Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam

 

Chciał bym zlikwidować raz na zawsze pęknięcie na ścianie.

Wykonana została z suporeksu i po paru latach nastąpiło pęknięcie

3 lata temu założyłem tz bandaż , zaszpachlowałem i ponownie pękło.

 

Co radzicie zastosować ( na wszystkie 3 sciany = razem 14 m2 ):

 

1) cienkie 12,5 mm płyty gipsowo kartonowe ( przykleić, zagruntować i pomalować)

2) siatka, szpachla, zagruntowac i pomalować

 

Na zdjęciach (linki) widać o co chodzi

 

http://img689.imageshack.us/img689/7663/14971988.jpg

http://img36.imageshack.us/img36/4017/37023733.jpg

http://img830.imageshack.us/img830/7365/32454453.jpg

http://img593.imageshack.us/img593/3015/38544374.jpg

 

Chce to zrobić sam :)

 

Pozdrawiam i czekam na informacje

 

B.S.

 

http://img593.imageshack.us/img593/3015/38544374.jpg

http://img830.imageshack.us/img830/7365/32454453.jpg

http://img36.imageshack.us/img36/4017/37023733.jpg

http://img689.imageshack.us/img689/7663/14971988.jpg

Edytowane przez B.S.
nie otwierają się linki ze zdjęciami
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/164510-witam-wszystkich-po-raz-pierwszy/
Udostępnij na innych stronach

Witaj,

Jak widać na fotkach -Twoje schody obciążyły ścianę i dążą do jej rozerwania. Pęknięcie jest z obu stron ściany, więc materiał z którego jest zbudowana też uległ pęknięciu. Najprawdopodobniej oprócz defektu kosmetycznego nie grozi to katastrofą budowlaną ;)

Jednak takie pęknięcie muru i "pracujące" schody będą powodowały ciągłe pękanie tynku. Raczej siatka też tu nic nie pomoże. Płyta gipsowa przyklejona do tynku nie powinna zostać rozerwana. Prędzej "puści", któryś z placków kleju nałożonego od spodu. Jednak nie będzie to widoczne na powierzchni płyty. Koszt może większy, ale w ogólnym rozrachunku mniej roboty. Siatka pęknie prędzej, czy później.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/164510-witam-wszystkich-po-raz-pierwszy/#findComment-5088251
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Serdecznie dziękuję za zainteresowanie się moja sprawą.

Rzeczywiście - ścianka działowa się nie zawali.

Cały dom zbudowany jest z cegły Max , zaś te ścianka działowa z suporexu

Peknięcie powstało jakieś 4-5 lat po zakończeniu budowy ( dom ma ok 9 lat)

Tak jak wspomniałem załatałem bandażem i zaszpachlowałem, po roku - to samo.

Jest tak już od 2 lat - dalej się nic nie zmienia.

 

Z jednej strony - siatka + szpachla to mniejszy koszt i mniej roboty ( sam to zrobię)

Z drugiej strony - nie wiem czy ponownie nie nastąpi rozerwanie - choc jak pisałem

sicana tak wygląda od 2 lat i nic dalej nie pęka - więc co mam zastosować ????

 

Pozdrawiam i czekam na informację

 

B.S.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/164510-witam-wszystkich-po-raz-pierwszy/#findComment-5091351
Udostępnij na innych stronach

Witaj.

 

Dzięki za tę sugestię - to dużo mniej prazy niż poprzednie opcje.

Szczególnie że zostało mi ok 1 l farby by to zamalować.

Mam jednak pytanie - po prostu nie znam tych dwóch terminów

wtop flizelinę na vario lub uniflota

Czy możesz mi podesłać jakieś linki z netu - poczytam

i będe wiedział jak zabrać się do naprawy

 

Pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję

 

B.S.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/164510-witam-wszystkich-po-raz-pierwszy/#findComment-5094096
Udostępnij na innych stronach

Witaj.

 

Dzięki za tę sugestię - to dużo mniej prazy niż poprzednie opcje.

Szczególnie że zostało mi ok 1 l farby by to zamalować.

Mam jednak pytanie - po prostu nie znam tych dwóch terminów

wtop flizelinę na vario lub uniflota

Czy możesz mi podesłać jakieś linki z netu - poczytam

i będe wiedział jak zabrać się do naprawy

 

Pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję

 

B.S.

 

http://allegro.pl/dapi-tasma-flizelina-antyrysowa-50-x-25m-vat-i2038575113.html

http://www.rigips.pl/strony/biblioteka/05_karty_techniczne/files/vario.pdf

http://www.knauf.pl/cms_media/karty_produktow/K467.pdf

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/164510-witam-wszystkich-po-raz-pierwszy/#findComment-5094269
Udostępnij na innych stronach

A może zamiast flizeliny zatopić metalowe klamry. Naciąć szczelinę. Zrobić poprzeczne nacięcia nawiercić i wtopić w nie klamry zaszpachlować naciętą szczelinę odpowiednią zaprawą, pomalować. Trochę roboty jest, ale u mnie działa.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/164510-witam-wszystkich-po-raz-pierwszy/#findComment-5098834
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich ponownie :welcome:

 

Serdecznie dziękuję za wszystkie porady.

Od poniedziałku zaczynam urlop i wtedy zabiorę się za ścianę.

Tak jak pisałem - po nałożeniu bandaża o szerokości ok 5-6 cm po kilku latach znów pękło.

Jeszcze wszcześniej szczelinę zasmarowałem po wierzchu silikonem , jak wysechł , pomalowałem go farbą

Jak widać na zdjęciach - pęka i pęka tych samym miejscu

 

Czekam na jak najwięcej uwag i sugestii . Może ktoś miał tak problem

i udało mu się z nim uporać raz na zawsze ?????????????

 

Pozdrawiam

:bye:

B.S.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/164510-witam-wszystkich-po-raz-pierwszy/#findComment-5099390
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...