Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Skibusia

właśnie zamówiłam Kimbo

Powiem tylko tak-jak wyrzucam ponad stówę za kawę, to pędzę do Jury z nadzieją, że znajdę się w niebie. Piję i wiem, że to nie TO, wtedy mi szkoda wydanych pieniędzy i myślę, że mam tej gównianej kawy dużo i będę musiała się męczyć długo...;)

A pije mocną (wody daje 30m). Mąż mówi, ze spaczyłam sobie gust tą kawą:rolleyes:

  • Odpowiedzi 13,1k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

No wiem, że czasem można przeżyć rozczarowanie za 100, ale jeśli pijesz mocną espresso, to KIMBO powinna być dobra, bo moim zdaniem ona się najlepiej do espresso nadaje. Daj znać, jak ci smakuje.
Aguś trzymam kciuki za schody:wiggle:

Co do kawy to ja lubię tą http://www.coffee-express.pl/p/80/kawa-ziarnista-lavazza-qualita-oro-1kg jest łagodna i taka kremowa, ja mam ekspres Jury i uwielbiam moja kawysię;)

 

Ja tez ja piję i bardzo mi smakuje :)

Potwierdzam, że mam teraz tą samą kawkę co Anetka i emiranda i jest naprawdę świetna :yes:

 

Czy dziś już choć trochę lepiej ze zdrowiem? :hug:

Szkoda, że schody się przesunęły, no ale do środy już niedaleko :)

Aguś trzymam kciuki za schody:wiggle:

 

Dziękować :lol:

 

Co do kawy to ja lubię tą http://www.coffee-express.pl/p/80/kawa-ziarnista-lavazza-qualita-oro-1kg jest łagodna i taka kremowa, ja mam ekspres Jury i uwielbiam moja kawysię;)

 

:yes:, notuję :)

 

, kurcze nie mogę się Twojej kuchni doczekać;)

 

Ja też :rolleyes:

Ale też się pomału boję, czy wszystko wyjdzie dobrze, czy te fronty będą takie jak je widzę w głowie......

 

co do suszarki ja celowo z niej zrezygnowałam, miałam w No - wygoda fakt ale wszystko dużo szybciej się niszczy... wielu rzeczy i tak bym do niej nie włożyła więc odłożyłam zakup na "za jakiś czas" i nie kupuję;)

 

J dzisiaj nawet szukał trochę, ale na razie odłożymy zakup bo wszystkie wydatki mamy już wyliczone na styk ;)

Ale chyba wejdzie do pomieszczenia na szczotki :lol2:

Nie będę jej używać do każdego prania, ale myślę że się przyda, ja czasami już nie wyrabiam z praniem, a chłopaki rosną i biorąc pod uwagę nasze ogrodowe błocko, na wiosnę będę miała kupę roboty z ubraniami :sick:

 

-----------------------------------------------

 

 

 

Witam się porannie:bye:

 

 

:bye: :)

 

pochwaliłam się nie dawno swoim zdrowiem i teraz mam za swoje- idę na zwolnienie.:sick:

Przynajmniej po odrabiam Wasze dzienniki;)

 

 

O rany :(

Dużo zdrowia Natalko :hug:

 

------------------------

 

 

Sprzęty wybrane ? Ale poszłaś ... myślałam, że będziesz dywagować przez miesiąc ;). Brawo !

 

:p

Wybrane bo J się za to wziął ;)

Jakbym ja szukała, to zginęłabym wczytując się we właściwości i programy i do wiosny bym wybierała :lol2:

 

Aga Ty nie masz gdzie upchać suszarki ????? Jak podobno schowek na miotłę masz większy niż Ola hall ;).

 

Ola przesadza :lol2:

Ale tam właśnie planuję ją wstawić :yes:

 

Czytałam, że 2w1 nie są zbyt dobre. Zawsze jednak możesz dokupić sobie jak Ci się zapragnie i nie wierzę, że jej nigdzie nie upchniesz :).

