Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

dusiaka Również witam w Nowym Roku:) I życzę by ten rok był pełen szczęścia, pełen zrealizowanych planów i marzeń.

 

U nas nic się nie dzieje. Póki co odpoczywamy psychicznie po tej całej burzy papierologii. Nam się o rok pobyt za granicą przedłuży więc troszkę na spokojnie podchodzimy do budowy. Przedwczoraj napisałam maila do figurki z prośbą o nowe zdjęcia ale póki co się nie odezwała. Może nie ma czasu:( Więc czekamy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/161863-dziennik-anatola/page/3/#findComment-5064631
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 1,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

w Nowym Roku pomyślności na budowie :) szybkiego załatwienia papierologi życzę :)

 

dusiaka rozygnujecie ze spiżarni?, i ściany inaczej przy salonie są, czy to tylko takie zabawy "programem planistycznym"? :)

 

ps. Weronika wklejaj jak tylko będziesz mieć te fotki ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/161863-dziennik-anatola/page/3/#findComment-5064665
Udostępnij na innych stronach

w Nowym Roku pomyślności na budowie :) szybkiego załatwienia papierologi życzę :)

 

dusiaka rozygnujecie ze spiżarni?, i ściany inaczej przy salonie są, czy to tylko takie zabawy "programem planistycznym"? :)

 

ps. Weronika wklejaj jak tylko będziesz mieć te fotki ;)

mai - witaj w Nowym Roku :welcome: Dziękuję za życzenia. Także życzę pomyślności.

 

Tak, częściowo powierzchnię spiżarni (szer. ok.120) wykorzystam na wysoką zabudowę - lodówka w zabudowie, a w drugiej szafce zabudowany piekarnik i mikrofalówka. Część spiżarni od strony wejścia zaadoptuję na szafę na kurtki/płaszcze. Dlaczego tak? Bo wydaje mi się, że w spiżarni powinno być chłodniej, a w tej w Anatolu raczej będzie ciepło, więc przechowywać tam mogłabym tylko tzw. suche (czyli to, co i tak schowam i zakładam, że zmieszcze w szafkach). Zabudowanie we wnęce lodówki i piekarnika też troszkę "odsłoni" kuchnię, optycznie ją poszerzy, no a w sieni ta głębsza wysoka szafa też się przyda.

Mai - zrezygnowaliśmy ze ścianki między kuchnią i salonem (możliwe, że zamiast niej zrobimy jakiś blacik, ale chciałabym jednak aby ta przestrzeń kuchni-salonu była otwarta. Innych zmian w salonie w ścianach nie ma. Może chodzi o wejście? W projekcie wejście jest do salonu, nie ma przejścia z hollu do kuchni.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/161863-dziennik-anatola/page/3/#findComment-5064863
Udostępnij na innych stronach

U nas nic się nie dzieje. Póki co odpoczywamy psychicznie po tej całej burzy papierologii. Nam się o rok pobyt za granicą przedłuży więc troszkę na spokojnie podchodzimy do budowy. Przedwczoraj napisałam maila do figurki z prośbą o nowe zdjęcia ale póki co się nie odezwała. Może nie ma czasu:( Więc czekamy.

 

weronikka - pogoda tej zimy łaskawa i figurka może cały czas pilnuje swojej budowy. Nie ma dla nas czasu ;)

A tak poważnie to bardzo jestem ciekawa, co tam u niej słychać.

Może to i dobrze, że zaczniecie później, zapowiadają w kraju kolejną falę kryzysu, będzie trudniej o kredyty, ceny rosną, pensje nie, a za rok pewnie wszystko wróci do normy :)

Ja mam cały czas nadzieję, że na wiosnę zacznę (a najpierw dostanę PnB, potem kredyt):D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/161863-dziennik-anatola/page/3/#findComment-5065010
Udostępnij na innych stronach

Pozostaje mi chyba tylko czekać, czekać i czekać.

Od kilku dni nie ustaję w wytrwałości i wcale się nie zaczynam załamywać....:(

 

Mój architekt obiecywał jeszcze przed Świętami złożyć dokumenty do wniosku o Pozwolenie na Budowę.

Przypadek losowy - zachorowało dziecko, byli w szpitalu, do tego kolejne poprawki w ZUD, ale na początku tego roku już było blisko - 9 stycznia dokumenty miały trafić na biurko Pani Starosty.

I.......nie trafiły - w ZUDzie okazało się, ze w grudniu w mojej ulicy powstała nowa nitka gazu, której nie ma na mojej mapie do celów projektowych i trzeba koniecznie ową mapę zaktualizować. Czyli na nowo - geodeta, podpisy poszczególnych branżystów na mapie, itp. no i oczywiście dodatkowe koszty :mad:

 

Wczoraj dostałam smsa od Pana architekta, który pisze, że pojawiły się jednak dwie nowe nitki gazu, przy czym na mapie zasadniczej jest tylko jedna, a druga widnieje tylko na szkicu i teraz trzeba będzie szukać geodetę, który robił pomiary na działce sąsiada aby uzupełnił ten wpis. Możliwe, że zaraz sie dowiem, że kolejny raz zapłace za aktualizację :wtf:

Jeszcze się trzymam, ale powoli zaczyna mnie to irytować.

Dziś czekam na kolejne wieści, oby dobre - mam nadzieję, że ów geodeta szybko naprawi błąd i w ciągu kilku dni uda nam się wreszcie złożyć dokumenty do wniosku.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/161863-dziennik-anatola/page/3/#findComment-5082037
Udostępnij na innych stronach

dusiakaI jak ruszyło coś do przodu, czy nadal problemy?

weronikka - w piątek Pan architekt nas odwiedził. Wytłumaczył nam o co chodzi z tymi nitkami gazu.

