Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Szarości i folkowo-cygańskio-hipisowskie klimaty, czyli Słodkiego budowania cd.


Recommended Posts

Balbina - zdjęcia super i wyglądasz na nich dokładnie tak jak w rzeczywistości :)

 

Właśnie to chciałam napisać :yes: Jak się*uśmiechnęła jest taka samiuśka

 

Balbina, a jak te koleżanki mamy powiedziały, że Buś jest jednak zwykła? :eek:

 

Trochę*mnie zmartwiłaś tym tynkiem. U mnie jeszcze nie ruszyli z wyprawką, bo najpierw temat trudnej podbitki z płyt, ale materiał leży, czeka, i miało go wystarczyć

 

Też mam godmorgony, raz już wisiały, ale inwestorka zarządziła przesunięcie i trzeba było robić małą demolkę

 

Balbina, padłam jak zobaczyłam ten domek. Coś*pięknego! Sama to wszystko tak fajnie pomalowałaś? I te obrazki? Skąd one?

Zdolniacha :yes:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Ja sie na zdjęcia załapałam :)

Cudne! Buś jest bardzo do Ciebie podobna.

Kurcze. Jedna z koncepcji naszego przedpokoju to była wielka rodzinna fototapeta.

Muszę ją odkurzyć jeszcze raz i spojrzeć przychylniejszym okiem.

 

Balbina, napisz co ze szklarzem wymyśliłaś w kwestii ścianki między wanną a prysznicem?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Balbina/monsanbia - a brałyście materiał według wskazań producenta, czy wyliczeń sprzedawców?

Bo sprzedawcy z reguły podają realne zużycie i jest ono ciut wyższe niż dane podane przez producenta - dla takiego wyższego zużycia są przygotowywane oferty handlowe.

 

według wyliczeń sprzedawcy.

Wyliczył tynk cementowo wapienny na ilość 62 worki, poszło prawie 2 razy tyle :bash:

Swoją drogą Salik, jaki rabat dostałeś? :p

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Aha - no to nie wiem.

U nas podobnie jak u Madeleine poszło więcej kleju, ale tego się akurat spodziewałem.

Nie wiem jaki rabat, bo miałem podane po prostu ceny - były one miejscami ciut wyższe niż to co miała Balbina, miejscami ciut niższe.

Suma sumarum wyszło mi taniej w 2KSystem, szczególnie że mój wykonawca sam wozi sobie część materiałów :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No wiesz Salik, wystarczy powiedzieć kobiecie, że super wygląda (bez wytykania wieku:P)

Grunt był ten standardowy Caparola, a na niego zaciągali pierwszą warstwę tynkiem bez zacierania na baranek.

A wykonawcę masz z Caparola? Zadowolony jesteś?

 

U mnie wyszło 29 wiader na 270m2. Półtorówka. Ale kleju więcej niż podawali producent i sprzedawcy (trochę krzywe ściany + 6 placków i po obwodzie kleju).

 

Ilości przed zamówieniem teoretycznie przeliczałam, żeby wiedzieć ile ta przyjemność będzie kosztować, ale zamówienie ustaliłam z Hubertem ile mam wziąć odpowiednio mniej na pierwszą partię, żeby zobaczyć jak będzie szło, a potem dobierzemy (miałam dwie dostawy w cenie).

No i już raz jechałam po 10 worków kleju, bo szybko wyszedł, a wczoraj dowieźli drugą dostawę klejów, siatki i tynku.

Jak zakończymy to będę mogła powiedzieć ile czego poszło.

 

Trochę*mnie zmartwiłaś tym tynkiem. U mnie jeszcze nie ruszyli z wyprawką, bo najpierw temat trudnej podbitki z płyt, ale materiał leży, czeka, i miało go wystarczyć

 

Też mam godmorgony, raz już wisiały, ale inwestorka zarządziła przesunięcie i trzeba było robić małą demolkę

 

Balbina, padłam jak zobaczyłam ten domek. Coś*pięknego! Sama to wszystko tak fajnie pomalowałaś? I te obrazki? Skąd one?

Zdolniacha :yes:

 

No Monia! Ty i przeróbki??? Co strasznego się stało, że skłoniło Cię do tej desperackiej decyzji;)???

Domek - zaprojektowałam na kartce, zamówiłam sklejkę wyciętą wg wymiarów, pomalowałam. A obrazki to podklejone na kartonie kawałki tapet, które można wybrać w Leroy jako próbki (do 30 cm:)).

Edytowane przez Balbina200
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jedna z koncepcji naszego przedpokoju to była wielka rodzinna fototapeta.

Muszę ją odkurzyć jeszcze raz i spojrzeć przychylniejszym okiem.

 

Balbina, napisz co ze szklarzem wymyśliłaś w kwestii ścianki między wanną a prysznicem?

