Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 31,8k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • mania1220

    13601

  • pestka56

    3588

  • mmikka

    3343

  • TAR

    3053

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

UHMW (Ultra High Molecular Weight) polyethylene film

 

tak sie to po angielsku nazywa, a w potocznej nazwie "slick tape" albo "anti friction " albo "low friction"

nie wiem jak "slick" przetlumaczyc po polsku, moze nie ma takiego slowa, Friction to tarcie czyli anti-friction to przeciw tarciowa, bo ma nie trzec ale sie slizgac

(slippery = sliskie)

 

 

tutaj jest ta co mialam kupic jak po koleczka pojechalam, zapomnialam, po drodze sobie przypomnialam :

 

 

http://www.leevalley.com/en/Hardware/page.aspx?p=32182&cat=1,110,43466&ap=1

 

 

wiec jak wrocilam kupilam ta na Amazonie:

 

 

https://www.amazon.ca/gp/product/B074JLFZVC/ref=oh_aui_detailpage_o00_s00?ie=UTF8&psc=1

 

 

zobaczymy, ta ze sklepu jest robiona tutaj w Canadzie, ta z amazonu pewno w chinach.

jesli rozumiecie po angielsku to w obu przypadkach w opisie zobaczycie opisy ze sa na pily (zeby deska latwo po stole szla), na szuflady, na ploty itp

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/919/#findComment-7477616
Udostępnij na innych stronach

a dzisiaj cos do smiechu, bo wczoraj sie zwijalam , dzis nadal rechotam :lol2:

 

 

trawka u nas jest legalna, i medyczna i dla zwyklych ludzi. Ale tylko trawka, zadne inne miekkie czy twarde narkotyki, sprzedawanie na czarnym rynku jednak nie jest dozwolone, mozna tylko w wyznaczonych sklepach sobie isc i kupic, COOL nie??? :p

nie, my nie palimy, chociaz znamy takich co jaraja.

 

w niedziele policja w Toronto zrobila nalot i rozbila szajke, nielegalnej sprzedazy. Rozne pewno sprzedawali jak tabletki i inne. No i mieli trawke jadalna, czyli byla w jakichs czekoladkach albo ciasteczkach albo czyms.

 

Dwoch policjantow sie nazarlo.......

 

 

:rotfl:

 

 

zaczeli miec halucynacje, nie mogli nic zrobic, jechac, isc itp. Zadzwonili po pomoc wiec.

Jak przyjechala karetka - jeden siedzial na drzewie ............:rotfl:

 

no to sie nazarli na sluzbie :lol2:

 

zostali zawieszeni oczywiscie i bedzie dochodzenie ale raczej ich nie wyzuca. Caly kraj sie brechta :lol2:

 

 

wyobrazam sobie jak siedzi na drzewie z blogim usmiechem na twarzy i majta nogami - policjant he he

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/919/#findComment-7478019
Udostępnij na innych stronach

a zeby rownowaga byla cos na niewesolo

 

mowie M ze dobrze ze sama robie wszystko w ogrodku.

 

faceta posadzili. Byl landscaperem, czyli obrabial ogrodki ludziom, kosil trawe, zakladal rabaty itp itd.

poki co ma 5 oskarzen o morderstwo. Podejrzewaja wiecej bo ciagnie sie to w tyl nawet 10 lat, ostatni byl w zeszlym roku.

 

mieszkal w bloku w mieszkaniu wynajmowanym, facetow zakopywal u ludzi na ogrodkach.

U jednego klienta znalezli szczatki 3 ludzi - w donicach na kwiaty na ogrodku. Schowal w donicach bo ziemia glina jak u mnie i do kopania trzeba koparki a nie lopaty.

wyniesli 12 donic z posesji. Rozmrazaja jednak ogrodek czy gdzies nie zakopal w rabatach jeszcze.

Przeszukuja reszte posesji klientow co mieli z nim stycznosc, juz przelecieli 30. Prosza o kontakt kazdego kto mial z nim stycznosc.

 

wyobrazacie sobie? przyszedl nasadzil kwiatkow i zakopal na ogrodku u was ciala?

 

facet sie nie przyznaje..........no nic nowego.

dorobilismy sie seryjnego ehhh.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/919/#findComment-7478024
Udostępnij na innych stronach

TAR a ja mysle ze poplaca :lol2: beda mieli co wspominac i wnukom opowiadac :lol2: nic zlego nie zrobili tylko sie nacpali na sluzbie, ale to drzewo bylo najlepsze :lol2: malo kto ma takie wspomnienia hahah

sciagali go jak straz pozarna koty z drzewa :rotfl:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/919/#findComment-7478027
Udostępnij na innych stronach

no wszystko sie skonczylo dobrze, jest zabawne, ale mieli na tyle swiadomosci ze zadzwonili po pomoc - to dobrze. W przeciwniestwie do tego ogrodnika ktory robil to na trzezwo.

mialam dawno temu znajomego co sie najaral ale haszu, tez mial zwidy - zobaczyl Koziolka Matolka :wiggle: wyskoczyl przez balkon i latal po trawie za Koziolkiem po trawie. Balkon na szczescie byl na parterze :rolleyes:

 

ja juz stracilam rachube ile razy mialam narkoze, jedyne co zawsze mowilam do anestazjologa to - make sure I wake up.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/919/#findComment-7478033
Udostępnij na innych stronach

O tym ogrodniku czytałam, taki sympatyczny pan na fotce jest. A ten w US co 49 zaciukał, też ostatni o nim pisali, żalił się, że 50 mu się marzyło.

