Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Z tym czasem osisgania zadanej temp jest roznie niestety - w ciagu dnia zawsze szybciej od 30-60 min. W nocy zauwazylem jednak jego bezustanna prace. W popielniku natomiast wciaz ciemne niedopalone kawalki (kruche a w srodku wegiel)

 

skoro niespalony węgiel to spróbuj jednak z tym nadmuchem

skoro nie jesteś pewien korekty za pomocą przesłony to zrób korektę ustawień na sterowniku będziesz wiedział dokąd wracać jak przesadzisz

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/163121-bie%C5%BC%C4%85ce-zu%C5%BCycie-ekogroszku/page/72/#findComment-5137177
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 5,5k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

-20st. dzisiaj cieplej to i spalanie spadnie, 48st. na piecu, tem. spalin 150st. w domu tem. spadła do 22,5st. i nawet nie jest tak źle, można się przyzwyczaić.

 

No proszę, darase się przyzwyczaja do normalnej temperatury ;)

U mnie znowu w nocy było -25 st, CO 50 st; temperatura w jednym z pokoi 20 stopni - pokój styka się z garażem, w którym temperatura wynosi 1-3 stopnie. Czeka mnie ocieplenie tej ściany (suporeks "18") od strony garażu. Korytarz który styka się z garażem ma także niższą temperaturę, więc to będzie drugie miejsce do ocieplenia. W mrozy wychodzi cała prawda o budynku ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/163121-bie%C5%BC%C4%85ce-zu%C5%BCycie-ekogroszku/page/72/#findComment-5137195
Udostępnij na innych stronach

Ano na ślepotę nie pomogę.

 

nadmuch jest "zimny" jak widac napisano w cudzysłowiu (użyłem skrótu myślowego

 

dobrze, niech ci będzie przyjmuję to tłumaczenie

zimny w cudzysłowiu, wychładza w skrócie myślowym

byle po takich skrótach, ludziska nie latali po forach z pytaniami, ratunku co mam robić, jakie ustawienia, bo temperatura zamiast rosnąc spada?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/163121-bie%C5%BC%C4%85ce-zu%C5%BCycie-ekogroszku/page/72/#findComment-5137222
Udostępnij na innych stronach

Z tym czasem osisgania zadanej temp jest roznie niestety - w ciagu dnia zawsze szybciej od 30-60 min. W nocy zauwazylem jednak jego bezustanna prace. W popielniku natomiast wciaz ciemne niedopalone kawalki (kruche a w srodku wegiel)

dawkujesz nam te informacje o swoim spalaniu po kropelce :)

przyjrzyj się po 25-30 minutach pracy, co się dzieje na palniku, czy te kawałki spadają w postaci czerwonych rozpalonych grudek, czy już wygaszonych szarych koksików. W pierwszej opcji zwiększ trochę nadmuch, a drugiej możesz mieć problem z opałem i przydało by się zwiększyć temperaturę, nie ruszając powietrza poprzez np obniżenie wysokości zamocowania deflektora.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/163121-bie%C5%BC%C4%85ce-zu%C5%BCycie-ekogroszku/page/72/#findComment-5137232
Udostępnij na innych stronach

a nie prościej by było gdybyście napisali:

 

w pierwszej fazie pracy gdy kocioł rozpoczyna dogrzewanie do zadanej po okresie podtrzymania dalszy spadek temperatury na kotle o kilka stopni( w zależności od zpotrzebowania na ciepło mniej lub więcej stopni ) jest zjawiskiem normalnym i nie należy się tym zbytnio przejmować jeśli kocioł po początkowych wychładzaniu osiąga bez problemu temperaturę zadaną.

 

Język zrozumiały dla zwykłego użytownika chyba??? i ani jeden z was ani drugi nie musiałby się łapać za słowa

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/163121-bie%C5%BC%C4%85ce-zu%C5%BCycie-ekogroszku/page/72/#findComment-5137234
Udostępnij na innych stronach

dobrze, niech ci będzie przyjmuję to tłumaczenie

zimny w cudzysłowiu, wychładza w skrócie myślowym

byle po takich skrótach, ludziska nie latali po forach z pytaniami, ratunku co mam robić, jakie ustawienia, bo temperatura zamiast rosnąc spada?

 

Tak tego jednak nie zostawimy.

 

Napisałem dokładnie,że:

Kocioł jak wraca do pracy z trybu podtrzymania, to w pierwszej chwili nadmuch jest "zimny" i to on wychładza w początkowej fazie Twój wymiennik, dopiero, jak węgiel się właściwie ponownie rozpali i kopczyk lekko urośnie osiągniesz moc dającą przyrost temp. na kotle...

