kubel30 16.09.2011 19:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Września 2011 Szkoda takich cegieł zakrywać , taniej było je zbić , wyczyścić i masz płot idealnie pasujący do przyszłego garażu ...taka moja sugestia a nie każdy ma płot z cegłyMyślę ,że nie spadnie , dobrze będzie:) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4870377 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
niemodna 16.09.2011 20:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Września 2011 No ja nie powiem kto ma coś na punkcie tych CEGIEŁ... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4870450 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gopax 17.09.2011 07:43 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Września 2011 Słupków mam 15 szt, murowane 12 lat temu z mieszanej (białej i czerwonej) cegły oczywiscie rozbiórkowej (po naszej stodole i szopach)....Gdyby te słupki były takie ładne to nigdy nie byłyby tynkowane, a sa takie bo nie wystarczyło kasy na klinkier:( Teraz tylko jeden miał tak duży ubytek tynku a w trzech innych tylko małe dziurki,więc łatwiej i szybciej to załatać niż zbijać tynk na całości , szlifować zaprawe z cementem (to nie to samo co wapienna w murach poniemieckich:)), fugować, impregnować, itd... żeby mieć "łaciate" murki, które do niczego nie beda pasowały, bo przecież garaż w przyszłości też bedzie otynkowany w całości ( 4 tyś a 11 tyś za murowanie to dla mnie bardzo duża różnica) Scianę z bramami mój mąż zaczyna tynkować w przyszłym tygodniu (do wtorku pracuje 10-18 ), więc robociznę mamy gratis a zapłacimy tylko za materiał... reszta scian w bliżej nie określonym terminie;) a skoro garaż bedzie tynkowany i kiedyś bedzie miał elewację w kolorze domu, wiec słupki też muszą, co zresztą kiedyś zostało przegłosowane tu na forum;)http://img593.imageshack.us/img593/5651/ogrodzeniedylemat.jpg Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4871092 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gopax 17.09.2011 07:46 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Września 2011 a jak kiedyś będziemy zmieniać ogrodzenie, to....... pożyjemy....zobaczymy;) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4871098 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
alana 18.09.2011 08:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Września 2011 No to niezłą kasę zaoszczędziłaś na tych bramach A kiedy będziecie je montować? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4872051 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gopax 18.09.2011 10:50 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Września 2011 bramy bedziemy montowali gdzieś tak w połowie października..., bo takie bramy montuje sie od środka i musi tam być otynkowana sciana ... poza tym trzeba podać dokładne wymiary otworu, w którym ta brama ma być zamontowana a u nas ze wzgledu na to, że częściowo sa to że otwory wybijane w starym murze wiec najpierw trzeba je obrobić aby wszędzie była równa szerokość.... mój męzulek zabiera sie za to dopiero w srodę, oczywiście po pracy, więc najwczesniej w czwartek bedzie mozna zmierzyć szrokość i zamówić... czas realizacji wynosi do 14 dni ale ze względu na to że jest to drugi koniec Polski to firma spedycyjna ma kolejne 7 dni na dostarczenie, no i kwestia terminu lokalnej firmy, która to zamontuje, bo mój mąż nie ma odwagi, a montaz z firmy produkujacej bramę jest niemożliwy ze wzgledu na odległość ok. 600 km Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4872235 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gopax 19.09.2011 15:24 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Września 2011 W sobotę zaczęłam odnawiać moje ogrodzenie... Teraz kapelusze wygladaja tak: http://img829.imageshack.us/img829/2412/ogrodzenie040.jpg Ale jak widać pogoda zadbała abym dzisiaj po pracy sobie odpoczeła;) a efekt sobotniej pracy dzisiaj wyglada tak: http://img821.imageshack.us/img821/818/ogrodzenie041.jpg ...czyli jednym słowem rozgrzebana robota a dzisiaj niestety nie da się nic dalej robić w tym kierunku.... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4874113 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zosik 19.09.2011 20:32 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Września 2011 Noooo jakie ładniusie, "nowe" murki Spokojnie, jeszcze masz trochę czasu do zimy, zdążysz pomalować A co do cegły - to nie tylko Kubel ma fioła, ja też to już jakaś choroba dobrze, że nie boli Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4874685 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gopax 19.09.2011 21:14 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Września 2011 Choroba czy nie? jak to zwał tak zwał... ja też bym na to cierpiała gdybym miała oryginalne murki poniemieckie i w takim stanie jak wasze:) niestety mój dom już był wcześniej przebudowywany (lata 60-te) i oczywiście wykorzystano cegłę z rozbiórki, ale skoro wtedy mury były tynkowane, to nikt nie przykładał się do pracy, bo przecież tynk przykryje wszystko i wyrówna... ... a murki w ogrodzeniu?...miały być oczywiście z cegły klinkierówki bo takie zawsze mi sie marzyły:), ale że ogrodzenia mam sporo metrów a klinkier tani nie był i ja nie chciałam kredytu to postanowiliśmy;) wykorzystać to co mieliśmy.... stodoła była z białej cegły i póki stała wydawało się, że cegła jest w super stanie, ale gdy się "przewróciła" była sterta gruzu a to co sie dało wybrać to też a to ukruszone, a to pęknięte...z kolei ściana szop była z czerwonej cegły, sąsiadowała bezpośrednio z ulicą więc jeej stan też był taki sobie... więc ja się murowało z takiego materiału to wszystkie braki i niedoskonałości uzupełniło się zaprawą a potem trzeba było otynkować... na to przyszedł biały baranek, bo wtedy na domu też taki był i nie było źle:) A teraz żeby to ogrodzenie jeszcze jakiś czas wytrzymało i nie straszyło.... kupiłam biała farbe i do tego kilka barwników i mieszałam, aż wymieszałam kolor bardzo podobny do elewacji ... malowałam dopóki było cokolwiek widać w sobotę i dzisiaj po pracy miałam sobie malować dalej ale pogoda nie pozwoliła, więc na złość pogodzie odkręciłam przęsła drewniane i malowałam je w garażu (doszłam do furtki:)) a murki czekają... żeby je malować muszą być suche, więc jeśli nadal bedzie taka pogoda to mogę nie zdążyć przed zima:( Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4874822 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kardamina 19.09.2011 21:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Września 2011 Spokojnie... zdążysz przed zimą je pomalować, zdążysz... - faktycznie, pogoda nam ostatnio troszkę paskudzi nastroje... