Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Właśnie to wszystko jest na zasadzie '' jeden wujek, drugiemu powiedział '' ;) niech każdy sobie robi jak chce. A co szkodzi naszemu zdrowiu - właśnie może te zbyt duże rachunki ;) Nie będe nic na ten temat pisać bo każdy wie dla siebie lepiej i niech każdy robi to co dla niego dobre :) Pozdrawiam
  • Odpowiedzi 5,3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

A u nas wczoraj byla podwojna wiecha i wszystkim humory dopisywaly.

A oto i zdjecie - minelo 2 miesiace i 1 tydzien od wbicia pierwszej lopaty. Tylko nie nadazam z dziennikiem - chroniczny brak czasu;)

2012-09-19 08.53.06.jpg

no a co z ogrzewaniem domu w przypadku gdy nie będziemy mieszkać przez zimę? mamy tynki, wylewki, ocieplenie poddasza. kominek też jest i na ten rok koniec... martwię się tym brakiem ogrzewania.... czy na siłe wstawiać kocioł i grzać? czy wystarczy od czasu do czasu (np w soboty) podgrzać kominkiem? niestety nie mam WM ani nawet rozprowadzenia ciepłego powietrza. z przyczyn finansowych i strachu przed ewentualną kradzieżą nie chce montować grzejników.

no;) to mam już projekt w domku, opieczętowany, zatwierdzony wzdłuż i wszerz, kierownik też załatwiony;) Dziennik Budowy za dychę zakupiony;)

teraz szukamy ekip z konkurencyjną ceną, potem prognozowanie poniesionych kosztów a na koniec do banku, i tu pewnie się cała radość zakończy bo czy bank będzie chciał spełnić nasze marzenie.......

no a co z ogrzewaniem domu w przypadku gdy nie będziemy mieszkać przez zimę? mamy tynki, wylewki, ocieplenie poddasza. kominek też jest i na ten rok koniec... martwię się tym brakiem ogrzewania.... czy na siłe wstawiać kocioł i grzać? czy wystarczy od czasu do czasu (np w soboty) podgrzać kominkiem? niestety nie mam WM ani nawet rozprowadzenia ciepłego powietrza. z przyczyn finansowych i strachu przed ewentualną kradzieżą nie chce montować grzejników.

 

ja tam mam wylewki, tynki, nie mam okien wszystko zabite dechami i tak zimę przetrzymam, nie wiem czego ty się boisz. Daj se luz do wiosny, dobrze będzie.

no a co z ogrzewaniem domu w przypadku gdy nie będziemy mieszkać przez zimę? mamy tynki, wylewki, ocieplenie poddasza. kominek też jest i na ten rok koniec... martwię się tym brakiem ogrzewania.... czy na siłe wstawiać kocioł i grzać? czy wystarczy od czasu do czasu (np w soboty) podgrzać kominkiem? niestety nie mam WM ani nawet rozprowadzenia ciepłego powietrza. z przyczyn finansowych i strachu przed ewentualną kradzieżą nie chce montować grzejników.

 

Moim zdaniem chyba lepiej wogóle niż raz na tydzień podgrzewać. Pozdrawiam

Nie wiem do końca jak sobie rozplanować następne prace.

Jestem na etapie murowania facjatek, jest więźba dachu, dekarz przykryje folią i odeskuje w poniedziałek, następnie położy za jakiś czas dachówkę.

Co można jeszcze zrobić w tym roku ?

Jakie prace mogę wykonać. Czy wstawiać w tym roku okna ? I iść dalej za ciosem z ogrzewaniem i elektryką oraz wod-kan ?

To ostatnie raczej nie realne chyba, raz że możliwość kradzieży a dwa że wylewki itp. chyba zbyt duża możliwość wilgoci... nie wiem czy zdąży to wszystko obeschnąć przed zimą.

Jak radzicie ? Jak to u was wygląda ?

Edytowane przez julo23

U mnie zrobiłem wstępne wyliczenia , w ciągu 2 miesięcy poszło ( jeszcze tydzień ale szacuję) ok 21tys cegieł i 4 palety cementu. A to wstępnie połowa :(

Jak listopad będzie zimny to leżę i kwiczę :(

julo23, jestesmy na podobnym etapie i uradziliśmy, że w tym roku wstawiamy jeszcze okna i robimy tynki i instalacje - nie podłączamy tylko pieca co.

