Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Wysokie drzewa przy granicy działki zasłaniające światło


Toper

Recommended Posts

Witam,

taki mamy problem z sąsiadami, że dosyć dawno temu, ale już po wybudowaniu przez nas domów, posadzili sobie jakieś leśne iglaste gęste drzewa na swojej działce. Po czasie zrobił się z tego dwurzędowy las, który zasłania nam całe światło, bo dom jest 4m od granicy, a zaraz za granicą działki rosną te nieszczęsne drzewa.

Czy można jakoś zmusić sąsiada do ścięcia tych drzew? Smaczku sprawie dodaje fakt, że te drzewa rosną pod linią energetyczną, jak na razie energetyka tylko je skróciła, bo zaczęły dotykać do linii, ale sąsiad się tym nie przejął.

 

Sąsiad nie jest zainteresowany polubownym załatwieniem sprawy, ma głęboko w d... swoich sąsiadów, bo nie tylko my mamy z nim taki problem :(

 

Pozdrawiam

Toper

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam,

 

W opisanej sytuacji należałoby rozważyć powództwo do sądu cywilnego (tzw. powództwo negatoryjne) oparte na:

 

art 222 par 2 k.c. "Przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń."

 

w zw. z

 

art 144 kc "Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych."

 

To rzecz jasna tylko do rozważenia, bo nie znam stanu faktycznego na tyle żeby stwierdzić czy w tej sprawie zadziała. Prawnik będzie wiedział w czym rzecz.

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 years później...
Podbijam temat.... Mam troche inna sytuacje... moj tesc ma dzialke na ktorej jakies 30 lat temu posadzil sosenki, nieduze zeby 'cieszyly oko'. Przez te 30 lat nic z nimi nie robil i mozna sie domyslec ze te 'sosenki' przewyzszaja znacznie nasz domek letniskowy... Przy kazdej wietrznej pogodzie jestesmy przerazeni a tesc nie daje nam sciac drzew... takie sentymenty nie maja sensu kiedy my sie boimy o wlasne zdrowie, dlatego postanowilem mu zaproponowac opieke fachowej firmy zajmujacej sie obcinaniem drzew na duzych wysokosciach [moderowano], dziadek jest na "TAK" o ile jest to zgodne z prawem i moje pytanie brzmi: Czy sa potrzebne pozwolenia do takich zabiegow na tak starych drzewach?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...