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4874861 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gopax 19.09.2011 22:01 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Września 2011 musze zdążyć przed zimą! taki mam plan:) ale jak widać zrobione są w całości 2 przęsla z 15 + 3 dewniane w garażu a reszta?????? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4874873 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kubel30 20.09.2011 05:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Września 2011 Dasz radę przecież nie będzie lało cały czas ....oj wkurza ta pogoda . Ślicznie wyszło Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4874928 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gopax 21.09.2011 20:00 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Września 2011 dzisiaj troszkę podgoniłam moja robote i jestem zsiebie dumna , bo mam połowe ogrodzenia od ulicy... ale jeszcze bardziej jestem dumna z mojego męzusia... dzisiaj tak pięknie świeciło słoneczko, że po powrocie z pracy i szybkim obiadku mój mąż zgodnie z planem wziął sie za tynkowanie garażu... i to co najważniejsze, że ma już ponad połowę ściany z jednej strony a zaczynał o 17... więc jeśli jutro też bedzie tak dobrze mu szło to będziemy mogli wymierzyć i zamówić bramy:) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4877925 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kardamina 21.09.2011 20:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Września 2011 Na obecną chwilę, taka brama jest u mnie w swerze marzeń z odległą realizacją... ale, z przyjemnością podpatrzę Wasze. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4877952 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gopax 21.09.2011 20:26 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Września 2011 Na południu Polski są duuuużo tańsze.... niż u nas bede zamawiała bezpośrednio u producenta, wiec zaoszczedzę na pośrednikach... za kwotę, którą wydałabym na bramy zamawiane u nas, bede miała jeszcze drzwi boczne (które również zamówiłam przez internet), tynki (materiał) i ubezpieczenie AC mojego autka... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4877998 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gopax 22.09.2011 17:41 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Września 2011 Wczoraj pisałam, że jestem dumna z pracy mojego męzusia, bo tynku na garażu przybywa... ale chyba powiedziałam to w złą godzinę, bo dzisiaj ledwo zaczął.... i musiał skończyć... godzinę po zrobieniu tego zdjecia pogoda sie zmieniła...znowu leje:( http://img809.imageshack.us/img809/5954/garatynki.jpg Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4879298 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gopax 22.09.2011 17:45 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Września 2011 Jestem zła na pogodę, więc na poprawę humoru, wybrałam się na zakupy.... i kupiłam drzwi boczne do garażu i letniej kuchni.... http://img405.imageshack.us/img405/4607/sylwia222glowna.jpg Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4879304 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
zosik 22.09.2011 17:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Września 2011 heheheh zakupy z takich powodów są najlepsze niesamowicie poprawiają humor No niesamowite efekty jak na niespełna 2 dni pracy "po pracy" Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4879305 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gopax 22.09.2011 18:02 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Września 2011 Wczoraj oboje mieliśmy zapał do pracy i kończylismy grubo po 21, gdy było kompletnie ciemno na dworze... było w miarę ciepło, wiec zmierzch nam nie przeszkadzał... moje słupki oświecały lampy na ulicy, które calkiem nieźle oświetlają równiez podwórze, a mój mąż zainstalował sobie dodatkowo 2 zarówki żeby lepiej oświetlic sciany.... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4879341 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gopax 23.09.2011 18:12 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Września 2011 Dzisiaj moje ogrodzenie poszło w odstawkę i byłam "pomocnikiem mojego mężusia"... W piatki ja zawsze kończe prace o 13 a skoro pogoda się poprawiła to mój mąż postanowił to wykorzystać i też wrócił wczesniej (za nadgodziny) i dzisiaj zaczeliśmy "drugą zmianę" już o 14... wstawiliśmy nasze nowe drzwi w budynku garażowo-gospodarczym... http://img836.imageshack.us/img836/3866/drzwimetalowe008.jpg i od zewnątrz ściana ma już kompletny tynk:wave: http://img217.imageshack.us/img217/2158/drzwimetalowe011.jpg Jutro kosmetyka przy drzwiach i tynkowanie ściany od środka, wiec pogoda już nie pokrzyżuje planów mężusiowi...a jeśli nie bedzie lało to moze uda mi sie skończyć ogrodzenie a przynajmniej słupki Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/156806-metamorfoza-naszego-szaraczka/page/16/#findComment-4880964 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.