Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

1. Zasobnik (bojler 100 l) ma swoją pompę sterowaną przez kocioł i załączana jest w momencie wychłodzenia wody w bojlerze. Unicontrol też może nią sterować, ale latem jak paliłem resztkami drewna na potrzeby cwu to musiałbym go przepinać.

2 Cyrkulacji nie posiadam

3 Jeśli chodzi o pompę obiegową - to tak jak piszesz.

4 Obejścia pompy z zaworem różnicowym nie robiłem, bo w przypadku braku prądu i tak układ nie zadziała grawitacyjnie.

5 Z solarami myślałem dokładnie tak samo zrobić

  • Odpowiedzi 188
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

A czy jest taka opcja żeby przed zaworem 4d na zasilaniu z kotła wpiąć rozdzielacz z małą pompką do którego byłyby podłączone drabinki w łazienkach? Powrót z drabinek bezpośrednio do kotła. Czy to zadziała?

Raczej nie rozdzielacz lecz pion - byłby problem z odpowietrzeniem drabinek, chyba że jakiś estetyczny automatyczny odpowietrznik.

Planowałem taki układ, ale dolną łazienkę mam bardzo małą i wystarczy nalać wody do brodzika i jest ciepło. Do górnej musiałbym ciągnąć drugi pion (gorący) i dałem sobie spokój. Oczywiście jest to technicznie możliwe, jest szansa żeby nawet poszło grawitacyjnie poza sezonem - widzę tu duży plus - taki grzejnik pracowałby niezależnie od podłogówki np. latem.

Z drugiej strony, ręczniki schną nawet na wieszakach ...

Ja bym jednak z tych gorących drabinek nie chciał rezygnować, zwłaszcza że nie będzie innych grzejników, a poza tym tak jak mówisz można by nawet latem w czasie grzania cwu coś na szybko wysuszyć. A jak projektowałeś instalację to brałeś pod uwagę łączenie podłogówki i grzejników, czy od początku byłeś przekonany do podłogówki w całym domu? Zastanawiam się jaki byłby dodatkowy koszt (oczywiście chodzi mi tylko o kotłownie, sterowanie) przy budowaniu takiego układu?

Ja od początku myślałem tylko o podłogówce.

Dodanie tych drabinek jest technicznie proste - wpięte byłyby równolegle z bojlerem w obieg wody gorącej. Natomiast komplikacje zależą od poprowadzenia rur, mam na myśli odpowietrzenia tych obwodów. Masz parterowy dom i może być trudno uzyskać obieg grawitacyjny w tych drabinkach więc raczej należałoby rozważyć trzecią , niezależną od ogrzewania pompę. Rozwiązanie ma dużą zaletę - latem niezależne grzejniki w łazienkach - wystarczyłoby napalić przez dwie godziny ścinkami drewna i masz cwu + suszenie prania za free.

Koszty tego bajeru są pomijalne: - najsłabsza pompa + parę metrów miedzi + parę metrów pexa + zawór zwrotny. Nie wspominam o sterowaniu bo tu jest dużo możliwości wykorzystania istniejących sterowników.

Jeśli pytasz o koszt mojej instalacji CO+CWU to wyszło ok. 15 000 zł. Kocioł 8000 zł., bojler stojący 1200 zł, 700 m rury Wavin/Kisan 1800, pompa elektroniczna co 550 zł, zawór 4d+napęd 500 zł, sterownik pogodowy 600 zł, reszta to miedź, złączki, rozdzielacze, armatura no i palnik gazowy z Castoramy za 160 zł.

Wariantu grzejnikowego nie brałem wogóle pod uwagę.

No koszt u mnie powinien wyjść podobny, może trochę większy bo zasobnik wezmę chyba z Biawara stojący z dwiema wężownicami, a on ok 2200 kosztuje. Jeżeli dostanę dotacje na solary to zamontuje, a jeżeli nie to owinę czopuch kominka miedzią i bedę tym ciepłem zasobnik ładował. Tak czy inaczej koszt mi się podoba:) Dla porównania Ci powiem, że moje pierwsze założenia to był kocioł na gaz Vaillanta na LPG, kominek z płaszczem wodnym + solary, do tego podłogówka na parterze i grzejniki na piętrze i na to wszystko dostałem ofertę od znajomego instalatora (bądź co bądź bardzo dokładnego i kumatego) na ok 55 tyś. Trochę mnie to zgięło i zacząłem sam kombinować, a do tego zmieniła się jeszcze koncepcja bo gaz ziemny będzie może za 10 lat.

