Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Dołączam do chóru cierpiących boleści :(. Bardzo rzadko boli mnie głowa, ale dzisiaj po prostu pęka w szwach :(.

 

Rociu, cieszę się, że jesteś już po... i mocno wierzę, że teraz będzie już tylko lepiej i lepiej :).

 

Dużo zdrówka dla Was wszystkich :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/159081-komentarze-do-zmaga%C5%84-roci/page/7/#findComment-5383333
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 599
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

O qrczę czyżbym otworzyła puszkę Pandory :(

No ale czego można się spodziewać po takiej zwariowanej pogodzie? Dobra propozycja na dziś http://www.cosgan.de/images/midi/verschiedene/n015.gif

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/159081-komentarze-do-zmaga%C5%84-roci/page/7/#findComment-5384426
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

Rociu, Ty masz takie smakołyki, a ja zakopana w dokumentach (praca) zaglądam praktycznie tylko do siebie :(.

Jest jeszcze troszkę arbuza? Uwielbiammmmm :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/159081-komentarze-do-zmaga%C5%84-roci/page/7/#findComment-5403464
Udostępnij na innych stronach

Rociu, wątek czeka w kolejce :rolleyes: a ja sobie tak póki co grasuję po fm.

Na razie zastanawiam się wątek, czy blog.

 

W jakiej decyzji chciałabyś żebym Ci pomogła?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/159081-komentarze-do-zmaga%C5%84-roci/page/7/#findComment-5404575
Udostępnij na innych stronach

O, jak się miło u mnie zrobiło :)

 

Rociu, Ty masz takie smakołyki, a ja zakopana w dokumentach (praca) zaglądam praktycznie tylko do siebie :(.

Jest jeszcze troszkę arbuza? Uwielbiammmmm :D

 

Dla Ciebie zawsze, szczególnie, że odwiedziłaś mnie w rocznicę ślubu :)

 

W jakiej decyzji chciałabyś żebym Ci pomogła?

 

Witam Cię serdecznie i dziękuję, że znalazłaś chwilę, żeby mnie odwiedzić :) Fotki wyślę na priv.

 

Hej, to dziś częstuję się arbuzem, a jutro wpadnę na kawkę:)

 

Częstuj się i wpadaj jak Ci tylko czas pozwala :)

 

U mnie na razie wątek mało remontowy, wszystko się przedłuża, bo wypadły pilniejsze sprawy (czyt. wydatki). Komputer coraz częściej odmawia współpracy, myślimy o nowym i tu dylemat: stacjonarny czy laptop :confused: Jak możecie to podzielcie się swoimi doświadczeniami z w/w "sprzętami" (plusy i minusy).

 

Ps. Jest też dobra wiadomość: po bardzo wielu latach po raz pierwszy zakwitła mi hoja :) Jestem z niej dumna :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/159081-komentarze-do-zmaga%C5%84-roci/page/7/#findComment-5405907
Udostępnij na innych stronach

Rocia, komputer to moje narzędzie pracy, ale chyba niewiele Ci podpowiem.

Od 1991 roku używam komputerów Appla, a PC tylko wtedy, gdy ktoś przysyła mi pliki w formacie CDR. Chociaż i tego pewnie zaprzestanę, bo najnowsze oprogramowanie Adobe wreszcie czyta i te pliki.

 

Moje zdanie jest takie – komputer powinien być łatwy w obsłudze, intuicyjnie obsługiwany i bezawaryjny.

 

Przez te wszystkie lata 3 razy zdarzyło mi się korzystać z pomocy serwisu:wave:

 

Takie są Apple i tak działają systemy operacyjne na tych komputerach.