 

To stwierdzenie jest prawdziwe, proste - tylko Ty zacząłeś się bawić w detektywa i domagac bardziej dokładnych wyjaśnień.

 

 

Zjawisko spadku temperatury kotła po powrocie do trybu grzania jest normalne i nikt nie będzie latał i się z tego powodu martwił.

W związku z Twoim czepianiem się słówek musiałem to bardziej rozwinąć.

 

Z chęcią jednak poznam Twoja interpretację tego zjawiska.

Powiedz mi dlaczego temp. wody w kotle po powrocie do trybu grzania spada o 3 a czasami więcej st.C, mimo,że przepływ temp. wody się nie zmienia, bo pompa cały czas pracuje z taką samą wydajnością niezależnie od trybu grzania czy podtrzymania.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/163121-bie%C5%BC%C4%85ce-zu%C5%BCycie-ekogroszku/page/72/#findComment-5137241
Udostępnij na innych stronach

Język zrozumiały dla zwykłego użytownika chyba??? i ani jeden z was ani drugi nie musiałby się łapać za słowa

 

oczywiście, że można

ale my się właśnie z Jareckim przestaliśmy się lubić, więc iskry muszą z tego być ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/163121-bie%C5%BC%C4%85ce-zu%C5%BCycie-ekogroszku/page/72/#findComment-5137242
Udostępnij na innych stronach

oczywiście, że można

ale my się właśnie z Jareckim przestaliśmy się lubić, więc iskry muszą z tego być ;)

 

Mówisz za siebie, bo ja cały czas Cię lubię :)

 

A, że odrobine cieplej, bo pisanie ma to do siebie, że autor myśli,że jest prosto i jasno a czytający wyciąga inne wnioski, to juz inna kwestia :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/163121-bie%C5%BC%C4%85ce-zu%C5%BCycie-ekogroszku/page/72/#findComment-5137252
Udostępnij na innych stronach

Tak tego jednak nie zostawimy.

 

Napisałem dokładnie,że:

Kocioł jak wraca do pracy z trybu podtrzymania, to w pierwszej chwili nadmuch jest "zimny" i to on wychładza w początkowej fazie Twój wymiennik, dopiero, jak węgiel się właściwie ponownie rozpali i kopczyk lekko urośnie osiągniesz moc dającą przyrost temp. na kotle...

 

To stwierdzenie jest prawdziwe, proste - tylko Ty zacząłeś się bawić w detektywa i domagac bardziej dokładnych wyjaśnień.

 

 

Zjawisko spadku temperatury kotła po powrocie do trybu grzania jest normalne i nikt nie będzie latał i się z tego powodu martwił.

W związku z Twoim czepianiem się słówek musiałem to bardziej rozwinąć.

 

Z chęcią jednak poznam Twoja interpretację tego zjawiska.

Powiedz mi dlaczego temp. wody w kotle po powrocie do trybu grzania spada o 3 a czasami więcej st.C, mimo,że przepływ temp. wody się nie zmienia, bo pompa cały czas pracuje z taką samą wydajnością niezależnie od trybu grzania czy podtrzymania.

 

ten nadmuch wcale nie jest zimny, owszem nawęglenia planika nawet po 5 min podtrzymania jest w jakimś tam stopniu mniejsze, ale nawet po 20 min po włączeniu nadmuchu temperatura spalin nie spada poniżej tej co była w podtrzymaniu, tylko od razu rośnie.

Na dowód moim twierdzeniom załączam wykres pracy pierwszego lepszego sterownika bruli

1 zauważ, że temperatura spalin nie spada poniżej temperatury kotła

2 zauważ, że po włączeniu trybu pracy, kont pochylenia krzywej temperatury kotła nie zmienia się i spada a takim samym nachyleniem

3 zauważ że przez ok 5 min po wznowieniu pracy temperatura nadal spada, ale w miarę upływy czasu jej trend maleje.

4 zauważ, że palnik uzyskuje w miarę dobre parametry nawęglania i temperaturę dużo szybciej, już po 3-4 cyklach podawania, a mimo to temperatura kotła nadal spada

Co go w takim razie wychładza? Nadal twierdzisz, że zimny nadmuch? Dlaczego tego zimna nie widzi czujnik temperatury spalin?

