Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 10,3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Co Wy z tymi teściowymi, ja swoją bardzo lubię, wiadomo czasami coś tam wymyśli;), ale ja z teściową swojego czasu dość często na zakupy do Londynu latałam, razem byłyśmy w Turcji na wakacjach, na prawdę spoko babka:D

 

Asia, co Ty tak tę swoją teściową zachwalasz - chcesz ją odstąpić czy co:lol2:

ale to wiesz, że musiałabyś w komplecie z mężem :lol2::lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/157511-fotki-i-plotki-u-marjel/page/474/#findComment-5948394
Udostępnij na innych stronach

Asia, co Ty tak tę swoją teściową zachwalasz - chcesz ją odstąpić czy co:lol2:

ale to wiesz, że musiałabyś w komplecie z mężem :lol2::lol2:

 

Oj wierz mi, że druga taka głupia jak ja by się nie znalazła:lol2:, mój mąż to niezły egzemplarz:cool:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/157511-fotki-i-plotki-u-marjel/page/474/#findComment-5948414
Udostępnij na innych stronach

A ja bym mojej bardzo chętnie dała mojego kota- tak ta cholera miałczy, że dał by jej popalić :lol2:Dziecka bym jej nigdy w życiu nie dała i mój o tym bardzo dobrze wie, bo nigdy bym nie pozwoliła na to, żeby wpajała dziecku to swoje chore rozumowanie :mad:

Ogólnie mnie nie lubi i z wzajemnością, bo jej to by pasowała taka synowa co to przyjedzie i tylko płacze "jaka ja jestem nieszczęśliwa" " jak to mąż jest dla mnie niedobry, bo nie przynosi mi codziennie kwiatów", a wtedy ona by udzielała swoich cudownych rad jak to uzdrowić związek, następnie obdzwoniła by całą rodzinę i obgadała problem i miała by czym życ . A najbardziej ją wkurza to, że ja za moim, a on za mną stajemy murem i nigdy nie wolno o drugim złego słowa powiedzieć, a problemy się rozwiązuje w swoich 4 ścianach :p.

 

Tosiu no ja tęż jestem tego zdania, dlatego teraz z m mamy ciche dni ale nikt o tym nie wie, oprócz Was:rotfl:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/157511-fotki-i-plotki-u-marjel/page/474/#findComment-5948418
Udostępnij na innych stronach

Martuśka- świetna dziewczyna jesteś, że chcesz zapłacić za wszystkich :yes:

Oczywiście kaskę oddamy:rolleyes:

 

Popieram :yes:kochana dziewczyna z Ciebie ,ale może wystarczy dać jakąś zaliczkę ? wszelkie imprezy regulowałam "po ",jak pamiętam .a hotel chce już całość ?:o

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/157511-fotki-i-plotki-u-marjel/page/474/#findComment-5948429
Udostępnij na innych stronach

ale przepraszam bardzo chcecie mi powiedzieć że małżeństwo decyduje się na dziecko i dziadkowie mają obowiązek się nim zajmować? :mad: moja mama już swoje dzieci odchowała, teściowa także i nie rozumiem dlaczego miałaby się zajmować moim dzieckiem a nie iść np na uniwersytet 3-ciego wieku :o

 

Venus jak już będziesz miała dzieci to zrozumiesz :p A słyszysz czasami od rodziców czy od teściów teksty typu 'kiedy my się tego wnuka doczekamy'? Jak się upominają to niech później bawią :p

 

nie synowa a córka, a to znaczna różnica teściowej bym nawet psa nie zostawiła

 

Magda dobre :lol2::lol2::lol2: Ja mojej na chwilę mogę podrzucić dziecko (np jak idziemy do sąsiadów) ale na dłużej to na pewno bym jej nie zostawiła :no:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/157511-fotki-i-plotki-u-marjel/page/474/#findComment-5948451
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z Nesską- o wnuki to wołają a potem nie ma kto bawić od czasu do czasu oczywiście:rolleyes:

Moja mama uwielbia się zajmować swoim wnusiem, tylko że mieszka daleko więc nie ma takiej możliwości żeby to było codziennie :sick::sick:

 

Venuska- ja tez dużo rzeczy deklarowałam zanim urodziłam dziecko, że ja będę to i tamto, a moje dziecko to nie będzie mogło tego i tamtego....:rolleyes: Niestety z czasem wszystko się zmienia i człowiek dużo rzeczy robi inaczej niż planował:p Oczywiście każdy jest inny:hug:

