Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 1k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Bardzo fajny blog, śłiczna działka i zachwycający postęp prac! Podziwiam i kibicuję!

 

P.S. Czy jesteś zadowolony z silikatów? I czy zrobiłeś już podłogę na gotowo (styropian+wylewkę) czy ja coś przegapiłam? Pozdrawiam!

A w którym miejscu miało by pękać i co? Przed wstawieniem okna musiałbyś zatopić tą siatkę w kleju, bo tak, to będzie luźna między styro, a ościeżnicą, co wydaje mi się bez sensu i nic nie da. Na pewno w narożnikach okna dokleja się pod kątem 45* kwadraty siatki, żeby uniknąć pęknięcia w tym miejscu, ale o wywijaniu nie słyszałem- narożnik tu i tak jest niezabezpieczony- siatkę, żeby wywinąć musisz przeciąć właśnie w narożniku.

 

Tu masz instrukcję MS Okna:

http://www.majsterpol.pl/image.php?image=detal_6.jpg&size=max

 

Na razie opcja jest taka. Robię węgarki glify czy jak je tam zwał odsunięte kilka mm od okna, zaciągam je klejem również od strony ościeżnicy. Jak klej zwiąże, wkładam taśmę rozprężną, odklejam folię zabezpieczającą i okno się uszczelnia.

 

Dziwne masz akcje z tą pianką. Najpierw uszczelniasz bloczki a teraz jakieś cuda-wianki ;) Nie możesz przykleić pianką ORAZ uszczelnić (jak zamierzasz po majstrach)? To "rozwiankowanie" to w znacznej części wychodziło?

PS. Nie wiem czy pisałeś - jaką pianką kleisz ten styro?

 

Używam pianki Tytan. Pianka jest dobra ale robota wcale nie jest szybsza, momentami ściana odchodzi od idealnej płaszczyzny i trzeba dać sporo tego kleju. Sam klej jest ok gdyby założyć klejenie na idealnie równą i pionową powierzchnię i docisnąć na maksa. Przy każdym poprawianiu płyty klej znika. Zróbcie eksperyment i nałóżcie wianek pianki na ścianę a po chwili przyłóżcie kawałek styropianu i przesuńcie go wzdłuż ściany, cały napuchnięty wianek zmieni się w małego chudego gluta ;-)

 

Tylko krowa nie zmienia zdania więc zmieniłem. Nie jest istotne czy ja coś robię źle czy takie są zagrożenia pracy pianką. Klej z worka kładziony na wianek zamknie na 100% powietrze w obrębie jednej płyty, płyta przyklejona trzyma się i nie trzeba jej podpierać. Przy nadprożach praca tą pianką to zmora bo ten klej trzyma dopiero po kilku minutach, albo trzeba stać i trzymać albo czymś mocować płyty. Jestem na NIE ;-)

 

Bardzo fajny blog, śliczna działka i zachwycający postęp prac! Podziwiam i kibicuję!

 

P.S. Czy jesteś zadowolony z silikatów? I czy zrobiłeś już podłogę na gotowo (styropian+wylewkę) czy ja coś przegapiłam? Pozdrawiam!

 

Z silikatów będę zadowolony jak wyłączę ogrzewanie i dom się nie wychłodzi przez pół doby więcej niż o 1 stopień przy -20 na dworze ;-) Sam materiał tani i ma akumulować ciepło - nic lepszego w tej cenie nie ma. Posadzki nie ma bo najpierw trzeba rurki ogrzewania podłogowego rozłożyć. ;-)

Dziś trwa "akcja kominek". Ponieważ już kilka osób potwierdziło mi, że mój ukochany kominek od lipca drożeje sporo, muszę kupić go teraz. Zabawne jest jak to jest z cenami. Cena standardowa kominka - 5300, chwila poszukiwania 4600, kilka maili i telefonów i drobnych negocjacji i ... 3500 brutto :wave:

 

 

Z silikatów będę zadowolony jak wyłączę ogrzewanie i dom się nie wychłodzi przez pół doby więcej niż o 1 stopień przy -20 na dworze ;-) Sam materiał tani i ma akumulować ciepło - nic lepszego w tej cenie nie ma. Posadzki nie ma bo najpierw trzeba rurki ogrzewania podłogowego rozłożyć. ;-)

 

Ale ta dobra cena silikatów nie jest kosztem jakości? Bardzo mi się podobają takie białe ściany, i chyba potem też łatwiej w środku wszystko zrobić, bo są równe? A widzisz jakieś wady? I czy 18cm jest wystarczające pod względem akumulacyjności itp? Robiłeś pewnie też jakieś wyliczenia w tym względzie ;) I czy w domu z poddaszem użytkowym tyle będzie ok, jak myślisz? Oczywiście jeśli znajdziesz czas na dopowiedź :)

Cenę za kominek nieźle "przyciąłeś", prawie jak w promocji cyfry + ;)

Co do podłogi to się nie znam co w jakiej kolejności się robi, traktuję Twój dziennik jako samouczek tekstowo-obrazkowy ;)

Gość Arturo72
Ale ta dobra cena silikatów nie jest kosztem jakości? Bardzo mi się podobają takie białe ściany, i chyba potem też łatwiej w środku wszystko zrobić, bo są równe? A widzisz jakieś wady?

