tam gotować. Ale widzę , że takie rozwiązanie jest bardzo popularne na forum. Taka moda najwyraźniej;) Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4652139 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Beauty 10.04.2011 09:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Kwietnia 2011 Dziewczyny ,wypowiem się w temacie blatu.Użytkuję dębowy już 9 mies. i kompletnie nic się z nim nie dzieje.Oczywiście trzeba pilnować okolicy zlewu i częściej go olejować . Jeżeli miałabym zdecydować się jeszcze raz ,to nas pewno podjęłabym taką samą decyzję.Do mojej kuchni zdecydowanie lepiej pasuje drewniany.Natomiast co do podłogi,to jednak zastanawiałabym się .Kolezanka ma olejowane dechy i gdyby nie to ,że ma kobitkę do pomocy ,to sama nie dałaby rady .Podczas olejowania a wszystkie meble wynosi ,przesuwa Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4652335 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
yokasta 10.04.2011 10:19 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Kwietnia 2011 [...] Ale widzę , że takie rozwiązanie jest bardzo popularne na forum. Taka moda najwyraźniej;) Ja mam kuchnię w kształcie U, ustawienie optymalne w takiej kuchni to na jednej ścianie lodówka, na drugiej zlew i na trzeciej piekarnik. Moim zdaniem idealne. Żeby odcedzić makaron i tak go przekładam na durszlaku do miseczki i zlew mi niepotrzebny, a z miseczką można przenieść. Natomiast zyskuje się blat między zlewem a kuchnią. Powiem szczerze, że obecnie mam i w domu rodzinnym miałam zlew bezpośrednio przy kuchence i to najgorsze rozwiązanie świata. Przy jednoczesnym zmywaniu i gotowaniu chlapię do garów jeśli coś nie ma pokrywki, ciężkie sprzątanie i gotowanie+robienie czegoś w zlewie przez dwie osoby w tym samym czasie. Dlatego nie zdecydowałabym się już na takie rozwiązanie no i tyle. [...]Kolezanka ma olejowane dechy i gdyby nie to ,że ma kobitkę do pomocy ,to sama nie dałaby rady .Podczas olejowania a wszystkie meble wynosi ,przesuwa Beauty zgadzam się, z olejowaną na pewno jest więcej pracy - stanowczo więcej. I faktycznie z przesuwaniem mebli może być nieciekawie jeśli ktoś nie ma gdzie ich przesunąć. W kuchni jasna sprawa - mebli przesuwać się nie będzie. Natomiast tutaj każda/każdy z nas musi po prostu dopasować podłogę (zwłaszcza w kuchni) do swoich potrzeb. Co do plam powierzchniowych itd.ma tę przewagę nad lakierem, że można delikatnie zeszlifować i zaolejować ponownie. W zalezności od użytych środków i zdolności jest szansa, że nie będzie widać Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4652383 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
joliska 10.04.2011 10:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Kwietnia 2011 Moim zdaniem Anagat wcale nie opowiedziała się za zlewem w bezpośrednim sąsiedztwie kuchenki... To jest faktycznie niefunkcjonalne Jestem zdania, że zlewozmywak od płyty powinien dzielić co najwyżej dwutakt i najlepiej żeby nie było po drodze podłogi Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4652392 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
yokasta 10.04.2011 10:36 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Kwietnia 2011 Moim zdaniem Anagat wcale nie opowiedziała się za zlewem w bezpośrednim sąsiedztwie kuchenki... To jest faktycznie niefunkcjonalne Jestem zdania, że zlewozmywak od płyty powinien dzielić co najwyżej dwutakt i najlepiej żeby nie było po drodze podłogi Wiem, napisałam tylko jak miałam i jak było to niewygodne Jak kuchnia jest w L to faktycznie zlew i kuchenka na jednej stronie są ok. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4652406 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
anagat 10.04.2011 10:45 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Kwietnia 2011 Joliska mnie dobrze zrozumiała. Yokasta byłaś u mnie- ja też mam w planie kuchnię w kształcie U. Ja piszę o tym jak pomiędzy kuchenką , a zlewem nie ma ciągu blatu.. Bo kuchenka jest totalnie oddzielona. Na szczęście to tylko moje preferencje. Ja to jestem dziecko specjalnej troski jeśli chodzi o czyste gotowanie..Lubię nawet pichcić.. ale syf na całą kuchnię, a cztery kipiące na raz garnki to norma:D No i piękna inspiracjom Agi absolutnie odmówić nie mogę Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/155998-home-in-my-own-way/page/4/#findComment-4652414 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się