 

to o ile spadnie po powrocie, zależy od tego jaka temperatura wody do kotła w danym cyklu wraca, przy tym samym przepływie i niższym powrocie przepadnięcie będzie większe, z drugiej strony, zależy od tego jak szybko palnik się pozbiera i zrównoważy moc palnika z mocą chwilowego obciążenia kotła.

zimny nadmuch.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/163121-bie%C5%BC%C4%85ce-zu%C5%BCycie-ekogroszku/page/72/#findComment-5137294
Udostępnij na innych stronach

Skoro Ty mnie tak przeciągnąłeś pod tablicą, to teraz ja Ci zadam pytanie zwrotne:

 

Timonowi przyjąłeś niską sprawnośc, bo założyłeś dane straty ciepła...

 

On ma 142m2, powiedzmy,że jest -20st.C na zewnątrz a on trzyma +19st.C w domu, zostawmy resztę Twoich założeń co do węgla, czyli 27MJ

 

Jak przyjmę 70%sprawności, to wówczas:

28kg x 27MJ x 70% = 147kWh - 8kWh CWU = 139kWh

 

Straty ciepła na poziomie 0,9W to nie jest słabo docieplone budownictwo, to nie jest też stare budownictwo. To już są standardy gotowego projektu domu z wentylacją grawitacyjną i standardowym poziomem izolacji. Do niedawna 2 znane pracownie domów podawały to przy części swoich projektów.

 

Jak przyjmę zatem te straty na poziomie 1,1, co mi wówczas wyjdzie?

1,1 x 142 x 24h x 39 / 1000 = 142,20...

dalej mamy to 28 x 27/3,6 = 210..

co może oznaczać sprawność... 67%....

 

a jak jego straty ciepła budynku są na wyższym poziomie? Więc wybacz, ale to wróżenie z fusów.

 

Przy spalaniu na poziomie 28kg spokojnie jest w stanie uzyskiwac sprawności 70-75% przy nie do końca precyzyjnym dostrojeniu parametrów.

Skąd ta moja pewność? Ano stąd,że kilka kotłów badałem. 50% i mniej sprawności to przy spadku mocy kotła <5kW, wówczas palniki zaczynają łapać mocne czkawki.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/163121-bie%C5%BC%C4%85ce-zu%C5%BCycie-ekogroszku/page/72/#findComment-5137302
Udostępnij na innych stronach

VLD chciałem abyś wyjaśnił zjawisko przy powrocie do trybu pracy.

 

Ja nie mówiłem w bardziej szczegółowych objaśnieniach w stosunku do Twojej osoby o zimnych spalinach, nie wiem skąd takie wyciągasz wnioski.

 

Napisałem Ci dokładniej w taki oto sposób:

Pracująca w układzie woda, tłoczona pracą pompy stopniowo i łagodnie oddaje ciepło na grzejniki, następuje zatem w pewnym momencie spadek temp. wody na kotle poniżej progu histerezy (sterownika)...

Pytanie pomocnicze:

Jak myślisz, skoro blacha w kotle, gdzie po drugiej stronie mamy wodę stygnie w podtrzymaniu, to jaki efekt krótkofalowy daje początkowy ruch powietrza po powrocie do trybu grzania? Przypominam,że w tym momencie najpierw musisz blachę ogrzać, aby ta rozpoczęła oddawanie ciepła wodzie, aby wrócić do temp. zadanej na wylocie kotła...

 

Na palniku w kotle po powrocie do trybu grzania zmianie ulegają: temp. i powierzchnia żaru, wysokość płomienia, wysokość i ilość paliwa.

Zmieniać się zaczyna w efekcie ruch spalin....

 

Wiec teraz czekam, jaka jest Twoja interpretacja, co Twoim zdaniem powoduje spadek temp. wody na kotle w momencie przejścia w tryb grzania?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/163121-bie%C5%BC%C4%85ce-zu%C5%BCycie-ekogroszku/page/72/#findComment-5137318
Udostępnij na innych stronach

Skoro Ty mnie tak przeciągnąłeś pod tablicą, to teraz ja Ci zadam pytanie zwrotne:

 

Timonowi przyjąłeś niską sprawnośc, bo założyłeś dane straty ciepła...

 

On ma 142m2, powiedzmy,że jest -20st.C na zewnątrz a on trzyma +19st.C w domu, zostawmy resztę Twoich założeń co do węgla, czyli 27MJ

 

Jak przyjmę 70%sprawności, to wówczas:

28kg x 27MJ x 70% = 147kWh - 8kWh CWU = 139kWh

 

Straty ciepła na poziomie 0,9W to nie jest słabo docieplone budownictwo, to nie jest też stare budownictwo. To już są standardy gotowego projektu domu z wentylacją grawitacyjną i standardowym poziomem izolacji. Do niedawna 2 znane pracownie domów podawały to przy części swoich projektów.

