Gość Przerażona Marzenna 20.03.2004 17:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Marca 2004 Późnym latem ubiegłego roku kupiliśmy 1000-metrową działkę budowlaną w pobliżu naszego obecnego miejsca zmieszkania. Kupiliśmy ją w strefiechronionej, w otulinie parku krajobrazowego, po to, aby mieć pewność, że jak już odchowaliśmy nasze dziecko, to teraz będziemy mogli wreszcie zamieszkać w wiejskiej okolicy, z dala od miasta, od całego zgiełku życia. Teraz właśnie mieliśmy ruszyć z budową wymarzonego, choć niedużego domku. Dziś byliśmy na działce i słowo daję, choć jestem raczej dzielną osobą i łatwo nie daję się zabić, ręce mi opadły. Okazało się, że jesienią na działkę sąsiadujacą z naszą wprowadziła się hodowla psów zaprzęgowych (chyba malamuty, a może husky, sama nie wiem). Działka ta graniczy z naszą niemal całą długością płotu. Sprytny właściciel wcale na niej nie mieszka, postawił sobie taki płaski budynek, w którym ma kojce (prowadzi tam także hotel dla psów) i tylko dogląda psów sam na stałe przebywając gdzie indziej. Psy mają zrobione kojce, ale takie na gołej ziemi. Biegają sobie wiec po tym gruncie swobodnie załatwiając gdzie popadnie swoje potrzeby. Śmierdzi tam tak, jak w ZOO na wybiegu dla hien, szakali czy misiów. Czysta tragedia. Żebyśmy się nie zrozumieli , ja sama naprawdę nie wyobrażam sobie życiabez zwierząt. Mam dwa psy: jamniczkę i dobermankę, mam ponad 1300 litrów wody w akwariach, mam pająką i żółwia i naprawdę z ogromną przyjemnością tej trzódki doglądam. Ale nie daję do krycia swoich suczek, bo nie są rodowodowe, nie krzyżuję bezmyślnie swoich rybek i ogólnie robię wszystko, co godziwie myślący właściciel zwierząt robić powinien. Nie przeszkadzałoby mi więc, gdyby tam za siatką były sobie 3 sunie jakiejś rasy i kryjący je pies. Gdyby tych psów było tamna codzień 4-5 a od czasu do czasu wraz ze szczeniakami nawet i więcej. Ale tam jest w tej chwili około 30 dorosłych psów (tyle naliczyłam na zewnątrz, a przecież były i w środku)! Przecież taka hodowla musi być chyba założona z zachowaniem pewnych przepisów! Pewnie i działka powinna być odpowiednio duża i odległość od pozostalych działek odpowiednia. Nie wspomnę już o przepisach sanitarnych. W poniedziałek jadę do gminy dowiedzieć się, czy właściciel ma pozwolenie na to przedsięwzięcie, czy też może jest to zrobione na dziko. Nie ukrywam, chciałabym to zamknąć. Nie jestem w stanie zamieszkać w takich warunkach. Cała ta przeprowadzka z bloków mija się w takiej sytuacji z sensem. Tu gdzie mieszkam obecnie jest i ciszej i mniej śmierdzi. Zanim jednak zacznę działać, chciałabym choć pobieżnie poznać jakieś przepisy. Będę bardzo wdzięczna za wszelkie podpowiedzi. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/ Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 20.03.2004 18:21 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Marca 2004 Szczerze współczuję....... . Życzę pomyślnego załatwienia sprawy. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/#findComment-271532 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
filips 20.03.2004 19:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Marca 2004 Ciao Zgadzam sie z toba calkowicie, mysle ze uda ci sie rozwiazac ten problem a jezeli te pieski maja tam zostac to przynajmniej zadaj duzego odszkodowania Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/#findComment-271560 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Leszko 20.03.2004 19:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Marca 2004 Też bym tego nie wytrzymał , jeżeli tego nieda się rozwiązaćto zastanawiałbym się nad budową w tym miejscu. w końcu to jest na całe życie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/#findComment-271567 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
bobo30 20.03.2004 19:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Marca 2004 Bardzo Ci współczuję. Trzymam za Ciebie kciuki. Może uda się coś z tym zrobić. Sąsiad narusza wiele przepisów dotyczacych dobrego sąsiedztwa. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/#findComment-271585 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ara 20.03.2004 20:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Marca 2004 Nie pozostaje ci nic innego, jak w te pędy uciec się do ...ostrego prawnika!!(Też kocham psy i też bym tego nie zniosła!) pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/#findComment-271616 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Piątka 20.03.2004 20:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Marca 2004 ja również współczuję, spróbuj rozmawiać w Związku Kynologicznym, czasem wystarczy zgłosić o zaobserwowanych uchybieniach w traktowaniu zwierząt, by trochę namieszać... Ale to są strasznie niemiłe sytuacje ...i trącą pieniactwem ... ( o zgrozo! ) Ochłoniesz i intuicja podpowie Ci stosowne działanie...nie załamujcie się jeszcze ...Swoją drogą dziwi mnie, że nie byliście poiformowani z urzędu o przedsięwzięciach planowanych przez sąsiada... Albo miał zgodę już od dawna, albo jakieś ....? Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/#findComment-271620 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mieczotronix 20.03.2004 20:22 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Marca 2004 Może trzeba by się sanepidu zapytać czy według nich wszystko jest zgodnie z prawem, a to się chyba rzadko zdarza.Pozatym sprawdź w planie zagospodarowania przestrzennego pod jaką zabudowę przeznaczona jest jego działka. Jeśli to zabudowa jednorodzinna z działalnością usługową o niskiej uciążliwości, to wygrałaś.Z Twojego opisu wynika, że tam jest jakaś totalna menażeria. Więc raczej nie będzie problemu żeby jakiegoś haka znaleźć. Choćby odchody. Brak jakichś certyfikatów weterynaryjnych (z uwagi na łatwość rozprzestrzeniania się chorób). Itede. Itep. Jeśli te psy mają powyżej 15 kg masy, to chyba od niedawna jest taki przepis, że trzeba je zarejestrować jako psy niebezpieczne i cośtam jeszcze w związku z tym zrobić. Pewnie taka ilość psów niebezpiecznych w jednym miejscu zgodnie z prawem wymagałaby ochrony jak na meczu piłkarskim, a z tego co mówisz tych zwierząt nikt nie nadzoruje. Ps. Ja też lubię psy (patrz mój obrazek), ale nie takie, których nie da się pogłaskać. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/#findComment-271625 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mik99 20.03.2004 20:32 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Marca 2004 Marzenna, po przeczytaniu, jak najszczersze wyrazy współczucia.Forumowicze napisali kilka komkretów w tej sprawie może uda Ci się coś zdziałać. Ja ze swojej strony szybko rosnacy i trwale zielony żywopłot, polecam. powodzenia Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/#findComment-271633 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
nowaczka 20.03.2004 22:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Marca 2004 Tak jak powyżsi bardzo Ci wspólczuję ale myśl,żeby brzydko mówiąc napuscić na sąsiada wszelkie instytucje jest najbardziej trafiona.Powodzenia. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/#findComment-271750 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gosia Łódź 21.03.2004 08:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Marca 2004 WitamŻyczę cierpliwości i aby wszystko zostało jak najszybciej wyjaśnione.Ponadto jak to działka w strefie chronionej to chyba ma dużo więcej "obostrzeńniż budowlana."A ponadto to właśnie:-związek kynologiczny- ochrona zwierząt-sanepid Powodzenia Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/#findComment-271822 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
magi 21.03.2004 08:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Marca 2004 Strona, na której znajdziesz trochę prawa http://www.dzieci.best.pl/psy/ustawy.htm Życzę powodzenia w działaniu Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/#findComment-271836 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość Marzenna 21.03.2004 08:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Marca 2004 Strona, na której znajdziesz trochę prawa http://www.dzieci.best.pl/psy/ustawy.htm Życzę powodzenia w działaniu Wszystkim serdecznie dziękuję za słowa otuchy. Dzięki także za link. Tak, to jest działka w strefie chronionej i wszystkie wokoł oraz ona sama są podobno pod zabudowę jednorodzinną. Nie można też na nich prowadzić uciążliwej działalności. Ponadto, ten psi hotel oraz hodowla, biorąc pod uwagę liczbę biegających tam psów (naprawdę jest ich kilkadziesiąt, nawet nie kilkanaście a kilkadziesiąt właśnie), podciągnąć można pod schronisko raczej aniżeli hodowlę. Przepisy mówią, że takie schronisko powinno być usytuowane co najmniej 300 m od terenów zabudowanych. A czy nie znacie przypadkiem przepisów, które regulowałyby uciążliwe sąsiedztwo? Czy takie w ogóle istnieją? Na pewno są jakieś wewnętrzne przepisy gminy, typu: nie wolno palić liści poza sezonem jesiennym i wiosennym. Dowiem się w poniedziałek w gminie, ale może jest coś jeszcze, coś takiego ogólnie obowiązującego. Pozdrawiam M. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/#findComment-271845 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jagna 21.03.2004 09:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Marca 2004 Powodzenia Marzenno. Sytuacja faktycznie okropna. Człowiek szuka sobie ciszy i spokoju a tu miły sąsiad.... Ludzie są jednak beznadziejni... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/#findComment-271852 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Karolf 22.03.2004 08:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Marca 2004 http://www.toz.pl/organizacje.php?o=kraj ja bym zaczął od tego, jeśli warunki, w jakich trzymane są zwierzęta nie odpowiadają normom (znają je inspektorzy TOZ - ty niemusisz), to powinni zająć się wszystkim.Obecnie za znęcanie się nad zwierzętami grożą duże kary z więzieniem włącznie życzę sukcesów w walce z czymś takim pozdrawiam Karol Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/#findComment-272503 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Moira 22.03.2004 10:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Marca 2004 Sama jestem hodowcą psów (jamniki szorstkowłose). Mamy cztery jamniczki i trzy duże psy (już nie rasowe). Wszystkie biegają po podwórku i wiem jaki to problem z zachowaniem czystości. Jest mi teraz głupio, ale sama nie chciałabym być na twoim miejscu o ile nie byłabym hodowcą. Nasi sąsiedzi też pewnie mają problem z akceptacją tej sytuacja, ale czuję się rozgrzeszona bo w przeciwieństwie do twojego sąsiada ja kupiłam działkę rolną (hodowla psów to dział specjalny działalności rolniczej) i tu czuję się zwolniona z obowiązku tłumaczenia dlaczego mam tyle psów. Przy czym my mieszkamy na działce, kojce mamy (oprócz tego z psami obronnymi) mamy ulokowane przy domu, kończą się 1 m od płotu, chociaż tam jest jeszcze pole, ale pewnie nie długo już będzie tam się ktoś budował. W każdym razie nie będę się tłumaczyć dalej - krótko dla mnie i męża hodowla to hobby, a nie praca. A jak chcesz zlikwidować taką fabrykę, bo to co opisujesz to fabryka, a nie hodowla. To przede wszystkim jeżeli działka jest przeznaczona pod zabudowę rodzinną to nie można na niej prowadzić działalności gospodarczej. A hodowla powyżej 1 psa to dział specjalny gospodarki rolniczej. I tu możesz zadziałać dwutorowo - pierwsze gmina, drugie urząd skarbowy - od hodowli trzeba odprowadzać podatek. A trzeci ewentualny ruch to Towarzystwo przyjaciół zwierząt. A no i SANEPID. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/#findComment-272652 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pyzia 22.03.2004 11:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Marca 2004 MarzennaDużo sił i opisz jak to się skończyło. Trzymam kciuki! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/#findComment-272746 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Marzenna Kielan 22.03.2004 17:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Marca 2004 Cholera, może jestem sentymentalna, ale słowo Wam daję, cieszę się, że to forum istnieje. Tyle słów otuchy, jestem naprawdę wzruszona co tu dużo gadać. Dziękuję Wam bardzo. Moira, dałaś mi bardzo ważne narzędzie do ręki: te działki wokół nie są rolne - są budowlane i przeznaczone są pod budownictwo jednorodzinne. Mają po mniej więcej 1100 - 1500 m. Na dodatek znajdują się na obszarze o podniesionej wartości (walorach) ekologicznej i w związku z tym 80% powierzchni działki musi pozostawać niezabudowane. Jutro wyciągnę stosowne rozporządzenie, które podpowie mi jak takie działki wolno użytkować, ale coś nie bardzo mi się chce wierzyć, aby można było na nich zakładać taką hodowlę - kombinat. Dziś dowiedziałam się, że właściciel dostał jedynie zezwolenie na budowę domu i budynku gospodarczego (ciekawe dlaczego budynek gospodarczy skoro to nie działka rolna) - nikt nie dawał zgody na budowę pensojatu/schroniska i hodowli. Tak sobie myślę, że pewnie nie występował z wnioskiem o zmianę przeznaczenia tego budynku - to też jest trop. Nie tracę nadziei Jeśli jeszcze cokolwiek przyjdzie Wam na myśl - piszcie, każdy trop jest cenny. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/#findComment-273174 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Marzenna Kielan 22.03.2004 17:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Marca 2004 Moira, jeszcze jedno bardzo ważne pytanie: Jaki przepis mówi o takich warunkach chowu i hodowli psów. Wczoraj szukałam go przez cały dzień i nie mogłam znaleźć. Znalazłam o kurach, o trzodzie chlewnej i o wielu innych. Proszę Cię pięknie - poszukaj, daj mi jakiś bliższy trop Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/#findComment-273181 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ronin 22.03.2004 21:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Marca 2004 Poszukaj tu:Dz.U.2003.106.1002 ustawa o ochronie zwierząt. Ale pewnie już to patrzyłaś. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/16423-przera%C5%BCaj%C4%85ce-s%C4%85siedztwo/#findComment-273421 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.