Rechoczę ze śmiechu z tych podjadaczy słodyczy :lol2: Jak byłam w Czeskim Cieszynie, to tam w sklepach pełno produktów z liściem. Do tej pory żałuję, że nie kupiłam lizaka. lizak-konopny-14g-og-kush-amsterdam-cannabis-lollipop.jpg Dostałam w prezencie szampon do włosów z liściem, super jest, bardzo go lubię. Balsamy różne też są.

Nigdy nie paliłam trawki, ale tym lizakiem bym nie pogardziła :D

Jak mnie operowali, to dr asystentom tłumaczył jak należy się bronić w oskarżeniu o tzw błąd lekarski. :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/919/#findComment-7478062
Udostępnij na innych stronach

zanim poznalam M to podpalam sobie, i jedno i drugie :D

zwidow nie miala przy zadnym, tylko sie brechtalam jak glupia :yes: ze wszystkiego i z niczego :lol2: i czulam ze mam dupe wielka jak kaczka. Przestalam bo za kazdym razem chcialo mi gmmm no wiecie, barabara, bylam zdolna zgwalcic kazdego samca :lol2:

szkoda ze nie wykorzystalam ani razu, wyszalec sie za mlodu :rotfl:

moja kumpela za to jadla jak glupia, kuper jej z lodowki tylko wystawal :lol2:

 

ale ani lizaka ani nic jadalnego z lisciem nie jadlam.

 

Mika nastepnym razem kup lizaka, tylko liz w domu jak maz jest - moze skorzysta :rotfl:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/919/#findComment-7478067
Udostępnij na innych stronach

bylam wlasnie na chacie z Amazonem. Nozek nadal nie mam :mad: odeslalam, dostali w zeszlym tygodniu. Mialam dzis dostac, pokazuje ze dzis dostane a one nie wyslane :mad: wiec zlikwidowala zamaine i odrazu nowa zrobila. Juz sie wzieli za pakowanie z tego co widze.

Poprosilam zeby sprawdzili, ze nie mam nic przeciwko zeby otworzyli orginalne pudelko - bylebym tylko dostala dobre nogi. Bo producent nalepil dobra naklejke ale wsadzil zle nogi. Bo ile razy bede wymieniac? A w sklepie nie moge ich nigdzie znalezc. Podobno jutro maja przyjsc.

 

no i drugie, nie wiem czy macie w Polsce pojemniki, szklanki itp Bodum? Mam od lat dwa pojemniki - w jednym trzymam herbate w orebkach a w drugim kawe instant. Kupilam wiec do lasu drugi komplet. I Mlodemu na swieta tez bo chcial. No i wczoraj statni przyszedl - wsadzili orginalne pudelko w ich z Amazonu i nie oblozyli ani papierem ani bombelkami - efekt? pudelko w srodku latalo i przykrywka cala popekana, trzyma sie tylko na gumce , jedna polowa.:mad:

wiec przy okazji to zalatwilam, zrobila mi zamiane babka i kazala tego nie odsylac. Kazala wywalic. Hmm...po co? trzyma sie, najwyzej przykrywke wywale a dol zostanie, albo sprobuje skleic tym wypelniaczem do pekniec na szybach samochodu? Ciekawe czy bedzie dzialac. Bo sloik jest szklany ale przykrywka plastykowa.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/919/#findComment-7478070
Udostępnij na innych stronach

sprawdzam jakie dlugie pudlo z pergola jest, bo do naszego samochodu nie wejdzie. jak nic - trzeba bedzie duzy samochod pozyczyc chyba ze akurat bedziemy miec pozyczony na robote.

Ale good news jest - ma 20 lat gwarancji, nie jest tez w Chinach robiona ale w US. Wiec moze postoi. Chociaz pare lat. Chociaz moje chinskie gazebo stoi juz 4 zime i tony sniegu go nie zawalily na dachu.

 

teraz tylko trzymac kciuki ze wszystkie czesci sa w srodku, bo roznie to bywa z takimi aukcjami :sick:

juz tak pare razy oddawalismy cos bo brakowalo czesci :sick:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/919/#findComment-7478075
Udostępnij na innych stronach

Mika mloteczki mam

 

ten z czerwonym koncowki sie odkrecaja i mozna wymieniac - tylko ich znalezc nie moge.

kazalam M sobie je podpisac bo znow mu ukradna w pracy

 

dobrze sie nimi wbija material na metalowych listwach na meble, zreszta sa przydatne do duzo innych rzeczy zeby czegos nie zniszczyc - byle gwozdzi nimi nie wbijac bo sie zniszcza!!! ani nic kanciastego i ostrego

 

 

IMG_8056.jpg

 

 

IMG_8057.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/158066-domek-z-dziecinstwa/page/919/#findComment-7478080
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...