Pozdrawiam.

Ten patent z odzyskiem ciepła z komina mi się podoba...Ja myślałem o samodzielnym wykonaniu solarów - wtedy widzę sens ekonomiczności, ale nie mam czasu... Póki co mam jeszcze drewno z szalunków i na cwu przez całe lato wystarczy.

Co do koncepcji kominek z pw+grzejniki+podłogówka to zawsze uważałem że nie warto przekombinowywać. Fajnie to wygląda na papierze, ale jak przyjdzie policzyć....zmontować...uruchomić....rozpalić.... Zobacz ile jest postów typu" nie działa podłogówka" a w nich widać maksymalne przekombinowanie: RTL, mieszacze, 5 pomp po 100 watów, 1,5 kilometra pexa, elektronika i nie działa.... Dlatego zdecydowałem się tylko na podłogówkę i samodzielny montaż kotłowni. Było trochę strachu i masa przemyśleń bo nie znalazłem nigdzie układu który by mi w 1000% odpowiadał - wymyśłiłem go sam, a czas pokazał że miałem rację.

Właśnie skończyłem liczyć materiały na moje 173 m2 podłogówki i wyszło mi ok. 4900 zł. W tym są dwa rozdzielacze (w sumie 10 sekcji) z szafkami, folia, spinki, taśma brzegowa, rura alupex 16 mm 900m. Biorąc pod uwagę, że zrobię ją sam to koszt wyjdzie niecałe 30 zł/m2. Dla porównania oferta od instalatora dla 65 m2 (taka była początkowo koncepcja) 5500 materiały + 2700 montaż = 8200 zł, więc cena za metr z materiałem (cały system Roth): 126 zł !!! Gdzieś tu na forum czytałem, że wykonanie podłogówki to najłatwiej zarobione pieniądze na budowie, potwierdzam;)

 

Wracając do tematu, może jest ktoś kto użytkuje podłogówkę w układzie z buforem ciepła i z kotłem na ekogroszek z zasobnikiem?

Jak masz 100% podłogówki to masz idealne warunki do pompy ciepła

Najpierw ceny

http://www.ecopol-system.pl/oferta/oferta.html

http://ppcpompy.eu/page13.php

A teraz dlaczego

Niskie rachunki, bezobsługowość (brak szukania dobrego opału, trzeba po to jeździć, gdzieś składować, rozpalać, czasami gasić, czyścić itd.) i brak kłopotu z CWU latem

Nie chcę ci mieszać ale to się po prostu opłaca. Szkoda że nie pomyślałeś o tym wcześniej bo zaoszczędził byś na kominie i 5-6m2 domu na kotłownie.

Całkowicie się pompy nie wyrzekam, jednak na tą chwilę nie biorę tego rozwiązania pod uwagę. Poczekam aż nasz Rząd i gospodarka dojrzeją do decyzji o dofinansowywaniu tego rodzaju inwestycji. Instalację w dużej mierze przygotowuje pod takie rozwiązanie. Z drugiej strony sąsiad podpisał teraz umowę na założenie pompy ciepła z wymiennikiem poziomym i podłogówką w całym domu (ok. 140 m2) na 56 tyś zł! Wyliczyli mu że w sezonie grzewczym rachunki za prąd wyniosą 500-600 zł/ miesiąc. Wychodzi tyle samo albo i więcej niż wyjdzie u mnie, a różnica w koszcie inwestycji 36 tyś. czyli 10 lat grzania. Poza tym argument o konieczności przygotowywania opału na zimę też do mnie nie przemawia bo co ja będę robił jak już skończę ten dom;)

To powiedz temu sąsiadowi że na podobnej wielkości dom kupiłem pompę za 10 tyś i odwierty też za 10. Reszta standardowa. Rachunek za cały rok CO + CWU 1500zł.

A może go nie denerwuj:(

Jakby nie spojrzeć - robiąc podłogówkę jesteśmy przygotowani na PC - to ważny argument przy wyborze systemu ogrzewania. Pamietam że kiedy 15 lat temu pierwszy raz przeczytałem o PC w Muratorze, to nawet oni nie sugerowali że mozna tak calorocznie ogrzewać dom w Polsce. "Wot technika"

W pompę lepiej zainwestować od razu ale to jest twój dom i twoja decyzja.