Edytowane przez Magdzinska
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/157511-fotki-i-plotki-u-marjel/page/474/#findComment-5948478
Udostępnij na innych stronach

Tosiu no ja tęż jestem tego zdania, dlatego teraz z m mamy ciche dni ale nikt o tym nie wie, oprócz Was:rotfl:

 

ja też jestem tego zdania,:yes:

 

Moja teściowa jest spoko, jak nawet coś narzeka to bardziej na swojego syna. Powtarza często ze jest najszczęśliwsza na świecie zetaka fajna dziewczyna mu sie trafiła :p:p i traktuje mnie jak córkę. A co do opieki naddziecmi to ja jeszcze ich nie mam ale Babcie czekają niecierpliwie. Moża mama całeżycie w żłobku pracowała i jak poszła na emeryturę to tez maluchami sie zajmuje bo stwierdziła ze w domu by sama zwariowała. Jak sie zaczynała opiekować aktulnymi dzieciaczkami to powiedziała ze pracuje do tej pory aż nie będzie miała wnuka. Z dniem narodzinskłada rezygnację :rolleyes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/157511-fotki-i-plotki-u-marjel/page/474/#findComment-5948479
Udostępnij na innych stronach

Codziennie to nie ma takie potrzeby, ale kiedy chcę iść na imprezkę to bez wahania zawożę małą do rodziców :p

 

Magda może powinnaś synka spakować swoim rodzicom na weekend :D Myślę, że dobrze by się bawił w spa :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/157511-fotki-i-plotki-u-marjel/page/474/#findComment-5948485
Udostępnij na innych stronach

moi starsi to mlodego co roku na wakacje biorą, w zimę na weekend w góry, w tygodniu codziennie do niego przychodzą i odwrotnie.

Ale dzięki zainteresowaniu się dzieckiem - słyszą od niego i widza to co widzą.

 

"kochany dziadziuś bo nosi na barana" ( nawet chuste miał i go nosił w chuście jak nie chodził:lol2:).

No i potrafią przy młodym wszystko - od przebrania, jedzenia po usypianie go :rolleyes:

 

obiecuje sobie, że ze mnie też taka babcia będzie - bo miłość ich jest dwustronna.

 

Jak widzi teściową to się drze, nawet na ręce do nich nie chce - dziecko jednak dużo "wyczuwa".

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/157511-fotki-i-plotki-u-marjel/page/474/#findComment-5948487
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny z przykrością informuje że przeszłam dzisiaj całe moje miast wzdłuż i wszerz

i duppppa

nigdzie nie mają 30 sztuk różowych stringgasów

nawet na allegrosie chcieli mi wcisnąć mixa kolorów:o

 

Także różowych stringasów nie będzie:mad::mad::no::no::no::o

 

jeśli któraś ma w szufladzie to brać ze sobą :rolleyes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/157511-fotki-i-plotki-u-marjel/page/474/#findComment-5948516
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny ale ja się nie wymądrzam, chodzi mi tylko o to, że Magda napisała tak jakby z pretensją o tym, że dziadkowie się nie zajmą - ja to tak odebrałam :p a ja chciałam podkreślić, że to nie jest dziadków obowiązek że w ten natychmiast bawią wnuka, przecież też mogą mieć swoje plany.

 

Teściowie męczą okrutnie o wnuka, ale widząc moje spojrzenie raczej szybko przestają. Ostatnio im suche fakty wyłożyłam, czego w domu nie ma, co ile kosztuje i podsumowując że na dziecko na razie nas nie stać - więc rozumieją że póki co koniec tematu. Świadome macierzyństwo to dla mnie podstawa. Na razie nie rodzę, bo po macierzyńskim mogę nie mieć pracy i co znowu będę młodszym specjalistą ? o nie.

Edytowane przez Venus_m
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/157511-fotki-i-plotki-u-marjel/page/474/#findComment-5948536
Udostępnij na innych stronach

Reni chyba sobie żartujesz :o Dziadkowie swoje dzieci już mieli. Nie pojmę tego toku myślenia.

 

Moje dziecko = mój problem, moja odpowiedzialność :yes:

 

Miło jest mieć pomoc dziadków i ja wiem, że na taką liczyć będę mogła ale to nie jest ich obowiązek.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/157511-fotki-i-plotki-u-marjel/page/474/#findComment-5948546
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...