 

Ja też mam opinię znajomej która kupiła 2 w jednym i nie jest zadowolona :no: :(

 

Zdrówka życzę.

 

Dzięki :hug:

 

I na schody do środy czekamy z Tobą :)

 

Jeszcze 2 dni i się zacznie :wiggle:

 

---------------------------------

 

 

 

Hej admete, biedulko ty nasza :hug:,

 

:hug:

 

no ale takie sa skutki życia w biegu i na pełnych obrotach, wiem wiem że ty inaczej nie potrafisz, ale chyba troszkę przemęczyłaś organizm i osłabiłaś odporność, nic tylko teraz doopsko sprać i szybkiego powrotu do zdrówka i pełnych sił witalnych życzyć,

więc trzymaj się łóżka :yes:i choróbsku nie daj:no:, bo niedoleczone grypsko może zamienić sie w gorsze choróbska:sick:.

 

Ja już od tygodnia przeczuwałam że coś mnie rozłoży na łopatki :sick:

Te kopanie cebulek też miało na to wpływ.

Antybiotyk chyba zrobił swoje :yes:, ale musze się pilnować :(

 

Fajnie że J. sprzęt kupił, a skoro montaż schodów przesunięty, to marsz do łóża kurować sie!! zdrowie jest najnajnajważniejsze :yes::yes::yes:

 

Nie udało się :lol2:, cały dzień w biegu - czyli wszystko po staremu.

Jutro na szczęście tylko telefony i maile i wizyta na budowie :yes:

 

---------------------------

 

 

 

Aga ,zdrówka ,dużo sił i miłego dnia (mimo wszystko ) życzę :hug::hug:

 

 

Dzięki Oluś :hug:

 

-----------------------------

 

 

 

 

Kochana, współczuję zdrowotnych zawirowań :hug:

Jeszcze tylko kilka tygodni i chwilkę odsapniesz :hug:

 

 

Czekam na ten odpoczynek jak na zbawienie :rolleyes:

 

Super, że sprzęt wybrany.

Kolejna rzecz odhaczona.

 

:yes:

Na suszarkę się uzbiera :hug:

Jesteś, czy to znaczy że już się wygrzebałaś z kartoników i zdjęcia już som? :rolleyes:

:hug:

 

--------------------------------

 

 

Aguś

 

kuruj się

wiedziałam ze ta twoja ganianina prędzej czy później odbiję sie na twoim zdrowiu

 

 

:(

Duży wpływ na to ma moje notoryczne niewysypianie się :bash:

Ale nie zapeszając Igi ciut lepiej śpi :o

 

Fajnie że sprzęty wybrane

jestem pełna podziwu że tak szybko i sprawnie w

am poszło:o

 

:lol:

Muszę powiedzieć J - ucieszy się :p

 

-----------------------

 

 

Agus w sprawie kawy nie pomoge bo nie jej nie pije w ogole :-P u mnie tylko maz kawosz i chce kawiarke :rolleyes:

 

U mnie na odwrót J nie pije w ogóle :lol2:

 

Trzymam kciuki za sprawny montaz schodow i za Twoje zdrowko :hug:

 

Dzięki :hug:

 

masz juz wszystkie plytki/podlogi polozone?

 

Dzisiaj miały być docięte ostatnie 2 (w zakładzie kamieniarskim wodą - dlatego to się tak ciągnie :sick:) i położone :wiggle:

Jeszcze tylko garaż, 2 łazienki i obłożenie wanny w trzeciej i koniec :lol2:

 

 

-----------------------------------

 

 

 

Natalio, KIMBO i COMPAGNIA DELL'ARABICA to mało znane marki u nas, ale we Włoszech bardzo. Kimbo znałam od lat, zaprzyjaźniony ksiądz, który studiował we Włoszech nam ją przywoził, ale COMPAGNIA DELL'ARABICA dopiero w tym roku kupiłam z ciekawości i jestem zadowolona. Wszystkie te marki mają dużo rodzajów. Prawie w każdej znajdziesz jedną w proporcjach 70/30. Poza tym wiele zależy od tego jaką kawę pijesz, czy espresso czy mleczne. Niestety u nas z dostępnością jest różnie, ale w internecie znajdziesz już prawie wszystko. Tylko próbować:-) Z Lavazzy najwięcej osób lubi chyba Pienaroma (taka niebieska-nie wiem czy znasz), ale mi i ta co Anetka wkleiła też b. smakuje.