 

Wada – cena, ale i tu można się zastanawiać. Wydajesz więcej pieniędzy na sprzęt z systemem operacyjnym i masą oprogramowania dodatkowego, tzn. jeśli chcesz kompa jako biuro i sprzęt do obsługi zasobów foto, oglądania filmów i słuchania muzyki. Jest wszystko co potrzebujesz w cenie komputera. Za to nie wydajesz pieniędzy na serwis :wiggle:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/159081-komentarze-do-zmaga%C5%84-roci/page/7/#findComment-5405932
Udostępnij na innych stronach

Cześć Rocia:)

 

To ja wezmę ciacho jak żadna go nie chciała:D

 

Ja zdecydowanie wolę pracować przy stacjonarnym. Ale laptopa zawsze można przemieścić... U nas mąż i córka mają wspólnego laptopa a ja okupuję stacjonarny;)

 

ps. no własnie pokaż co to hoja??

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/159081-komentarze-do-zmaga%C5%84-roci/page/7/#findComment-5405959
Udostępnij na innych stronach

To gdzie fotka kwitnącego cuda? :)

 

Mówisz i masz

 

 

 

Moje zdanie jest takie – komputer powinien być łatwy w obsłudze, intuicyjnie obsługiwany i bezawaryjny.

 

Dokładnie tego samego oczekuję. Dzięki za opinię :)

 

ps. no własnie pokaż co to hoja??

 

Inna nazwa woskownica, może to Ci coś więcej powie ;)

hoja 1.jpg

hoja 2.jpg

hoja 3.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/159081-komentarze-do-zmaga%C5%84-roci/page/7/#findComment-5407503
Udostępnij na innych stronach

Hoja różowa :rolleyes: bo jest też ileśtam innych.

 

Ale ta zabójczo pachnie jak kwitnie i ma grubaśne ciemnozielone skórzaste liście.

Zabiłam jesienią swoją weterankę 20letnią – Wystawiałam ją na cały sezon na taras i przymrozki złapały :( Już nie odrodziła się.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/159081-komentarze-do-zmaga%C5%84-roci/page/7/#findComment-5407683
Udostępnij na innych stronach

Rocia, ta moja była identyczna jak Twoja. Może miała grubsze pędy, ale listki i kwiatuchy dokładnie takie same.

Jak zakwitła po 10 latach po raz pierwszy „pełną piersią” jeszcze w 50metrowym mieszkaniu, to nie można było oddychać.

Tu w domu tak tego nie czuliśmy – rozwiewało ten zapach w dużej przestrzeni.

Rozdałam z niej masę sadzonek i wszystkie kwitną pięknie. Upomnę się u kogoś i znowu sobie wyhoduję.

 

http://www.hoyaworld.pl/

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/159081-komentarze-do-zmaga%C5%84-roci/page/7/#findComment-5407766
Udostępnij na innych stronach

Oglądam właśnie "Perfekcyjną panią domu", może się czegoś nauczę ;) Dowiedziałam się, że nie mam nawyku pozbywania się rzeczy. Chyba sama to wiedziałam, tylko ciężko się do tego przyznać :(

 

Najstarsza córka w prezencie urodzinowym zabrała braciszka do kina na "Epokę lodowcową 4" :) Jaka cisza w mieszkaniu...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/159081-komentarze-do-zmaga%C5%84-roci/page/7/#findComment-5410627
Udostępnij na innych stronach

No proszę też Cię to perfekcyjne cudactwo dopadło:D. Mało nie padłam z wrażenia, jak mi stanęły przed oczami wszystkie moje niedociągnięcia :bash:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/159081-komentarze-do-zmaga%C5%84-roci/page/7/#findComment-5411844
Udostępnij na innych stronach

Cześć, też byłam na "Epoce...":) fajna, zwłaszcza w upał;)

 

Dzięki Tobie wiem co to - hoja:cool: a pomyśleć, że nawet projekt ogrodu mnie wciągnął;) Ja nie mam aspiracji nawet na dostateczną panią domu;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/159081-komentarze-do-zmaga%C5%84-roci/page/7/#findComment-5411856
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...