Funia 03.08.2004 16:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Sierpnia 2004 Swoich nie mam - więc będzie o bratanicy męża. Nikola (ni - cola, ni - pepsi , ), 3 lata: - Ciociu co robisz na komputerku, grasz? (ja pisałam cos do pracy) - nie kochanie, ciocia nie ma żadnych gier, - a czemu nie masz, - bo gry są drogie, a ja nie mam pieniązków, na to mała: no jak chcesz, to ja te pieniążki ci kupie Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-374959 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 05.08.2004 12:19 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Sierpnia 2004 no to ja sie tez pochwale 3 latamialo wtedy stimy razem w sklepie i wchodzi pani (z duzym biustem)naprawde pokaznym ale taka po 50tce, a to male tulisie do mnie i oglada ja od dolu zadziera glowe zaczyna sie krecic i na caly sklep sie pyta Dlaczego ma pani takie wielkie cycuchy. no glupio mi sie tak zrobilo ze niweem, kobieta na mnie prawie oburzona a ja tlumacze ze musiala miec duzo mleka aby swoje dzieci nakarmic, maly postal pomyslal Aty maz mniejsze no kochane !!!!!!!!!!!!!! ostatnio wsiadamy do samochodu a dzieciaki krzycza TATA WLACZ OZIMNIANIE(czytaj klimatyzacje) hahahaha skad im to przyszlo do glowy??????????/ 4 latek siedzi przy stalo nalal sobie soku jablkowego w kufel(byly dolaczane w promocj do kawy Jacobs -szklanki) i krzyczy na cale gardlo PIWO PO ZBUJU no a najleprza byla rozmowa o umieraniu tlumacze z eludzie umieaja zwierzeta zychaja itd rozmowa trwala ze 2 godz po jakims casie 2 tygodnie dziecko niewinnnie i patrzac glebokow oczy matce rodzicielce MAMA A KIEDY TY ZDECHNIESZ no po prostu zaniemowilam, po chwili z mezem wybuchenlismy smiechem ostanio niewyszlam na zajecia(a w domu jest mowa ze ide do pracy/zeby krzyku niebylo) i dzieciaki stwierdily ze mame zwolnili z pracy bo krzyczy pozdrawiam Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-376729 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Szadam 05.08.2004 13:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Sierpnia 2004 Asia do Asi - mam nie idzie na basen bo ma cieczkę Taki był efekt poważnych rozmów między kobietami Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-376788 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Uller 11.08.2004 06:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Sierpnia 2004 dwu letni synek: Na budowie nie ma faceta, bo?Ojciec: Synku nie muwi się facet tylko pan.Po pojawieniu sie owego pana.Synek: O! Jest pan facet. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-380846 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kapelusik 13.08.2004 14:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 13 Sierpnia 2004 Wasze dzieciaki są swietne i bardzo inteligentne!Swietnie się ubawiłam!!! Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-383638 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Ew-ka 29.08.2004 21:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Sierpnia 2004 Wracaliśmy z Mazur z naszą 7 letnią wtedy Kaśką ( 5 osób w samochodzie) i na trasie zobaczyliśmy stojące "panienki" .Kaśka z ciekawości pyta - co te panie robią przy drodze? Mąż odpowiada: - zatrzymują samochody na " stopa" ,bo im autobus uciekł Na to Kaśka: -To następnym razem jak Tatuś sam pojedzie , to napewno zabierze którąś panią ..... Myślałam,że udławimy się ze śmiechu Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-395242 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
