Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Właśnie, przypomniało mi się, że sama przechowuję w sypialni fotel bujany, latem stoi na dworze. Poprzednią zimę stał w blaszanym garażu i chyba z wilgoci rączką zaczęła pękać. Żal mi się go zrobiło i do domu zabrałam.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/918/#findComment-7476829
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 31,8k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • mania1220

    13601

  • pestka56

    3588

  • mmikka

    3343

  • TAR

    3053

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

1 ma piękne kolory i te lampy są super. Na większości można coś fajnego znaleźć.

 

Marzą mi się 2 potężne słupy na brzegu tarasu, żeby powiesić hamak. Chciałabym też lekką pergolkę do rozpinania płótna żaglowego. Na razie mamy 2 wielkie parasole, ale jak wielki by taki parasol nie był miejsca pod nim zawsze na jedną osobę.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/918/#findComment-7476841
Udostępnij na innych stronach

J przechowuje foltel bujany swojej mamy. Taki z giętego drewna z rattanowym siedziskiem i oparciem. Chciałam się go pozbyć, bo jakoś nie lubię, ale ostatnio wyhaczyłam w necie bujany fotel z dorobionymi poduchami tapicerowanymi i chyba spróbuję ten mamowy udomowić.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/918/#findComment-7476843
Udostępnij na innych stronach

robie fotel ale wiecej przerw robie niz tej roboty :lol2:

od rana jak wstalam juz dawno powinien byc skonczony, jesssooo manka normalnie wstyd!

 

 

swoj komplet do siedzenia spod gazebo wywiozlam do lasu, teraz trzeba kupic drugi, zreszta i tak chcialam nowy, tamten to dwojka plus 2 fotele, a chcialam zawsze trojke plus 2 fotele. Wczoraj w sklepie taki zobaczylam. Sakramencko wygodny i jak na takie zestawy (lawa tez z tym idzie) nawet niedrogi, ale teraz kasiory nie mam.

 

 

IMG_7988.jpg

 

 

IMG_7989.jpg

 

 

na dodatek w moim klorze ;)

dywan tez wywiozlam, potrzebuje tez, mieli je jeszcze tylko teraz jest z ramka, przy wyplacie musze jechac i kupic bo potem nie bedzie - to w tym samym sklepie co kupilam tamten i te dwa duze wygodniackie fotele z podnozkami

 

 

IMG_7986.jpg

 

 

plotno zeglarskie??? specjalnie go nie chcialam. Na wodzie inaczej wieje wiatr wiec szybko suszy, na pergolach za ciezki i za dlugo schcnie. najpesze sa te co mam u siebie. Schna w oka mgnieniu i latwo sie piora i prasuja - jesli nawet trzeba. Nie odbarwiaja sie tez od slonca bo sa super biale.

do lasu tez biore , kupilam zaczepy specjalne do markizy na to, slonce tak swieci popoludniu ze na tarasie nie da sie siasc.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/918/#findComment-7476870
Udostępnij na innych stronach

Pestka, wklej fotkę tego fotela. Mój też jest z rattanowym siedziskiem i oparciem, pewnie takie same mamy.

Parasol rozłożony wiatr wywala, podstawa granitowa 40 albo 50 kg(nie pamiętam) jest za lekka. Musieliśmy przywiązać go do barierki, baliśmy się, że przy upadkach się połamie.

Mania, bardzo ładny ten komplecik, podobają mi się oparcia. Bardzo!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/918/#findComment-7476968
Udostępnij na innych stronach

Fotkę mogę jutro, ale on jest taki.fotel-b-8250.jpg

 

Mania, a co toza materiał? Bojamamjeszcze taką surową bawełnę, ale bardzo gęsto tkaną. Wygląda jak na parasolach.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/918/#findComment-7477005
Udostępnij na innych stronach

Naszych parasoli nie wywala. oczywiście mówię o złożonych. Oba mają bardzo ciężkie krzyżaki, które dodatkowo przyśrubowuje się do tarasu.

 

Jeden mamy 3,5 czy nawet 4 m średnicy na wysięgnikuundef_src_sa_picid_372845_x_1000_type_whitesh_image.jpg,

a drugi z przeznaczeniem do stołu też nie ułomek, bo 2,5 m średnicyundef_src_sa_picid_677622_x_1000_type_whitesh_image.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/918/#findComment-7477016
Udostępnij na innych stronach

Pestka wszystko mozna powiesic, nawet zaslonke z prysznica :rolleyes:

a gwoli zaslonki z prysznica - tutaj bardzo duzo ludzi ich uzywa, ale nie tych takich typowo plastykowych ale one sa takie jak material, jednak nieprzemakalne, ja je mam powieszone u siebie w lazienkach.

