Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 9k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Trochę do nadrobienia mam - to fakt, ale chyba nawet próbować nie będę;):)

 

ps. że ja zawsze muszę coś głupiego palnąć:bash:

 

Ale o co chodzi??? Luka, fajnie być oświeconą:cool:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/156343-nasze-miejsce-na-ziemi-komentarze/page/329/#findComment-5848066
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj od rana piękne słoneczko, choć mroźno. Jest szansa, że w weekend tez będzie ładnie. :wiggle:

 

PS. Byłam wczoraj u fryzjera i zachciało mi się odmiany :bash:

 

no i co z tym fryzjerem? jaki teraz masz kolor????

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/156343-nasze-miejsce-na-ziemi-komentarze/page/329/#findComment-5855171
Udostępnij na innych stronach

no i co z tym fryzjerem? jaki teraz masz kolor????

 

Na razie sie przyzwyczajam, ale słabo coś mi idzie. Właściwie to fryzura bez zmian, tylko kolor inny. Zachciało mi się "ożywić" mój brąz i miały mieć lekko rudy odcień, ale ciut za dużo czerwonego się chyba Pani wlało:bash:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/156343-nasze-miejsce-na-ziemi-komentarze/page/329/#findComment-5855458
Udostępnij na innych stronach

hehhe słowo daję, miałam napisać w tamtym poście, czy aby na cudo-rudo sie nie zrobiłaś;)

przyzwyczaisz się, a jak nie, to znowu przefarbujesz i tyle...

ja kiedys raz też chciałam zaszaleć i zrobiłam się na czekoladowo- masakra, dwa dni wytrzymałam, nie mogłam się sama poznać w lustrze i szybciutko do słodkiej blond istotki wróciłam;)

etap rudości tez przeszłam - też mi nie pasuje, trzeba mieć taki charakterystyczny typ urody, by rudy na włosach dobrze wyglądał...

a jak Pan Mąż Cię odebrał? Podobasz mu się?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/156343-nasze-miejsce-na-ziemi-komentarze/page/329/#findComment-5855480
Udostępnij na innych stronach

hehhe słowo daję, miałam napisać w tamtym poście, czy aby na cudo-rudo sie nie zrobiłaś;)

przyzwyczaisz się, a jak nie, to znowu przefarbujesz i tyle...

ja kiedys raz też chciałam zaszaleć i zrobiłam się na czekoladowo- masakra, dwa dni wytrzymałam, nie mogłam się sama poznać w lustrze i szybciutko do słodkiej blond istotki wróciłam;)

etap rudości tez przeszłam - też mi nie pasuje, trzeba mieć taki charakterystyczny typ urody, by rudy na włosach dobrze wyglądał...

a jak Pan Mąż Cię odebrał? Podobasz mu się?

 

Oj, mój mąż jest zachwycony! Nie ma to jak mieć po kolei w domu blondynkę, czarną, brunetkę a teraz rudą :rotfl:

 

Z blond pożegnałam się na dobre 7 lat temu, potem byłam czarna i w zasadzie dobrze mi z tym było, ale sie znudziło i w zeszłym roku ściągnęłam kolor i zrobiłam się na brunetkę. Teraz stwierdziłam, że wiosna idzie (o, ja naiwna!!!) i mogłabym trochę zmienić, ale bez szaleństwa. Stad miał byc ten lekko rudawy odcień. No cóż jest bardziej rudy niż brązowy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/156343-nasze-miejsce-na-ziemi-komentarze/page/329/#findComment-5855494
Udostępnij na innych stronach

Oj, mój mąż jest zachwycony! Nie ma to jak mieć po kolei w domu blondynkę, czarną, brunetkę a teraz rudą :rotfl:

 

Z blond pożegnałam się na dobre 7 lat temu, potem byłam czarna i w zasadzie dobrze mi z tym było, ale sie znudziło i w zeszłym roku ściągnęłam kolor i zrobiłam się na brunetkę. Teraz stwierdziłam, że wiosna idzie (o, ja naiwna!!!) i mogłabym trochę zmienić, ale bez szaleństwa. Stad miał byc ten lekko rudawy odcień. No cóż jest bardziej rudy niż brązowy.

 

hehhe nie dziwię sie mężowi, taka różnorodność i to wszystko zgodnie z zasadami;):rotfl:

a ja własnie dostałam rachunek za energię za 7 miesięcy i mi nie do śmiechu:(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/156343-nasze-miejsce-na-ziemi-komentarze/page/329/#findComment-5855560
Udostępnij na innych stronach

hehhe nie dziwię sie mężowi, taka różnorodność i to wszystko zgodnie z zasadami;):rotfl:

a ja własnie dostałam rachunek za energię za 7 miesięcy i mi nie do śmiechu:(

 

 

W sumie też czekam, więc pewnie będę się łączyć w żalu z Tobą:eek:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/156343-nasze-miejsce-na-ziemi-komentarze/page/329/#findComment-5855565
Udostępnij na innych stronach

Amglad, a czym grzejecie? Ile masz powierzchni i jaka średnia za miesiąc wyszła?

