Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Szary będzie ładny, pod warunkiem że przemalujesz meble w kuchni, ościeżnice w drzwiach, listwy przypodłogowe itd. Jeżeli czujesz się na siłach - go for it.

Co do męża, to myślę że potrafisz sobie z nim poradzić. Ja właśnie samodzielnie przemalowałam hektar boazerii, mimo obiekcji swojego;).

 

Malowanie mebli nie jest tak trudne jak się wydaje: trzeba trochę zeszlifować powierzchnię (leciutko, żeby zmatowić, a nie zedrzeć lakier), potem pomalować gruntem do drewna (farba będzie lepiej się trzymała i lepiej pokryje ten brąz) a potem farbą - pewnie ze dwie warstwy będą potrzebne.

O farby do drewna popytaj sie w sklepie, ja malowałam akrylową, są chyba jeszcze lateksowe. Zrobiłam tylko błąd i podkład kupiłam ftalowy - bardzo śmierdział. Lepiej poszukaj innego.

Kredens, którym zachwycała się Yokasta, malowałam farbą matową, a potem wykończyłam resztką lakieru satynowego, jaki został po lakierowaniu parkietu:), żeby łatwiej sie zmywał.

Boazerię z kolei malowałam farbą półmatową i wygląda na to, że lakieru nie bedzie już potrzebowała.

Teraz żałuję że kredensu nie pomalowałam półmatem, bo wymagałby kilku poprawek (szpachla odprysnęła w dwóch miejscach) - gdyby był pomalowany tylko farbą, to bym domalowała go bez problemu, a jak jest lakier to trzeba znowu szlifować.

  • Odpowiedzi 162
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Mada - a wchodzi w grę reorganizacja kuchni? Bo tak sobie myślę, że jakbyś poprzestawiała trochę, dokupiła parę szafek, to ta kuchnia zrobiła by się bardziej funkcjonalna.

 

przede wszystkim, tą ławeczkę przydałoby się zmienić na wyspę.

malowanie mebli to jest chyba to tylko musisz zdecydować czy tego chcesz i jak kolor bierzesz pod uwagę, chodz ja bym sie nie odważyła cykor jestem i tyle:)

No co Wy, ja nie wykluczam że kiedyś pomaluję wszystko (łącznie z elewacją, której nie lubię za bardzo ;)).

 

Przy jasniutkich ścianach złamanych szarością meble mogą być wielokolorowe....czyli: białe (standard ;) który kocham), greige, szare, biel złamana w kierunku beżu lub zieleni (która jak widzę odpada). No możliwości jest wiele bo i paleta barw szeroka :) wymaga to duużo pracy! Ale warto!

Pięknie:) i wszystko do siebie pasuje:)

Lubisz róże? Jeśli tak polecam okrywową the fairy-szybko zadarni kawałek tej skarpy prześlicznymi kwiatkami.

pozdrawiam

Hej Mada, podglądam Twoje poczynania i muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem. Skarpa rewelacja ! Mam pytanie pisałaś,że ten granit to odpad za 44zł. , a mogę wiedzieć gdzie kupowałaś?

O rany, mada...ale BABKA z Ciebie!!!! Super wszystko wyszło!

I ta brązowa barierka pasuje idealnie:):)

o rany Mada!!!!!

 

ale jesteś Ciotka zdolniacha:-) :-)

 

zadziwiasz, niesamowita skarpa z rabatą - no nie mogę się nadziwić, żde tak po prostu zrobiłaś sobie coś tak ładnego

 

pozdr

czekam na resztę

 

safikey

Czy przypadkiem nie chodzi o milin?:) sprawdź wymagania, bo mimo że się przyjął, to na niewłaściwym stanowisku może słabo kwitnąć, a szkoda by było.

http://www.swiatkwiatow.pl/milin-dawniej-traba-trabki--campsis-id442.html

Mada, po pierwsze babko ty jesteś niezniszczalna, przecież ty masz małe dzieci, całymi dniami kamienie kładziesz a jeszcze forum po północy przeglądasz. Zwolnij troszkę i dbaj bardziej o siebie. Rada starszej koleżanki, bardzo życzliwej. Też tak szalałam po przeprowadzce z niemowlęciem przy piersi. Teraz płacę za rehabilitację kręgosłupa.

A w drugiej kwestii, bardzo dobra decyzja. Nie musisz urządzać domu, tak jak większość w tej chwili to robi. Słusznie, musisz wykorzystać to, co już wstawiłaś. Też miałam ci podpowiedzieć Agawi, ona ma właśnie urządzony dom w takim "cięższym" stylu i jest to bardzo ładne. Wcale nie musisz utrzymywać domu w jednej tonacji, szczególnie łazienki, która jest na górze i jest bardziej intymnym i wyodrębnionym pomieszczeniem.

MAda ,tak myślałam wczoraj o tej Twojej kuchni i przemyślenia są następujące:

ja bym zrobiła tak:

1. zamówiłabym u stolarza u którego robiliście meble nowe pełne drzwiczki do szarek w których masz to szkło, witraż i drzwiczki na mikrofalę takie jak masz reszte też zabudowane. to znacznie zmieni wygląd.

2. zdejmij te nie wiem jak to się nazywa, ale te hm... pułki tam gdzie masz to oświetlenie nad meblami- halogeny u samej góry.

3. jeśli nie jesteś w stanie przemalować mebli na biało, to pomalowałabym ściany na szaro.

uwaga teraz może być ekstramalnie..............:) i tam gdzie masz płytki między meblami :

wersja a) łagodniejsza: pomalowałabym na szaro;

wersja b) pomalowałbym na szaro, lub nałożyła tapetę i dała szkło;

wersja c) hardcore : w miejsce płytek położyłabym srebrną, stalową osłonę, tak jak jest w niektórych kuchniach , wiesz o co mi chodzi?

no a tak poza tym troszkę dziwnie zabudowaliście lodówę.

mada...już Ci mówiłam, że jesteś niesamowita:)

Zapowiada się fajnie:)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...