 

Jak przyjmę zatem te straty na poziomie 1,1, co mi wówczas wyjdzie?

1,1 x 142 x 24h x 39 / 1000 = 142,20...

dalej mamy to 28 x 27/3,6 = 210..

co może oznaczać sprawność... 67%....

 

a jak jego straty ciepła budynku są na wyższym poziomie? Więc wybacz, ale to wróżenie z fusów.

 

Przy spalaniu na poziomie 28kg spokojnie jest w stanie uzyskiwac sprawności 70-75% przy nie do końca precyzyjnym dostrojeniu parametrów.

Skąd ta moja pewność? Ano stąd,że kilka kotłów badałem. 50% i mniej sprawności to przy spadku mocy kotła <5kW, wówczas palniki zaczynają łapać mocne czkawki.

 

widzisz, tam są twoje założenia, a tu są moje założenia

a ni ty, a nie ja nie możemy ich zweryfikować, bo timon nie posiada licznika ciepła i nie wie ile go pozyskał i jakie straty ma jego dom.

to też napisałem w podsumowaniu w tamtym poście.

Na poparcie swoich założeń, mogę podać rzeczywiste straty mojego domu z 15 cm styropianu na ścianach, 25-35 cm w poddaszu i jeszcze bez 15 cm styropianu na podłodze. Moje U średnio od października oscyluje wokół 0,60 W/Km2

Na tej podstawie, uważam, że założenie u timona strat na poziomie 0,74W/m2K nie jest jakimś wielkim nadużyciem.

Co nie zmienia oczywiście fakty, że jest to niczym innym jak wróżenie z fusów.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/163121-bie%C5%BC%C4%85ce-zu%C5%BCycie-ekogroszku/page/72/#findComment-5137329
Udostępnij na innych stronach

paliłem dwustanowo z ustawieniami 5/33 nadmuch 2 bieg czyli bez rewelacji, spaliny w okolicy 100st -podejrzewam ze wyliczenia Vld-a co do sprawności na poziomie 50% są prawdopodobne, dodając że kocioł 19KW a starałem się palić na małej a nie dużej mocy da większy pogląd na sprawę
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/163121-bie%C5%BC%C4%85ce-zu%C5%BCycie-ekogroszku/page/72/#findComment-5137359
Udostępnij na innych stronach

Zobacz, ostatnio sebsa podał swoje straty ciepła przy starym budownictwie.

 

Pracownia domów Archon przy wielu swoich projektach podawała do niedawna starty ciepła na poziomie 90W/m2

To były projekty standardowe.

 

Przy extra izolacji pozostając przy wentylacji grawitacyjnej idzie zejść do ok.70-80W/m2

60W/m2 to już z wentylacją mechaniczną

50W/m2 wchodzimy już w standardy domów energooszczędnych.

 

Generalnie jednak bez profesjonalnego audytu energetycznego budynku mówimy o wróżeniu z fusów.

Realnie mogę Ci natomiast powiedzieć, że przy mocy na poziomie ok.4,7-5kW bez wielkich umiejętności można bez problemu prowadzić względnie czysty kocioł na ok.70-75%sprawności.

Zgadzam się jednak z Twoimi wpisami, że poniżej tego progu często wszystko zaczyna lecieć na łeb i szyję, a poniżej 3kW prawdziwa kutastrofa.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/163121-bie%C5%BC%C4%85ce-zu%C5%BCycie-ekogroszku/page/72/#findComment-5137367
Udostępnij na innych stronach

Timo z wyników badań, kocioł ustawiony na 100%mocy Ognik PID-II soft sl.27

Do 30%mocy zmieniono deltę temp. wlot-wylot i obnizono nastawę temp. wody na kotle. Nie dokonano absolutnie żadnych korekcji sterownika.

 

Wyniki:

wartośc opałowa paliwa 27570

zużycie paliwa 0,83kg/h

strumień masy wody 719kg/h

temp wody na wylocie 65,3

temp. wody na wlocie 59,7

temp. spalin 102st.C

lambda 3,67

moc cieplna kotła wodnego 4,7kW

sprawność 73,5%

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/163121-bie%C5%BC%C4%85ce-zu%C5%BCycie-ekogroszku/page/72/#findComment-5137379
Udostępnij na innych stronach

VLD chciałem abyś wyjaśnił zjawisko przy powrocie do trybu pracy.

 

Ja nie mówiłem w bardziej szczegółowych objaśnieniach w stosunku do Twojej osoby o zimnych spalinach, nie wiem skąd takie wyciągasz wnioski.

