Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 10,3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

A zjazd w Warszawie?? To zaraz sprawdzimy:)

 

Jeśli w Warszawie to faktycznie masz bliżej bo "tylko":) 350 km ja mam "tylko" 476:):)

Edytowane przez bogumil
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/157511-fotki-i-plotki-u-marjel/page/466/#findComment-5943170
Udostępnij na innych stronach

Ale ja się nie wypieram, że mam bliżej do Piotrkowa niż Bogumil, chodziło mi tylko o to że my względem siebie mieszkamy prawie na dwóch końcach Polski:eek:

Ja od początku nie wybierałam sie na zjazd, bo pracuję i nie miałam szans na zastępstwo:(

Ale oczywiście duchowo bedę z Wami dziewczyny:hug:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/157511-fotki-i-plotki-u-marjel/page/466/#findComment-5943183
Udostępnij na innych stronach

Jeśli się ktoś wybierał to nic o tym nie wiem:( Ale ja też wszystkich nie znam..... I ja będę z wami dziewuszki....z lampką winka przy kompie:):):)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/157511-fotki-i-plotki-u-marjel/page/466/#findComment-5943198
Udostępnij na innych stronach

:cry::cry::cry: no muszę w końcu to napisać, chociaż miałam nadzieję że nie będzie takiej potrzeby bo sie coś zmieni ale niestety nie moge jechać na spotkanie z Wami :bash::bash::bash:

nie mogę zostawić męża samego z budową, boby mnie chyba wyrzucił z domu (nooo, na razie mieszkania)

w pierwotnej wersji mieliśmy rozpoczynać budowę dopiero w czerwcu, i nie kolidowało to absolutnie z naszym spotkaniem, ale terminy się pozmieniały, ekipa rozpoczęła w zeszlym tygodniu (sami chcieli zacząć wcześniej)

budujemy sie ok 40 km od naszego obecnego lokum, ale - niefortunnie dla mojego męża - koło jego pracy, więc siłą rzeczy jemu przypadlo w udziale zopatrzenie i co za tym idzie ja na placu boju byłam dopiero 2 razy, natomiast mąż jest 5 razy dziennie

w praktyce wychodzi rano o 7 a wraca po 21

po dwóch tygodniach widzę że ma serdecznie dość, szczególnie że czasem musi byc w dwóch miejscach na raz

nie mam nawet sumienia przypominac mu o zjeździe, chociaż wcześniej uzgadniałam z nim wyjazd

no i oczywiscie ekipa zadeklarowała swoją obecność w przyszłym tygodniu, choc mialam jeszcze nadzieje że skoro jest Boże Cialo to moze beda chcieli sobie zrobic wolne - a im akurat pasuje przyjechac

 

:(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/157511-fotki-i-plotki-u-marjel/page/466/#findComment-5943234
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...