 

Skibusia

właśnie zamówiłam Kimbo

Powiem tylko tak-jak wyrzucam ponad stówę za kawę, to pędzę do Jury z nadzieją, że znajdę się w niebie. Piję i wiem, że to nie TO, wtedy mi szkoda wydanych pieniędzy i myślę, że mam tej gównianej kawy dużo i będę musiała się męczyć długo...;)

A pije mocną (wody daje 30m). Mąż mówi, ze spaczyłam sobie gust tą kawą:rolleyes:

 

Ja tez ja piję i bardzo mi smakuje :)

 

Wrócę do tych pościków jak będę w domku rozkminiać kawiarkę :lol:

:hug:

 

-----------------------------

 

 

Potwierdzam, że mam teraz tą samą kawkę co Anetka i emiranda i jest naprawdę świetna :yes:

 

 

:lol:

 

Czy dziś już choć trochę lepiej ze zdrowiem? :hug:

 

Ze zdrowiem lepiej :yes:

Nie uwierzycie tylko w jedno że przeszliśmy właśnie jednodniową bo jednodniową ale jelitówkę w pełnym tego słowa znaczeniu :sick: :mad: :bash:

 

Także ja dziś już nie chora ale z dolegliwościami żołądkowymi :sick:

Wiecie jak to jest, ten metaliczny smak w ustach i to dziwne uczucie w brzuchu :sick:

Tylko J się odratował i Igi.

Myślałam że to niestarwność, ale jak moja mam dziś przyszłą z opowieściami o swoich przejściach to dla mnie jelitówka jest jednoznaczną diagnozą :sick:.

Masakra jakaś :o

 

Szkoda, że schody się przesunęły, no ale do środy już niedaleko :)

Już prawie wtorek :lol:

I zaraz będzie piątek ze skończonymi, mam nadzieję pięknymi :rolleyes: schodami :)

 

 

=====================

 

Zaraz zgram brudną ale skończoną szachownicę :lol:

Tak szybko jeszcze skrobnę co zalatwiłam :rolleyes:.

Mimo że sił to ja za bardzo nie miałam przez tą jelitówkę :mad: o której pisałam wyżej

musiałam jechać zaklepać termin na pomiar i montaż blatów.

Na szczęście była tylko w jednym zakładzie, bo próbka granitu z innego zakładu(dużo droższa :sick:) okazałą się identyczna z kamieniem jaki mają w Chęcinach, do tego od grudnia mają sprowadzać też konglomeraty i u nich próbeczka jest ładniejsza od tej którą wybrałam w innym zakładzie,

Także jutro wpłacamy zaliczkę i czekamy na montaż kuchni.

Zlew ma być na poniedziałek - więc wszystko się chyba ładnie zgra na styk.

Konglomerat będzie około 10 - ale do 15 powinniśmy się wyrobić :yes:

 

Miał być ten mały kwadracik, a będzie prostokącik

 

http://i1.fmix.pl/fmi2998/d7c07d8d00018a9050aa8bbf

 

http://i3.fmix.pl/fmi2145/b6fd12640001f7ea50aa8bfb

 

----------------------------

 

Na budowie kończy się podłoga.

Jedna fuga wyeliminowana 130 z mapei - za jasna.