Może mogłabym doczytać, ale napisz.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/156343-nasze-miejsce-na-ziemi-komentarze/page/329/#findComment-5855569
Udostępnij na innych stronach

kurde, powiem Ci, trochę mnie przytkało, jak zobaczyłam kwotę...myslałam, że mniej wyjdzie, ale wszystko mamy na prąd - pompa, kuchenka itp itd

ale jak to gówno spłacimy, to zapisuję się na rozliczenia rzeczywiste - wolę co miesiąc mniejsza kwotę płacić, niż raz na ileśtam miesięcy po kilka tysięcy:bash:

edit

Pesteczko, dom 160 m, wszystko na prund - 920 miesięcznie, mieszkamy od lipca 2012, rachunek od września 2012 do poczatku marca, być może ściany i dom jeszcze schną... no nie wiem...

Edytowane przez amglad1
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/156343-nasze-miejsce-na-ziemi-komentarze/page/329/#findComment-5855572
Udostępnij na innych stronach

O, mamciu, to jak u nas było zanim kocioł podłączyliśmy. 4 zimy tylko z elektrycznym wytrzymałam. Normalne temperatury mieliśmy tylko w sypialni i łazience. Płaciliśmy powyżej 1200 za miesiąc od października do kwietnia. U nas rachunki są z odczytu co miesięcznego. Dom ma 230, ale kubaturę ma ho, ho, bo sufit w salonie tzw. katedralny nad powierzchnią 50m2, a reszta dołu otwarta, w sumie 90 m2 i jeszcze górny hol. Ostatniego roku przed wyłączeniem elektrycznego udało mi się zimą wymordować wszystkie kwiaty. Teraz wychodzi zimą za prąd koło 250 plus 400–500 za pelet. Z tym, że nie grzejemy wszędzie równo, tylko zależnie od potrzeb. Jest nas dwoje więc na górze zimą jest grzane normalnie tylko w pracowni i w pralni. W salonie pomaga kominek.

Projekt był zrobiony pod ogrzewanie elektryczne i kominek. Wszystko przewróciliśmy, po doświadczeniach użytkowania, do góry nogami.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/156343-nasze-miejsce-na-ziemi-komentarze/page/329/#findComment-5855614
Udostępnij na innych stronach

Dziewuszki, my tej wielkości zbiornik na ciepłą wodę mamy, grzany prądem niestety. Decydowaliśmy jak jeszcze w domu miało nas być więcej.

 

Generalnie oszczędności można robić, niezależnie od rodzaju ogrzewania, tylko regulując temperaturę w domu. Jeśli są takie miejsca, gdzie zagląda się okazyjnie, to temperaturę można obniżyć i to znacznie. My np. obniżamy temperaturę w sypialni na noc do 15 stopni. Po pierwsze dlatego, że lepiej się śpi w niższej. W salonie, gdzie też nie przebywamy stale trzymamy między 15 a 18. Tylko łazienki, pracownia oraz sypialnia w dzień mają 20–22. Inaczej byśmy zbankrutowali.

Jest takie forum tych co ogrzewają peletami, ecogroszkiem i różnymi dziwnymi biopaliwami. Kiedyś sobie poczytałam. Niektórzy miewają osiągi 2,4–2,8 zł za m2 grzanej powierzchni miesięcznie. Jednak to straszne wydziwianie – dom super ocieplony, znakomita rekuperacja i... palą owsem.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/156343-nasze-miejsce-na-ziemi-komentarze/page/329/#findComment-5855866
Udostępnij na innych stronach

O kurcze, Amglad rachunek masakra:bash::bash::bash:

 

Co do czerwonych i rudych to moja fryzjerka regulernie od 2 lat namawia mnie na trochę czerwieni:D ale ja konsekwentnie odmawiam i stawiam na ciemne brązy (zimne Afryki jak mawia moja Sylwia;) ) ale zawsze dodaje do nich trochę pieknej czekolady i jest git:)

 

Aga nie martw się każda rudośc kiedyś mija;)

 

Pestko a ja mam do Ciebie schodowe pytanie, a może i dwa... Po pierwsze wiem że lubisz schody finezyjne, piękne, szczególne (śledzę wątek schodowy i wzdycham do cudeniek...)więc nie wiem jak się zapatrujesz na doradztwo przy zwykłych banalnych i prostych trepach na betonie... Ale może potraktujesz to jako odskocznię, dobrze?:)

 

Może żeby u Agi nie śmiecić to mogę Cię zaprosić do siebie?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/156343-nasze-miejsce-na-ziemi-komentarze/page/329/#findComment-5855992
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...