 

Co do jakości silikatów to ja osobiście nie mam zastrzeżeń,ba powiem więcej,wg mnie są o wiele lepsze od...bloczków czerwonych ;) Odpadów praktycznie nie ma.Jeśli by się człowiek uparł to można dawać gładź bezpośrednio na ściany,znalazłem kilku użytkowników na forum,którzy tak mają.Wad ja nie widzę żadnych :)

Arturo mnie wyręczył. Tak właśnie jest jako rzecze ;-) Cena silikatów jest taka bo to tani materiał w produkcji. Nie wymaga pieca jak np ceramika itp. Moim zdaniem (i kilku innych z tego forum) nie ma lepszego materiału na dom w naszym klimacie.

Z kominkiem to dałeś "czadu" - taki upust:)

Z murami to najgorzej obróbkowo/odpadowo wychodzi ceramika. Silikaty też są twarde, beton komórkowy najbardziej przyjazny wszelkiej obróbce.

 

Marta&&robert - surowa ściana nie ma się podobać, ma stać i trzymać dach. I tak jej "białość" zniknie pod tynkami i farbami, bo na pewno nie chcielibyście takiej ściany bez ocieplenia. A akumulacyjność, to - jak bitter napisał- będzie zadowolony, jak przekona się w rzeczywistości.

Z dekarzami to mam przeboje jak nic ;-) Nowa ekipa miała wejść od poniedziałku. Stara partaczy brała 45/m2, nowa 55/m2. Trudno skoro lepsi. W poniedziałek telefonuję do gościa i prosi, żeby przełożyć na wtorek. We wtorek mówi, że pada więc przyjadą w środę, w środę że nie skończyli jeszcze poprzedniej roboty więc za 2h będą. Po 5 godzinach dzwonię i facet mówi, że teraz to mu się nie opłaca jechać bo on jest z Kołobrzegu i przyjadą w piątek bo w czwartek święto.

 

 

Więc mam trzecią ekipę. Od poniedziałku ma wpaść polecony z tego forum facet za 50zł/m2. Wydaje się spoko ale to się okaże ;-)

 

Jedno jest pewne, rozstanie z ekipą poprzednią było słuszną decyzją bo facet od trzeciej ekipy zwrócił uwagę na wiele błędów a największym był brak wypoziomowania łat co mogło skutkować fatalnym wizerunkiem dachu po położeniu dachówki.

A oto dlaczego zrezygnowałem z klejenia pianką. Przy lekkim poruszeniu płyt zamiast szczelnego "wianka" mamy sitko. Oczywiście takie połączenie trzyma płytę ale nie zapewnia szczelności.

 

http://img840.imageshack.us/img840/9603/imag0372t.jpg

Dziś mam do rozpracowania problem ocieplenia fundamentów. Otóż po przyklejeniu 12cm ocieplenia na ściany fundamentowe, styropian jest wysunięty poza ławy. Nie dało się przez to nałożyć siatki na ławę i wysmarować klejem siatki na styro wraz z ławą. Styropian został obłożony siatką i zaklejony ale tylko z boku i góry. Od spodu jest niestety niezabezpieczony. Odkopałem lekko ławy i myślę o przyłożeniu jakieś może taśmy samowulkanizującej albo co ... nie wiem.

 

http://img600.imageshack.us/img600/3086/4d29a0074aba425b8c03e8a.png

No teraz to trochę problem. Normalnie to profil startowy, w to styro, na to siatka z kątownikiem, klej, smarowidło i folia. Z rysunku wnioskuję że możesz się dostać do tego miejsca. Jeśli tak to siatka z kątownikiem, klej i smarowidło , tak ze trzy razy. A tak poza tym to jeszcze raz gratuluję tempa.
Listwę startową dałem na części ściennej, przy fundamentach nie wpadłem na to a można było tak zrobić. Teraz zostaje tylko cholera jakąś gumę tam wymyślić i przysypać ziemią.

Z fundamentami ostatecznie stanęło na tym, że ścinam dolną część styropianu tak aby utworzyć coś takiego

___

| |

| |

| /

--

 

Braki pomiędzy styro a ławą uzupełniam pianką a potem piankę i odciętą część smaruję czarnym wodoodpornym mazidłem.

mogłeś też dać folię budowlaną- u góry przykleić mazidłem zawinąć pod styro i przykleić do ławy. Ja tego miejsca nie uszczelniałem, ale pod styropianem mam foliębudowlaną, która idzie aż do drenażu.

Dziś skontrolowałem ocieplenie. Ogólnie chłopaki się starają, robią wianki ale kilka baboli jest. M. in. listwa startowa na narożnikach dawana "na zakładkę". Ja robiłem tak, że wycinałem ją pod kątem 45 stopni nie przerywając czołowej części, w ten sposób listwa na czole na narożnikach zachowywała ciągłość. Wianki są dość daleko od krawędzi co uniemożliwia dokładną kontrolę, muszę zwrócić im na to uwagę. No i babol największy ... pomysłowość ludzka nie zna granic. Zapytam w poniedziałek czy wiedzą co zrobili czyli czy była to niechlujność czy głupota:

 

http://img692.imageshack.us/img692/1861/189btr.jpg

 

Nie zakładam że zamierzali to zapiankować ;(

http://img9.imageshack.us/img9/5283/188xqe.jpg

Izolacja styropianu na ławie. Jak pisałem wcześniej styropian wystaje poza obręb ławy. Podciąłem go pod kątem i dostanie izolacje z czarnidła. Nie będę go już chyba obrabiał siatką bo ciężko do ławy bo przykleić choć może spróbuję.

 

 

http://img37.imageshack.us/img37/4897/191te.jpg

Edytowane przez bitter

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...