Plotno jak dla mnie za ciezkie i jak pisalam za dlugo schnie. Ja te co mam pod gazebo i pod pergola (w zeszlym roku pod pergola nie wieszalam) to sa te same zaslony co mam w Granatowym brazowaym i Fioletowym, to sa niby zaslony do domu, ale sa wlasnie sztuczne wiec nic sie ich nie chwyta. Te na zewnatrz co wieszam juz 4 lata wisialy i nic im nie jest. Plocienne sa jednak lekko kremowe i po czasie wybieleja na sloncu. Sprawdze potem metke co to jest.

 

 

mialam taki parasol jak ten nr2. Na balkonie na 12 pietrze. Jeszcze sie fajnie wyginal. Pierwszy i ostatni raz. Stal w pozadnej podstawie i byl jeszcze przypiety do balustrady ale raz ze calego mi nie zaslanial - a lecial przez salon i jadalnie to jeszcze go wylamalo jak wiatr przyszedl. Sciaglam i wywalilam, M zrobil mi zaslony od sufitu. na gorce blok byl i slonce mialam caly dzien az do zachodu, w lecie sie sciany nagrzewaly jak glupie. Nie jestem zwolenniczka parasoli, tutaj odrazu bylo powiedziane ze bedzie gazebo i to byl nasz pierwszy zakup. Wole jednak daszek.

ta pergole tutaj tez bedziemy przerabiac. Nie bedzie juz pergola. Polozymy daszek bo musze cien miec, tak jak w bloku tak i tu w domu jestem wystawiona na slonce caly dzien. temu zawsze cos kombinowalam zeby zadaszyc, ale i w zimie potrzebuje - slonce tak pada ze mi zniszczy podloge. Linoleum bylo wybarwione w miejscu gdzie slonce przez drzwi pada. I jak zacina - wpada mi woda do domu. Jak sie nie uda w tym roku to zrobimy w przyszlym.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/918/#findComment-7477051
Udostępnij na innych stronach

ah, ciensze od zeglarskiego u mnie jest na dzialach malarskich. Malarze takie plotna maja do rozposcierania na podlogach jak maluja zamiast folii. Niestety tez jest kremowawe, wweic odpadlo. Ale ciensze i tez to ludzie wieszaja.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/918/#findComment-7477053
Udostępnij na innych stronach

Mam parasol, ale go nie znoszę. Wygina go na wszystkie strony, latasz i co parę minut zasłaniasz się od słońca. A jak większy wiatr, a u nas coś ciągle ostatnio wieje, to i tak złożony. Marzy mi sie taki taras jak u Tar i kanapy które Mania pokazała.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/918/#findComment-7477124
Udostępnij na innych stronach

mam 3 parasole, zaden nieuzywany:rolleyes: choc ten jeden najwiekszy bedzie teraz uzywany na placyku za oczkiem bo tam planuje "zagniwac" wiosne i lato :D

 

joana a ja z tarasu korzystam tylko wieczorami w letnie dni, jesienia i zima kiedy slonce daje czadu. tak normalnie to wole siedziec na ogrodzie nie na tarasie. w sumie chyba dlatego ze duzo spedzam czasu w biurze, zima ciagle w domu to wiosna i latem chce mi sie brykac jak mlodemu zrebakowi ;) zreszta tam przy lesie za oczkiem w moim kaciku czuje sie najlepiej, nie ma zasiegu, las za plotem pachnie i szumi oczko plumka, nikt mnie tam nie widzi - to najlepsza miejscowka w ogrodzie. taras przydatny gdy pada i jest za chlodno.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/918/#findComment-7477132
Udostępnij na innych stronach

Mam w planie, takie zakątki na ogrodzie , nie chcę się ograniczać tylko do tarasu. Dużo zrobiłam w tamtym roku w ogrodzie, jak na mnie. Ciężko się robi jak ci pałęta się dziecko pod nogami, i jeszcze musisz pilnować żeby nie zwiał ( brak frontowego), mój jak przyjeżdża, to nie wiadomo w co ręce wsadzić. Teraz łapie się na tym, ze go nie poganiam, bo jak robi coś to znowu ja młodym musze sie zajmować i tak kółko się zamyka. Oj jakiś słaby dzień mam dzisiaj i marudzę
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/918/#findComment-7477199
Udostępnij na innych stronach

Obrzydliwie duje. Ja przy takim wietrze najchętniej zawinęłabym się w kocyk przy kominku, kota na kolana, książkę do ręki i mam świat w nosie.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/918/#findComment-7477234
Udostępnij na innych stronach

pamietacie jak rozmawialysmy o komodach co zle im szuflady chodza bo system jest drewniany a nie metalowy?

mowilam o tasmach , w koncu kupilam, dzis przyszla

 

 

IMG_8037.jpg

 

 

IMG_8041.jpg

 

 

dwie komody musze wylepic, jak nakleje powiem czy i jak dziala.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/918/#findComment-7477465
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...