Dziś Marcin miał machnąć 132 - beż i silver - jutro zobaczę jak wyschnie

 

Dopiero na zdjęciach zdałam sobie sprawę jak brudne są te płytki :lol2:

Ale pokazuję :lol:

 

http://i1.fmix.pl/fmi425/5edbcf7d0005e45750aa8c79

 

http://i1.fmix.pl/fmi582/2482f45a000078e350aa8cac

 

http://i2.fmix.pl/fmi2770/e64db35e0013cbc650aa8d04

 

http://i2.fmix.pl/fmi2551/6adb93ef00026e3250aa8d4a

 

------------------------------

 

Wstawione w piątek drzwi

Oczywiście do regulacji :mad:

Na górze jest 7 milimetrowa szpara :sick:.

Nie po to braliśmy zlicowane ze ścianą drzwi żeby były jakieś dziury :mad:

Teraz tylko pytanie co jak je podniosą? zrobi się dziura na dole :mad: - pan powiedział że norma na dole to 0.5 - 1 cm - jak wyjdzie więcej niech sobie drzwi zabiera

 

Kurde, zobaczcie każdą jedną rzecz z jaką przychodzą coś jest :o

Boję się schodów :(

 

http://i3.fmix.pl/fmi811/fb70937000114e6650aa8d7b

 

http://i1.fmix.pl/fmi2492/245938cb0012e83a50aa8e39

 

 

http://i1.fmix.pl/fmi2277/046bde9e000c7b7a50aa8e6c

 

-------------------------------

 

Tak szybko wspomnę że byłam dziś z Oskarem u laryngolog, niestety badanie słuchu nie wyszło dobrze :(

Migdał jest bardzo powiększony.

Dostaliśmy jeszcze steryd do nosa na 6 tygodni, potem wizyta i ostateczna decyzja o wycięciu.

Coś czuję (ale jak dziecko neguję) że po nowym roku czeka nas zabieg :(

Ale jdynym plusem jest to że lekarka bardzo mi się spodobała :yes:

jest chirurgiem i to ona wykonałaby zabieg.

Przyznam że jak do tej pory zapierałam się rękami i nogami przed zabiegiem, to czuję że jej mogę powierzyć swoje dziecko i w miarę spokojnie przejść ten zabieg.

Podskoczyliśmy jeszcze po wkładeczki supinujące do butów - więc dwie ważne rzeczy odhaczone :)

 

 

aaaaaaaaaaaaaaaaaa i jeszcze jedno :lol:

spotkałam w Castoramie moją dawną fryzjerkę - dzwoniłam już do niej kilka razy i stwierdziłam,

że albo się obraziła ;),

albo zmieniła numer.

Okazało się że miała problemy z telefonem i go nie używała.

Jestem umówiona na przyszły tydzień :wiggle:

Bo po ostatnich 3 :bash: spi$##@^@$#&$&*$ farbowaniach - czyli od sierpnia - bałam się już iść do kogokolwiek ;)

Wyglądam już masakrycznie :sick:

Będzie jak znalazł na wesele które nam się szykuje 1 grudnia :rolleyes:

 

Ok powiedziałam co wiedziałam i zmykam, dzisiaj usnę chyba w sekundzie :o

 

 

Dobrej nocki :bye:

no powiem że robi sie super fajnie ....kazdy element ktory pokazujesz idealnie pasuje do ukladanki ktora przez ostatni czas skladałaś w głowie i z nami tutaj troszkę :rolleyes:

zaczyna mi sie coraz bardziej podobac u Ciebie....czekam do środy na schodu co by troszkę poprzechadzac sie po nich :wiggle::wiggle::wiggle::wiggle:

Szachownica bardzo mi się podoba...:yes:

A to ,ze brudna? kochana, najważniejsze ,że już jest ,a do przeprowadzki jeszcze z tysiąc razy będziesz jechać na mopie .:) miesiąc do przeprowadzki to poważne wyzwanie....Aguś,dbaj o siebie

Hej Aguś,

 

szachownica śliczna:rolleyes: Ta szarość jest taka nietypowa i delikatna- pięknie:wiggle:Dobrze, ze nie wybrałaś czarnego koloru.