allija 29.08.2004 23:45 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Sierpnia 2004 Byliśmy ze znajomymi na urlopie a z nami ich strasznie rozpieszczona 4-latka. Karolinka właściwie robiła co chciała i dostawała co chciała. Kiedyś Karolinka bardzo chciała mieć coś co akurat wujek /czyli mój mąż/ miał w ręku. Mała się upiera "wujek daj", "ja chcę" itp. No i małżonek postanowił troszkę ją wychować. - No, a co się mówi ?Karolinka myśli, myśli, nic do głowy jej nie przychodzi, mina niewyraźna- Są takie słowa, magiczne słowa, trzy magiczne słowa...- podpowiada mążNa to uradowana Karlinka wykrzykuje- Abra kadabra ! Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-395285 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kubanki 01.10.2004 07:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Października 2004 Witajcie, nasza córka Natalcia w wieku 3 może 4 lat (obecnie ma prawie 6) była na etapie zadawania pytań "A co to jest ....?", co może doprowadzić do obłędu, niczym w wierszyku Brzechwy o Stasiu Pytalskim Na większość jednak pytań staraliśmy się odpowiadać. Pewnego razu Natalka zapytała jednak o sprawę z pozoru banalną: - Tatusiu, a co to jest czas? Wymiękłem... Po tygodniu rozmyślań z trudem skleciłem jakąś mądrą (jak mi się wydaje ) odpowiedź, niestety, sprawa już była nieaktualna i nie zdołałem się wykazać. :D:D Pozdrawiam, Kuba Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-424690 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Funia 11.10.2004 16:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Października 2004 Nasza Nikola (ni-cola, ni - pepsi) c.d POszła pierwszy raz do przedszkola. No i jej ulubiona ciotka Funia męczy ją jak było, co robili, czego się nauczyła. Wreszcie pytam: "no a jak na imię ma wasza pani?" Nikola myśli, myśli, trochę milczy, wreszcie wypaliła: "Już wiem, na imię ma .......... księgowa!!!!" Ps. 3 dni wczesniej mama łumaczyła jej co babcia robi w pracy. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-433364 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
JoShi 12.10.2004 08:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Października 2004 Mama dwu i pol letniego Wawrzynka spodziewa sie drugiego dziecka. No i jak to czasem bywa ma poranne mdlosci. Poniewaz z pokoju gdzie spi do lazienki ma bardzo daleko to ma przy luzku awaryjna miseczke . Lezala sobie ktoregos wieczoru i marudzila do swojego meza, ze sie zle czuje. Wtedy Wawrzynek podszedl do mamy i powiedzial z troska: Napluj do miski mamo... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-433801 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Rbit 12.10.2004 08:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Października 2004 To zasłyszane: moja kolezanka ubiera swoja córke do przedszkola i nastepuje lekka przepychanka , mała nie chce sie ubrać. W pewnym momencie mała została lekko popchnieta potkneła sie i w rezultacie walneła głowa o podłoge. Struchlała matka patrzy na dziecie czy całe wstanie z podłogi, a dziecie wstało, otrzepało sie spojrzało z wyrzutem na matke i grozac palcem : " no teraz to chyba troche przesadziłas ?"A teraz coś ze swojego podwórka:Krzyś pytany w wieku ok 3 lat: co robi kotek ? miauczy , a piesek? hauczy.Piotrek ( 8 lat) patrzac na jadacy pociag : tato co on ma tam przy tych wagonach , no te , buchacze? dla ulatwienia dodam ze o bufory ( zderzaki ) chodziło. A z trudnych pytań, to po powrocie ze szkoły : tata co to jest ten sex?. No bo wszyscy w szkole wiedza a ja nie wiem o czym oni mówia? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-433856 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Babette 12.10.2004 19:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 12 Października 2004 5 LETNIA córeczka koleżanki dostała mnóstwo słodyczy na mikołaja. Zjadła prawie wszystko po czym usiadła i mówi : mamo chyba mi zaraz dupę rozp......" Ta sama córeczka do przyjaciela domu znajomych... znajomy: ale się późno zrobiłokoleżanka proponuje: możesz zostać na noc , przenocujemy cię jeśli chceszcóreczka ( do tego znajomego): proszę pana, TU NIE HOTEL ! Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-434564 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
AGI I JARO 15.10.2004 14:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Października 2004 A co to jest: Batman pyfoci i pefoci (akcent na ciemniejsze litery) Batman przyszłosci i przeszłości. (tak było jakieś 2 lata temu) Natomiast parę dni temu usłyszałam taki tekst gdy 4-ro letniemu Bartoszowi zwróciłam uwagę że ma brudną buzię: " mama rozprowadziłaś mnie do szału" Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-437844 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
