yokasta 03.03.2012 20:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Marca 2012 Gdzie można kupic to drzewo i najważniejsze : ZA ILE ??? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5205361 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
narendil 03.03.2012 20:41 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Marca 2012 Gdzie można kupic to drzewo i najważniejsze : ZA ILE ??? Jeszcze nie wiem. Ale jak tylko się dowiem, to dam znać. A może wystarczy mocno zacisnąć oczy i wypowiedzieć życzenie, żeby urosło? Kurczę, czemu nie nazwałam swojej sierści Rademenes? Chociaż, nie wiem czy by zadziałało - to kocica. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5205379 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
yokasta 03.03.2012 20:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Marca 2012 Rademeneska E, nie, oczy nie wystarczą. Próbowałam i mało nie pękły:rotfl:. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5205386 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
editg 03.03.2012 20:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Marca 2012 (edytowane) Narendil nawet nie wiesz jak Cie rozumiem...mój mąż powiedział, że zabroni mi wchodzić na muratora Takie doły budowlane są ponoć normalne, każda z nas to czuje, ponoć też mijają, chociaż tutaj akurat bym polemizowała. a co się mieści i gdzie...uwierz, na każdym pomieszczeniu dostaję po d.pie, bo znowu się nie zmiesci...u nas zostają stare meble, tragedii by nie było, tylko po wniesieniu okazało się, że stoją w słupku, na łóżeczko nie ma miejsca...na pierdoły nie ma miejsca, na laptopa nie ma miejsca, szaf jak nie było tak nie ma, ciuchy, książki w piwnicy, kasy w sumie już tez nie ma, zaraz poród, a na leżaczki, krzesełka nie ma miejsca...czekam, aż nadejdzie lepsze jutro, bo przecież musi kiedyś nadejść... lżej Ci nie będzie, ale na pocieszenie powiem, że u mnie już dół budowlany przerodził się w życiowo- ciążowy. mąż ma okazję zmienić pracę, w pon musi dać znać, ale wiąże się to ze szkoleniem w marcu w Wawie a ja mam termin, mam cesarkę, zostaje sama, bez mamy, babci, siostry, koleżanki, z małym dzieckiem, bez wózka (czekam aż dojdzie- zamówiony jest) zszyciem, bolącymi cyckami i psem i co zrobić???????????takie d..ne to życie... a to drzewo może i dobre, tylko co ja za te kasę kupię jak na nic nie ma miejsca? to se pogadałam Edytowane 3 Marca 2012 przez editg Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5205403 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
yokasta 03.03.2012 21:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Marca 2012 Matko, Edi ściskam wiesz co...napisałaś z psem a ja przeczytałam z penisem i musiałam kilka razy czytać . Trzymajcie się dziewczyny, mogłabym coś napisać w tej samej materii ale postanowiłam trzymać głowę wysoko i się nie dawać. Nie wiadomo jak długo dam radę ale to daje troszkę siły. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5205413 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
narendil 03.03.2012 21:13 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Marca 2012 Ojoj, Edi, mocno przytulam Czyli decyzja o zmianie pracy prawie podjęta? Tak przynajmniej wyszło mi między wierszami. A może jakaś prywatna położna? Albo pielęgniarka? Kurczę, gdybyś mieszkała ciut bliżej A co kupisz? Większe mieszkanie Yokasta, próbuję. Ale chyba mam za ciężką głowę, bo skubana opada Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5205434 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
TwoOfUs 03.03.2012 21:15 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Marca 2012 Trzymajcie się dziewczyny, mogłabym coś napisać w tej samej materii ale postanowiłam trzymać głowę wysoko i się nie dawać. Nie wiadomo jak długo dam radę ale to daje troszkę siły. Tak trzymać Yokasia http://www.picgifs.com/smileys/smileys-and-emoticons/embrace-hug/smileys-embrace-hug-973013.gif i dziewczyny też się nie łamcie http://www.picgifs.com/smileys/smileys-and-emoticons/hugs/smileys-hugs-079668.gif Ja sobie powtarzam, że najważniejsza kreatywność a nie zasobność portfela bo jak się ma miliony i hektary to żadna sztuka Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5205441 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
editg 03.03.2012 21:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Marca 2012 prawie podjęta, damy rade, musimy dać...a praca tu na miejscu, nie 100 km dalej... Yokasta ... z penisem od penisów to już całe życie będę z daleka staram się trzymać łeb wysoko, tylko dzisiaj juz mam dość...jutro będzie nowy dzień, dla wszystkich zdołowanych Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5205452 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
yokasta 03.03.2012 21:29 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Marca 2012 Już tyle przerobiłam tych dołów a wiem, że będą kolejne. Ale przecież jak jest gorzej to kiedyś musi być lepiej . Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5205456 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
karolek59 03.03.2012 21:34 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Marca 2012 Edi dasz sobie radę uwierz mi . Mój mąż pracujemy w trybie nocnym wyjeżdża o 22 wraca ok 14 potem popiernicza na budowę więc w domu jest ok 20 godz. Dwie godzinki snu i znowu w koło maciej włącznie z niedzielami. Wkurzam się czasem ulewa mi się tym wszystkim ale co mam zrobić? ktoś musi zarabiać. Rzuciliśmy sie na głęboka wodę z ta budowa teraz trza temat ciągnąc. Już dawno moglibyśmy mieszkać ale trzymają nas schody na które zbieramy kaskę Także moje drogie każdy ma jakiegoś doła i swoje problemy. Wiadomo jeden mniejsze inny większe Ale najważniejsze żeby wszyscy byli zdrowi to jakoś się ułoży. Pamiętajcie jak jest choroba w rodzinie to wszystko się sypie Także Edi żeby córcia była zdrowa a reszta do przeżycia Ja jestem sama z dwójka dzieci .Nawet jak się urodziły mąż wziął tylko tydzień wolnego. Więc jak ja dałam radę z dwójka 3 lata różnicy bez pomocy babci, innych tez dasz radę. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5205466 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