 

Ja też planuję zrobić na jednej ścianie w jadalni (od podłogi do sufity i jakieś 3-3,5m szerokości) fototapetę. Miała być z jakimś własnym widokiem, a mąż woli, aby tam powiesić całą ścianę zdjęć w ramkach (takich, które przywołują miłe chwile). No i chyba na tym stanie, bo na wiele moich pomysłów się zgadza, choć wiem, że nie zawsze mu pasują (jak cementowe płytki), więc zrobię te zdjęcia, ale nie w ramkach, tylko właśnie jako duuuża fototapeta.

 

A z jednym szklarzem spotkanie mi się przesunęło na ten tydzień (bo się rozchorował:-(). Widziałam się z innym, który proponuje albo wklejone szkło i zapewnia, że nic się tam nie będzie działo, nic się nie dostanie albo szkło oparte o rant wanny ale z przodu drzwi będą musiały być nie na całości, tylko potrzebna będzie cienka pionowa tafla szkła (po tej stronie co wanna) coby do niej przylegały drzwi (bo jeśli tafla będzie stała na wannie to nie da się poniżej rantu wanny przyczepić odpowiednio paska z magnesem).

Wolałabym całe drzwi, bez dokładania tego kawałka, więc czekam na to spotkanie z drugim szklarzem aby zweryfikować rozwiązania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Balbina, to zdjęcie Twoje - bjuuuuutiiii!

 

Przesuwanie szafki. Nie byłam na miejscu, mieliśmy szafki przyłożyć na sucho (bo to 3 godmorgony 60-tki wieszane jedna przy drugiej), zrobili w ciemno i oczywiście okazało się że musi być inaczej. Trzeba było te 3 szafki odkręcić, wybijać 2 płytki (bo by miały dziury), przyklejać nowe, wiercić otwory i rzeźbić od nowa. Glazurnik ma złote serce. Nawet się bardzo nie zmartwił

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Balbina na przykładzie zdjęć widać że kobeita potrafi mieć wiele twarzy :)-wakacyjna fryzur super (zawsze zastanawiałam się czy robienie takich warkoczyków bardzo boli ;))

Naprawde nie będzie dla Ciebie problemem wysłać mi kawałek płytki? Moja mama będzie teraz w Pl (mieszka obecnie z nami ) i mogłaby mi przewieź go tutaj po Wszystkich Swietych .Jeśli byłaby taka możliwośc proszę napisz mi na priv nr konta lub dane gdzie miałabym przesłac pieniądze :)

Pisałam już u Salika że mam coraz wiekszy mętlik w głowie bo w jeden dzień chce szare na drugi beżowe :bash:Podobaja mi się jadne wnetrza ale równocześnie panicznie boję sie czyszczenia jasnej fugi dlatego praktyczniejszym rozwiazaniem jest pójście w szarości (któe też lubie )

Zazdroszczę osobą które wiedzą czego chcą i konsekwentnie dążą do celu-ja przy swoim niezdecydowaniu chyba kilka lat będę wykańczała ten dom :lol2:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sredni wiek?!!! Chyba dawno nie patrzyłaś w lustro. A w tych warkoczykach to juz w ogóle.

 

Mi takie fototapety bardzo się podobają i sama myśłałam o takiej na ścianie przy schodach -jest otwarta i wysoka. Ale poczekam az Mały się urodzi i już zrobimy sobie zdjęcie w czwórkę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ach i już napaliłam się na te szafki z Ikei, będą u mnie w obu łazienkach. Czy blat zamawiacie tez z Ikei czy robicie jakiś inny? Ja mam jedną umywalkę stawianą na blacie a dwie podblatowe i myślałam o tych ikeowskich blatach kuchennych ale nie wiem czy one do łazienki tez się nadają.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przyślij mi na maila zdjęcia tego domku. Napaliłam się*by taki zrobić

Czym to malowałaś? i sklejałaś

 

Monia - Napiszę jutro - ok? Bo dzisiaj już padam.

 

Kakusek - wyślę spoko, jak chcesz to Ci jeszcze coś z szarych dołożę:-) Sprawdzę co jeszcze zostało, czyli czego nie oddałam:cool:

Jeśli Ci pasuje to mogę po prostu zrobić wysyłkę na Twój koszt i tyle.

 

Myszonik - prawda, że fajna ta fryzura? Zawsze na nią chorowałam, tylko nie mogłam znaleźć nikogo kto takie warkoczyki plecie.

7 godzin siedzenia! Wzięłam książkę. Po 5-ciu miałam dosyć. Po szóstej chciałam wyjść. Ostatnia ciągnęła się niesamowicie...

Po trzech miesiącach ściągnęłam - nie chciałam obciąć na krótko, więc 2 osoby przez 4 godziny rozplatały i rozczesywały...