Nasza działka jest szeroka, a płytka, czyli mamy naprzeciwko dwóch sąsiadów. Na mapach zawsze widać otoczenie działki, w tym przypadku właśnie działki obu sąsiadów. Oboje zaczęli budowę wiosną minionego roku. Pierwszy sąsiad podciągnął gaz 3 grudnia (ta nitka jest widoczna na mapie zasadniczej) i to wymusiło aktualizację naszej mapy do celów projektowych. Zaktualizowaną mapę dał do ZUDu i okazało się, że na szkicach jest już widoczna kolejna nitka.

Drugi sąsiad podciągnął gaz 23 grudnia -i ten właśnie gaz widać na szkicach, a nie ma go na mapie.

Tym razem architekt nie mówił nic o dodatkowych kosztach za kolejną aktualizację. Czyli zapłacić dodatkowo musimy "tylko"za tą pierwszą :(

 

Stan aktualny prac jest taki: W poniedziałek dokumenty mają zostać złożone w Starostwie. I tego wariantu się trzymam. :yes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/161863-dziennik-anatola/page/3/#findComment-5088883
Udostępnij na innych stronach

witam :)

 

bardzo fajny projekt wybraliście, będę do was zaglądać :)

aksamitko - bardzo miło jest mi Ciebie tu gościć :welcome:

 

Zaglądaj tu czasem i powspieraj trochę :)

Twój projekt jest bardzo ciekawy, uwielbiam ta pracownię - pewnie gdyby nie dwójka dzieci też szukałabym domku z 3ma sypialniami, ale jest nas 2+2+pies, na dochodne jeszcze moja mama, która pomaga nam w opiece nad małą córeczką- także z kwietnia 2010.

 

Mocno ograniczały nas warunki działki i Anatol jest takim złotym środkiem - nie idealny, ale rzekłabym optymalny :-)

Pozwolę sobie zaglądać do Twojego dziennika i mocno kibicować :-)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/161863-dziennik-anatola/page/3/#findComment-5092231
Udostępnij na innych stronach

Dziś poniedziałek - architekt miał z ZUDu odebrać dokumenty i złożyć w Starostwie i co?

Przed południem dostałam wiadomość - papiery w ZUD PRAWIE gotowe- brakuje jednego podpisu dyrektora, ale dziś go może nie być= dokumenty do odbioru w czwartek :wtf:

 

Jutro -dzień bez petenta, w środę posiedzenie i kasy zamknięte, najbliższy termin - czwartek- i jak się nie załamać?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/161863-dziennik-anatola/page/3/#findComment-5092235
Udostępnij na innych stronach

postaram sie wspierac- jak tylko starczy sił :) wiesz, ten nasz projekt to tez troszke taki kompromis- nie wiem czy teraz nie wybralabym inny- nie ze nie jestem zadowolona z tego projektu ale ja juz tak mam- lubie zmiany.... co do ZUD- bedzie dobrze :) ogrzewac bedziecie gazem? masz juz pomysl na kuchnie i inne wnetrza?
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/161863-dziennik-anatola/page/3/#findComment-5092400
Udostępnij na innych stronach

postaram sie wspierac- jak tylko starczy sił :) wiesz, ten nasz projekt to tez troszke taki kompromis- nie wiem czy teraz nie wybralabym inny- nie ze nie jestem zadowolona z tego projektu ale ja juz tak mam- lubie zmiany.... co do ZUD- bedzie dobrze :) ogrzewac bedziecie gazem? masz juz pomysl na kuchnie i inne wnetrza?

aksamitko - dziękuję.

Ogrzewanie będzie gazowe.

 

Poniżej rzut kuchni i dwie wizualizacje. Nie jestem jeszcze w tym zbyt dobra, ale z grubsza widać, jak bym chciała rozmieścić mebelki. W miejscu, które w projekcie było małą spiżarnią wstawię wysoką zabudowę. Kwestia kolorów szafek, blatów, ścian, podłogi i producenta mebli jest jeszcze otwarta. Na szczęście mam gdzie się inspirować (będę śledzić Twoje zmagania z projektowaniem) :p

Mam jeszcze pomysł na łazienkę, tą większą oraz wc z prysznicem (tu się nie da poszaleć bo powierzchnia malutka). Postaram się jutro wrzucić pomysły.

 

Aha- kuchnia jest otwarta na salon, choć generalnie jest możliwość zbudowania ścianki/ barku.

 

http://img854.imageshack.us/img854/5164/kuchnia1.png

 

Uploaded with ImageShack.us

http://img845.imageshack.us/img845/1793/kuchnia2.png

 

Uploaded with ImageShack.us

http://img822.imageshack.us/img822/3458/kuchnia3.png

 

Uploaded with ImageShack.us

Edytowane przez dusiaka
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/161863-dziennik-anatola/page/3/#findComment-5092901
Udostępnij na innych stronach

Tak, jest otwarta.

Wcześniej nawet przez chwilę nie myślałam o wyspie, a tu proszę- wygląda bardzo fajnie :-)

http://img815.imageshack.us/img815/3995/zwysp2.th.png

 

Uploaded with ImageShack.us

http://img269.imageshack.us/img269/570/zwysp3.th.png

 

Uploaded with ImageShack.us

Aksamitka - dziękuję za inspiracje :hug:

Edytowane przez dusiaka
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/161863-dziennik-anatola/page/3/#findComment-5093543
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...