Drzwi mam nadzieję, ze dadzą się wyregulować, nie odpuszczaj:hug:

Odnośnie koloru fug, to powiem Ci, że mam na całym dole 132 i też jest dość jasna, ale nam o taki efekt chodziło... A brudzą się i tak wszystkie kolory:bash:

Aguś zdrówka, oby jelitówka już Ci odpuściła no i nie fajne wieści o Oskarku:confused:

Trzymajcie się:hug:

Aga nie masz się co bać tego wycinania migdała - mój brat też miał i chrześniak - i obu wyszło tylko na dobre:yes:

 

zdróweczka :hug:

 

 

aaaaa i cudnie się robi i tak mnie ciekawość zżera jaki będzie efekt końcowy:wiggle:

 

p.s mam suszarkę dwa w jednym i zadowolona jestem - choć po cichu chcę, żeby w końcu padła a ma już 15 lat i sobie wtedy kupię oddzielne sprzęty....

Szachownica wyszla rewelacyjnie!

 

Dziękować http://www.picgifs.com/smileys/smileys-and-emoticons/thanks/smileys-thanks-733951.gif

 

 

Agus to zostal wam miesiac do przeprowadzki? :wiggle:

 

Od wczoraj dokładnie 4 tygodnie :o

Matko przeca to zleci w try miga :o

 

no powiem że robi sie super fajnie ....kazdy element ktory pokazujesz idealnie pasuje do ukladanki ktora przez ostatni czas skladałaś w głowie i z nami tutaj troszkę :rolleyes:

zaczyna mi sie coraz bardziej podobac u Ciebie....czekam do środy na schodu co by troszkę poprzechadzac sie po nich :wiggle::wiggle::wiggle::wiggle:

 

Dziękować http://www.picgifs.com/smileys/smileys-and-emoticons/thanks/smileys-thanks-015157.gif

Bez Was ten dom chyba by wyglądał inaczej :o

Na 100 procent by nie było szachownicy :rolleyes:

 

 

 

Szachownica bardzo mi się podoba...:yes:

A to ,ze brudna? kochana, najważniejsze ,że już jest ,a do przeprowadzki jeszcze z tysiąc razy będziesz jechać na mopie .:) miesiąc do przeprowadzki to poważne wyzwanie....Aguś,dbaj o siebie

 

Dziękuję Beatko :)

Ja już kcem sprzątać :lol:

Wiem że m i się znudzi :p

Ale co do mopa - mam już sposób http://forum.barcis.pl/images/smilies/chytry.gif - koleżanka kupiła sobie taki okrągły automacik - jak te znane przez nas małe odkurzaczyki i bardzo sobie go chwali yes:

Zapytam ją dziś o dokładny link to Wam podam :lol:

 

Co do zdrowia oj będę się pilnować, ale jak sama piszesz wiesz jaki ten okres będzie :(

W biegu, przewożenie rzeczy, sprzątanie, ganianie plis normalne obowiązki domowe.

Musze drugą babcię wciągnąć w akcję :), bo nie wyrobię na zakrętach :bash:

 

 

Hej Aguś,

 

szachownica śliczna:rolleyes: Ta szarość jest taka nietypowa i delikatna- pięknie:wiggle:Dobrze, ze nie wybrałaś czarnego koloru.

 

Dzięki Aguś :)

Czarny nie wchodził w ogóle w grę :no:

I faktycznie nieskromnie napisze że kolor jest niezły :lol:

Aż się dziwię że go wycofali z produkcji :o

 

Drzwi mam nadzieję, ze dadzą się wyregulować, nie odpuszczaj:hug:

 

Mam tylko nadzieję że nie będe walczyć tyle ile Hazelka :lol2:

Olu :bye:

 

Odnośnie koloru fug, to powiem Ci, że mam na całym dole 132 i też jest dość jasna, ale nam o taki efekt chodziło... A brudzą się i tak wszystkie kolory:bash:

 

Ja chcę żeby jak najbardziej się zlały z płytkami i do nich dopasowały :)

 

Aguś zdrówka, oby jelitówka już Ci odpuściła no i nie fajne wieści o Oskarku:confused:

Trzymajcie się:hug:

 

:hug:

 

 

 

Aga nie masz się co bać tego wycinania migdała - mój brat też miał i chrześniak - i obu wyszło tylko na dobre:yes:

 

zdróweczka :hug:

 

 

 

Wiem, wiem, ale wiesz jak to jest nawet przed najmniejszym zabiegiem :(

Człowiek ma w głowie różne myśli, boję się też zachowania Oskara po :(, on jest strachliwy (chyba po tatusiu :lol2:)

 

aaaaa i cudnie się robi i tak mnie ciekawość zżera jaki będzie efekt końcowy:wiggle:

 

 

Już niedługo kochana będziemy wiedzieć jak to wszystko wyjdzie :lol:

 

p.s mam suszarkę dwa w jednym i zadowolona jestem - choć po cichu chcę, żeby w końcu padła a ma już 15 lat i sobie wtedy kupię oddzielne sprzęty....

 

Ano widzisz, czyli warto ;)

 

Buziaki :bye: :hug:

========================================

 

Zapomniałam wczoraj napisać że od wczoraj działają panowie z ogrodzeniem.

Jak wyjeżdżałam była już montowana brama :wiggle:

 

Mam nadzieję że dzisiaj będą już przęsła - ciekawa jestem jak te nasze dechy wyjdą :rolleyes:

 

 

Miłego poranka!!!!!!!

p.s mam suszarkę dwa w jednym i zadowolona jestem - choć po cichu chcę, żeby w końcu padła a ma już 15 lat i sobie wtedy kupię oddzielne sprzęty....

 

 

mam suszarkę dwa w jednym i zadowolona jestem - i nie chcę wcale ani po cichu ani na głos żeby padła a ma juz 10lat bo nie mam teraz kasy, żeby kupić sobie nową :rotfl: :p

 

 

Aguś - piękne postepy na budowie. Czekam z niecierpliwością na schody bo ciekawa ich bardzo jestem.

 

Ps. W czwartek ide z Lenką do lekarza bo nadal mówi nosowo i musze to zdiagnozować :sick:

Aguś szachownica fajnie wygląda! co do zabiegu nie będę pisać, żebyś się nie martwiła bo też jestem matką i wiem, że się nie da;) ale najważniejsze, że znalazłaś lekarkę, której ufasz bo to podstawa. Będzie dobrze, nie mysl o tym za wiele, skoro Młody ma przez ten migdał problemy ze słuchem to trzeba się bezwzględnie go pozbyć:hug:

Aguś - śliczna ta Twoja szachownica, tak delikatna.

Boziu, czy Ty się wyrobisz w 4 tygodnie?:eek:

 

Drzwi - niech podniosą, szpara na dole nie będzie tak widoczna jak na górze. Popatrzyłam uważniej, bo na pierwszy rzut oka w ogóle tego nie zauważyłam.

 

Bardzo fajny dobrałaś blat, kolorystycznie super.

 

Migdał - wiesz, synek tego nie będzie pamiętał, a poprawa będzie ogromna. U nas akurat odrosło to dziadostwo i usuwałam jeszcze raz. Ale miejmy nadzieję, że u Was obędzie się na jednym zabiegu.:hug:

Aguś, wszystko zaczyna już tak po domowemu wyglądać-super! Blacik też będzie super. Kup sobie od razu impregnat. Działasz ekspresowo. A suszarka ma jeszcze i taką zaletę, że ja dużej części ubrań już nie muszę prasować. Nie wierzyłam, że to możliwe a jednak:-)
Aguś, wszystko zaczyna już tak po domowemu wyglądać-super! Blacik też będzie super. Kup sobie od razu impregnat. Działasz ekspresowo. A suszarka ma jeszcze i taką zaletę, że ja dużej części ubrań już nie muszę prasować. Nie wierzyłam, że to możliwe a jednak:-)

 

 

Potwierdzam :yes:

Jak sie ładnie złoży jak jeszcze ciepłe to moze sie obejśc bez prasowania :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...