narendil 03.03.2012 21:51 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Marca 2012 Kobiety to takie dziwne istoty. Popłaczą, pojęczą, ponarzekają i idą do przodu Ja czasem muszę się wygadać. A potem ruszam dalej. Damy radę! A jutro Wam wkleję moją sypialnię. Może Wam uda się znaleźć jakieś dodatkowe metry kwadratowe? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5205503 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Drop_Inn 03.03.2012 22:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 3 Marca 2012 Moc uścisków zostawiam dla Was dziewczyny. Mi też na wiele rzeczy zabraknie miejsca i też ciągle się zmagam z budżetem. Ale trzymam kciuki za nas wszystkie - że jakoś damy radę. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5205530 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
editg 04.03.2012 03:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Marca 2012 A co kupisz? Większe mieszkanie pewnie tak, ale zawsze coś się znajdzie. dzięki dziewuszki, już lepiej, życia nie przeskoczę. teraz ja też głowę trzymam wysoko. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5205944 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
nihiru 04.03.2012 06:43 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Marca 2012 Narendil - łączę się w bólu Mnie na takie doły pomagają dwie rzeczy: po pierwsze: wymyślanie sobie idealnego domu. tak od podstaw. Szanse na realizację są bliskie zeru, ale co za przyjemność z wymyślania:). Jak w ciągu dnia się wściekam, że kominek przyprawia mnie o i ciągle nie ma szans na zrobienie szaf w przedpokoju, to sobie wieczorem przed spaniem wizualizuję jakieś piękne wnętrza - i nie miewam problemów z zasypianiem:). Mam już rozrysowany idealny domek (łącznie z miejscem na mopa:D), a że idzie wiosna, to obecnie pracuję nad domkiem letniskowym:rotfl: druga rzecz, która mi baardzo pomaga, to filozofia zaczerpnięta od pewnej pary blogowiczów (Young House Love - polecałam już na tym forum ten blog) - nie od razu Kraków zbudowano. Jak się nastawię z góry, że remont będzie trwał kilka lat, to mi łatwiej się pogodzić z faktem, że FAKTYCZNIE tyle trwa:) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5205972 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
admete 04.03.2012 09:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Marca 2012 Matko, Edi ściskam wiesz co...napisałaś z psem a ja przeczytałam z penisem i musiałam kilka razy czytać . uśmiałam się jak głupia....http://forum.barcis.pl/images/smilies/bigsm.gif Dziewczynki już jest nowy dzień będzie dobrze I jak Karolek napisała tylko zdrowie się liczy - i tylko tym się naprawdę powinno przejmować U nas niby tylko zapalenie płuc, moja dziwna i długa choroba - a wszyscy jesteśmy wykończeni, z J cały czas się kłócimy, na budowę się jeździć nie chce - i mało co z niej cieszy......ale pomału wychodzimy chyba na prostą więc jużpowinno być dobrze. Także ja życzę wszystkim dużo zdrówka i nie dawania się problemom życia codziennego. Narendil a pro po zdjęć - może jak wszystkie teraz śpią to my sobie w klubie rannego ptaszka fotki powymieniamy - a jak wstaną to pousuwamy - a co!!! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5206121 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
TwoOfUs 04.03.2012 09:22 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Marca 2012 Narendil a pro po zdjęć - może jak wszystkie teraz śpią to my sobie w klubie rannego ptaszka fotki powymieniamy - a jak wstaną to pousuwamy - a co!!! Mam Was ranne ptaszki jakieś tutaj tajne plany snujecie Nihiru aj też mam folder z projektem domku idealnego jaka to fajna odskocznia wizualizować sobie tak bez parzenia na budżet i ograniczenia przestrzenne. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5206131 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
narendil 04.03.2012 09:33 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Marca 2012 Admete, good idea Ale teraz to już trochę późno, część na pewno wstała. Może o 6 rano Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5206147 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
narendil 04.03.2012 09:34 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Marca 2012 Nihiru, ja też mam projekt idealny Takie marzenia to świetna sprawa. I zrealizuję go w postaci domku dla lalek. Niestety muszę poczekać na miejsce, co by mieć gdzie go postawić. O właśnie! W sypialni miało być miejsce na domek dla lalek Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5206150 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
TwoOfUs 04.03.2012 09:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Marca 2012 (edytowane) Wow robisz domek dla lalek ja miałam zawsze marzenie żeby zrobić taki samodzielnie od początku do końca Edit: Przypomniało mi się że mam nawet zapisaną fotkę domku dla lalek chyba nawet w odpowiedniej stylistyce http://www.infloral.pl/murator/clearview_doll_house.jpg Edytowane 4 Marca 2012 przez TwoOfUs Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5206166 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
narendil 04.03.2012 11:12 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Marca 2012 Od początku do końca, całkiem sama Wiesz, że ja po to się właśnie uczyłam obsługi SH. A ten domek znam - piękny jest. Ale na takie wyposażenie, to mnie stać nie będzie Wykażę się kreatywnością Tylko mi cały czas miejsca brak. Z czasem też nie najlepiej... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/161159-narendil-i-jej-p%C3%B3%C5%82-apartament/page/63/#findComment-5206284 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.