JoShi 15.10.2004 17:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Października 2004 Maly Wawrek (2 i pol roku), kiedy mama zaproponowala, zeby poszli odwiedzic nowa kolezanke, ktora sprowadzila sie do sasiedniego domu, znizyl gloz do scenicznego szeptu i powiedzial: No ja nie wiem czy to nie jest potwor... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-437982 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Kukunia 15.10.2004 18:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Października 2004 Moja 2,5 letnia córka ostatnio poszła do przedszkola.Pytamy ją pierwszego dnia czy ma już jakiś kolegów - "tak". A jak sie nazywaja? - "Dziady". I tak utrzymuje do dzis. Zupelnie nie wiem skąd jej sie to wzięlo. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-438046 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Maxtorka 17.10.2004 20:24 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Października 2004 Nasz syn Konrad , wtedy ok.2-letni poszedł z babcią do kościoła . Chwila zbierania na tacę , ksiądz podchodzi do Konradka , dziecko wrzuca pieniążka i ksiądz zwyczajowo mówi Bóg zapłać , na co nasze dziecko odpowiada - co zapłać , co zapłać , przecież już Ci zapłaciłem ! Babcia prawie się pod ziemię zapadła . Pozdrowienia - Maxtorka Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-438760 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ziaba 18.10.2004 09:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2004 Ze starych dziejów:swego czasu przyszłym 'komunistom " nakazano odbyć październikowe ceremonie różańcowe.Sprawdzano listę obecności ( sic !!)Moja kumpela musiała ze sobą ciągać bliźniaczki , którym sie absolutnie nie podobało.Wierciły sie i wierciły i zadne "psst " i "zaraz się skończy " nie pomagało.W pewnej chwili jedna z nich wstaje z kolan i na cały kościół : " już nie mogę..kolana mnie bolą.."Na to druga po śladzie siostry jeszcze głośniej dorzuca: '' strasznie długa ta piosenka.." Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-439043 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kroyena 18.10.2004 09:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2004 To sięnazywa generowanie rynku. Wiszą na mieście plataty z Gwiadorami ve. Mikołajami (tam, gdzie Mikołaj chodzi podwójnie). Juniorka zauważyła, bo jak sama mówi ma młode oczy. Zagaiła rozmowę więc w końcu usłyszała co ma Gwiazdorek przynieść pod choinkę. Odpowiedź: Samochodzik mam, rowerek też, ale nie mam swojego pokoju. Dobrze że rodzicielka i lepsza połowa zarazem była zapięta w pasy . PS. Ciekawe co będzie za rok? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-439059 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ziaba 18.10.2004 09:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2004 W kwestii prezentów : Moja młoda ( wtedy lat z 6) szeptem słyszalnym do mojej teściowej : " a tata dał mamie takie coś..i powiedział, że mama już nie będzie miała problemów z dziećmi "..... ( brakuje ikonki opadniętej szczęki ) Hm ykhm. To komórka nowa była... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-439071 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Aga J.G 18.10.2004 10:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Października 2004 Moja cócia młodsza lat 5 zawsze ma cięte uwagi i jak cos powie to czasami nie wiem gdzie się schować ( znajomi i rodzina już ją znają więc nie ma problemu ) W tę sobotę bylismy u znajomych mają też 5-letniego syna. Adaś z tatą pojechał na mecza a ja ze swoimi córkami i mamą Adasia poszłyśmy na zakupy. Mama Adasia obiecała mu kupić autko ale zapomniała, wracając z zakupów mówi do mnie: - Kurczę zapomniałam kupić Adasiowi autka. Poczym odzywa się moja córka : - no wiesz obiecałaś dziecku i nie kupiłaś co z Ciebie za matka Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/15843-uwaga-dzieci-pytaj/page/10/#findComment-439106 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się