Odpuść sobie jednak solary. W naszym klimacie jest to zupełnie nieopłacalna inwestycja. Przy piecu czy przy pompie nigdy to ci się nie zwróci. Jedynie jakbyś miał grzać wodę prądem i to w I taryfie mają jakiś sens ekonomiczny, ale o tym wielokrotnie już tu pisaliśmy.

Pzdr

  • 2 weeks później...
Przemyślałem sprawę. Solarów na pewno nie będzie. Nawet jak dostanę dofinansowanie. Koszt inwestycji mi się jeszcze trochę zmniejszy bo zasobnik będzie z jedną wężownicą. Jak to jest z tym grzaniem ciepłej wody latem w kotle na ekogroch z podajnikiem? Kocioł pracuje z maksymalną mocą, nagrzewa wodę, a jak nagrzeje to co? Przechodzi w stan podtrzymania? I co wtedy tak np. dobę jest w tym stanie? Czyli rozumiem, że nie muszę tam nic rozpalać tylko całe lato sam sobie pracuje, a ja mu tylko jeść daje i czyszczę?
Dokładnie, u mnie z braku czasu całą woisnę kocioł pracował tylko na potrzeby CWU. Potem pojawił się problem masy drewnianych odpadów do uprzątnięcia i zacząłem palić raz dziennie drewnem. Oczywiście nie kupowałem "rusztu awaryjnego" za kosmiczne pieniądze, tylko sąsiad za symbolicze piwo paspawał kilkanaście prętów żebrówki i mam ruszt.
Mnie specjalnie przekonywać nie musisz;) Początkowo również myślałem o buforze do kotła na ekogroszek z podajnikiem, jednak po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw stwierdzam , że w moim przypadku jest zbędny. Założenie jest takie że będzie 100% podłogówki + wymiennik CWU (prawdopodobnie pionowy z wężownicą, ale jeszcze nie zdecydowałem). Chciałbym tą instalację zbudować w oparciu o zawór czterodrogowy sterowany pogodówką. Przed zaworem 4d chciałem jeszcze wpiąć dwie drabinki w łazienkach z własną pompką. Pisałeś coś o sprzęgle hydraulicznym. Jaką rolę miało by ono pełnić w takim układzie? Czy jest niezbędne? Może masz jakiś schemat sprawdzonego w działaniu układu, który odpowiadałby moim założeniom?

Wow, martek1981 ten układ wygląda znajomo....

Sprzęgło w tym układzie jest całkowicie niepotrzebne. Pamiętasz co pisałem o niepotrzebnych komplikacjach?

Bo gdy piec nie grzeje to nie ma agresywnych spalin, które przy niskich temperaturach skraplają się wewnątrz kotła i powodują jego korozję.

 

Piotr

 

Tu się Pan myli.

 

Agresywne spaliny i skraplanie mają miejsce właśnie na podtrzymaniu.

Popieram,że kocioł ma unikać podtrzymania.

 

Z tych powodów jestem gorącym orędownikiem sterowań z algorytmem PID, czy jak inni producenci FL czy ADC

Generalnie sterowanie kotła z podajnikiem ma unikac wpadania w stan podtrzymania, ma dobierać porcje paliwa oraz siłę nadmuchu do zapotrzebowania na ciepło i utrzymywać stały ruch spalin.

 

Przy zwykłym sterowaniu mamy 2stany, idziemy na maksa, dochodzimy do t.zadanej i następuje gwałtowne wychładzanie, co wiąże się właśnie z korozją i wykraplaniem.

 

Przy sterowaniu z pid sterownik dobiera właściwe przerwy pracy i siłę nadmuchu, aby reagować na zmienne zapotrzebowanie układu na ciepło i zostać w trybie tzw ciągłego grzania.

 

Polecam zapoznanie się z dośc starym artykułem, który to wyjaśnia:

http://www.instalator.pl/archi/2007/mi12(112)/41.pdf

Wow, martek1981 ten układ wygląda znajomo....

Sprzęgło w tym układzie jest całkowicie niepotrzebne. Pamiętasz co pisałem o niepotrzebnych komplikacjach?

 

;) Pamiętam, pamiętam... Jestem daleki od komplikowania instalacji ale chciałbym poznać jak najwięcej opinii. Sam rozumiesz... ? ;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...