Ale warto było:D

 

Markotko - niestety nie bliźniaki:( A szkoda, bo mi się marzyły:rolleyes: Wiem, wiem Mikida może mieć na razie inne zdanie, ale na pewno just super szczęśliwa, że ma od razu dwójkę:) Mają sześć i pół, cztery i dwa i pół. Chociaż Mała jest mała, a Najmłodszy od urodzenia wieelki (urodził się trochę ponad 4 kg:rolleyes:) i na spacerach czasami biorą ich za bliźniaków:yes:

 

ka-em - polecam sesje, bo i fajna zabawa, i ekstra pamiątka. A z blatami to w Ikei mi powiedzieli, że ich blaty kuchenne nie są dedykowane do łazienek (gdzie jest inna wilgotność), ale szcerze powiedziawszy jeszce nie robiłam rozeznania w tej sprawie. Podobno firma biuro-styl ma jakiś duży wybór blatów. Będe potrzebowała jakiegoś wrzosowego do łazienki córki (pod umywalkę nablatową - kwiatek). Do chłopców kupiłam umywalki nakładane na szafki z Artvillano, a do małżeńskiej najbardziej chciałabym blat betonowy (jak jedna ze ścian, jakie będą w łazience) ale Contractors nie bardzo chcą, więc muszę się rozejrzeć za inną możliwością.

 

Z innych małych sprawek budowlanych: domówiłam się z jednym starszym Panem (swoją drogą bardzo sympatycznym, gadatliwym historykiem sztuki), że weźmie od nas wszystkie kawałki niewykorzystanego, przyciętego styropianu (a duuużo worków tego wyszło) i jakieś kawałki desek, jakie zostaną i sobie wykorzysta. Bardzo się z tego cieszę, gdyż zawsze to mniej kontenerów do wywozu:)

Co ciekawe starszy Pan (jedyne 81 lat, ale trzyma się prosto - od noszenia karabinu, jak powiedział!) należy do kolekcjonerów starych samochodów (odremontował dla żony jeden, którego mlodsza o 15 lat żona nie pozwala nikomu ruszać, bo to jej miłość). Och, jak mnie to kręci!!!

Moim marzeniem, po zakończeniu budowy, jest kupić stary samochód i go razem z dzieciakami (ale i przy pomocy blacharzy i innych specjalistów) wyremontować.

Myślę, że mógłby to być fajny czas na spędzanie razem czasu, tworzenie czegoś nowego, a jak dorosną mieliby (wtedy to już napewno) super zabytkową brykę do jazdy. Dużych prędkości by w niej nie wyciągnęli, czyli nie musiałabym się denerwować, więc same plusy:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Straaaaasznie podobają mi się stare samochody (a najbardziej fordy i Mercedesy z okresu II wojny swiatowej). ALe lubie tylko soi na nie popatrzeć. Nie mam ani umiejętności ani samozaparcia na taki pomysł. Ale uważam, że jest świetny. Na pewno byłaby to niezwykła pamiątka a czas jaki byście razem spędzili - niezapomniany.

 

Zmartwiłaś mnie tymi blatami.

Drewniany mogę zastąić jakimś z DLH ale u góry mam biały. Hmmm, muszę pomyśleć.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Straaaaasznie podobają mi się stare samochody (a najbardziej fordy i Mercedesy z okresu II wojny swiatowej). ALe lubie tylko soi na nie popatrzeć.

 

Ano:rolleyes:

 

Ula! Dopiero jakieś pół godziny temu przysiadałam na czterech literach...

Spędziłam dzień na budowie lub latając za jakimiś pierdołami. Glazurniko-malarz zamówił cienkie płyty k-g (6 mm). Zrobiłam objazd. Jak w drugiej okolicznej hurtowni była tylko 1 sztuka to pytam kiedy będą następne. Pani mi na to: Oj, prosze pani, ostatnią dostawę mieliśmy w marcu:eek: Nie czekałam:) Pojechałam do Bricomana. Potem czekałam na odbiór, w tym czasie wsadziłam za płotem kilka zakupionych sosenek (uwielbiam sosny) i oglądałam tynki ustalając gdzie jeszcze będą poprawiane. Chyba trochę mnie przewiało.

Potem poodbierałam dzieci i znowu budowa. Przyjechał ekspert z Sopro w sprawie technologi poprawienia izolacji piwnic. Oglądaliśmy i gadaliśmy prawie dwie godziny. Po rzeczoznawcy z Głównego Ośrodka Ekspertyz Budowlanych i dwóch innych z firm eksperckich wiem, jakie sa przyczyny, a teraz wiem już co i jak należy zrobić. Jutro czeka mnie przeprawa z Panem A., żeby jednak zrobił jak być powinno.

W międzyczasie przejeżdżała Salikowa rodzina - pozdrowienia raz jeszcze:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Balbina, trzeba było callnąć, Ty wiesz, że ja z płytami nad płytki zaprzyjażniona ;)

Dopiero co kupowałam kilka :yes:

 

Pomysł na samochód - genialny. Masz kibickę ;)

 

Też mam takiego "starszego pana" u siebie, 3 domy dalej. Przychodzi i zawsze opowiada jak to było 60 lat temu. Strasznie lubię*rozmawiać ze starszymi ludźmi, są tacy doświadczeni. We wszystko :yes:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...