To znaczy musimy zamknąć sobie chałupę, żeby móc dłubać dalej zimą, jeśli do końca jesieni nie zdążymy :) Wiosną będziemy malować, ocieplać z zewnątrz, kończyć posadzki i meblować.

ja jestem jakiś tydzień po tynkach,brak drzwi garażowych,miałam nadzieję że ze dwa tygodnie jeszcze sobie to "poprzewiewa" zanim przyjdą chłody-a dziś w nocy z głupia frant minus 2 :jawdrop:

trochę się martwię :roll:

julo23, jestesmy na podobnym etapie i uradziliśmy, że w tym roku wstawiamy jeszcze okna i robimy tynki i instalacje - nie podłączamy tylko pieca co.

To znaczy musimy zamknąć sobie chałupę, żeby móc dłubać dalej zimą, jeśli do końca jesieni nie zdążymy :) Wiosną będziemy malować, ocieplać z zewnątrz, kończyć posadzki i meblować.

 

 

Podobnie u nas. Za miesiąc montują nam okna i bramy garażowe, przez zimę będziemy dłubać w środku :)

my wstawiamy okna , drzwi i bramę garażową oraz podłączymy alarm jutro mam nadzieję ,że nie będzie padać,:wiggle: więc jutro będę mogła powiedzieć mam SSZ a później tak jak część z was będziemy wykańczać w środku :rolleyes:

No tak.... zamknąć przed zimą i móc dłubać w środku....

ale jak ktoś mieszka daleko od budowy to nie wiem czy jest sens.

 

Ja myślałem, skończyć dach, zabić dechami i niech sobie osiada ten dom przez te pare miesięcy.

 

Każdy chce szybko wiadomo, ale może czasami nie warto aż tak się spieszyć ?

 

1) niech sobie to osiądzie, może to śmieszne ale właśnie byłem na wizycie u takich znajomych i po tak ekspresowej budowie, teraz im pękają tynki, i kartony gipsowe na poddaszu.

2) u kolejnego znajomego, innego już, wyszła wilgoć bo szybko wstawił okna, zamknął dom, po wylewkach, i do tego ocieplił. Wilgoć budowlana najwyraźniej nie miała gdzie wyjść już na zewnątrz to wyszła w środku.

 

Ja jestem na punkcie grzyba przewrażliwiony, bo teraz mieszkam w mieszkaniu zawilgoconym. Więc nie chce sie przenosić z jednego grzyba do drugiego.

 

Także nie wiem czy dobrze zrobie, bo też sie chce jak najszybciej wprowadzić, ale chyba zabije okna dechami i niech czeka do wiosny.

Zrobie tylko ogrodzenie i szambo jak sie uda, no i moze doprowadze wodę do domu, bo mam w placu.

Wczesną wiosną, zrobić instalacje, wylewki i okna. Po wylewkach chyba dobrze by było żeby to też troche obeschło ?

U mnie zrobiłem wstępne wyliczenia , w ciągu 2 miesięcy poszło ( jeszcze tydzień ale szacuję) ok 21tys cegieł i 4 palety cementu. A to wstępnie połowa :( Jak listopad będzie zimny to leżę i kwiczę :(

 

spokojnie - nawet i w grudniu murują - dasz rade!!!

N

1) niech sobie to osiądzie, może to śmieszne ale właśnie byłem na wizycie u takich znajomych i po tak ekspresowej budowie, teraz im pękają tynki, i kartony gipsowe na poddaszu.

Zlituj się, co osiada? budynek? po co sie zageszcza piach, robi badanie gruntu? Nie jeden artykuł był na ten temat w MUratorze nawet, długie budowanie, budowanie nieekonomiczne i nieuzasadnione w zaden sposob, a tutaj nadal jak z dzieckiem w kapuście widzę
witam, jeżeli działka jest około pół metra poniżej drogi asfaltowej,było by lepiej wywyszyć teren przed fundamentami czy raczej po.....no i czy sa do tego potrzebne jekieś pozwolenia.... Edytowane przez karol76

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...