Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Na razie usiłuję zakupić styropian. Ciężko jest, bo ja chcę konkretny, a jak dzwonię po składach to słyszę "mamy świetny styropian taki po 40 zł za paczkę". A jak mają ten konkretny to cena wyższa niż jeszcze kilka dni temu na allegro ;) Bo właśnie producent podniósł cenę, taaa jasne ;) Jak dostanę szybko styro to zrobimy to ocieplenie, nie chcę zostawiać na wiosnę wszystkiego.

 

Z innej beczki, zaginął mi pilot od tv, był rano i zniknął. W szale przeprowadzkowym mógł się wrzucić do któregoś pudła i znajdę go na wiosnę. Kurcze dramat jest bo żeby coś jeszcze wieczorem porobić , muszę unieruchomić dzieciaki przed tv. Bo oczywiście w ten OSTATNI wieczór przed godziną zero , zostałam sama, bo moja druga połówka udała się na mecz. TEN mecz. Służbowo oczywiście, z klientami. Nie wątpię, że bronił się rękami i nogami ;)

A ja zostałam osaczona milionem pudeł i brakuje mi drugiego miliona żeby popakować resztę rzeczy. W życiu bym nie powiedziała, że na 50 m tyle się zmieści ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/42/#findComment-5542568
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 4,5k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

:lol2: fajne w przeprowadzce jest to że znajduje się różne niespodzianki. Ja właśnie znalazłam słodycze z zeszłego Bożego Narodzenia, schowane przed dzieciakami w czerwonej skarpecie :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/42/#findComment-5542608
Udostępnij na innych stronach

he he he

U mnie do wyprowadzki jeszcze daleko,ale juz powoli zaczynam opróżniać chałupę i kierować większość dobytku na śmietnik.

Człowiek dorobił się kupy klamotów których nie używa.Nie wiem w ogóle po co to się kupuje?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/42/#findComment-5542618
Udostępnij na innych stronach

bo przez chwilę masz złudzenie że będziesz tego używać. Na tej zasadzie mam maszynkę do pieczenia chleba, rowerek treningowy, suszarkę do sałaty, sokowirówkę i trylion innych rzeczy. Poza tym rzeczy pęcznieją po wyjęciu z szafki. Nie wiem jakim cudem coś co mieściło się na półce, po wyjęciu nie mieści się w 2 razy większym pudle. Mam taka teorię że w szafkach kuchennych panuje próżnia, więc rzeczy się zasysają, po wyjęciu, bach powiększają się dwukrotne, pączkują jak gremlinsy...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/42/#findComment-5542668
Udostępnij na innych stronach

Ech, ja przy ostatniej przeprowadzce odkryłam, że mam w domu kupę klamotów - i to właśnie potrzebnych! Nie jestem chomikiem, trzymam w domu tylko niezbędne rzeczy, bez żalu wyrzucam różne przydasie - ale przy pakowaniu i tak sie okazuje, że to, co w mieszkaniu jest prawie niewidoczne, robi potem ogromną hałdę pudeł i worów :( Dobrą stroną jest rzeczywiście znajdowanie dawno zapomnianych lub zgubionych skarbów :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/42/#findComment-5542669
Udostępnij na innych stronach

No, jak wróci z meczu (nota bene mamy właśnie oberwanie chmury :p) to mu powiem: kochanie pół nocy pakowałam rzeczy i nie znalazłam tego pierścionka , który mi dałeś jak urodziłam Gabrysię PAMIĘTASZ? musisz mi kupić nowy....

 

 

Ps. nie lubię brylantów, i nigdy żadnego nie miałam :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/42/#findComment-5542849
Udostępnij na innych stronach

Hm, a ja na poprzednie Boże Narodzenie dostałam malutkie brylantowe kolczyki od męża (żeby nie było - prezent zupełnie niewspółmierny do zwyczajowej puli na ten cel) i nie wiedziałam - cieszyć się, bo piękne, wykwintne, luksusowe - czy walić głową w ścianę, bo już było wiadomo, że będziemy chcieli się budować, a z kasą cienko... Łaziłam parę dni i w kółko myślałam: tyle by za to było materiałów budowlanych...:eek: Jak widać, na romantyczne gesty jakoś nie jestem odpowiednim targetem, że tak się wyrażę ;)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/42/#findComment-5542875
Udostępnij na innych stronach

Prawdziwa dama nawet przy murowaniu nosi brylantowe kolczyki :) poza tym lepsze kolczyki niż pierścionek, jeszcze by Ci się wkręcił w betoniarkę :)

Poza tym brylanty nie tracą na wartości, jeszcze sobie za to kupisz np. paletę kostki brukowej na podjazd :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/42/#findComment-5542895
Udostępnij na innych stronach

Tak, zdecydowanie będę rżnąć damę z kielnią :D Pierścionek również posiadam, dostałam jako spóźniony zaręczynowy po 9 latach małżeństwa ;) - ale go nie noszę, bo nie lubię nic na palcach. Trzymam dla potomnych - ponieważ mam 2 córki, jedna odziedziczy pierścionek, druga kolczyki :) Rodowe klejnoty, nie na sprzedaż (nawet za paletę kostki ;)) - i jak to u arystokracji, siedziba rodu podupadła (no, może ząb czasu nie nagryzł, ale efekt wizualny zbliżony :D), ale szkatułka hrabiny nienaruszona :lol2:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/42/#findComment-5542913
Udostępnij na innych stronach

Tak, zdecydowanie będę rżnąć damę z kielnią :D Pierścionek również posiadam, dostałam jako spóźniony zaręczynowy po 9 latach małżeństwa ;) - ale go nie noszę, bo nie lubię nic na palcach. Trzymam dla potomnych - ponieważ mam 2 córki, jedna odziedziczy pierścionek, druga kolczyki :) Rodowe klejnoty, nie na sprzedaż (nawet za paletę kostki ;)) - i jak to u arystokracji, siedziba rodu podupadła (no, może ząb czasu nie nagryzł, ale efekt wizualny zbliżony :D), ale szkatułka hrabiny nienaruszona :lol2:

 

trzeba jeszcze ubezpieczyć co by ktoś nie naruszyl :sick:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/42/#findComment-5542931
Udostępnij na innych stronach

przyłącze wodociągowe zrobi inna firma, nie ma to nic wspólnego z instalacją w domu, szkoda tylko że nie ma gdzieś listy firm które MOGĄ te przyłącza robić. Ale to już temat na przyszły tydzień.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/42/#findComment-5543238
Udostępnij na innych stronach

nie wiem czemu znikają, a teraz mam net z komórki który śmiga jak ślimak na żużlu, ale może się uda

parter

rzut%2520parteru-12032012175513.jpg

piętro

rzut%2520pietra-12032012175404.jpg

 

Wprowadziliśmy "w praniu" lekkie zmiany: na parterze klatka schodowa jest otwarta na salon, nie postawiliśmy też ścianki zamykającej wiatrołap, w przyszłości będzie szklana.

Na piętrze nie zrobiliśmy garderoby otwierając klatkę schodową, żeby troszkę doświetlić korytarz, no i duży pokój 30 m (naszą sypialnię) podzieliliśmy na 2 pokoje po 15 m. Tym sposobem mamy na górze 4 pokoje a na parterze salon (zwany tak na wyrost bo ma raptem 26m) i pokój.

Edytowane przez cronin
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/165195-kostka-ani-i-marcina/page/42/#findComment-5547885
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...