 

Napisałem Ci dokładniej w taki oto sposób:

Pracująca w układzie woda, tłoczona pracą pompy stopniowo i łagodnie oddaje ciepło na grzejniki, następuje zatem w pewnym momencie spadek temp. wody na kotle poniżej progu histerezy (sterownika)...

Pytanie pomocnicze:

Jak myślisz, skoro blacha w kotle, gdzie po drugiej stronie mamy wodę stygnie w podtrzymaniu, to jaki efekt krótkofalowy daje początkowy ruch powietrza po powrocie do trybu grzania? Przypominam,że w tym momencie najpierw musisz blachę ogrzać, aby ta rozpoczęła oddawanie ciepła wodzie, aby wrócić do temp. zadanej na wylocie kotła...

 

Na palniku w kotle po powrocie do trybu grzania zmianie ulegają: temp. i powierzchnia żaru, wysokość płomienia, wysokość i ilość paliwa.

Zmieniać się zaczyna w efekcie ruch spalin....

 

Wiec teraz czekam, jaka jest Twoja interpretacja, co Twoim zdaniem powoduje spadek temp. wody na kotle w momencie przejścia w tryb grzania?

 

napisałem się jak dzikus, a przez net posta wcięło, więc drugi raz musi być krótko

 

1 z punktu widzenia wody i blachy która ma wtedy temperaturę wody, to ze cokolwiek o podobnej temperaturze po drugie stronie zaczyna się ruszać nie ma żadnego większego znaczenia. temperatura nadal będzie w takim samym tempie spadać

2 pisałem już wielokrotnie, spadek powoduje o 10-15C niższa temperatura powrotu wypełniająca z każdą chwilą coraz bardziej kocioł.

Zrób sobie test: po podtrzymaniu wyłącz palnik, a pozostaw włączoną pompę.

Spadek temperatury zostanie powstrzymany? czy będzie dalej tak samo spadać, aż zrówna się z temperatura powrotu?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/163121-bie%C5%BC%C4%85ce-zu%C5%BCycie-ekogroszku/page/72/#findComment-5137383
Udostępnij na innych stronach

Zobacz, ostatnio sebsa podał swoje straty ciepła przy starym budownictwie.

 

Pracownia domów Archon przy wielu swoich projektach podawała do niedawna starty ciepła na poziomie 90W/m2

To były projekty standardowe.

 

Przy extra izolacji pozostając przy wentylacji grawitacyjnej idzie zejść do ok.70-80W/m2

60W/m2 to już z wentylacją mechaniczną

50W/m2 wchodzimy już w standardy domów energooszczędnych.

 

Generalnie jednak bez profesjonalnego audytu energetycznego budynku mówimy o wróżeniu z fusów.

Realnie mogę Ci natomiast powiedzieć, że przy mocy na poziomie ok.4,7-5kW bez wielkich umiejętności można bez problemu prowadzić względnie czysty kocioł na ok.70-75%sprawności.

Zgadzam się jednak z Twoimi wpisami, że poniżej tego progu często wszystko zaczyna lecieć na łeb i szyję, a poniżej 3kW prawdziwa kutastrofa.

 

te współczynniki to raczej roczne teoretyczne zapotrzebowanie na ciepło podzielone przez metraż

są one z natury rzeczy bardziej nieprecyzyjne niż wyliczony lub zmierzony rzeczywisty współczynnika strat U

 

co do sprawności, to bierz pod uwagę klasę kotła, nie wiem czy jest on z marketu, ale tam takie stoją, nawet deflektora w komplecie nie mają, oraz palnik z tych pierwszych brucerów, które nie równo palą i kopcą w podtrzymaniu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/163121-bie%C5%BC%C4%85ce-zu%C5%BCycie-ekogroszku/page/72/#findComment-5137396
Udostępnij na innych stronach

co do sprawności, to bierz pod uwagę klasę kotła, nie wiem czy jest on z marketu, ale tam takie stoją, nawet deflektora w komplecie nie mają, oraz palnik z tych pierwszych brucerów, które nie równo palą i kopcą w podtrzymaniu.

 

no właśnie mój taki marketowy z brucerem 1 generacji kupiony w 2009r -deflektor sobie sam sprawiłem, palnik trochę pozaklejałem i zawirowywacze. myślę że chociaż odrobinę podniosło to jego sprawność

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/163121-bie%C5%BC%C4%85ce-zu%C5%BCycie-ekogroszku/page/72/#findComment-5137406
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...